@redve Wydaje mi się, że kiedyś już pisałeś ten wpis i kiedyś już Ci na niego odpowiadałam.
Większość mężczyzn doświadcza bezwarunkowej miłości tylko od swoich matek, a niektórzy z nas nawet tego nie dostają.
Bezwarunkowa miłość jest charakterystyczna tylko dla relacji rodzic - dziecko. Czy oczekujesz w takim razie, że partnerka/szef/koledzy będą Cię kochać bezwarunkową miłością tak jak mama? Nie widzisz tutaj różnicy, że nie jesteś dzieckiem dla swojej partnerki/szefa/kolegów?
Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale większość ludzi nie dostaje bezwarunkowej miłości od rodziców, nie jest to charakterystyczne tylko dla mężczyzn.
Większość z nas nigdy nawet nie poczuła uznania lub szacunku bez warunków lub ukrytych intencji.
Nie wiemy, jak to brzmi, gdy słyszymy: "Widzę cię i jestem z ciebie dumna",
No ale właściwie to po co Ci te komplementy? Sam nie wiesz o tym, że jesteś wartościowy że względu na to, że jesteś człowiekiem? I że Twoje istnienie jest ważne i "usankcjonowane" na tym świecie, tylko ktoś Ci to musi potwierdzać?
Cieszę się, że tu jesteś, naprawdę robisz różnicę, ale oczekuje się od nas ciągłego okazywania siły i miłości, które świat waha się przekazywać.
Oczekuje się, że będziemy mieć grubą skórę, ale jesteśmy osądzani, jeśli zmieni się ona w twardą skorupę.
Pierwszym krokiem w byciu mężczyzną jest ignorowanie głodu, ponieważ tak, chłopcze, będziesz głodował.
Głód uwagi, głód afirmacji, głód miłości, głód bycia informowanym, że jesteś wystarczający.
Nie musisz ignorować tego głodu, możesz sam siebie "nakarmić". Tak, nikt tego nie zrobi za Ciebie.
Krok drugi w byciu mężczyzną to komfort bycia zastępowalnym. Jesteś tylko tak dobry, jak jesteś użyteczny.
Jesteś tak wartościowy, jak jesteś potrzebny innym.
Jeśli kiedykolwiek nadejdzie dzień, w którym nie zapewnisz wszystkim uśmiechniętej twarzy, nie zdziw się, gdy powiedzą, że wszystko, co robią mężczyźni, to zajmowanie miejsca
To są Twoje przekonania, a nie rzeczywistość, bo rzeczywistość jest bardziej zróżnicowana. Może czas popracować nad niewspierającymi Cię przekonaniami?