Zaloguj się aby komentować
#filmy #diuna
Dawno nie widziałem serii filmowej która ukazywała tak niewiele w tak rozwleczonym bezsensownie czasie, nie rozumiem czym te zachwyty, słabe wprowadzenie w uniwersum, dwie części ponad 2h i dalej ktoś kto nie czytał książek nie wie co to ta przyprawa i o co się te typy zabijają i tyle ryzykują, ziemniaczki bez pieprzu im nie smakują czy co? Sceny walk przypominają mi Elexa i miszmasz uniwersów gdzie miecz wygrywa z plasmagunem. Aktorstwo głównego bohatera i bohaterki drętwe na maksa, może tak miały być zagrane te postacie, nie wiem. Budowanie narracji przez 2h żeby zaorać wątki przez bezsensowne śmierci.
A, odnośnie ujęć - no fajnie 80% filmu to zdjęcia pustyni, jest się czym zachwycać.
Jeśli to jest ten "sztos" do którego spuszcza się tyle ludzi i jest to wierna adaptacja książek to jakoś nie planuję nadrabiać.
Mi się obie część bardzo podobały. Pierwszy raz zdarzyło mi się oglądać film gdzie na pierwszym miejscu nie była tylko fabuła a muzyka i reszta składowa filmu w tle tylko jak by fabuła + muzyka + scenografia były równorzędne. Bardzo podobała mi się muzyka. Co do wierności fabuły do książek - wiadomo, chyba nie powstała jeszcze żadna super dokładna ekranizacja żadnej książki.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
273 + 1 = 274
Tytuł: Diuna
Autor: Frank Herbert
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Ocena: 7/10
Kiedyś próbowałem to czytać, ale nie za bardzo nadążałem za tym co się dzieje, teraz po obejrzeniu filmów i z trochę lepszym nastawieniem weszło całkiem dobrze, ale i tak uważam, że jest to niepotrzebnie tak chaotycznie napisane. O ile bogaty, wzniosły język buduje klimat i pasuje do świata, to już jakieś przeskoki w czasie bez ostrzeżenia są bez sensu i tylko irytują.
Moim zdaniem warto przeczytać po filmach, jest sporo różnic, jest to wszystko głębsze, bardziej sensowne, z większym rozmachem, główne postacie jakby mniej wyraziste, ale to może nawet na plus, bo na przykład postać graną przez Zendayę strasznie w filmie zmaltretowano.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #diuna

Zaloguj się aby komentować
To takie ciężkie, żeby w tej Diunie napisać przed rozdziałem, że minęły dwa lata? Nie rozumiem po co komplikować fabułę tylko takimi głupotami
#ksiazki #diuna
Zaloguj się aby komentować
hej, stworzyłem materiał, w którym zebrałem wszystkie znane mi podobieństwa w obu seriach. Dajcie znać co sądzicie!
[UWAGA! film nie zawiera żadnego rodzaju osądu, zgromadziłem informacje, zawarłem wypowiedź Herberta mówiącą o tym, że według niego Lucas przesadził i zostawiłem to do indywidualnej oceny widza...]
#filmy #starwars #gwiezdnewojny #diuna
Nawet nie oglądałem ale jest to oczywiste. Diuna jest jednym z prekursorow sci fi. Jak spojrzymy na władcę pierścieni to mamy wręcz cały wysyp podobnych uniwersów choćby warcraft. I nie jest to nic złego np w warhammerze 40k mamy nawigatorów co zdecydowanie przypomina nawigatorów Diuny.
Tak to już jest że sci fi miesza przeplata korzysta i dodaje coś nowego.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jako ignorant, który nie czytał książek, muszę zadać pytanie. Czy Diuna to po prostu opowieść o kosmicznych faszystach wojujących między sobą oraz z kosmicznymi żydówkami za kulisami? Filmy bardzo dobre btw.
#diuna #filmy
Zaloguj się aby komentować
obejrzałem #dune #diuna tą z 2021 roku
jakie to jest nudne i nijakie..
druga część lepsza?
#filmy
Druga część jest szybsza ale raczej nie dla ciebie. Jeżeli jedynka nie siadła to dwójka też nie siądzie.
Ten film jest ekranizacją książki która jest kultowa ale jest źle napisana. Za dużo dialogów, monologów, postacie są płaskie i właściwie jedno wymiarowe. Ciężko się to czyta, pierwsza książka jest fajna ale każda następna jest trudniejsza w czytaniu bo autor to filozof oraz myśliciel, nie ma lekkiego pióra.
Ale
Jak się przebijesz przez te wszystkie przemyślenia bohaterów i wątki polityczne, które prowadzą donikąd fabularnie to zobaczysz wykreowany świat i wtedy wpadniesz. Film jest taki sam, reżyser nakręcił go dla siebie a nie publiczności i albo cię wciągnie albo trudno. Technicznie to jest perła ale fabularnie taki sobie, bez znajomości książki dużo ucieka.
Ja dopiero po roku doceniłem Blade Runnera 2049 kiedy zobaczyłem go trzeci raz. Tutaj ludzie też kręcili trochę nosem na diunę na świeżo a po tych dwóch latach wszyscy kręcą hype.
Zaloguj się aby komentować
@bori co do samego filmu i realizacji to nie mam zarzutów, ale scenariusz jest trochę oklepany w zasadzie oglądając go w 30% można się domyślić jak dalej się akcja potoczy i pewnie nie będzie to popularna opinia ale dla mnie ten film (pierwsza część bo drugiej jeszcze nie widziałem) jest zwyczajnie mdły
@Odwrocuawiacz mi oglądanie wszystkich ekranizacji i czytanie książki sprawia wielką przyjemność, ale ta historia (sama książka Diuna, bez sequeli) jest mdła i niesatysfakcjonująca. Zwyczajnie za mało się w niej dzieje, a najbardziej ciakwy jest świat i to co wydarzyło się przed i po. To się prosi o cały serial o uniwersum, w którym historia Artrydów na Arrakis jest tylko epizodem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#Diuna udowadnia, że kina mają ogromny potencjał biznesowy. Całe to gadanie o upadającym formacie i śmierci kin sprowadza się do repertuaru. Zamiast kolejnych odgrzewanych kotletów, których główną cechą i metodą reklamy jest "woke" ludzie chcą filmów pięknych, widowiskowych i dobrze napisanych.
#kino
Nie chcę psuć narracji, ale ,,Diuna" to jest odgrzewany kotlet, tylko odgrzewany na miarę naszych czasów.
https://www.filmweb.pl/film/Diuna-1984-1086
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Baron Lech Harkonnen.( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #memy #diuna #filmy #lechwalesacontent

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jesli cos pomylę to proszę prostować. Akcja toczy sie gdzies w 24 tys po naszych czasach.
Po gihadzie butlerianskim (wojna z maszynami) zaczęto szukać granic ludzkich umiejetnosci aby nie musieć korzystać z myślących maszyn. Powstało wiele szkół które prowadziły wysokie rody. Jeden z nich specjalizował się np w szermierce do której uczęszczal Duncan idaho oraz gurney halleck. Duncan młody narwany miał niesamowity talent do szermierki. Można powiedzieć nie było na niego mocnych co pewnie uświadomiło mu ze jest Ronaldo szermierki (generalnie nie widac tego w filmie ale to wina rezysera i kiepskiego aktora). Jedynym który mu dawał radę był gurney halleck, więc ten go trochę temperowal. Duncan jest lojalny za wszystko ( to oni go wyslali do tej szkoly) atrydom a gurney ma swoje motywacje. W przeszłości harkonenowie zabili jemu rodzinę, więc sercu ma przede wszystkim zemstę. Jak to mówi wróg mojego wroga jest moim przyjacielem.
Motywacja zakonu bene gesserit. Głównie laski ( chyba chodzilo o to że przy ich inicjacji wstąpienia udawało się tylko kobietom ale nie jestem pewien) które szkoliły się i wyznawaly teorie pracy nad umysłem i szkoleniu go. Ważnym elementem ich filozofii było nie ingerowanie w genetyczne modyfikacje. Imperator (chyba shaddam czwarty) miał spore zaufanie co do tego zakonu a one to wykorzystywały i chyba trochę też w drugą strone. Bawiły się w parzenie wysokich rodów w celu stworzenia kwizatz hadderacka. Człowieka czystego idealnego. Nadczłowieka. Miał to znaczenie dla imperatora jako sposób na utrzymanie wladzy. (Nikt nie bedzie atakowal przeciez swoich )Taka zabawa w parzenie rodow miał być feyd rauta z rodu harkonnenow oraz planowana córka z rodu atrydow którą miała urodzić jessica harkonnen ( zona leto). Ta bzdzagwa się jednak zakochała i zlamala swoje przyzeczenie rodzac dla leto Paula.
Harkonenowie są tu dosc ugrzecznieni. Valdimir to totalny psychol. Uwielbia się znęcać nad ofiarami. Jessica to córka z kobietą którą valdimir w sumie kochał ale raczej dlatego że widział w niej swoją matke. No generalnie po⁎⁎⁎⁎na i zdeprawowana rodzinka. Jedynie do feyda rauty miał jakoś słabość. Może wynikające z tego że to był ich genetycznie najlepszy produkt.
No i są jeszcze fermeni. Lud tubylczy mieszkajacy w plemionach. Lyet kynes który w sumie jest tu tak średnio pokazany w zasadzie powinien być mężczyzna i był ojcem chani, a szef Siczy stilgar jest ojcem chrzestnym. Generalnie starał się być lepszym ojcem dla chani niz jego ojciec dla niego, ale prawa Siczy są surowe. Sceptyczny do atrydow bo ciągle ktoś tu przybywał i chciał wszystko zająć, dal się pod koniec przekonac, że coś się może zmienić. Generalnie fremeni to zupełnie inny świat taki hipisowski. Ciągle brali lsd tzn przyprawę i się parzyli w orgiach. Mnóstwo spirytualizmu itp.
#diuna #filmy
@VonTrupka raczej bym tego tak nie rozpatrywał. Harkonneni to głównie lud konsumpcyjny ciągle głodny i chciwy wszystkiego. Mocno nastawiony na przemysl, nie myślący o skutkach swojej działalności a o zyskach.
Możnaby to raczej podstawić pod samych Amerykanów bardziej, a samych Fremenów jako lud zamieszkujący dziewicze dla nich tereny, czyli indian, ale to tak chyba ogólnie przedstawiony jest konsumpcjonizm. Może to i krytyka zachodniego stylu życia ale atrydzi to jest raczej balans przeciwko niż opis jakiego kraju.
Generalnie balans jest w tej książce wszędzie, harkonen atryda, przemysl, ekologia, bene geserrit bene tleilax, kobiety umysł, mężczyźni ciało itd
Procesory obliczał trasę skoku żeby statkiem nie przywalić w przeszkody. Kiedy odkryto przyprawę to gildia stworzyła nawigatorów, ludzi tak przećpanych przyprawą że przestali przypominać człowieka ale widzieli przyszłość czyli mogli kierować statki i utrzymywać handel. Mentat był komputerem ale nie jest w stanie obliczać trasy skoku dla statku w kosmosie.
Bene Gesserit to zakon żeński bo wg autora tylko kobiety miały predyspozycje do szkolenia, mężczyźni byli gorsi plus zabijały ich testy i rytuały bene gesserit. Matka wielebna kiedy przechodziła rytuał odblokowywała pamięć przodków ale tylko żeńskich. Kwisatz był mężczyzną który przewidywał przyszłość jak nawigator gildii, był super mentatem a do tego stał się "matką wielebną" bo przeżył rytuał i odblokował pamięć przodków żeńskich i męskich co było wyjątkowe.
Feyd też mógłby się stać kwisatzem, gdyby był odpowiednio poprowadzony ale zakon po porażce z hrabią Fenrigiem chciał mieć pewność dlatego miał to być jego syn.
Zaloguj się aby komentować