Nie ma dowodu, że Jego Ekscelencja W. Harkonnen wiedział o Atrydach na Arrakis.
https://www.youtube.com/watch?v=AY3HGnpG5Hw
#dune #diuna2 #diuna #korwin
#polityka
Nie ma dowodu, że Jego Ekscelencja W. Harkonnen wiedział o Atrydach na Arrakis.
https://www.youtube.com/watch?v=AY3HGnpG5Hw
#dune #diuna2 #diuna #korwin
#polityka
Zaloguj się aby komentować
298 + 1 = 299
Tytuł: Mesjasz Diuny
Autor: Frank Herbert
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Ocena: 8/10
Druga część Diuny. Jest przeskok czasowy między końcem pierwszej części, główny bohater jest już Imperatorem, a fundament książki sprowadza się do tego, że jego wrogowie chcą go z tego stanowiska zrzucić.
Tu dzieje się mniej niż w pierwszej części, ale czytało mi się nawet lepiej. Też momentami ciężko nadążyć ze zrozumieniem co się dzieje, ale im dalej, tym bardziej układa się to w całość. Dobre, satysfakcjonujące zakończenie, chociaż bez fajerwerków.
Jestem bardzo ciekawy jak to ugryzą w filmie, bo i na Zendayę mało miejsca i aktor grający Paula słabo pasuje.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #diuna

@smierdakow
Ocena: 8/10
Chyba mam zawał, nawet bigos nie pomoże.
aktor grający Paula słabo pasuje.
Nie no, tutaj już się nie zgodzę całkowicie - Paul Atryda jako twink jak najbardziej mi pasował, zarówno pod kątem wyglądu jak i gry aktorskiej.
Mi też się wydaje, że aktor grający Paula nie bardzo będzie pasować do tego jak został przedstawiony w tej części książki. A aktorki grającej Chani to tym bardziej nie widzę.
Zaloguj się aby komentować
W końcu obejrzałem Diunę. Nie wiem jak gdzie indziej, ale z kina ludzie wychodzili w ciszy, żaden się nie odezwał.
#filmy #diuna
Ja miałem tak samo. Pierwszej części nie widziałem, na drugiej byłem w Imaxie w Katowicach. Jak się film skończył to ludzie po prostu wstali i wyszli ale widać było po twarzach że się podobało.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
289 + 1 = 290
Tytuł: Diuna
Autor: Frank Herbert
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 777
Ocena: 7/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4942534/diuna
Za "Diunę" chciałam zabrać się już w 2021 roku przy okazji premiery poprzedniej części filmu, ale... nie byłam wtedy jeszcze całkiem przekonana. Przeglądając książki, których lekturę odnotowałam sobie w tamtym czasie, można stwierdzić, że miałam co czytać. Najnowszy film wciągnął mnie jednak na tyle, że zdecydowałam się w końcu sięgnąć po pierwowzór.
Od razu info dla ciekawych - książka opowiada o losach przedstawionych zarówno w części I, jak i w części II ekranizacji.
To jest naprawdę przyjemna książka. Obawiałam się, że dla mnie, nieprzyzwyczajonej do sci-fi, "Diuna" okaże się ciężkim klocem pełnym naukowego bełkotu. Na szczęście mile się zdziwiłam. Akcja jest wartka, jest dużo dialogów, a opisy przyrody są dyskretnie wplecione i nie zajmują całych stronic. Część "sci" nie jest tak ciężka, jak się obawiałam. Frank Herbert świetnie robi też coś, co niewielu autorom się udaje - omawia rzeczywistość i jej elementy przy pomocy wymyślonych przez siebie pojęć w tak umiejętny sposób, że nie czujemy potrzeby siedzenia cały czas ze słowniczkiem w ręce, by zrozumieć, co ma na myśli. Dzieje się to organicznie.
Niestety, mój odbiór lektury jest zakrzywiony przez to, że najpierw zapoznałam się z ekranizacją Denisa Villeneuve. Patrząc przez pryzmat filmu widzę, że miejscami książka kuleje. Główny zarzut mam tu do opisu postaci - nie mają one w sobie tej naturalności i swobody (jak np. w przypadku ukazania postawy Chani wobec Paula w powieści versus w ekranizacji, czy książkowa gwałtowność Paula). Film, jak to zwykle bywa, pomija z kolei parę ciekawych wątków z książki.
Tym niemniej, jestem bardzo ciekawa dalszych części i wkrótce sięgnę po kolejny tom z serii. Jak na 777-stronicową powieść, czyta się ją szybko i przyjemnie. Dawno nie miałam tak, że nie mogłam się doczekać wieczornej sesji z książką - "Diuna" natomiast przyciągała mnie w każdej wolnej chwili.
Prywatny licznik (od początku roku): 16/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #diuna #diuna2 #scifi #czytajzhejto


@Wrzoo aha czyli dałaś 7/10, bo film nie odpowiada książce?
Książka była najpierw i to książka wyznacza kanon. Film jest tylko adaptacją i nie może zaniżać wartości książki przez sam fakt bycia bardziej plastycznym.
@Wrzoo ale dzieci diuny już ciężko czytać. Mesjasz diuny jeszcze dałem radę ale na dzieciach męczę po kilka stron.
Co takie sandwormy jedzą? Jak to wyewoluowało? Przecież takie wielkie bydle ma ogromne potrzeby energetyczne, a na pustyni to nie za wiele kalorii.
Zaloguj się aby komentować
#diuna #heheszki
Ech, chłop robi mema na podstawie własnego komentarza. Całe 2,137% zaangażowania

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#filmy #diuna
Dawno nie widziałem serii filmowej która ukazywała tak niewiele w tak rozwleczonym bezsensownie czasie, nie rozumiem czym te zachwyty, słabe wprowadzenie w uniwersum, dwie części ponad 2h i dalej ktoś kto nie czytał książek nie wie co to ta przyprawa i o co się te typy zabijają i tyle ryzykują, ziemniaczki bez pieprzu im nie smakują czy co? Sceny walk przypominają mi Elexa i miszmasz uniwersów gdzie miecz wygrywa z plasmagunem. Aktorstwo głównego bohatera i bohaterki drętwe na maksa, może tak miały być zagrane te postacie, nie wiem. Budowanie narracji przez 2h żeby zaorać wątki przez bezsensowne śmierci.
A, odnośnie ujęć - no fajnie 80% filmu to zdjęcia pustyni, jest się czym zachwycać.
Jeśli to jest ten "sztos" do którego spuszcza się tyle ludzi i jest to wierna adaptacja książek to jakoś nie planuję nadrabiać.
@Voltage jest to dosłownie powiedziane w siódmej minucie pierwszej części co to ta przyprawa i dlaczego taka cenna, dlaczego walczą na noże a pistolety są nieskuteczne też jest powiedziane. Może następnym razem jak włączysz jakiś film to go oglądaj, zamiast potem pieprzyć jakieś farmazony. xd
@Voltage wystarczy, że ten film jest "jakiś" i już ludziom odpierdala, bo w zalewie gówna nawet taki nudny przeciętniak urasta do miana arcydzieła.
@zachlapany_szczypior nie, problemem jest to, że ludzie nie potrafią usiąść i obejrzeć prostego filmu. W filmie prawie na samym początku narrator dosłownie mówi: "W Imperium przyprawa wykorzystywana jest przez nawigatorów Gildii Kosmicznej do wytyczania bezpiecznych szlaków między gwiazdami. Bez przyprawy podróże międzygwiezdne są niemożliwe, co czyni ją najcenniejszą substancją we Wszechświecie." A chłop pisze wpis, że film gówno bo nic w nim nie ma o tym. xDD
Jak czytam te wasze komentarze, to zaczynam rozumieć, dlaczego w poprzednich sf Villeneuve'a, których szczerze nienawidzę - Nowy Początek i Blade Runner 2049 - wszystko było tłumaczone łopatologicznie po 10x tak, żeby każdy na pewno ogarnął. xd
@cotidiemorior no to może oglądaliśmy inne filmy albo inne tłumaczenie, bo widziałem na ten temat dosłownie jedno zdanie że podróże międzygwiezdne są niemożliwe bez przyprawy i tyle, daj mi fragment gdzie to jest tak ładnie opisane.
Mi się obie część bardzo podobały. Pierwszy raz zdarzyło mi się oglądać film gdzie na pierwszym miejscu nie była tylko fabuła a muzyka i reszta składowa filmu w tle tylko jak by fabuła + muzyka + scenografia były równorzędne. Bardzo podobała mi się muzyka. Co do wierności fabuły do książek - wiadomo, chyba nie powstała jeszcze żadna super dokładna ekranizacja żadnej książki.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
. #heheszki #deheszki #filmy #ai #diuna #koty


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
273 + 1 = 274
Tytuł: Diuna
Autor: Frank Herbert
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Ocena: 7/10
Kiedyś próbowałem to czytać, ale nie za bardzo nadążałem za tym co się dzieje, teraz po obejrzeniu filmów i z trochę lepszym nastawieniem weszło całkiem dobrze, ale i tak uważam, że jest to niepotrzebnie tak chaotycznie napisane. O ile bogaty, wzniosły język buduje klimat i pasuje do świata, to już jakieś przeskoki w czasie bez ostrzeżenia są bez sensu i tylko irytują.
Moim zdaniem warto przeczytać po filmach, jest sporo różnic, jest to wszystko głębsze, bardziej sensowne, z większym rozmachem, główne postacie jakby mniej wyraziste, ale to może nawet na plus, bo na przykład postać graną przez Zendayę strasznie w filmie zmaltretowano.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #diuna

Zaloguj się aby komentować
To takie ciężkie, żeby w tej Diunie napisać przed rozdziałem, że minęły dwa lata? Nie rozumiem po co komplikować fabułę tylko takimi głupotami
#ksiazki #diuna
@smierdakow przeczytanie 70% 1 pierwszej części zajęło mi prawie dwa lata, pozostałe 30% przeczytałem w tydzień XD Generalnie to strasznie męczący jest archaiczno-futurystyczny język, którego stylistyka jest bardzo patetyczna.
Zaloguj się aby komentować
hej, stworzyłem materiał, w którym zebrałem wszystkie znane mi podobieństwa w obu seriach. Dajcie znać co sądzicie!
[UWAGA! film nie zawiera żadnego rodzaju osądu, zgromadziłem informacje, zawarłem wypowiedź Herberta mówiącą o tym, że według niego Lucas przesadził i zostawiłem to do indywidualnej oceny widza...]
#filmy #starwars #gwiezdnewojny #diuna
Nawet nie oglądałem ale jest to oczywiste. Diuna jest jednym z prekursorow sci fi. Jak spojrzymy na władcę pierścieni to mamy wręcz cały wysyp podobnych uniwersów choćby warcraft. I nie jest to nic złego np w warhammerze 40k mamy nawigatorów co zdecydowanie przypomina nawigatorów Diuny.
Tak to już jest że sci fi miesza przeplata korzysta i dodaje coś nowego.
Zaloguj się aby komentować
Tak można tak to widziec i jest punkt widzenia prosty wręcz prostacki. A już patrzenie przez pryzmat aktualnej polityki to juz jest debilizm wrodzony
Powyższe wyliczenia mogą sprawiać wrażenie streszczenia rubryki plotkarskiej, ale ukazują problemy związane z kulturowym zawłaszczeniem
@maximilianan główny problem związany z kulturowym zawłaszczeniem polega na tym, że to sztuczne pojęcie, które nic nie znaczy.
@maximilianan przesiąknięcie zwojów mózgowych polityką prowadzi do podobnych uszkodzeń szarych komórek co twarde dragi xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jako ignorant, który nie czytał książek, muszę zadać pytanie. Czy Diuna to po prostu opowieść o kosmicznych faszystach wojujących między sobą oraz z kosmicznymi żydówkami za kulisami? Filmy bardzo dobre btw.
#diuna #filmy
@AdministratorDanychOsobowych z grubsza, tylko nie faszystów a fanatyków religijnych z jednej strony (dosłownie, pod koniec drugiego filmu zaczyna się dżihad), a feudalnym imperium
Diuna to za⁎⁎⁎⁎sty pierwszy tom epickiej rebeli na kosmicznej pustyni i 2 tomy zamulania konskich dawek lsd i intryg w 7 wymiarach.
Zaloguj się aby komentować