#czytanie

0
275

1118 + 1 = 1119


Tytuł: Istoty ulotne

Autor: Irvin Yalom

Kategoria: psychologia

Wydawnictwo: Czarna Owca

Format: książka papierowa

Ocena: 8/10


Książka to 10 historii z wizyt psychoterapeutycznych u doktora, każda w jakiś sposób związana z przemijaniem człowieka w wieku podeszłym. Strach przed śmiercią, zapomnieniem, cierpieniem. Sprawnie napisana, ale trochę zbyt przebojowo amerykańska narracja. Tak czy owak, warto sięgnąć.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytanie

897ae0f2-f937-4b76-9366-8f6071dda45c

Zaloguj się aby komentować

1103 + 1 = 1104


Tytuł: Vaterland

Autor: Robert Harris

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller, historia alternatywna

Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros

Format: audiobook

Czyta: Marcin Popczyński

Czas trwania: 12h

Ocena: 8/10


Rok 1974. 29 lat od zwycięstwa Trzeciej Rzeszy w IIWŚ. Władze Berlina oraz Rzeszy przygotowują się do obchodów 75. urodzin Hitlera.


Xavier March, weteran u-botów, jest zgorzkniałym detektywem policji kryminalnej. Rutynowe śledztwo wywraca jego życie do góry nogami, kiedy okazuje się że znaleziony w rzece topielec był w istocie wysokim dygnitarzem Rzeszy, a w jego środowisku pojawiają się kolejne trupy.


Bardzo solidna porcja alternatywnej historii. Wbrew niektórym opiniom, jakie znalazłem w internecie, świat stworzony przez Harrisa wydawał mi się spójny i logiczny. Trzecia Rzesza zajmuje w nim miejsce Związku Radzieckiego, stanowiąc przeciwny biegun dla Stanów Zjednoczonych.


Harris obszernie rzuca nazwiskami, datami i skrótami historycznych dokumentów. Na uwagę zasługuje posłowie, w którym autor skraca prawdziwe życiorysy postaci wykorzystanych w książce. Autor zapewnia też, że wszystkie wydarzenia historyczne do roku 1941 wiernie odwzorowują rzeczywistość.


Fabuła jest wciągająca i w żadnym wypadku nie stanowi pretekstu dla przedstawionego świata. March otwarcie (na ile pozwala mu na to wszechobecna cenzura i bezpieka) wyraża swoje rozczarowanie otaczającym go światem. Jako główny bohater wzbudza tym sympatię czytelników.


Audiobooka czyta niezastąpiony Marcin Popczyński. Słuchałem w jego wykonaniu fragmentów Millenium Larssona. Jego narracja doskonale pasuje do ponurego świata nazistowskiego Berlina lat 70’. Głosy są pełne emocji i mało kto tak pięknie rzuca mięsem jak pan Marcin.


#bookmeter #czytanie #ksiazki #alternatywnahistoria #iiwojnaswiatowa #hitler #audiobook

d6a101be-244b-4f54-9210-3896172f28a3

Zaloguj się aby komentować

Mam pierwsze wydanie z 1991 roku. Raz przeczytałem 40% i zostawiłem nie pamiętam czemu. Nie mogę się zabrać, żeby przeczytać xD

a0d6c1b0-0401-4e63-868e-028c24de4bac

@kopytakonia czytałem lata temu. Może być i tylko może być. Generalnie Kingowi moim zdaniem lepiej wychodzą nie-horrory od horrorów.

@Cohonez właśnie zacząłem przygodę z Kingiem od kryminałów i ostatnio chciałem zobaczyć jakis horror od niego w końcu.

Carrie wiec przeczytałem i mi sie mega podobało, teraz trafiło na to

@Cerber108 no okładka twarda bardzo dobrej jakości, z takiego papieru chropowatego fajnego ja taki papier lubie

Nie wiem co jeszcze moge napisać

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

1011 + 1 = 1012


Tytuł: Sny w domu czarownicy

Autor: H. P. Lovecraft

Kategoria: cosmic horror

Wydawnictwo: Vesper

Format: książka papierowa

Liczba stron: 304

Ocena: 7/10


Drugi zbiór opowiadań Samotnika z Providence jaki dane mi było przeczytać. Moim zdaniem odczuwalnie gorszy niż Zew Cthulhu, chociaż tak ogólnie to nadal dobry.


Brakowało mi tu jakiejś wisienki na torcie w stylu Widma nad Insmouth które w poprzednim zbiorze totalnie wyrwało mnie z kapci.


Tutaj część opowiadań była serio dobra (jak tytułowe, Zeznania Randalpha Cartera, Szczury w Murach czy Rycina w Starym Domu) a część wręcz nudna, jak Księżycowe Moczary.


Sumarycznie to cały ten klimat mi się podoba, koniecznie muszę spowrotem odwiedzić knajpke R'lyeh w Krakowie ale jeśli komuś nie siadł Zew Cthulhu to chyba nie polecam sięgać po tą.


Zacząłem już Koty Ultharu, lecz wczesny świat snów i mocna rozbudowana symbolika zamiast grozy to też ciężki kawałek chleba. Ale bez spoilerów, to pewnie będzie kolejny wpis xD


W ramach siorbania klimatu zacząłem grać w Lovecraftowskie Sinking City na Switch 2 (polecał mi je @Zielczan) ale niestety popełniłem błąd i włączyłem też Gothiczka 2 NK... I oto jestem na farmie Onara.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #Ksiazki #czytanie #czytajzhejto #lovecraft

87770433-7bcd-40ae-a9fc-d9b02b9cabe3

@Barcol dzięki za przypomnienie, cały czas odkładam ksiązki od Vesper, licząc na wydanie ebooków, ale chyba czas najwyższy się pogodzić z tym, że ta era nigdy nie nadejdzie i sięgnąc po ogromną kupkę wstydu z tego wydawnictwa.

Zaloguj się aby komentować

996 + 1 = 997 (ten numer to klopoty)


Tytuł: Znalezione nie kradzione

Autor: Stephen King

Kategoria: kryminal, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Albatros

Format: ebook

Liczba stron: 416

Ocena: 6/10


Pan Marcedes podobal mi sie bardzo, bylem zachwycony, tym jakiego typu to jest kryminal, ze nie boi sie brudu i chamstwa. Druga czesc okazala sie powiescia dla nastolatkow o nastolatku, naiwnym jak sama ksiazka. Dam szanse trzeciej czesci, ale tutaj serio nie spodziewalem sie takiego obrotu spraw. Malo samego detektywa, a wiekszosc to opis naiwnego dzieciaka i tego jak sra w majtki bo cos ukradl. Jestem zniechecony i teraz sprawdze jak to wyglada w pisaniu ksiazek grozy przez pana Kinga bo nigdy nie czytalem.

#ksiazki #czytanie #czytajzhejto #bookmeter

8f41aebe-33a8-40dd-9015-eacd74feb9e5
kopytakonia userbar

@SuperSzturmowiec no tak. Recznie to robilem, bo na stronie bookmetera mnie wylogowalo i mam komunikat, ze tymczasowo logowanie niemozliwe. Dzieki

Zaloguj się aby komentować

978 + 1 = 979


Tytuł: Wojna starego człowieka

Autor: John Scalzi

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Vesper

Format: e-book

ISBN: 9788377314944

Liczba stron: 360

Ocena: 8/10


Przyjemna powieść z kategorii spaceopera. Opowiada o świecie w którym ludzkość skolonizowała wiele planet w kosmosie i toczy wojny z innymi inteligentnymi rasami obcych. Jest to część cyklu ale tylko dwie pierwsze książki są przetłumaczone, ta i Brygada Duchów. Brygada Duchów ma ładne zakończenie, polecam przeczytać obie.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #scifi

e0a32315-8315-4d24-9c9a-a1f9d0903748

Czytujecie jeszcze w XXI wieku, 2025 roku jakieś czasopisma regularnie?

Takie papierowe, normalne. O ile macie kioski jeszcze, bo u mnie w mieścinie został jeden. No ale w marketach są jeszcze gazety. Osobiście nie czytam, za gówniaka kupowałem co tydzień CyberMyche, nie czytałem jej, chodziło tylko o płytkę z grami. Później ją wycofali i kupowałem CD-Action, które już czytałem, bo byłem starszy i chłonniejszy wiedzy (?).

Tę gazetkę też wyparł internet, ale do dziś czytam ich stronkę z newsami growymi itp tak w ramach ciekawostki.

A co do gazet, to zdarza mi się kupić na lotnisku 2-3x w roku i to tyle. Jest to Newsweek, albo ANGORA.

U was jak to jest?

#czasopisma #gazety #oldschool #czytanie

kopytakonia userbar

Poczytałbym ale te co mnie by interesowały to mają takie ceny, że wolę w internecie za darmo.

Kiedyś jeszcze można było kupować taniej czasopisma ze zwrotów, ale kogoś za bardzo dupka piekła że za połowę ceny więc już się nie dokładam do tego interesu.

@kopytakonia Kilka lat temu regularnie kupowałem Pixela, mam prawie wszystkie numery. Przestałem jak zaczęły się problemy z dostępnością.

Zaloguj się aby komentować

970 + 1 = 971


Tytuł: Pan Mercedes

Autor: Stephen King

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Albatros

Format: e-book

Liczba stron: 480

Ocena: 8/10


Jak już pisałem wcześniej tytuł ten to mój pierwszy, jaki czytam tego autora. Spośród kryminałów polskich i amerykańskich jakie ostatnio czytałem na pewno się wyróżnia stylem, językiem, sposobem opisywania zdarzeń i postaci, dlatego się jaram. Trochę obniżyłem ocenę bo pod koniec już się robiły takie flaki z olejem trochę, ale nadal uważam ją za super książkę, a także jestem już w połowie kontynuacji. Pewnie jest to niższy poziom niż książki grozy Kinga, ale i tak jeśli by ustawić Pana Mercedesa obok kryminałów dzisiejszych, które wychodzą na pęczki wygrałby. Polecam


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #ksiazki

41787c9b-5e11-4c90-9bf6-0ffa342caf72
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

968 + 1 = 969


Tytuł: Bohaterowie upodleni

Autor: Dariusz Rozwadowski

Wydawnictwo: Fortium Verb

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-953663-0-7

Liczba stron: 206

Ocena: 1/10


(sorry, ale Bookmeter nie przewiduje oceny 0/10, więc podniosłem do jedynki)


Prywatny licznik 7/50


Początkowo obiecywałem sobie, że będę wrzucać tutaj recenzje książek czytanych na bieżąco. Poniższy tytuł przeczytałem miesiąc przed dołączeniem do akcji. Obiecywałem sobie również, że nie będę uwzględniać książek, które czytam z racji pełnienia swojego zawodu. Ale kurczę, ta książka jest tak zła i dzisiaj znowu przewinęła mi się przez ręce, że uznałem dla dobra sprawy, by jednak coś o niej napisać.


Będą spoilery.


"Bohaterowie upodleni" Dariusza Rozwadowskiego to zbiór czterech opowiadań, których akcja toczy się z grubsza w I połowie XX wieku. Pierwsze opowiadanie ma miejsce podczas powstania warszawskiego i później. Młody chłopak bierze udział w powstaniu, widzi jak oddział Dirlewangera gwałci jego ukochaną (tak, powieść zaczynami od takich wątków). Jednocześnie próbuje uporządkować sobie życie po utracie ojca, którego zamordowano w Katyniu. Po wojnie chłopak dołącza do partyzantki. Ginie, jest chowany w bezimiennym grobie, jedyny ślad po nim to teczka (domyślnie w IPN), w której jest list od ojca.


Druga historia skupia się na losach trzech pilotów, którzy walczą na Zachodzie. Oczywiście piloci są niezłomni, ale Zachód ich zdradza. Tu strzelanie, tam romans, tam źli Anglicy, ogólnie chaos na papierze, który ciężko streścić. Wszyscy piloci umierają w przykrych okolicznościach, ostatni z nich w zapomnieniu jak Skalski, podczas gdy "komunistyczni oprawcy cieszyli się jesienią swojego życia w dostatku" (cytat z książki). Taka dygresja: Skalski miał przykre ostatnie lata życia, został okradziony i dożywał w domu pomocy społecznej, ale totalnie zapomniany nie został, skoro na jego pogrzebie stawili się Ryszard Kaczorowski i Andrzej Lepper. Inna sprawa, że Skalski na stare lata okazał się być nacjonalistą z krwi i kości, czym mógł zrazić wielu.


Trzecie opowiadanie jest poświęcone młodemu małżeństwu. Ona została wywieziona do robót przemysłowych, on trafił do Auschwitz. W Polsce stalinowskiej ona nie rozumie, dlaczego on podjął pracę w więzieniu mokotowskim jako strażnik. Tłem do opowieści jest historia rotmistrza Pileckiego (w powieści tylko rotmistrzem), który został zakatowany przez komunistę (też bezimienna postać, o kim nowa, akapit niżej), który handlując walutą i złotem zrabowanym przez Niemców więźniom miał bać się, że Pilecki ujawni prawdę o jego występkach. Małżeństwo popełnia samobójstwo - ona odbiera sobie życie nie mogąc pogodzić się z pracą jej męża, który biernie przyglądał się egzekucji rotmistrza. On zaś wiesza się z rozpaczy po utracie żony.


Zatrzymajmy się tutaj, bo od razu wychodzi największy problem z tą książką. Tak, wszystko jest pisane pod tezę, byle pokazać Polaków jako świętych, którzy są ofiarami Niemców, Sowietów/Rosjan, Zachodu, Ukraińców. Wszyscy patrioci kończą marnie. Ale nie, to nie jest główny problem z tą powieścią. Autor wykazał się wyjątkowym skurwysyństwem, oszukując czytelników fałszywym obrazem historii. Wróćmy do wątku rotmistrz-komunista. Na stronie 129 można przeczytać o więźniu nr 62933, który handlował złotem i miał podejrzane kontakty z gestapo. Nie wzbudzał zaufania, ale zdołał wkręcić się w ruch oporu organizowany przez rotmistrza. Po wojnie więzień nr 62933 został premierem. Bojąc się ujawnienia haniebnej przeszłości obozowej zdecydował się wydać wyrok śmierci na Pileckim. Po wpisaniu w Google "więzień + 62933 + Auschwitz" od razu dowiemy się, że autor pił do Cyrankiewicza. Skąd ta historia o jego haniebnej roli w Auschwitz? Plotkę stworzyli w 2007 roku Wprost i parę innych mediów prawicowych. Źródłem miały być jakieś nieznane wcześniej relacje więźniów oraz krewnych Pileckiego. Muzeum Auschwitz-Birkenau badając sprawę orzekło, że z zachowanych dokumentów wynika jednak, że Cyrankiewicz i Pilecki nie mieli okazji spotkać się w obozie, zaś gdyby Cyrankiewicz faktycznie należał do kolaborantów to Pilecki napisałby o tym w raporcie lub w którymś z meldunków. Sam Cyrankiewicz być może nawet nie wiedział, że Pilecki to nikt inny jak Tomasz Serafiński, pod którym to nazwiskiem rotmistrz był zarejestrowany w obozie. Cyrankiewicz to oczywiście menda zasługująca na potępienie chociażby za 1956, ale nie trzeba zmyślać dodatkowych historii, które mają go pokazać w jeszcze gorszym świetle. Zwłaszcza, że w Auschwitz faktycznie pomagał więźniom. Na tylnej okładce książki wydawca zapewnia, że cztery opowiadania sprawnie łączą fikcję literacką z prawdą historyczną. Nie chce pytać, co tutaj jest fikcją, a co prawdą. Fałszowanie historii pod płaszczem powieści, ohyda.


Czwarte opowiadanie czytałem po łebkach, oburzony tym, co przeczytałem wcześniej. Mamy historię dowódców Wojska Polskiego II RP z perspektywy orląt lwowskich. W skrócie: dzieci wykazują się odwagą, najwyżsi wojskowi tchórzą. Bzdurne i szkodliwe.


Autor tej książki jest... nauczycielem historii. Po przeczytaniu tejże książki poszukałem dodatkowych informacji o autorze. Przed "Bohaterami upodlonymi" Rozwadowski napisał książkę "Marksizm kulturowy. 50 lat walki z cywilizacją Zachodu". Jako historyk facet jest wyjątkowym szkodnikiem pokazującym czarno-biały i miejscami sfałszowany obraz historii Polski. Nie wiem do kogo adresowana jest ta książka, ale mając na uwadze wykonywany zawód podejrzewam, że dla młodzieży. Pod względem literackim czyta to się jak harlequin. Kiepskie pióro, postacie kartonowe i jednowymiarowe, dla przeciętnego czytelnika niezbyt wciągające. Historyk może się zainteresuje, ale w ramach ćwiczenia intelektualnego, by wynotować jak najwięcej absurdów i kłamstw historycznych.


Nie napiszę, że książka nadaje się do pieca, bo jeszcze autor zacznie porównywać się z niemieckimi intelektualistami, którzy po narażeniu się Hitlerowi musieli oglądać, jak ich książki są publicznie palone. Ale odradzić mogę z całego serca. Glejak intelektualny.


#bookmeter #czytanie #historia #bapitankombaczyta

eb3f5205-cb0e-4330-aca4-92a3e453e0a3

Zaloguj się aby komentować

967 + 1 = 968


Tytuł: Sztuka wojenna

Autor: Sun Zi

Kategoria: poradniki

Wydawnictwo: Vis-à-vis etiuda

Format: książka papierowa

ISBN: 9788379983384

Liczba stron: 208

Ocena: 7/10


Czyta się miło, ale powoli. Podoba mi się również podsumowanie i odniesienie do konfliktów zbrojnych ( jak Amerykanie poznali książkę podczas 2 WS, jak dostali łupnia i jak przekuli w późniejsze sukcesy na Pacyfiku


Oczywiście trafia na #kiblowabiblioteka


#bookmeter #Czytanie #ksiazki

fc6544de-6bd4-49e3-a7a0-b0f52692c0dc

@BapitanKomba tak, jego również jest ten zawiły komentarz.

Generalnie to najtrudniejszy element książki - historia Chin jest wg mnie w ogóle nie znana w Polsce.


Kiedyś czytałem, ze na koronacje chińskiego księcia w XVw cesarz chiński zaprosił tylko Wenecjan.

Gdy jego skrybowie tworzyli kilka tysięcy ksiąg w roku, w Europie najbogatsi szczycili się kilkoma egzemplarzami w bibliotece.


Zwyczajnie Uważał Europejczyków za barbarzyńców.


Przede mną książka o historii Chin - wrzucę recenzje bo w wakacje zabieram się za tomisko

@Bjordhallen Do wszystkiego, czego dotknął Stiller, mam mieszane odczucia. Nie odmawiam mu pracowitości i erudycji, ale za życia był ultrabucem, który uważał się za najmądrzejszego w Polsce i który musi tłumaczyć sam, bo reszta polskich tłumaczy to półanalfabeci. Sztuki wojennej nie tłumaczył z chińskiego. To co on napisał to kompilacja przekładów z angielskiego i rosyjskiego. Niezbyt dobry prognostyk, zwłaszcza mając na uwadze, że Stiller uważający się za pedanta bywał niechlujny. Polecam przeczytać chociażby "O jakości tłumaczeń Roberta Stillera" Daski (jest online w formie pirata). Stiller pałał się również książkami popularnonaukowymi, ale te również miewały różne błędy (patrz np. https://kompromitacje.blogspot.com/2011/10/robert-stiller-donosi-kto-jest-zydem.html ).


Na pewno warto znać Sztukę wojny/Sztukę wojenną, ale od siebie radzę poszukać innego wydania.

@BapitanKomba o, dzięki za informacje !


Raczej nie przywiązuje aż tak uwagi do tego dzieła, niemniej również zwróciłem uwagę ze cisnął innych wydawców za „spłycanie” i brak zrozumienia w „wieloznaczności” kultury chińskiej oraz braku możliwości prowadzenia analogii do standardów europejskich

Zaloguj się aby komentować

Łyknąłem w nie cala noc tego Pana Mercedesa, ale jednak zachwyty moje obniżam trochę. Mimo to jest to na pewno level wyżej od kryminałów prostych, które czytałem ostatnio. Dlatego przychodzę z pytaniem do was - kogo kryminaly was ostatnio zachwyciły, były lepsze poziomem od takiego podstawowego od A do Z zabił przesłuchaliśmy znaleźliśmy

#ksiazki #czytanie #czytajzhejto

kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

Czytam pierwsza w życiu książkę Stephena Kinga mianowicie Pan Mercedes i to jest inny poziom kryminału, napisany pozytywnie chamsko, brudno, bezczelnie. Nie wiem czemu ten pan jest nazywany mistrzem grozy, bo nie czytałem nic innego tego autora, ale mógłbym go nazywać mistrzem kryminału po przeczytaniu 30% tej ksiazki wg Kindle.

#ksiazki #czytanie #rozkminy

kopytakonia userbar

Seria z panem Mercedes to zupełnie inny klimat książek. Wymyślił sobie że napisze coś innego niż to z czego jest znany

@kodyak niestety King zaliczył nieudany przeskok do kryminału w mojej opinii. Kingu i psie Sabo, nie idźcie tą drogą

Zaloguj się aby komentować

963 + 1 = 964


Tytuł: Przebudzenie Lewiatana

Autor: James S.A. Corey

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: e-book

ISBN: 978-83-68069-57-0

Liczba stron: 651

Ocena: 8/10


Ciężko mi zrecenzować książkę ( tom 1)

A na serial czekałem z wypiekami na twarzy

Z Hejto dowiedziałem się ze jest na podstawie książek.

No i tak trafiła w moje ręce


W porównaniu do serialu mniej polityki, więcej opisów przestrzeli ( co oczywiste ) wiec przyjemnie było się zanurzyć w tym świecie troszkę dokładniej


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytanie #ksiazki

945ae836-86b8-4452-bc92-31e8a1c8b4ae

Bardzo dobra seria książek SF/space novela. Polecić mogę jeszcze serię książek Pandora's Star, Peter F. Hamilton.


W serialu względem książki jednak sporo spłycono, pominięto, połączono niektórych bohaterów w jednego, a co więcej, same sceny walki, różnych akcji, w książce były zdecydowanie rozleglejsze, zajmowały większe ramy czasowe, czuć było przestrzeń, odległość, czas i presję, w serialu wszystko dzieje się w zaledwie parę sekund i już jest po. Niemniej sam serial oceniam jako jeden z lepszych, jakie oglądałem z gatunku SF.

Polecam każdemu wpierw przeczytać książki, potem obejrzeć serial — wiele to daje, dla widza więcej spraw nabiera sensu, rozumie politykę zażyłości, fizykę i ogólny zamysł.

@Ciuplowski najlepsze, że (jeśli mnie pamięć nie myli) to serial był fanowski i pachniało niskim budżetem. Widziałem 1 sezon i odstawiłem. Nie dlatego, że był zły. Był bardzo dobry. Wybrałem styl “życie bez serialów “ w tamtym okresie mojego życia.


Teraz chętnie wyposaże się w 2 tom i przyjrzę się temu co poleciłeś ;D

@Bjordhallen łatwo było się od niego odbić na początku.

Seria Ekspansji ma lepsze i gorsze momenty, ale ogółem to dobra seria, zwłaszcza pierwszych 5 tomów, o ile dobrze pamiętam, potem już impet przygasa, niemniej dalej to dobre SF.

Gwiazda Pandory to coś dla fanów szczegółowych opisów potyczek kosmicznych, czytelnik dostaje ogromne dozy informacji, zagłębia się w tym jeszcze bardziej.

Większość znajomych była bardzo zadowolona, na Goodreads, książki też zbierają b. dobre opinie.

https://www.goodreads.com/series/40740-commonwealth-saga

Zaloguj się aby komentować

953 + 1 = 954


Tytuł: 39 schodów 

Autor: John Buchan

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Format: e-book

Liczba stron: 134

Ocena: 10/10


Krótko - jak najlepsze filmy Alfreda Hitchcocka - napięcie stopniowo zrasta aż do finału.

Może jedynie sama końcówka mogła być bardziej dramatyczna - liczyłem na więcej ale i tak rewelacyjna.


Jak ktoś zna podobne to niech da znać

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytanie

ae12ee55-4e49-41ca-b847-f8d2b667d350

Zaloguj się aby komentować

952 + 1 = 953

Prywatny licznik: 8/12


Tytuł: Świętoszek

Autor: Jean Baptiste Poquelin (Molier)

Kategoria: komedia

Wydawnictwo: GREG

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7327-184-5

Liczba stron: 121

Ocena: 7/10


Sympatyczna komedia Moliera pełna różnych gagów sytuacyjnych, słownych przepychanek, starć charakterów, wyśmiewająca świętoszkowatość, za którą kryje się fałsz i obłuda. Moralizatorska, drwiąca z dewotyzmu, piętnująca głupstwo. Czyta się bardzo szybko i przyjemnie, co jest zasługą tłumaczenia Tadeusza Żeleńskiego (Boya), świetnie ubierającego w język polski treść oryginału. Końcówka w stylu "...ale wszystko skończyło się dobrze, pora na CSa", jednak ostatecznie jest to komedia, więc Molier nie zostawia nas smutnych i zmartwionych - od tego jest życie.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytanie #dwanascieksiazek #czytajzhejto

0b7d7888-68cd-468a-924c-e08633c21c85

Przekleństwo z matury, dobrze, że Krallowa mnie uratowała z Edelmanem xD

A tak na serio to byłem malo czytajacym zjebem, Świętoszek sztos

Zaloguj się aby komentować

951 + 1 = 952


Tytuł: Nie Anioł

Autor: Mieczysław Gorzka

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Format: e-book

Liczba stron: 368

Ocena: 7/10


Z listy trzech kryminałów, które przeczytałem w ciągu ostatnich 2-3 tygodni ten przypadł mi do gustu najbardziej. Wielowątkowa powieść, trzymająca w napięciu, główny bohater samotnik, ponadprzeciętnie inteligentny kojarzy mi się z Robertem Hunterem z książek Chrisa Cartera. Zresztą książka była podobna do tych, które czytałem tego amerykańskiego autora. Czuć w tej książce ameryczke, co mi się podobało. Na plus fakt, że nie szło się połapać, przynajmniej mnie do samego końca co, kto, jak. Postaci bardzo wyraziste, da się je polubić i się z nimi zżyć lub nie lubić. Polecam


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytanie

b90e196f-877a-4c81-add8-d7cbc3b959da
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

950 + 1 = 951


Tytuł: Rumor

Autor: Robert Małecki

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Format: e-book

Liczba stron: 344

Ocena: 5/10


Bardzo prosty kryminał, bez zagadek, bez jakiś zwrotów akcji, po prostu dzieje się naprzód wszystko, spodziewasz się a jednak wciąga i szybko się czyta. Czegoś takiego potrzebowałem akurat, bo przed przystąpieniem do lektury czytałem kilka dosyć "ciężkich" reportarzy religijnych. Wręcz za prosta książka, ale jak ktoś szuka odmużdżenia jak ja to sprawdzi się.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytanie

762f4671-b90e-4c21-ac86-9ca381c5b16d
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

948 + 1 = 949


Tytuł: Jak usunąć wujka z podłogi? Zawód: sprzątanie po zgonach

Autor: Małgorzata Węglarz, Mateusz Węgorowski

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Pascal

Format: e-book

ISBN: 9788383173511

Liczba stron: 304

Ocena: 6/10


Spodziewałem się po tej książce więcej brudu, świństwa i jakiejś kontrowersji, tymczasem więcej naczytałem się o bakteriach, robactwach niż o faktycznych zgonach. Trochę zawód. Mimo to po przeczytaniu jej pościerałem kurze i ogólnie mam jakąś manie, że mikroby wyobrażam sobie wszędzie i pluskwy w łóżku xD

Spoko dla rozrywki, szybko się czyta. Daje też do myślenia fakt, że ludzie sie nie interesują jak sąsiad z klatki nagle znika na miesiąc a zwłoki się rozkładają, przykre to.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytanie

84cb2bd7-014a-434b-8064-6da0699c8d6b
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować