Dzień bobrzy należy święcić przy pomocy #codziennepiciu
Niedziela mija Wam leniwie czy aktywnie? A może jeszcze się nie zdecydowaliście? Tak czy siak, warto zdecydować się na jedną przyjemną rzecz — nawodnienie! Zachęcam do szklaneczki dobrego piciu, które uzupełni Wam poziom płynów w organizmie.
No dzień dobry! Sobota sobotą, ale piciu pić trzeba. Kto już ładnie uzupełnił płyny? Co dobrego dzisiaj piliście? U mnie wjechała kawusia i kranowianka — zestaw standardowy.
No dzień dobry. Piątek. Dzień spotkań ze znajomymi, chrupania chrupków, kompletnej demotywacji do pracy. Ale cóż to tam majaczy w tle? Czy to odwodnienie? Oooo nie, na to nie pozwolimy! Proszę wziąć szklany oręż w dłoń i piciać bez zmiłowania!
No i jak tam? Czy Wasz dzień zaczął się dobrze? A czy mieliście szansę napić się już szklaneczki czegoś nawadniającego? Niezależnie od Waszych odpowiedzi, zachęcam do napicia się wspólnie. Ja niezmiennie proponuję kranowiankę, ale wybór pozostawiam Wam.
PS. I tak wszyscy kiedyś umrzemy. Ale nasze pięknie nawodnione organy i zdrowe nereczki mogą się jeszcze komuś przydać.
W moim Dino, czasem jest, czasem nie ma. Chodziło mi konkretnie o litrowe butelki.
I teraz, jak chce zamówić 10, to za przesyłkę kosi mnie 11 zeta, za każdą butelkę. Widziałem nawet opcje dostawy kurierem DHL czy innym szajsem za 8000 zł.. To allegro już pojebało. Wziąłem w końcu 10 butelek 1,5 litra, z jednorazową opłatą za przesyłkę, do piczkomatu.. Nie wiem co się odjebało, ale odkąd allegro się drze z inpostem, to się dzieją cuda.
Morza szum, ptaków śpiew... to nie tu, bo jest flauta, a jedyne ptaki w okolicy to mewy. Ale piciu jest zawsze, stale i niezmiennie. Jak tam Wasz poziom nawodnienia? Udało Wam się już czegoś fajnego napić? A może czekacie na znak? To to jest ten znak.
No dzień dobry. Miło rozpocząć dzień od Hejto i szklaneczki wody. Kto tylko zaczął od Hejto, nie ma pełnego ekspiriensu. Namówiłam? To chodźcie na wspólne piciu!
PS. Dzisiejszy memik podesłał @entropy_ — bardzo dziękujemy
Zimne, dobre, nawadniające — to piciu! Czy udało się Wam już wypić choć szklaneczkę czegoś nawadniającego? Jeśli nie, to zachęcam do wspólnego piciania. Starczy dla wszystkich!
PS. Warto pić zwłaszcza, jeśli dzień wcześniej wypróbowaliście nowe indyjskie jedzenie na dzielni.
Wczoraj @cebulaZrosolu męczył się na weselu a ja na kawalerskim.
Ostatni wpis był o zmęczeniu psychicznym.
Później poleżałem sobie na bujanym fotelu, Zielony zrobił muzyczny sabotaż i zmienił muzykę. Nikt się nie zczaił a jednak lepsza była.
Dorwaliśmy piłkę i zaczęliśmy grać w siatkówkę plażową 3x3, ostatni raz grałem może z 10 lat temu.
Niezła zabawa, i ten wysiłek poprawił mi samopoczucie. Mimo że przejebaliśmy w setach. Nawet skusiłem się na dwa kawałki kiełbasy z grilla, kolacyjka jak ta lala. Później zagraliśmy jeszcze jednego seta, ciemno już było i ciężko się grało. 0 22:30 zostawiłem towarzystwo i pojechałem do domu, bo jedyne co zostało im do roboty to walenie wódy, browarów i spać, a spać to ja wolę w domu, zwłaszcza że mam 30 min drogi.
Jak wróciłem to akurat zgasły lampy uliczne o 23 i został tylko widok gwieździstego nieba.
Postałem i patrzyłem tak z 10 minut.
I doszedłem do takich konkluzji:
Człowiek jest nic nie warty w ogromnej pustce kosmosu, ale jednocześnie ten ogrom kosmosu jest nic nie znaczący dla życia zwykłego człowieka.
Nawet udało mi się zrobić kilka nie rozmytych zdjęć gwiazd. #astrofotografia #kosmos
A teraz kończę szklaneczkę #codziennepiciu i idę się przebiec z 10km.
Ach, za oknem pochmurno, sąsiad nawala wiertarą od samego rana, ale humor dalej gituwa, bo jest piciu. Wypiliście już dziś coś nawadniającego? Jeżeli nie, to zapraszam na wspólną szklaneczkę. U mnie tradycyjnie kranowianka.
No dzień dobry. Albo dobry wieczór. A na pewno dobre piciu. Nie muszę Wam pewnie o tym przypominać, ale może jeszcze wstrzymaliście się z uzupełnieniem poziomu nawodnienia i czekacie na odpowiedni moment. To co, wspólna szklaneczka wody?
PS. Z tym bólem głowy to tak jest za każdym razem. Napiję się piciu i momentalnie jak ręką odjął.
Jeżeli macie saturator do wody to polecam taki oto sok z oshee. Soki firmy soda stream są ohydne, ale ten z oshee jest za⁎⁎⁎⁎sty. Polecam #sodastream #soki #codziennepiciucodziennepiciu#hydepark #gownowpis
@Seele a to nie było czasem tak że nie powinno się ratować pojedynczych sztuk? Taki trzmiel leci sobie gdzieś i jak nie wróci to ul wie żeby tam nie latać bo nie jest kolorowo, lecą tam skąd sztuki wracają.
Deszcze ustały zaczyna się znowu lampa, lampa jak sami wiecie co.
PS. Dzisiaj @Wrzoo nie wstawia wpisu ale będzie czytać. Możecie jej wysłać pozytywną energię w postaci komentarza, zdjęcia piciu, dobrego słowa. Bardzo jej dzisiaj się przyda.