#chodzenie

3
34

@Mazia właśnie tak wydawało mi się, że już gdzieś widziałem tą miejscowość, ale już sprawdziłem gdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

XX Przejście Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej im. Daniela Ważyńskiego i Mateusza Hryncewicza


Weekendowe dreptanie w górach, najdłuższa impreza piesza w kraju oficjalnie 163 kilometry.


Moje menu z trasy:


2 x Pierogi ruskie

Krem z pomidorów

Pomidorowa

Żurek

Gulaszowa

2 x pajda ze smalcem

2 x kanapka z kurczakiem

Bułka czosnkowa

Bułka z nadzieniem czekoladowym

Paluszki słone

2 batony

4 x żelki

2 x ryż z musem owocowym

2 x żel energetyczny 80g

2 x ciastka zbożowe

Ciastka kilka garści

Paczuszka herbatników

Banan


6L woda + izotonik

1,5L coli

1L Fanta

Mleko czekoladowe

7 x herbata z cukrem


#trekking #gory #karkonosze #chodzenie #wędrówki

7146116b-f4da-4ae3-bd22-19eeb3469e6b

@Z_buta_za_horyzont piękny dystans! Dawaj na #ksiezycowyspacer !


eh ale bym sobie zjadła takiego gulaszu w górach po mocnej trasie xd

@Z_buta_za_horyzont Super może kiedyś też bym chciał spróbować, ale.. raczej tą krótszą opcję to prawda, że miejsca w długiej trasie są rezerwowane w kilka minut a w krótkiej w kilka godzin?

@nobodys W tym roku rozeszły się chyba w trzy minuty, na połowę przejścia czasami są wolne miejsca nawet kilkanaście dni. Próbuj Sudecka Żyleta, Wyrypy Gór Suchych, mniejsze dystanse i karmią po drodze, więc nie trzeba nieść tyle towaru na plecach.

@krzysiek34011 Całe życie lubiłem chodzić i chyba mam do tego nogi stworzone. Dużo w góry jeżdżę, często na zakupy zamiast autem to pieszo z plecakiem. Do tego coś tam biegam z różnym efektem. Najważniejsze w takim długim dystansie do dobrze dobrane buty, dkarpety i jeść cały czas. Od 50 kilometra trzeba mocno głowę nastawić na to, że nogi bolą ale muszą przebierać dalej. Jest pełno imprez po 20km i to od nich warto zacząć zbierać doświadczenie .

W tamtym roku przeszedlem po gorach 50km. W tym chce po powiedzmy płaskim przejść 100km. Powoli przygotowuje się podobnie. Chodzę, cos tam biegam. Dzięki za info

Zaloguj się aby komentować

Jeśli ktoś ma konto na Insta, to bardzo polecam śledzić profil Anny Liszewskiej, która aktualnie podjęła się, razem z Matúšem z którym wędruje, przejścia 1400 km pętli po górach Słowacji - w 40 dni

Sama Liszewska zdobyła nieco rozgłosu pokonując (jako pierwsza kobieta) góry Europy, podczas jednej wyprawy. 6300 km trasy.


Ja zakochałam się w ich relacjach z wyznaczania i pokonywania Greater Patagonia Trail (relacje są nadal zapisane na profilu).


Polecanko: https://www.instagram.com/p/CvwXd36MxEF/?utm_source=ig_web_copy_link&igshid=MzRlODBiNWFlZA%3D%3D


#gory #spacer #chodzenie #podroze

c25ba611-87bb-4fe0-809e-da655c418afe
ciszej userbar

@Lubiepatrzec mam nadzieję że się spodoba! Słowacja nie jest tak widowiskowa jak Patagonia, ale swój urok też ma

@ciszej No i przede wszystkim Słowacja jest w realnym zasięgu, bo Patagonia to już wyprawa, więc można skoczyć w miejsca pokazane na ich relacjach dosłownie "po obiedzie".

Zaloguj się aby komentować

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak powiem tak: jak masz małego, grzecznego psa za miastem to spoko, jak masz nerwowego psa w mieście, gdzie inni psiarze nie pilnują swoich ujadaczek, z każdej strony może wyskoczyć hulajnoga elektryczna, rower, wybiec ryczące dziecko, a średnio co pięć minut przejeżdża ulicą seba z głośnym wydechem w bememie/moturze, chodniki pozastawiane przez samochodziarzy to raczej trzeba mieć oczy dookoła głowy, relaksujący spacer można sobie zrobić najwyżej późnym wieczorem


no i jak jesteś jedynym opiekunem, to masz gwarant, że jak usiądziesz do jakiegoś zajęcia, wyciągniesz się w pracę to dokładnie w tym momencie pieskowi się zachce siku

@5tgbnhy6 w zatłoczonym mieście na dłuższe spacery wychodzi się wieczorem albo o 5 rano, mimo wszystko w większości polskich miast są parki, są tereny nadrzeczne jakieś jeziorka, czasem las graniczy bezpośrednio z osiedlem mieszkaniowym...

@5tgbnhy6 "to masz gwarant, że jak usiądziesz do jakiegoś zajęcia, wyciągniesz się w pracę to dokładnie w tym momencie pieskowi się zachce siku"

Mój ma ustalone pory i o 19:00 przyjdzie mi położyć łeb na kolanach punktualnie, ale poza tym to czasem muszę go wołać bo się zastanawiam czy za drzwiami nie został xD


No, ale to oczywiście wszystko zależy od modelu

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak no to albo zdrowie fizyczne, albo psychiczne podczas spaceru


tak srsly to spacer z psem jest dla psa, to czas dla niego, nie dla właściciela aby nadrabiał swoje braki i łatał niedostatki, w szczególności gdy z jego zdrowiem psychicznym nie jest w porządku.


Niemniej jednak prawda jest taka, że otyły a wręcz spasiony polak przy zerowym ruchu poza chawira<>samochód<>robota<>sklep powinien choć te 20min przekładania nogami robić (´・‸・ ` )

Zaloguj się aby komentować

Zastanawialiście się kiedyś czy chodzicie poprawnie?


Większość z nas zaczęła chodzić około pierwszego roku życia, w sposób instynktowny stawiając stopy na ziemi i przyjmując postawę wyprostowaną, nie było szkoły chodzenia czy zajęć "poprawny chód" xd no może parę osób załapało się na gimnastykę korekcyjną, ale tam korygowano konkretne wady postawy.


Tak więc zadałam sobie ostatnio pytanie - czy robię to dobrze? Czy można tak oczywistą rzecz robić lepiej? j


Przeszukując internet natknęłam się na niezmiernie interesujące filmy fizjoterapeuty, dr Marcina Wytrążka, który w sposób bardzo przystępny tłumaczy co i jak z tym chodzeniem:


Część 1: https://www.youtube.com/watch?v=mEK9lxED7HM


Część 2: https://www.youtube.com/watch?v=7vas5kOJR2I


Myślę, że zwłaszcza przy dużych dystansach pewne niuanse mogą się okazać interesujące


#spacer #chodzenie #hejtosport

ciszej userbar

@ciszej Wiedziałam, że w paście o chodzeniu po bułki tkwi ziarenko prawdy, jak w każdej.


Ale, prawdę mówiąc, zanim ekhem odciążyłam stawy na tyle by pomyśleć o bieganiu w ramach trzymania formy, to oglądałam podobne filmy o nordic-walkingu, czytałam blogi, nawet na (tfu!) grupki weszłam się doedukować i różnica w "chodzeniu z kijkami" a "chodzeniu i ciągnięciu kijów za sobą" jest ogromna, w okresie rehabilitacji dobrze zrobiło to mojemu kręgosłupowi i barkom. Przy okazji odkryłam oczywiście, że z kijkami za mniej niż 2k zł to wstyd z domu wychodzić, no ale to taki odpowiednik #audiovoodoo.


...i potem człowiek zdaje sobie sprawę, że po całej tej gadce o ergonomii i tak pisze ten komentarz siedząc "jakby po turecku ale noga na nogę" na krześle obrotowym, zaplątany niczym węzeł gordyjski.

Zaloguj się aby komentować

Polećcie jakiś tracker, używałem kiedyś Endomondo, i jego następcę od MapMyFitness, ale coś mnie w nim wkurzyło i wywaliłem, znacie jakieś spoko alternatywy?


Zależy mi tylko na dystansie i różnicy wysokości.


#chodzenie #bieganie #rower #turystyka

4a3c514f-5ec6-4c25-a8de-0f5c9c50de67
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Poszedłbym na spierdotripa redukcyjnego typu 10-12km w godzinke ale nie mam pomysłu gdzie. Trasa przez skaryszewski, poniat, bulwary, łazienkowski i powrót już mi się znudziła.


#chudnijzhejto #chodzenie #warszawa #gownowpis #przegryw

Zaloguj się aby komentować

500 km pękło, z czego od początku grudnia 180 km z 7 kg obciążeniem.


Każdy spacer to konkretny zastrzyk dobrej energii, serio. No i w końcu nauczyłem się powoli chodzić a nie jak pies przez pole.


#spacer #chodzenie

fa498758-a653-45db-aa41-a27e8249f8ea

@Zielczan Normą było u mnie 8:40 m/km jakbym miał zapętlony Firestarter w sluchawkach

@lukmar mam blisko duży kompleks parków i mieszam trasy. czasem skręce w lewo, czasem w prawo, nie ustalam celu.


@Lubiepatrzec a to nie autorski tag? zaraz zerkne ocb

@polutt to jest społeczność i tag dla każdego zainteresowanego. Zapraszam. W razie pytań pisz śmiało ale ogólny opis znajdziesz w społeczności.

Zaloguj się aby komentować

#chwalesie #spacer #chodzenie


Sprawdziłem właśnie na stravie podsumowanie i okazało się, że do #ksiezycowyspacer dołożyłem w tym miesiącu 369,1 km. Chciałem zrobić w styczniu 400 km ale nie pykło choć i tak jestem bardzo zadowolony.

Lubiepatrzec userbar

@banan Jak zaczynałem moje chodzenie to też bylem bardzo ulany i po kilku kilometrach umierałem. Teraz jestem trochę mniej ulany i chodzi mi się trochę lepiej. Uważam, że nie powinieneś walić raz na jakiś czas dużego dystansu, bo to ani przyjemne ani zdrowe. Spróbuj chodzić codziennie po kilka kilometrów. Mój pierwszy taki świadomy, odchudzający spacer to było chyba 3-4km ale robiłem to codziennie, sukcesywnie wydłużając dystans i zwiększając tempo.

Szkołę podstawową faktycznie miałem w lesie i możliwe, że to piętno ciąży na mnie do dziś

@Lubiepatrzec oj chciałbym ale trzeba pracować na home office. Ale ogarnąłem rower stacjonarny i w dni niewychodne pedałuję przed monitorem. W miarę jak będą dłuższe dni powinno się udać robić częstsze wypady

@banan a ja uważam, że nie ma takiej sytuacji, że nie znajdziesz 30 minut na spacer po bliskiej okolicy. Po prostu wstajesz i wychodzisz. Doba ma 24h i na 100% wygospodarujesz wolne 30 minut na wyjście.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam wszystkie hejtowo-sportowe świry. Z racji przerzucenia się z #xiaomilepsze #miband na #garmin postanowiłem zrobić małe podsumowanie.


W sumie korzystałem z 2 opasek od xiaomi. Zaczynałem od mi banda 1, który nie miał nawet wyświetlacza, a potem zmieniłem na mi band 4, z którego korzystałem do zeszłego tygodnia.


Pierwszą opaskę kupiłem w lipcu 2016 r, co sprawiło, że z moje kroki liczyłem przez 78 miesięcy. Trochę biegałem, większość chodziłem.


SUMA: 21 312 428 kroków, co daje, według szacunków opaski: 13 866 km.


Mój rekord dzienny to 28 555 kroków wykonanych 13.04.2019 r, a rekord odległości - 25,36 km pokonane 10.10.2021 r (wtedy pierwszy raz udało mi się przebiec ponad 20 km).


Najlepszym miesiącem był kwiecień 2020 r (pierwszy lockdown): 264,4 km oraz 415 169 kroków.


Najsłabszy miesiąc to styczeń 2017 r i tylko 83,3 km oraz 129 626 kroków.


Najlepszą średnią dzienną miałem w roku 2019 i wyniosła 10 482 kroki.


#bieganie #kroki #chodzenie #spacer

1780ef44-c9ca-43c0-88a5-a830a95d0f80

@Instruktor.Prowadzacy licznik i tak kręcony, przebieg z przed 2016 nieznany xD Poza tym, super sprawa, regularność jest definitywnie kluczem do sukcesu, tylko tak dalej (albo i nawet lepiej)!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

biegłem dziś.

ponad 1 km z małymi przerwami.


ostatni raz biegałem gdy gonili mnie jak jechałem bez biletu, 15 lat temu, o 7 rano z ilomaś promilami jeszcze we krwi.


dziś biegłem z uśmiechem.

jutro będę miał pewnie zakwasy na kciukach nawet.

co się robi w takich przypadkach, kiedy człowiek nagle zaczyna biec?

Zaloguj się aby komentować