#chlopskadyscyplina

53
717

Muszę przyznać chłopy, że zarówno wczoraj, jak i dziś miałem dobre dni.


Wczoraj udało mi się utrzymać trzeźwość, zawieźć babcię do lekarza i odwieźć ją do domu, posprzątać piwnice, a także poskładać drzewo.


Do tego wszystkiego doszło utrzymanie


Dziś dzień nieco mniej aktywny fizycznie, bo tylko pomoc babci przy prostych pracach przydomowych, ale za to pod względem pracy umysłowej mogę się być z siebie dumny.


Udało się dużo poczytać, pouczyć i wyciągnąć wiele ciekawej wiedzy z dnia dzisiejszego, no i rzecz jasna, dzisiejszy dzień też w trzeźwości.


A jak u Was koliedzy? Jak wy się miewacie?

#przegryw #chlopskadyscyplina

3654106b-1dfc-4f3e-a0f1-b1b344ecf4ce

Zaloguj się aby komentować

Leży jak gówno i muzyki słucha zamiast spać jakby coś to miało dać. Nawet mi siebie nie żal, ale jak jutro nie odjebię planu kołchoz->fucha->trening na picobello to niechęć do siebie chyba przerodzi się w totalny brak szacunku.


#chlopskadyscyplina

fd71f40b-2d60-468c-bfd9-618e640cbdea

Zaloguj się aby komentować

@PrzegralemZycie ja też czasem ulegnę i później żałuję, ale piszą inne chłopy, że lepszy szarpany progres niż stały upadek. Damy radę... @Zolty__Szalik ile już nie pijesz tak w ogóle?

Zaloguj się aby komentować

Witajcie!


Założyłem tu konto już kilka tygodni temu, ale miałem drobny dylemat, czy mój nick nie będzie się mylił z @WiejskiHuop, szczególnie że na awatarze mam również pana Pepe. Nie był to jedyny powód, dla którego nic nie pisałem, otóż chwilę po tym jak odkryłem i zacząłem wgłębiać się w Chłopską DYSCYPLINĘ, nadszedł duży dół, problemy w pracy i totalny spadek samopoczucia psychofizycznego.


A najgorsze jest to, że znów zacząłem sięgać po napoje wysoko oprocentowane. Wczoraj wlałem w siebie ostatnie pół litra, może 0,6. Jestem alkoholikiem, i w końcu potrafiłem spojrzeć na siebie w lustrze i powiedzieć to głośno.


Jestem 38-letnim chuopem, który przez pierwsze 3 lata życia mieszkał na wiosce, potem przez kolejne 17 lat mieszkałem w 30-tysięcznym miasteczku. Dziś mieszkam na obrzeżach miasta wojewódzkiego, i nie jestem z tego powodu najszczęśliwszy. Cierpię na dystymię z epizodami depresyjnymi, mam spore problemy ze snem, do kompletu choruję na zespół jelita drażliwego (IBS). Ze względu na charaktery kobiet w mojej rodzinie (chodzi mi o matkę i Ś.P. babcię od strony ojca) dorobiłem się trochę traum, które powoli przepracowuję. Pracuję w IT, po godzinach z reguły dalej programuję, spaceruję, jeżdżę na rowerze albo oglądam jakieś gównoseriale. Kocham rower i góry. Jestem żonaty i mam syna.


Na koniec chciałem się podzielić moim dzisiejszym chuopskim śniadaniem, szybkim, prostym, smacznym i pożywnym. Pomidor aka TOMAT, pieprz, sól, oliwa z oliwek i foccacia, choć może być dowolne porządne świeże pieczywo.


Kończę na teraz, i życzę Wam dobrego, chuopskiego dnia!


#chlopskadyscyplina #alkoholizm #dziendobry

84b388f0-2537-4cf8-b536-9c485a6d84ae

Kurde, no, ta chuopska filozofia to chyba najsympatyczniejsza rzecz jaka się trafiła ostatnio w internecie. Samorozwój, pokonywanie barier, radzenie sobie z problemami i bez tego toksycznego gówna, chuopska komitywa, a jak pojawiłaby się i baba to czuję, że przyjęliby ją w poczet chuopów jak swoją- bo to nie kwestia płci a umysłu.

Chuop®

@AdelbertVonBimberstein w tedy kobieta bylaby chłopką

@MiejskiChuop w sumie to zastanawiałem się czy nie dołączyć do chłopskiej inicjatywy na hejto. Czasami czuje się jak popłuczyny ale nie wiem czy mój stan życia pasuje do przegrywu

Zaloguj się aby komentować

Siema KoksTomki i KoksKasie!


Kolejny tydzień, kolejny wpis do dzienniczka pomiarowego.


To byl dobry tydzien. Troche mniej precyzyjny pod wzgledem liczenia kalorii, bo musialem brac poprawki na dania, ktore sam nie przygotowalem, ale wciaz staralem sie. Najwazniejsze to, ze wykorzystalem dobra pogode i zaczalem biegac na dworzu jak zwierze Dobry podcast do tego i naprawde przyjemnie spedza sie czas, pomimo bólu i zmęczenia Naprawde sie ciesze, ze udalo mi sie do tego zdyscyplinowac!


Wczesniej nigdy nie biegalem na zewnatrz, pierwszy raz bylem swiadkiem jak inny mijajacy mnie biegacz kiwna glowa na przywitanie. Czujac, ze teraz jestes juz czlonkiem tego tajnego stowarzyszenia, sam kiwalem glowa do innych biegaczy. Widac, ze tez byli wtajemniczeni, bo 'odkiwal' rowniez


Wracajac do sedna, ponizej wyniki.


Dieta usredniona: 2000 kcal (190B; 71Tł; 150W)


Trening hipertroficzny: 4-5 razy w tygodniu


Cardio: 4-5 razy w tygodniu


Start: 81,2 kg - 27.02.2023


Dane: obecny_pomiar(zmiana_wzgledem_poprzedniego_pomiaru)


Dane na dzien 24.04.2023:


Waga: 74,3 kg (-0,7 kg)


Obwody ciała:


Szyja: 38,5 cm (-0,5 cm) pewnie blad pomiaru, ciezko sie mierzy


Kl. piersiowa: 105 cm (0 cm)


Ramie/biceps: 39 cm (+0,5 cm)


Talia: 82 cm (-1 cm)


Brzuch: 88 cm (-1 cm)


Biodra: 86 cm (-1 cm)


Udo: 56 cm (-1 cm)


Łydka: 38 cm (0 cm)


Pozdro i cisniemy!


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara

@e5aar Prawie 7kg w niespełna 2 miesiące, niesamowity wynik. Kurde, ja nawet wagi nie mam, nie mówiąc już o liczeniu kalorii, czego mi się wybitnie nie chce robić. Coś jednak musiałem schudnąć, nie ma szans, że jest inaczej, mając w nogach wybiegane ponad 250km od początku roku. Z poszczególnymi biegami zapraszam na tag sztafeta, bardzo motywuje do utrzymywania regularności.


Jakich podcastów słuchasz w czasie biegania? Szukam jakiejś odmiany od "Kryminatorium" i "Opowiem Ci historię".

Zaloguj się aby komentować

10 511,74 + 13,02 + 10,33 + 1,86 = 10 536,95


Pogoda piękna więc poszedłem nadrabiać zaległości. Tempem się wcale nie przejmowałem bo dzisiaj liczyła się dla mnie objętość, przy okazji zrobienie paru fotek. Ogólnie bieg z przygodami. Na 4 kilometrze byłem świadkiem wypadku, całe szczęście poszkodowany leżał (a może leżała) przytomny, w pozycji bocznej, a karetka była już w drodze. Upewniłem się jedynie, że pomoc już jedzie i pobiegłem dalej, i tak na miejscu było z 10 osób. Rzeczywiście po max 2 minutach słyszałem karetkę. Mam nadzieję, że nic poważnego się nie stało.


Pierwszy raz biegłem z plecakiem. Nie przewidziałem, że bidon całkowicie zmasakruje banana którego chciałem zjeść po części 1 biegu, a bidon okazał się zbyt mały.


Dalej poczłapałem, bo od siedemnastego kilometra tempo spadło mi dramatycznie (nie żeby wcześniej było dobre ale było równe) i wpadłem na pomysł, żeby nieco nadłożyć drogi i zahaczyć o sklep po picie i banana (tak wiem, niedziela ale ten jest czynny w niedziele, choć to nie żabka). Międzyczasie zaczęło się robić ciemno. Bieganie po Puszczy Niepołomickiej w półmroku to ciekawe doświadczenie. Z tego powodu nie mijałem już prawie nikogo (pod sam koniec kilka osób z psami), choć ogólnie bardzo dużo biegaczy, spacerowiczów i rowerzystów korzystało z pięknej pogody.


Doczłapałem do sklepu który choć czynny w niedzielę, był już zamknięty. Trudno, poczłapałem dalej do domu (3).


Reasumując - półmaraton bym przeczłapał w limicie czasu ale w zupełności mi na tym nie zależy. Póki co męczę objętość by spalić jak najwięcej kcal. Jak już będę zadowolony z efektów to się dokształcę jak biegać by poprawiać czas i może się szarpnę na garmina. W każdym razie z dzisiaj jestem zadowolony #chlopskadyscyplina


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

51aa9606-9006-4f3f-8de5-d24e4460d1f8
90af0ea3-7acd-4fed-9a03-8554dc88ecdc
6e30501a-b71b-43a1-900a-8b366213daec

Zaloguj się aby komentować

Kolejny dobry dzień za mną koledzy. Trzeźwość utrzymana, wycieczka na rowerze, spacer oraz czytanie odhaczone. Teraz czekają mnie kolacyjka oraz Porwanie Baltazara Gąbki, do tego może dojdzie jakaś nauka. A jak u Was koledzy? Jak wasza niedziela?

#przegryw #chlopskadyscyplina

911b2eec-3be9-4427-8162-5baed3d2df01

Zaloguj się aby komentować

Fajna pogoda za oknem, słonko świeci. Chyba pojadę na rower koliedzy, nie ma co siedzieć w domu. Zawsze to jakiś ruch oraz jakaś aktywność w ramach #chlopskadyscyplina


#przegryw

71315060-5982-4578-a5c9-1d8a470f8e6f

Zaloguj się aby komentować

Taki oto plan na chłopski, sobotni wieczór: Kolacja, hejto i South Park. Przeżyłem dobry dzień, utrzymałem #chlopskadyscyplina, utrzymałem trzeźwość. Powoli wychodze na prostą. A jak u Was koliedzy? Jak wasz wieczór?

#przegryw

1a650523-c0f1-479e-adb9-0e297b9ebe58

@Zolty__Szalik zwijam się spać zaraz, bo jutro kolosa mam, skończyłem powtarzać i zamulam przed kompem, bo przez ten egzamin nie mam zapału do niczego

Zaloguj się aby komentować

Ech, za każdym razem jak mam w weekend jakiegoś kolosa czy coś innego w tym stylu to nie chce mi nawet odpalać gry czy filmu. Albo się uczę, albo po prostu nie robię nic. Oby do niedzieli, wtedy się odblokuję psychicznie i wrócę hartować #chlopskadyscyplina


#przegryw

Zaloguj się aby komentować

SPRAWA TOMATOWA DLA JEGO


Miałem pierw opisać swoje ostatnie dni ale to co się dzieje na tagu jest nie do przyjęcia. Oznaczacie mnie, piszecie o TOMATACH OWOCACH ŻYWOTA JEGO i uważacie mnie za jakiegoś stwórcę tego. Panowie, CHŁOPY I CHŁOPKI, TOMAT OWOC ŻYWOTA JEGO to też wasz owoc. Ja jestem nikim, ja tylko sobie wysrywam żale, owszem sam zacząłem tak pisać ale TOMAT TO WASZ OWOC, WASZEGO ŻYWOTA, WASZEGO CIERPIENIA. Nie musi to być nawet TOMAT, ale dla mnie jest to symbol zerwania z nałogiem, zerwania z kebabami i hotdogami. Dla was może być to CUKINIA DZIEWICZA, ŚWIĘTA ŚLIWA. Nie chcę mentorować bo sam gównem jestem, ale nie bójcie się, próbujcie i trzymajcie #chlopskadyscyplina


OSTATNIE DNI DLA JEGO


Nie piszę nic za bardzo bo nic się nie dzieję, niestety ciągle praca i brak czasu dla siebie. Zmieni się to w następnym miesiącu i będzie więcej materiałów ale na ten moment jestem zajebany nadgodzinami, sram i jem w pracy, brakuje bym tam spał. Przynajmniej lepiej troszkę teraz mi płacą za to. Niestety kołchoz nie wybiera, na jesień robię C+E i spierdalam na niemcy pracować. Co mi zostało? Nic. Co mnie tu trzyma? Nic.


Na koniec chciałem dodać, jesteście w k⁎⁎wę mili, czuję się dzięki wam dużo lepiej niż bez was... uwielbiam was. I chcę byście również wy czuli się lepiej dzięki mnie, dlatego jutro (albo pojutrze bo jutro zmiana 12h) chciałem stworzyć coś w stylu pokoju... zwierzeń? Pokoju TOMATÓW? Nie pocieszę was, nie naprawię waszych błędów bo swoich nie umiem, ale będę dla was wszystkich. Bo was chłopy kocham za to jak mnie wspieracie. Bez odbioru.


#przegryw #gotowanie #chlopskadyscyplina

36d19025-c397-43e1-abb4-ffa576bcb760

@WiejskiHuop tomat czerwony jak krew nasza, i tak jak my z ziemi i gowna wyszedl. Owoc to nasz lzami podlewany ehh. U mnie tez jakos leci niby stara bieda ale chlop jest jak tomat : wystarczy troche slonka i Juz lepiej snuje nawet plany. Chlop nawet kupil deskorolke chociaz kazdy mu mowil ze to nie dla zakolaka lvl 30 ale chlop wyjebane smiga sobie i sie z tego cieszy ehh smiechu warte ...

9a9812ee-ba62-4d09-8903-e4df0e53c964

Zaloguj się aby komentować

Bułki z szynką, serem, warzywami i co najważniejsze TOMATEM, wszystko to przepite zostanie kefirem i sokiem malinowym. Taki oto obraz wieczerzy chłopskiej, którą ten spożyje po obfitującym w pracę dniu.

Udało mi się dziś nie tylko utrzymać #chlopskadyscyplina, ale i pokosić trawę u babci oraz rozwieźć gnój po polu.

Był to bardzo aktywny i meczący fizycznie dzień, ale za to wesoły. Człowiek zajęty nie ma czasu myśleć, a jak nie ma czasu na myślenie, to i do alkoholu mniej ciągnie, co oznacza kolejny dzień w trzeźwości.

#przegryw

ca17b810-0f2d-4b0f-bd67-7dd985f63cc4
4cec7acd-13fd-4fe2-bbdc-a74c169fef70

Zaloguj się aby komentować

Za mną dobry dzień chłopy, sporo udało mi się dziś załatwić, sporo udało mi się dziś zrobić. Najprościej mówiąc - powoli wracam na dobre tory, powoli znów utrzymuję dyscyplinę oraz rutynę, a ponadto kolejny dzień trzeźwości za mną. Nastał zmierzch, wraz z nim pora na wieczerzę, oto obraz i plan na mój wieczór: kolacja, oglądanie ligi europy oraz słuchanie muzyki. I tak minie dzisiejszy dzień, a jak u was koliedzy? Jak się macie?


#przegryw #chlopskadyscyplina

82efd636-153b-4345-812e-95f67f56e7d4

Wróciłem z pracy po 12h zapierdolu, ładna pogoda dzisiaj ale jednak chłop nie skorzystał nic z niej. Jedynie zjadłem coś na szybko ale nadal zdrowo bo chłopska rutyna. Jutro powtórka więc posiedzę troszkę i zaraz spanie

@Zolty__Szalik kołchoz, nauka i chwila relaksu przed snem. Czyli nic się nie zmienia. Oby do niedzieli, chcę mieć te kolosy z głowy, to się chuop trochę rozerwie po zajęciach.

Gratulacje za kolejny dzień w dobrą stronę ja zaspałem do kołchozu, ciało jego instynktownie broni się przed kołchozowym wyzyskiem. Idąc za ciosem dałem z siebie całe 30 procent. Ale za to byłem na dodatkowej robocie i tam aż się chciało chłopu pracować. Zrobiłem jeszcze trening, trochę mnie odcięło przy końcu cardio ale otworzyłem oczy i w porę zeskoczył chłop z bieżni. No i spanko a dobrze przed snem poczytać że was Chłopska DYSCYPLINA nie opuszcza.

Zaloguj się aby komentować

@smutny_login Ukaińcy rekrutują do swojego legionu międzynarodowego - jak chcesz to jedź i daj się zabić - ja za ruchanie przez PiSowców nieletnich dziewczynek umierać nie zamierzam frajerze.

Zaloguj się aby komentować

Ciężki i przykry dzień za mną. Ledwo się dziś zmusiłem do wstania z łóżka, ogolenia się oraz umycia zębów, na wszytko inne brakło mi sił. Cały dzień na przeleżałem przeglądając internet i oglądając anime, a także South Park. Na plus jedynie zachowanie trzeźwości, bo utrzymaniem #chlopskadyscyplina dziś niestety nie mogę się pochwalić. Czuję się wypalony, jakby ktoś wyssał ze mnie całą energię, może przynajmniej jutro będzie lepszym dla mnie dniem. Sam nie wiem kogo bardzo nienawidzę mnie, czy może jednak siebie, eh. Pozostaje tylko nadzieja na to, że jutro dam z siebie więcej i wrócę na dobre tory.


#przegryw

1b2cd090-287f-4032-b59b-b34563287019

@Zolty__Szalik chłopu gratulacje za dyscyplinę dotychczasową. Czasami trzeba zluzować dla własnego dobra i zdrowej kondycji psychicznej. Nie jesteśmy maszynami! Powodzenia w dalszej dyscyplinie i oby chłopski żywot był cudowny

Zaloguj się aby komentować

10 064,01 + 10,14 = 10 074,15


Młodemu zmieniono godzinę treningów, a co za tym idzie musiałem iść pobiegać wcześniej. Zaraz po pracy, bez obiadu, po górkach... myślałem, że zdechnę po drodze . Jeszcze cały dzień było brzydko, przygotowałem się na niską temperaturę, a tu po paru kilometrach wyszło słońce i prawie się usmażyłem . Było ciężko ale #chlopskadyscyplina zachowana, dyszka wyczłapana .


Muszę się doszkolić, jak przygotować się do takiego biegania o 16:30 (co i ile zjeść i o której by nie zdychać jak wczoraj).


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

1869649f-7fc0-4193-9e3f-fd3f83d9cc34

Zaloguj się aby komentować

To był dobry dzień. Chłop siedzi po pracowitym dniu i ogląda Lige mistrzów. Udało się trzymać #chlopskadyscyplina , udało się zrobić dziś dużo rzeczy, a co najważniejsze, udało się przeżyć koleiny dzień w trzeźwości.

#przegryw

5ff03860-a316-4b70-a07b-b4aba493780d

Zaloguj się aby komentować

Siema KoksTomki i KoksKasie!


<<Post zdublowany, w poprzednim zapomnialem o tagach


Wracam do was z kolejnym pomiarem. Zeszly tydzien treningowo byl naprawde dobry, odpowiednia ilosc i motywacja. Zaczynam zauwazac zwolnienie progresu na ciezarach, wkoncu dobijam do limitu. Nie mozna wkoncu caly czas 'zyskiwac' na deficycie kalorycznym. Plus w weekend mialem naprawde niewiele snu, poranne loty to cos okropnego


Pierwszy raz tez zaczal mi dokuczac problem z poranna toaleta, musze na nia naprawde dlugo czekac, co utrudnia pobranie pomiaru wagi. Siemie lniane juz zakupione i od przyszlego tygodnia zaczynam testy ile i jak jesc, aby rano sprawy zalatwic szybko i sprawnie.


W tym tygodniu zobaczymy jak bedzie z progresem, bo jestem u rodziny, a to zawsze oznacza utrudniona diete.


Pierwszy raz tez spadl mi na obwodach biceps, pierwszy wynik mi sie tak bardzo nie podobal, ze stwierdzilem, kij, ponapinam miesien kilka razy. Doslownie po 5-6 napieciach wynik sie zwiekszyl o 0,5 cm i uznalem "niech bedzie"


Ciekawy tez jest brak zmian w talii i brzuchu, nie wiem czy to kwestia zlego pomiaru, czy rzeczywiscie stanelo, ale przysiaglbym ze wizualnie nawet widze roznice.


W sumie to odchudzanie jest SO FUKIN EASY, kolejny tydzien kolejne -1 kg XD Siedem tygodni siedem kilo w dol.


Jedziemy dalej i cisniemyyy!


Dane (obecny_pomiar(poprzedni_pomiar))


Dane:


Waga: 75,0 kg (-1 kg)


Obwody ciała:


Szyja: 39 cm (+1 cm) tutaj ze wzgledu na brode ciezk mi trafic w to samo miejsce i caly czas sie zmienia o ten 1 cm


Kl. piersiowa: 105 cm (-1 cm)


Ramie/biceps: 38,5 cm (-0,5 cm)


Talia: 83 cm (0 cm)


Brzuch: 89 cm (0 cm)


Biodra: 87 cm (0 cm)


Udo: 57 cm (0 cm)


Łydka: 38 cm (0 cm)


Pozdro!


PS. mam tez chinska miarke tutaj z amazonu, zobaczymy za tydzien jak pomierze sie moja ulubiona stara polska miarka


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina


Bonus, ja czekajacy na poranna dwojeczke xD

43cddfc1-2205-4724-8d80-294c2dc385e4

@e5aar z utrzymaniem diety i aktywności u rodziny i na wszelkich innych wyjazdach jest zawsze utrudnione - ale do zrobienia


Powodzenia!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co byście zrobili gdybyście mieli robotę w kołchozie, ale za dobre siano, nawet bardzo dobre, ale to nadal kołchoz. Każdy dzień to jakaś spina z magazynem bo nie chcą nic wydać robakowi z hali, współpracownicy nie bardzo chcą nawet rozmawiać, no chyba że o robocie to tak, bo przecież żyją tylko tym. Gadają ze mną tylko dlatego że jestem w miarę dobry w tym co robię. Urlopu praktycznie brak bo firma robi na święta długą przerwę i trzeba wszystko wybrać wtedy. Są też miłe akcenty jak premia na święta o równowartości 50PLN (już bym wolał dostać lepe z otwartej od szefa niż takie k⁎⁎wa coś). Do tej pory byłem nawet zadowolony bo dobre pieniądze, ale pojawia się oferta od gościa u którego sobie kiedyś dorabiałem na budowach i podobała mi się ta praca. U niego jest tylko kilku ludzi w firmie, wszystkich znam i dobrze się dogadujemy. Praca jest ciężka, ale wysiłek fizyczny dobrze robi na głowę. Zostaję kwestia forsy, nie zapłaci mi tyle ile teraz mam, będzie ponad 1/3 mniej. No chyba, że nauczę się roboty to wtedy będziemy negocjować. Teraz 8-16 i wyjebane trening przegląd Hejto i spanko, a na budowach trzeba cisnąć czasem do wieczora i może być ciężko z utrzymaniem Chlopskiej Dyscypliny.


Ech... Trudne to dla jego. Co Wy byście zrobili?


#chlopskadyscyplina

Praca ma w pierwszej kolejności zapewnić godziwą wypłatę. Wiadomo, atmosfera w pracy jest ważna ale jak zmieniać pracę to na lepsze warunki. Zawsze.


1/3 mniej kasy, praca cięższa i mniej czasu dla siebie.

0c883c08-705c-4d3c-b3d8-53bde2585c6c

Dziękuję za odpowiedzi i łapcie piorunki, zawsze dobrze poznać czyjeś zdanie, bo własna perspektywa sporo potrafi zniekształcić.


Właśnie wróciłem z fuchy, kiermana pełna, łeb świeży, łapy spuchnięte, robotniczy etos w pełni.

Słusznie zwracacie uwagę żeby stawiać zarobki ponad atmosferą i tym co się robi. Tyle, że właściwe oprócz pracy i treningu nie mam nic. Rozstałem się z kobietą po długim związku, nie mam znajomych ani przyjaciół którzy chcą ze mną spędzać czas, więc to co dzieje się w pracy to chyba obecnie całe moje życie i wjeżdża mi na banię. A z banią zawsze miałem trochę problemów, ale idzie ku lepszemu to pierwsza moja robota bez żadnego fakapu i jakoś ogarniam spięcia i nerwowe sytuacje.


Daję sobie jeszcze trochę czasu na przemyślenia i kalkulacje na papierze tymczasem zapadam w robotniczy sen, jako element Chłopskiej DYSCYPLINY.

Zaloguj się aby komentować