Chłop ma dziś wolne, więc cały dzień sobie odpoczywa i dogadza czy to dobrym jedzonkiem, czy to oglądaniem filmów, na czytaniu książek skończywszy.

Udało się zacząć "Imię Róży", po skończeniu będzie czytane coś od Hemingway'a. Poza tym wszystkim chłop zrobił zakupy i udał się na spacer, przed chwilą skończył pomagać babci.

Jak na razie trzeźwość oraz #chlopskadyscyplina są trzymane.

#przegryw

dd1ae853-1b5e-49d2-81a9-2c30546db845

Komentarze (9)

@Zolty__Szalik „Imię róży” to bardzo dobry wybór! Jakby się Chłopu Umberto Eco spodobał to koniecznie niech sprawdzi „Wahadło Foucaulta”. To książka sensacyjna o spiskach, zakonach rycerskich etc. Taki Dan Brown tylko o niebo lepszy i znacznie lepiej osadzony w historii. Pierwszy rozdział jest wyjątkowo ciężki, ale później jest już znacznie przystępniej.


Btw. z Hemingway’a polecam „Komu bije dzwon” z postacią inspirowana niesławnym gen. Karolem „Walterem” Świerczewskim.

Dzięki wielkie! "Komu bije dzwon" znam, ciekawy utwór. Ja pewnie odświeżę sobie "Stary człowiek i morze", a także zacznę "Wyspy na Golfsztromie".

Zaloguj się aby komentować