Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry!
Serii już chyba nie trzeba przedstawiać. Odcinek numer 5. Tym razem słów kilak jak może wyglądać wykorzystanie broni jądrowej w praktyce.
https://www.youtube.com/watch?v=cYixZlQzg_E
Przepraszam, że wrzucam z takim opóźnieniem, ale zmagam się z pewnymi problemami zdrowotnymi.
#qualitycontent #ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #bron #hobby
Zaloguj się aby komentować
Hejka, dzisiaj miałem chwilę luzu i postanowiłem wrócić do mojego personalnego projektu. Zawsze lubiłem gry LIghtGun jako dzieciak wrzucałem w automaty setki zł, by w nie pograć. Ta era już minęła lecz chęc pogrania w takie gry dalej jest silna. Jest to świetna rozrywka i urozmaicenie czasu gdy wpadnie dziewczyna czy goście.
Ktoś powie. ok ale to co w tym takiego. kupujesz taki pistolet i grasz na monitorze.
No tak. Tylko przeważnie dobre Lightgun kosztują 1000 zł za sztukę i mają wielki minus, są podłączone kablem, a chciałem coś bezprzewodowego z pełną swobodą ruchu. Druga sprawa to monitor 40 cali. mehh telewizor 80 cali noo ok, a może by tak grać na projektorze 140+ CALI
Test pierwszy:
Efekt powalił mnie na nogi, musiałem nagrywać w jednej ręce telefonem i stoją po drugiej stronie, ekran jest tak duży, że nie widać całości. Mógł bym jeszcze powiększyć ekran ale musiał bym przesunąć półkę.
Samą technologię musiałem trochę dopasować pod PC, sensory i użyte pady Wii you nie były dopasowane pod tak ogromny ekran jak i sterowniki Wii pod PC. więc musiałem wprowadzić pewne zmiany do kalibracji. Same gry również podkręciłem aplikacją ReShade. gdzie oryginalne gry miały niską rozdzielczość tutaj chodzą 3X wyższej niż natywnie dzięki czemu nie ma pikseli i mogę do nich dodać wiele efektów znanych z nowych gier. TJ Głebia ostrości, GI i korektę kolorów. Jak również tekstury HD.
Kolejny etap:
Następnie planuję wziąć dwie repliki karabinku P90 i przerobić ją na light gun z systemem realistycznego odrzutu co jeszcze bardziej wciągnie gracza w świat gry.
Jeśli jesteście zainteresowani efektem finalnym zapraszam do obserwowania.
Też ciekaw jestem waszej opinii. Czy wam się coś takiego podoba i czy chcielibyście mieć takie coś zamiast standardowej kabinetki arcade w pokoju?
#gry #automaty #bron #rozrywka #pasja
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

11-latka została postrzelona przez brata z broni. Do tragedii doszło w Borowinach w powiecie skierniewickim w Łódzkiem.
Tuż po wypadku chłopiec powiedział policjantom, że karabin, pochodzący najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej, znalazł w...
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Cześć!
Ostatnio pytałem Was o literaturę polecaną w sprawie broni, balistyki i ogólnorozumianego strzelectwa. Najmocniej polecane były mi pozycje Jerzego Ejsmonta i muszę przyznać, że naprawdę, jego książki są godne polecenia i na pewno warto o nich mówić. Jednak tym razem chciałbym wam coś odradzić.
Gdy przymierzałem się do kupna publikacji J. Ejsmonta w "proponowanych" książkach, które algorytm podsunął mi do dorzucenia do koszyka pojawiła się pozycja: "Strzelanie z broni palnej. Ilustrowany podręcznik" autorstwa Roberta Campbella. Pomyślałem - czemu nie? Jest przeceniony i kosztuje niewiele powyżej dwudziestu złotych, a może dowiem się czegoś ciekawego. Zawsze lepiej wiedzieć więcej niż mniej. No i zamówiłem. Przeczytałem. Pożałowałem.
Zacznijmy od pozytywów. Książka jest bardzo ładnie wydana, na dobrej jakości papierze oraz jest bogato ilustrowana. Zdjęcia pojawiające się na stronach książki są duże, wyraźne i naprawdę estetyczne. Na tym, niestety, plusy się kończą. Dlaczego? No cóż... powodów jest co najmniej kilka. Moim zdaniem dwa najważniejsze z nich to autor oraz... tłumacz.
Oczywiście, prawdopodobnie ostateczna forma "Strzelania..." jest wypadkową maniery pisarskiej autora, tłumacza oraz redaktora (bo tak, pojawiają się buble edytorskie, które powinny zostać wyeliminowane już na pierwszych poprawkach). Przechodząc do meritum. Campbell stara się opisać zarówno historię broni, modele broni obecnie użytkowanej, a także rady praktyczne. Pierwsze co mi przeszkadzało w czytaniu to nieznośna maniera pisarska - u Campbella wszystko jest "bardzo dobre", "porządne", "warte polecenia" - i w porządku, to wszystko może faktycznie takie być - ale nie podaje żadnych przykładów ani argumentów. Stwierdzenia te wydają się być puste, oparte jedyne na autorytecie autora. Nie podaje żadnych kryteriów na których podstawie stwierdził, że dany sprzęt jest lepszy czy skuteczniejszy od innego, a nawet jeśli to zrobił to nie objaśnił tego w wystarczającym stopniu. Z tym wiąże się kolejny problem, mianowicie brak jakiejkolwiek bibliografii. Jako amator nie mam możliwości zweryfikowania frazesów autora i wszystko to pozostawia pewien niesmak. Nie jest to praca naukowa, prawda (a często tego typu publikacje kupowane są/czytane przez wzgląd na autora), jednak wzmacnia to uczucie nieufności co do jakości wiedzy zawartej w książce. Autor również nie tłumaczy podstawowych pojęć z zakresu balistyki czy strzelectwa w ogóle. Ciągle mówi o wyśmienitych wynikach, które osiągał przy wykorzystaniu danej amunicji, jednak nigdy nie zostało wytłumaczone czym w zasadzie poszczególne rodzaje amunicji (producenci) się różnią - podawane są jedynie arbitralne stwierdzenia jak: dobra jakość, zła jakość. Jak to mawiał jeden z moich wykładowców: SŁABIZNA ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zdecydowanie większym problemem jest tłumaczenie, które w niektórych aspektach jest adekwatne. Tutaj jako przykład mogę podać przetłumaczenie postawy strzeleckiej "weaver stance", która została przetłumaczona z adekwatnym dopiskiem jako "postawa francuska", która faktycznie figuruje pod taką nazwą w środowisku. Na tym jednak zmuszony jestem zakończyć. Co prawda skróty takie jak SA/DA (ang. single action/double action) zostały przetłumaczone dobrze, jednak ponownie (z zaniechania autora) mechanizmy kryjące się pod tymi zbitkami liter nie zostały adekwatnie wytłumaczone. Ale NAJWIĘKSZYM grzechem tłumacza (a także autora, który znowu nie objaśnił rzeczowo zagadnienia) są tłumaczenia pojąć związanych ściśle z bronią i jej funkcjonowaniem. Otóż, pistoletowy zamek został przetłumaczony na "suwak"... I pod taką nazwą, mianowicie "slide" ten element figuruje w instrukcjach do poszczególnych jednostek broni krótkiej w angielskojęzycznych instrukcjach. Jednak w Polsce ten sam element określany jest mianem "zamka". Swoją drogą, dziurawa nomenklatura polskojęzyczna w kwestii bronioznawstwa to ciekawa kwestia do dyskusji. Wracając do tłumaczenia. W książce pojawiają się opisy amunicji (oczywiście bez wgłębiania się w temat) typu "kula o 255 ziarnach (ang. 255-grain)". Opis ten nie mówi kompletnie nic. Nigdzie nie jest opisane czym te "ziarna" są i do czego to się w ogóle odnosi. Tutaj (jak i w wielu innych miejscach) pomogła mi książka wspomnianego na początku A. Ejsmonta, który już na pierwszych stronach wyjaśnił, że 1 gran (grain) jest jednostką anglosaską i jest stosowana w odniesieniu do masy pocisku, a w układzie SI wynosi 0,0648 g [Jerzy A. Ejsmont, Celność broni strzeleckiej. Praktyczny poradnik.].
Tego typu wpadki i nieścisłości mogę mnożyć. W oczy rzuciły mi się błędy edytorskie jak niezastosowanie dużych liter przy niektórych błędach własnych czy przy odmianie nazwisk czy firm zamiana znaku " na \, widać ktoś nie przytrzymał odpowiedniego filmu.
Dlatego nie polecam i przestrzegam przed książką Roberta Campbella "Strzelanie z broni palnej. Ilustrowany podręcznik". Książka, która reklamowana jest jako pozycja dla każdego - nie jest w zasadzie dla nikogo. Te trzydzieści złotych lepiej przeznaczyć na kebaba, a jeszcze lepiej - dołożyć drugie trzy dychy i kupić książkę Ejsmonta.
#ksiazki #strzelectwo #bron #recenzje

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No to przygotowania do Lekkiej Piechoty rozpoczęte, benchmark wykonany. Łażenie jak łażenie, tu postój na siku, tam fotka bo sareny, ale co muszę odnotować to fakt, że rozklepane, 8-letnie Gromy w połączeniu ze świątecznymi skarpami w renifery są gwarancją ZA⁎⁎⁎⁎ŚCIE POTĘŻNYCH odcisków, ogólnie nie polecam
#bron #lekkapiechota #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Sejm w trzecim czytaniu przegłosował "Komisyjny projekt ustawy o zmianie ustaw w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych" .
W zakresie ubojki o dziwo bez strat, wręcz wąż nieco mniej przydeptany.
1. Broń dla mundurowych, którzy posiadają broń służbową (w tym WOTowcy z 2-letnim stażem). Wprowadzone jako ważna przyczyna posiadania broni dla celów ochrony osobistej oraz ochrony osób i mienia.
2. Dla celu sportowego - staż miesięczny w klubie, zamiast dotychczasowych 3 miesięcy.
3. Odwołanie od badań lekarskich do innego lekarza uprawnionego do przeprowadzania tych badań.
4. Egzamin na policji płatny max 20% wynagrodzenia minimalnego. Czyli na chwilę obecną obniżka, zdaje się. Przeprowadzany przez 3-osobową komisję, w której musi być instruktor strzelectwa.
5. Zatwierdzanie regulaminu strzelnicy na podstawie KPA, dalej przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.
6. Koniec z fikcyjnymi badaniami co 5 lat dla myśliwych.
#bron #strzelectwo #prawo
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

W grudniu 2022 roku na sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. deregulacji do projektu ustawy o zmianie ustaw w celu likwidowania zbędnych barier administracyjnych i prawnych dopisano podpunkt zwalniający myśliwych z obligatoryjnych okresowych badań. W czwartek odrzucono poprawki likwidujące te zmiany....