#garandthumb

0
2

@libertarianin

Oglądałem już dawno, śmieszkuję sobie.


Ale wojna na Ukrainie weryfikuje trochę założeń -- tam prawie nie ma potyczek piechoty. Borys jak wrócił ze szkolenia Ukraińców to opowiadał, że szkolił drużynę, która spędziła miesiąc na froncie -- z karabinków strzelali raz, jak robili rajd na pobliską wioskę, z której jakiś kacapski strzelec wyborowy nękał ich ogniem przez kilkanaście dni. I to był jedyny raz, kiedy postrzelali. I bardziej im by się wtedy przydało jakieś nokto od wypasionych urządzeń celowniczych.


Myślę, że te kombajny celownicze będą używane raczej przez jakieś bardziej profesjonalne i wyspecjalizowane formacje a G.I. JOE raczej będą mieli coś tańszego ale dodatkowo więcej nokto- i termowizji.

Zaloguj się aby komentować