#biegajzhejto

7
836

@Trypsyna o proszę, jakie Twoim zdaniem są te beta fuel ? Jeszcze nie korzystałem, głównie używałem na maratonach 4-5x izo i pod koniec kofeinowe (malina, double espresso pod koniec jako dopalacz/finiszer).

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy raz udało mi się coś wygrać na instagramie 😃 Konkurs z oficjalnego konta Garmina PL. Otrzymałam taki o to pas do biegania firmy Camelbak wraz z softem 500ml. Są tu systemy regulacji, więc mimo to, że jest to rozmiar M/L to mam nadzieje że dobrze będzie przylegał a jak nie to @scorp zgarnie nowy fant 😁 Dam znać jak przetestuje, wygląda na solidny. Sporo przegródek, pojemnościowo też dobrze wygląda. #bieganie #biegajzhejto #bieganieterenowe #biegiultra #ultramaraton

8510b0ee-d274-4308-af21-de1f780a0bf4
74ff9133-d822-4735-a85d-957ce609288b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

33 740,12 + 8,99 + 8,29 + 7,16 + 8,92 + 5,00 + 3,94 + 17,13 + 5,30 + 7,59 + 9,97 + 11,35 + 14,86 + 18,43 + 2,33 + 18,19 + 5,02 + 8,93 + 13,78 + 18,11 + 5,01 + 21,37 = 33 959,79


  1. Business Run 2025, udało mi się poprawić życiówkę na Krakowskim Teście Coopera o 7 sekund na kilometr, fajnie W miarę spoko warunki do biegania, nawet pierwszy kilometr rekordowy, grubo poniżej 4:00 raz w życiu, to pokazuje, że trening powolutku robi zapas, na przekraczanie kolejnych granic

  2. Udało mi się odwiedzić New Balance Run Club w Warszawie i załapać się na za⁎⁎⁎⁎stą fotkę z Panią Trener Biegaliśmy trzy "luźne 800tki" na 2 tygodnie przed Pierogowym Maratonem... na tyle luźne, że ledwo co towarzystwo oddychało po trzeciej.

  3. Bieg trzech kopców 2025, kolejny rok, kolejna poprawa, tak z 90 sekund szybciej na mecie + miałem zapas na więcej, ale nie chciałem przeginać. Tu było dużo za ciepło, by wgl się ścigać-ścigać, ten bieg trzeba było przetrwać

  4. Półmaraton Gdańsk, tu mój drugi najszybszy w życiu, najs Rozminąłem się z życiówką o około 80 sekund, świetny sprawdzian formy przed startem na Silesii, o dziwo zero zmęczenia czy ciężkich nóżek dzień po, czyli jest gitara!

A pomiędzy tymi wydarzeniami troszkę treningów było, nawet jeden spacer na Przehybę, skończony zbiegami


Udanego bieganka w Październiku towarzystwo ^_^

@scorp kilometraż za wrzesień 219.67. Zdrowia!

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

d4bc9a10-94ab-4c5c-8277-6239e2e8b79d

Reszta dziwnych aktywnośći
1.09 - Łączymy Bronowickie Parki - Cezary Baliga - Podbiegi, ciepło i duszno było
2.09 - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - 200-tki.

3.09 - Decathlon Midweek Run - Cezary Baliga - ABC Ręce

5.09 - Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek - Rozbieganie, rytmy

6.09 - Parkrun Młynówka Królewska #100 - Mega fajna setna rocznica Młynówki

7.09 - Rekonesans Biegu Trzech Kopców z ITMBW i Rafałem Sułkowskim - Towarzystwo Samolotowego, było fajnie

9.09 - ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski - Podbiegi

10.09 - Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki - 200-tki.

11.09 - ITMBWieczorem #400 10k - luźny bieg, średnie tętno 141.

14.09 - Truchtanie za Parkrun przegapiony w Z1 - średnie tętno 125, wręcz poniżej granicy LSD.

16.09 - Próba czasowa wedle Garmina - Przez 5' udało się niziutkie 4:04/km średnio, fajnie, później długi spokojny bieg z 40 minut w LSD ( Czyli tak zwane tempo very easy )
17.09 - Odrabianie Wtorkowych Czyżyn na wyjeździe - Tysiące + godzina w tlenie LSD.

20.09 - Parkrun Młynówka Królewska #102
20.09 - Loodowe bieganie dla każdeog z Good Lood i Salomonem - a takie tam truchtanie pod okiem Maestro Krzyśka Bodurki na błoniach + fanty na koniec, bardziej reklama Salomona, niż bieganie.

25.09 - Support koleżanki, co chicała rekord guinessa bić na WKS Wawel, niestety Jej zabrakło 6h, ale może kiedyś znów zrobi, odrabianie Czyżyn, setki szybkim tempem i 500tki tempem maratońskim + dużo tletnu w garminowym Z1.

27.09 - Parkrun Młynówka Królewska #103 - Drugie urodziny Młynówki, ale było fantów, super sprawa, najlepszy parkrun w KRK


Pozostałe wydarzenia macie w głównej rozpisce, no w sumie człowiek roztruchtany na jesień, dobrze jest
Pojawiło się dużo więcej tlenowej nudy w Z1, ale jest konieczna pod ten weekend nadchodzący i CPK 2025.


Zdrówka raz jeszcze!




Zaloguj się aby komentować

33619,51 + 5,2 + 14,0 + 5,0 + 11,6 + 5,4 + 5,1 + 15,1 + 5,1 + 12,1 + 5,0 + 11,7 + 10,4 = 33725.21

Zimno się robi - do biegania fajnie ale jednak zimno....

Miłego!

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

@Sorokawojcie.ch Mi w sumie biega się całkiem przyjemnie w takich warunkach. Zarzucam czapkę, longsleeve i po pierwszym kilometrze jest już całkiem ciepło

Zaloguj się aby komentować

Mój pierwszy maraton w końcu. Takie były wstydliwe podejścia do niego od jakiegoś czasu. Któryś z was tutaj powiedział o starszym gościu, który co roku biega na urodziny w prezencie dla siebie tyle ile ma lat...


Stwierdziłem, kurde to ja nie dam rady?


Plan optimum to było 35 km, ale wcześniej nie planowałem trasy to wybiegłem 19.5 km od domu, do Raciniewa, na miejscówkę Pawła Jumpera i wróciłem lekko okrężną drogą.


Dystans papatonu wszedł lekko. Nawet się nie zmęczyłem, chociaż na 20km lekko poczułem łydki. Kolejne kilometry leciały, żele wchodziły średnio co 30 minut. Wyglądało to tak:


Miałem żele po 30g węglowodanów w opakowaniu.


-śniadanie- miska płatków, łyżeczka miodu, odżywka białkowa 30g z mlekiem migdałowym


~4km- pierwszy żel jak zaczęło mi się robić biało (zawsze tak mam, za mało węgli chyba na śniadanie)


~12km- baton proteinowy (20g białka, 6g tłuszczy, 25 g węgli) + żel


~20km- zatrzymałem się na około 1-2 minuty zrobić zdjęcie i zjeść kolejnego batona


~25km- pierwsze spowolnienie mimowolne -żel


~29.4km- żel, no i tutaj się zaczęło, dopadła mnie KOLKA


Do tego momentu utrzymałem tempo eleganckie ale nie forsujące pomiędzy 545. Tutaj musiała przyjść decyzja, nie rozbiegam tego nie cholery więc wchodzę w marsz i bieg.


~32 km-kolejny żel, kolka puściła ale już tempa nie byłem w stanie wyrównać. Spadłem tak do 620.


~35-36km- żeli już nie było, batonów również, woda w bukłaku nieprzyjemnie ciepła, ale była ŻABKA! Oranżada Helena, Pepsi lemon z cukrem i dr pepper, którego wziąłem dwa łyki i wylałem bo było za dużo.


-39 km- było już dreptu, dreptu w tempie 600 z okazjonalnym chodzeniem około 100 m w kilometrze


-42 km- finito, dom.


Maraton to na razie max co mogę zrobić. Na dłuższy czas odpuszczam długie biegi. Max 15 km na utrzymanie formy ale widzę jak mi to glikogen z mięśni zjada (dystans koło papatonu) bo pomimo przyjmowania płynów (około 3 litrów w czasie biegu plus około litra przed) to waga przed biegiem 82.2 spadła do 80.6 kg xd po biegu.


Dodatkowo popełniłem chyba błąd żywieniowy bo zjadłem baton proteinowy podczas biegu i chyba stąd ta kolka. Następnym razem trzeba odłożyć ego na bok i spokojnie przejść do marszu na te minutę i dobrze zjeść.


Zabrałem też trochę za mało kalorii ale nie jakoś tragicznie, mimo to od pewnego momentu musiałem myśleć o tym, że kończą mi się żele.


Sprzęt: plecak do biegania SWAY, bukłak 2l w plecaku, 4x żel energetyczny Decathlon (czerwone owoce najgorsze bo "palą" w gardło, cytryna najlepsza), 2x żel energetyczny sis (te są słabe bo takie mdłe w smaku...), buty Saucony Triumph z którymi się przeprosiłem (bo mi się zapietki wytarły i jeb naprawiłem ale obcieraly wtedy jeszcze nie zagojone pięty) i dobrze bo nie robiły żadnego problemu.


Edit: trochę żałuję, że nie wziąłem jako rezerwę tych żeli z Biedronki bo jednak 250 kcal za 5 zł mogłoby mnie mocno podratować i wydaje mi się, że to byłoby adekwatny "kop" po tym 25-30 kilometrze.


Słuchawki na uszy: zacząłem mocno bo soundtrack z dooma eternal, potem płyta Toń - Korzenie, potem włączyło mi się bluesowe plumkanie i musiałem przełączyć na coś bardziej motywującego: Tiamat a potem jakąś elektronika.


Zakładałem, żeby nie przesadzić i cały bieg wstrzelić się w 10km/h i dokładnie to mi się udało. Nie analizowałem, co dałoby mi czas poniżej 4 godzin bo nie chciałem się psychicznie zmuszać- celem był dystans, a nie dystans w czasie.


Jestem zadowolony z osiągnięcia jak na staż w bieganiu 9 miesięcy.


Wysiłek przy dystansie ponad papaton, rośnie już nie liniowo, tylko mam odczucie, że wykładniczo. Tu już musiałem od początku mieć pewną zagrywkę psychiczną, otóż:


MURY ILIONU

Wyobrażałem sobie, że mój umysł i cały ja jesteśmy schowani za murami antycznej twierdzy. Tak jak to wyglądało w filmie Troja. Tylko ja znam przeciwnika na wylot i jego sztuczki- w końcu to była część mnie kiedyś.

Gdy zaczynało być ciężko, wracałem do Ilionu i odnajdywałem się na polu bitwy z hordą czarnego czegoś. Ja heros nie mogłem się poddać- spływało na mnie światło i przeciwnik padał, a nogi niosły dalej.

Ostatecznie gdy dotarłem do domu obraz był jeden.

Ja zwycięzca- bo wygrałem z najtrudniejszym przeciwnikiem- sobą.


W domu czekały na mnie kluski z twarogu.


#bieganie #biegajzhejto #maraton

#galaretkanomore

82a343b0-d23f-4d42-8cc2-1a2c2c414bf8

Zaloguj się aby komentować

31 631,31 + 3,38 = 31,364,69

Bieda u mnie z bieganiem! Dzisiaj dopiero drugie krótkie w tym roku! Co prawda miałem skręconą kostkę, ale strefa komfortu i lenistwo weszło za mocno! Padł pomysł z żoną żeby kupić bieżnie stacjonarną. Jakieś propozycje? Budżet 1-3k #sztafeta #bieganie #biegajzhejto #garmin #bieznia

31756,67 + 5,01 + 11,65 + 13,73 + 5,02 + 11,17 + 5,01 + 12,57 + 5,11 + 5,02 + 11,67 + 30,56 + 21,25 + 11,35 = 31905,79


Nowy zegarek - musiałem się z nim zapoznać, stąd zwłoka . Przy okazji na weekend kolejna edycja biegu 24h - było zacnie!


Dobrego tygodnia!


#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

5c6526e4-829d-4d30-8c74-f61523038540

Zaloguj się aby komentować

30386,69 + 5,00 + 10,32 + 11,61 + 5,26 + 5,01 + 24,37 = 30448,26


Z cyklu bieganie wśród zwierząt. Taka zaraza mi się trafiła na szlaku - niestety gatunek inwazyjny.


Udanego tygodnia!


#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

4454b1f6-38da-48ad-b3ac-db5bd7f7248f

Zaloguj się aby komentować

30 140,44 + 9,94 + 5,01 + 7,27 + 7,61 + 7,89 + 10,0 + 11,21 + 5,02 + 9,97 + 10,03 + 5,00 + 10,58 + 4,12 + 8,29 + 10,01 + 9,76 + 5,02 + 21,37 + 5,62 + 7,96 + 5,01 = 30 317,13


Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!


Podrzucam podsumowanie sierpnia, bo nagle się zaczął i skończył


Najciekawszym biegiem był Półmaraton Wałbrzych, 3/5 do Korony Półmaratonów u mnie


Trasa to dwie pętle po miasteczku, nie jest płasko, w sumie 180m przewyższeń, udało się dość żwawo pokonać ten dystans.

Z biegu pamiętam doskonale Orkiestrę Górniczą grającą na rynku oraz wspierających nas kibiców, biegłem z kolegami i udało się pewnemu koledze wspaniale pobić życiówkę, co uważam za sukces

Ciekawy półmaraton z korony w sumie jakoś 2200 biegaczy, z kolei na dyszkę leciało 1000 osób, dychę i półmaraton puszczono w pierwszej fali, myśmy pofrunęli w drugiej zachowawczo, w sumie wyszło spoko, bo był psychologiczny dopalacz w postaci ciągłego wymijania ludzi z pierwszej fali podczas biegu

https://polmaraton.walbrzych.pl/


Niestety nikt z nas nie wylosował Toyoty, ale ironicznie przyjechaliśmy na ten półamraton w Toyocie


Po biegu odwiedziliśmy na chwilkę Zamek Książ (trzeba mieć 1 dzień, by faktycznie tam dobrze zwiedzić okolicę), a wracając zachaczyliśmy o Górę Św Anny i pewien amfiteatr.


A co do reszty, reszta biegów w tym miesiącu to treningi, podsumuję je skrótowo by nadmiernie nie spamować


01.08

Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek

25' w 2 zakresie

02.08

Parkrun Młynówka Królewska #95

Baza

03.08

ITMBW Bagry - Paulina Kicilińska

Siła biegowa w skipach i podbiegach

05.08

ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski

Podbiegi

06.08

Decahtlon Midweek Run - Radek Chojecki

Bieg Spokojny

07.08

ITMBWieczorem #395 10k

Tempo

08.08

Łączymy Bronowickie Parki - Cezary Baliga

Wybieganie, rytmy

09.08

Parkrun Młynówka Królewska #96

Baza

10.08

ITMBW Bagry - Mirek Urban

Zabawa biegowa

13.08

Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki

4x6' w 2 zakresie

16.08

Parkrun Młynówka Królewska #97

Tempo

17.08

ITMBW Bagry - Rafał Sułkowski

Rozbieganie z elementami przyspieszeń

19.08

IMTBW Czyżyny - Rafał Sułkowski

Drabinki koordynacyjne, elementy techniki biegowej

20.08

Decathlon Midweek Run - Marcin Kunz

Podbiegi

21.08

ITMBW Wieczorem #397 10k

Tempo

22.08

Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek

Rozbieganie, rytmy

23.08

Parkrun Młynówka Królewska #98

Baza

24.08

XXV Toyota Eko Półmaraton Wałbrzych

VO2Max wedle Garmina, momentami miałem zapas, a momentami mnie przytykało, ciężko ocenić, ale bardzo odpoczywałem po tym

27.08

Decathlon Midweek Run - Radek Chojecki

3x5x100m na wahadle/45'' przerwy

29.08

Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek

Rozbieganie, rytmy

30.08

Parkrun Młynówka Królewska #99

Baza


Zdrowia Wam Wszystkim!


Wygląda na to, że nadchodzi bardziej deszczowy okres, trza rozważnie z tym tuptaniem, a business run już za tydzień w Krakowie, będzie test coopera ^_^

\o/


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto


@scorp

Miesięczny dystans 176,69 co byś nie musiał kalkulatorzyć, oraz pozdrawiam was dziki

Niestety nikt z nas nie wylosował Toyoty, ale ironicznie przyjechaliśmy na ten półamraton w Toyocie

Znajomy kilka lat jeździł na ten bieg z nadzieją, że wróci wylosowaną Toyotą .

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

29451,11 + 13,34 + 12,37 + 14,44 + 5,00 = 29496,26


Trochę trudno się biega - zgubiłem ładowarkę do zegarka (nie wszystkie biegi na bieżni spisane). Czas więc na jego zmianę, całe szczęście urodziny tuż, tuż! 


Do zobaczenia na biegowym szlaku!


#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

27640,53 + 5,03 + 12,09 + 5,00 + 10,04 + 5,64 + 5,17 + 5,01 + 5,30 + 6,00 + 5,01 + 5,00 + 8,90 + 5,00 + 10,00 = 27733,20


Pobiegłem hen. Nie wpuścili, więc wróciłem! Ech i po urlopie.


#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

4f0c2848-6cb6-491e-baaf-784e1b0eb9e6

Zaloguj się aby komentować

@Piechur Dlatego chusteczki wchodzą w skład obowiązkowego ekwipunku gdy wychodzę biegać. Nie ważne czy to jest 30 minut biegu, czy 2,5h. Raz nie wzięłam - nigdy więcej xD

Słyszałam też, aby nie ufać biegaczowi który Cię mija a ma tylko jedną skarpetke ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Najgorzej jak jestes regularny, po porannej kawusi godzina 7:00. A potem idziesz w góry, o 7:00 jestes ponad kosodrzewina a organizm ma to w d⁎⁎ie;)

Zaloguj się aby komentować

#bieganie #biegajzhejto #pytaniedoeksperta

Tosie i Tomki, polećcie proszę jakieś dobre i w miarę budżetowe buty do biegania. Biegam w czymś takim jak na obrazku poniżej, ale przyznam, że jest mi w nich za twardo. Pracuję nad techniką, by nie lądować na piętę. Niestety mam taki sposób chodzenia, że zdzieram buty zawsze na pięcie. Poza tym, tak jak mówię, mam wrażenie, że one mnie słabo amortyzują. Szukam po prostu czegoś wygodniejszego. Nie zamierzam szaleć finansowo, bo ani mnie nie stać, ani nie biegam fanatycznie. Po prostu robię te swoje pieciokilometrówki raz na dwa, trzy dni jako uzupełnienie ćwiczeń z ciężarkami i gumami. Po prostu żeby się ruszać. No i planuję się zapisać na wrzesień na bieg i chcę, by mi było komfortowo.

8fceae7d-0af6-418b-a14f-8f8e2ef1e741

@WatluszPierwszy myślę że ile ludzi tyle opinii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

ja osobiście bardzo lubię Altrę - mają zerowy drop i dużo miejsca na palce. Ale nie wiem czy są dobre bo po roku biegania nabawiłem się zapalenia rozcięgna które nie chce się wyleczyć od pół roku xD

Zmieścisz się w budżecie - na Zalando Lounge bardzo często są na promocji, chyba nie jest to popularna marka.

@rith "nabawiłem się zapalenia rozcięgna które nie chce się wyleczyć od pół roku"

Rozciąganie i w chuj cierpliwości. Do tego fala uderzeniowa. U mnie trwało to lekko ponad 6 miechów i traciłem już powoli nadzieję na wyleczenie.

@Jim_Morrison miałem już 10 fal do tego było ostrzykiwanie sterydem i nic. Za miesiąc mam osocze - lekarz powiedział że muszę odczekać minimum dwa miesiące od sterydu. Tak, nadzieje = stracone ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

#bieganie #biegajzhejto #depresja #psychologia #chcewyjsczbagna

Idź pobiegaj. Wyjdź z domu. Wyjdź do ludzi. Tak mówią i to jest jakieś straszne pier...nie, ale czasami działa. Tylko trzeba znaleźć odpowiedni moment. Depresja, lęki, OCD i wszystkie inne moje demony skutecznie oddaliły mnie od ludzi. W zasadzie poza meczami i koncertami nie wyobrażałem sobie np. uczestnictwa w grupie biegowej, treningach itp. Ostatnio przyszedł kryzys "ch..wo biegam", "jestem jak emeryt", "po co ja ćwiczę?". Wczoraj nadeszło przesilenie. Czułem, że mam dość, że wpadam w dołek i się pogrążam. Ostatkiem sił spiąłem d⁎⁎ę. Zamówiłem Bolta i pojechałem na trening biegowy. Nogi jak z waty, bo oczywiście głowa podpowiadała, że zrobię z siebie debila na oczach ludzi. Okazało się, że to bzdura a dziś mam strzał endorfin. Za tydzień powtórka.

5ae5c5b5-1b6b-402f-9e5c-f7dc892f197e
b2d03b0d-3cbd-48a9-85e0-7620c9a4423e
e4ab48da-242f-4511-bcc4-adac11f7bdc4

@WatluszPierwszy No brawo cumplu, nie sądziłem że tak szybko uda się ciebie przekonać Teraz to już z góreczki pójdzie, najważniejszy ten pierwszy krok i przełamanie schematów w głowie.

8c8a13b6-06b2-49cc-a1fe-97fa9626636a

Zaloguj się aby komentować

26 146,58 + 9,02 + 8,63 + 6,6 + 10,01 = 26 180,84


Hejo, tym razem wrzucam w środku tygodnia, bo kończy nam się miesiąc


Niedziela 27.07


ITMBW Bagry - Rafał Sułkowski


Zabawa Biegowa


Dłuższa pętla wokół Bagr

Stretching dynamiczny

Skipy różnorakie


10-13x1' tempo półmaratonu/1' wolniej niż maratońskie...taa jasne.

Przepalili jak amatorzy, bo jesteśmy amatorami xD


Szybkie 4:30 wolne 6:00 nawet, zresztą zatrzymywałem się na "Hop" Rafała, zrobiłem niepełne 10


Jak na ostatnie 6 dni jest super xD


Fajnie!


Wtorek 29.07


ITMBW Czyżyny - Rafał Sułkowski


Zabawa Biegowa


Trucht z Avii do PLP

Kółko po kilometrówce


Stretching dynamiczny

Skipy różnorakie

Dwa rytmy 100m


2x6x200/200 tempo HM/tempo niżej niż maraton

Przerwa między seriami 3'


Po dwóch seriach przerwa 3-4' i 500ka "w trupa" - wyszło 1:41, męczące


Foto


Trucht na Avię


Foto Samoloto


Środa 30.07


ITMBW Grzegórzki - Bartosz Zając


Progresja Interwałów


Trucht z pod ABB na tor VIII L.O.


Skipy różnorakie

2 rytmy 60m


6x660m w tempie około 5k na przerwie 2'


Schłodzenie - 1 kółko spacer na łukach i rytm na prostej.


Trucht z Toru pod ABB


Mocno, fajnie !


Ładną progresje sobie zrobiliśmy


3x2:50, 2x2:45, 1x2:35


Ja ewidentnie takich piątek nie biegam


No to wraca moc po sobocie


I dzień dzisiejszy 31.07


ITMBWieczorem #394 10k


5:00 z Jurkiem i kolegami z Samolotów, raz w życiu bez zarzynania się

Pogadane z Wojtkiem Gr przed Niedzielną połówką Iron Mana ^_^


Samych sukcesów dla startujących na Zakrzówku, na rowerkach w okolicach Bochni oraz w tuptaniu połóweczki!


Tym oto sposobem kończę lipiec z kilometrażem 263,79 ale z przewyższeniami 2478m (oj czuję w nogach ten miesiąc bieganda!)


Zdrowia wam i dbajcie o #codziennepiciu \o/


Udanego tuptania w sierpniu !


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

Zaloguj się aby komentować