#astronomia

104
2040

Zaginiony bliźniak Drogi Mlecznej odnaleziony? PILNE


#apod na dziś

https://www.astrobin.com/o5qrpp/


Żaden zaginiony, bo odkryty już w 30 czerwca 1826 roku i od tamtej pory nigdzie się nie ruszył (no, prawie). Żaden też bliźniak, bo leży blisko 30 milionów lat świetlnych dalej, w konstelacji Pawia i jest 2x większy.


Mowa o obiekcie NGC 6744, czyli galaktyce spiralnej o tyle ciekawej, że świetnie pokazuje, jak wyglądałaby Droga Mleczna widziana z podobnej perspektywy - struktura tej galaktyki jest łudząco podobna do naszej rodzimej, posiada nawet satelitę NGC 6744A, który przypomina jeden z Obłoków Magellana.


Samo zdjęcie oczywiście petarda, wykonane profesjonalnym, 100-kilogramowym teleskopem o średnicy lustra 60cm (pozdro z moimi 7.2) i ogniskowej 4200.

Do tego 150kg montaż za 35k dolarów, kamerka za marne 6k i można chwalić się takimi oto zdjęciami.


Autor, doktor John Hayes to pracownik University of Arizona i myślałem, że zdjęcie wykonał z uczelnianego obserwatorium.

Nic bardziej mylnego, chłop na swoim podwórku ma takie sprzęty XD Pozostaje tylko pogratulować i pozazdrościć!

Zdjęcie naprawdę mnie urzekło


#astronomia #astrofotografia

a43dc24e-e89d-4f28-be4e-3e0ec44e5c0a

@rodarball nigdy nie byłem adminem, co najwyżej moderatorem


Ale tak, przyznaję szczerze - nie spędzając więcej czasu na hejto niż jeszcze tydzień temu, produkuję więcej contentu

Zaloguj się aby komentować

Jeden by wszystkimi rządzić

(tak naprawdę to nie, ale jestem w trakcie maratonu LOTRa)


#apod na dziś

https://www.astrobin.com/full/xnzey0/D/


M57, Mgławica pierścień to piękny przedstawiciel mgławicy planetarnej , leżący w gwiazdozbiorze Lutni. Druga odkryta taka mgławica, po Hantlach.

Rozciąga się na około 1.9 x 1.3 roku świetlnego, w odległości ok. 2.3 lat świetlnych (bądź 700 parseków).

Masa samej mgławicy, biorąc pod uwagę jej rozmiar, jest malutka - zaledwie 0.2 masy Słońca. W centralnym punkcie mgławicy mamy malutką gwiazdę HD 175353. Jest to biały karzeł wielkości planety - pozostałość po podobnej do Słońca gwieździe, która w późnej fazie życia napuchła do czerwonego olbrzyma, odrzuciła swoje zewnętrzne warstwy (które tworzą mgławicę) i taka skarłowaciała przygląda się teraz, co narobiła. Podobny los może czekać i nasze Słońce, ale nie będzie nam dane tego oglądać, niestety.


Albo i stety, bo widok ze środka może nie być wcale taki ciekawy, a przysłoni całą resztę kosmosu


#astronomia #astrofotografia

9dfc77e0-7ce0-444a-96a3-093c1fbd952b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj w nocy (w nocy na Słońcu, hehe) miał miejsce rozbłysk klasy X7 z obszaru aktywnego skierowanego w stronę Ziemi. Poszło również CME, które ma do nas dotrzeć 5 października, czyli krótko mówiąc będą szanse na #zorza


#astronomia #kosmos

3928682c-0fa6-4d2f-951d-08d51c002f10

Zaloguj się aby komentować

Ciekawe ilu Heńków i Henriett wie, że kształt Księżyca przypomina cytrynę. Ponieważ Księżyc jest odwrócony do Ziemi bokiem, automatycznie zakładamy, że jest okrągły. A nie jest. #ciekawostki #astronomia

0ff9e315-2899-4933-b4bd-15e1ccec058a

Naszyjnik z pereł, rzeźbiarzowane


#apod na dziś

https://www.astrobin.com/zsxhue/B/


NGC 55 to galaktyka spiralna z poprzeczką typu magellanicznego (galatyka, nie poprzeczka). Ten typ oznacza, że są podobne (zapewne w strukturze/rozkładzie materii? Ciężko mi znaleźć szczegóły) do Obłoków Magellana. Sznur Pereł posiada wiele obszarów formowania się nowych gwiazd. Widoczne są jako te czerwono-fioletowe plamki.


Jest to galaktyka umiejscowiona w gwiazdozbiorze Rzeźbiarza (gwiazdozbiór nieba południowego, u nas TEORETYCZNIE widoczny właśnie teraz, nisko nad horyzontem w okolicy godziny 0:00). Należy do grupy galaktyk w Rzeźbiarzu .

Jest to grupa najbliższa naszej Grupie Lokalnej, jej centrum oddalone jest od nas o 9 mln lat świetlnych. Zaś ta konkretna NGC 55 jest najbliżej nas wysuniętą galaktyką, znajduje się w odległości ok 6.5 mln l.ś.

Jedna z jaśniejszych galaktyk południowego nieba, widoczna już przez małą lunetę


#astronomia #astrofotografia

4d13b412-7277-4ee4-b738-24cdca295f03

@Oczk niebieski kolor stracił

Boską mocą za to zapłacił

Jako śmiertelnik jednak znalazł czas

Aby do nieba przybliżyć nas

#nakolanie

@Oczk za to ruchanie we wierszach też nie daje żadnych korzyści bo teraz możesz odszczekać xD

Wcześniej to Cię jeszcze regulamin trzymał na smyczy a teraz ryzykuję wdaniem się w pyskówę xD

A tak serio to dobra robota z apodem i jak będziesz miał czas to przyjmij wyzwanie na lichess to zobaczymy kto lepszy xD

Zaloguj się aby komentować

W piątek, trzynastego (!) kwietnia 2029 roku 99942 Apophis zakończy życie na zie.... powinien minąć ziemię o około 38 000 km, czyli mniej niż wynosi promień naszej planety.


Jest to planetoida z rozmiarze o średnicy około 325m. Gdyby uderzyła w naszą planetę wyzwoliłoby energię równoważną 1200 megaton. Dla porównania, najpotężniejsza zdetonowana bomba atomowa znana jako Car-Bomba miała moc około 57 Megaton. O sile wybuchu świadczy fakt, iż fala sejsmiczna nim wywołana (rejestrowana przez sejsmografy) okrążyła Ziemię trzy razy, oraz to, że był on widoczny z odległości prawie 900 km.


Wyobraźcie sobie ponad 20 razy silniejszy wybuch. Potencjalne zniszczenia w przypadku kolizji dotyczyłby tysięcy kilometrów kwadratowych.


Co ciekawsze - Nazwa planetoidy pochodzi od Apophisa, demona destrukcji i symbolu ciemności w mitologii egipskiej.


Ten krótki materiał został przygotowany na podstawie Wikipedii.


#astronomia #ciekawostki

54888bdd-89b0-4955-b8ba-14d05c490379

@WonszZagladyPsa

> 38 000 km, czyli mniej niż wynosi promień naszej planety.


Promień, obwód, jeden pies. Pi razy oko się zgadza.


Aż mi się przypomniała pandemiczna nauka matematyki w TVP z tymi kompletnie nieprzygotowanymi babeczkami

Zaloguj się aby komentować

Hello there,


Nieoczywisty ale obiecany codzienny (oby xD) #apod

https://www.astrobin.com/ghgbmy/


Dziś wracamy z czymś co i już wrzucałem jako swoje zdjęcie, i na apoda, ale tym razem mamy jakość 150h ultra hd, dzięki czemu widać nawet kosmiczny ogon przy NGC 3628


Mowa oczywiście o tryplecie Lwa (grupa M66), czyli cytując za wikipedią:


mała grupa galaktyk znajdująca się w konstelacji Lwa w odległości 35 milionów lat świetlnych. Do grupy tej należą galaktyki: Messier 65, Messier 66 oraz NGC 3628. Triplet Lwa wraz z grupą Lew I może stanowić większą grupę należącą do Supergromady Lokalnej.


150 godzin zebranego materiału brzmi jak abstrakcja - zakładając jakieś efektywne 5h na noc (instytut danych z d⁎⁎y), potrzebujemy co najmniej 30 bezchmurnych i bezksiężycowych nocy xD Autorowi gratuluję wytrwałości!


A przy okazji załączam do porównania jak ten sam obiekt wypadł w moim obiektywie (mniejszy teleskop, aparat zamiast mono kamerki no i czas naświetlania raptem 4.5h)


#astronomia #astrofotografia

3d693dee-c1b3-4104-a69f-6e2e9237f4a8
a93f71ef-a947-458e-8e8b-9e4b8924a8b7

Zaloguj się aby komentować

@Acrivec nie. Jest równie prawdopodobna, co alternatywne. Zwyczajnie nie została jeszcze w żaden sposób potwierdzona, zresztą tak, jak jej alternatywy, jak np. pętlowa grawitacja kwantowa, która ma prostsze założenia.

Zaloguj się aby komentować

C/2023 A3 (Tsuchinshan-ATLAS) sfotografowana 24.09.2024 r. z Obserwatorium Las Campanas w Chile, w Andach (Ameryka Południowa). Nikon D810a, ogniskowa 135 mm, eksp. 75 sek. (stack 15x5 sek.) Credit: Yuri Beletsky.


#astronomia #fotografia

7d648638-d5ec-42eb-9d5f-b6999a86ad35
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

Układ Słoneczny, ale wyłącznie z własnych zdjęć.


Oczywiście skala nie jest zachowana. Brakuje Merkurego, a Mars robiony 2 lata temu beznadziejną kamerą. Jak zrobię kiedyś ładniejszego to oczywiście dokleję


Planety ze Sky Watchera 150/750

Słońce - Lunt 50mm

Kamera ZWO ASI 585 MC, a do Marsa Bresser MikrOkular full HD


#astronomia #kosmos #astrofotografia #ciekawostki

85b1f4a9-ff73-40de-98fd-16cc7c4c080a

Zaloguj się aby komentować

Saturn sprzed paru dni. Na jakiś czas znowu ukazała się przerwa między pierścieniami a planetą, ale to są już ostatnie chwile jej dobrej widoczności przed równonocą na Saturnie.


Teleskop Sky Watcher 150/750

Barlow SO 3x / 1,25'' ED

Kamera ASI 585 MC

Stackowane w programie Autostakkert, obróbka w Sirilu i GIMPie.


#astronomia #kosmos #astrofotografia

9015568f-f34a-4f5e-8bcf-2eff4bf25f2b

Zaloguj się aby komentować

Przez niemal dwa miesiące, od 29 września do 25 listopada, Ziemia będzie miała aż dwa naturalne satelity - informują astronomowie. Oprócz Księżyca po orbicie ziemskiej będzie poruszała się również asteroida 2024 PT5, określana jako miniksiężyc.


"Ziemia może regularnie przechwytywać asteroidy z obiektów bliskich Ziemi (NEO) i wciągać je na orbitę, tworząc miniksiężyce" - informują na łamach "The Research Notes of the AAS" astronomowie: Carlos de la Fuente Marcos i Raúl de la Fuente Marcos z Uniwersytetu Complutense w Madrycie. Właściwości asteroidy 2024 PT5 odkryli oni podczas rutynowego monitoringu nowo odkrytych obiektów.

Jak podają, asteroidę 2024 PT5 zidentyfikowano 7 sierpnia br. za pomocą systemu ATLAS - narzędzia służącego do wykrywania planetoid potencjalnie zagrażających Ziemi (Asteroid Terrestrial-impact Last Alert System). Asteroida ma około 10 m średnicy, jest więc zbyt mała i niewystarczająco jasna, by można było ją obserwować gołym okiem, a nawet przez amatorskie teleskopy.


W jaki sposób poruszająca się w pobliżu Ziemi asteroida może stać się miniksiężycem? - Nie jest to bardzo częste zjawisko, chociaż asteroid, które przelatują w pobliżu naszej planety, czasem nawet w odległościach mniejszych niż odległość do Księżyca, jest całkiem sporo. Zwykle mijają Ziemię, nie stając się jednak księżycami, tylko dalej podróżują po swojej orbicie - powiedział PAP wicedyrektor Planetarium Śląskiego Damian Jabłeka.

Jak wyjaśnił, nawet drobne ciało niebieskie może być traktowane jako naturalny satelita, o ile dostanie się na orbitę Ziemi i utrzyma się na niej przez pewien czas. Aby to było możliwe, muszą zajść jednak określone warunki. - Czasami zdarza się, że złożenie zarówno odległości, kierunku lotu i prędkości takiego małego ciała niebieskiego powoduje, że zostanie ono złapane w grawitacyjny potencjał naszej planety i zaczyna orbitować. Wszystkie obiekty, również sztuczne satelity, które wysyłamy w kosmos, muszą mieć odpowiednią prędkość, żeby utrzymały się na orbicie, nie spadły na Ziemię, ani nie odleciały w przestrzeń kosmiczną. Jest więc dosyć dużym zbiegiem okoliczności, żeby ciało niebieskie znalazło się w dobrej odległości od Ziemi, poruszało z dobrą prędkością i dobrym kierunkiem - opisał rozmówca PAP.


Prof. Carlos de la Fuente Marcos z Uniwersytetu Complutense w Madrycie, cytowany przez serwis Space.com, wyjaśnił, że aby stać się miniksiężycem, zbliżające się ciało musi dotrzeć na odległość około 2,8 miliona mil (4,5 miliona km)od Ziemi i poruszać się "powoli", z prędkością około 2 200 mil na godzinę (3 540 km/h). - Nie zdarzyło się jeszcze, żeby np. asteroidy zaczęły orbitować wokół Ziemi na stałe, bo obecność Księżyca i Słońca powoduje, że po kilku obiegach, odlatują w przestrzeń kosmiczną - zauważył Damian Jabłeka.

Dodał, że zbadane i udokumentowane ciała niebieskie, które na dłużej znalazły się na orbicie ziemskiej, są do tej pory dwa. To asteroida 2006 RH120, która od lipca 2006 roku przez niemal rok była naszym drugim księżycem i 2020 CD3, która - jak podają badacze - aż trzy lata orbitowała wokół Ziemi. Publikowano też przykłady krótkich przechwyceń obiektów jak: 1991 VG oraz 2022 NX1, która jako miniksiężyc powróci prawdopodobnie jeszcze w 2051 roku.

Po opuszczeniu orbity ziemskiej, obiekt 2024 PT5 najbliżej Ziemi znajdzie się 9 stycznia 2025 roku, a następnie opuści okolice planety, aby znaleźć się ponownie w pasie asteroid. W okolice Ziemi powróci dopiero w 2055 roku.


#ciekawostki #astronomia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rzadko zdarza mi się oglądać Księżyc w ubywającej fazie. Szczególne wrażenie zrobiły na mnie spiczaste cienie zbocz przy Morzu Przesileń i jakieś wzniesienie wału krateru Cleomedes, który jeszcze się wychyla zza terminatora. Morze Żyzności (Mare Fecunditatis) z kraterem Messier też wygląda ładnie i plastycznie. Lewa strona kadru natomiast jest bardzo jasna i razi w oczy, ale jakoś nie potrafiłem tego wyrównać nie tracąc detalu w ciemniejszych obszarach.


Do zdjęć został użytyy jak zwykle mój niezawodny zestaw czyli Sky Watcher 150/750 i ASI 585

Zestackowane w programie Autostakkert i obrobione w Siril i GIMP

Do zbliżenia użyłem soczewki Barlowa DO-GSO ED 3x 1,25"


#astronomia #kosmos #ksiezyc #astrofotografia

d2ef9846-3290-44cd-ae63-ff3d71e7c1fb
3072fc4d-f159-4142-9a51-0b916a73906f

Zaloguj się aby komentować

Droga mleczna rozciąga się na 100 tysięcy lat świetlnych. Ogromna odległość na którą składa się ponad 300 miliardów gwiazd.


Tymczasem jeden jet z jednej czarnej dziury osiąga odległość 23 milionów lat świetlnych od swoich krawędzi.

Jeden jet z jednej czarnej dziury jest wielokrotnie większy niż cała nasza galaktyka.

Do poczytania

https://www.caltech.edu/about/news/gargantuan-black-hole-jets-are-biggest-seen-yet


Do obejrzenia

https://youtu.be/1QsG9v\_QHF8?si=qs9mPzLUhtaNwETz


#kosmos #astronomia #nauka

a014f20c-cc43-43af-b159-e573fd6e3d82

@Zjedzon w dużym skrócie - gdy materii w dysku akrecyjnym jest za dużo (tak, czarna dziura nie może połknąć wszystkiego) to jest wyrzucana w przestrzeń w postaci jetu

Zaloguj się aby komentować