#architektura

37
1273

Zaloguj się aby komentować

@belu-p-fly Nie mogę się napatrzeć i nacieszyć Twoimi zdjęciami. Bardzo lubię takie klimaty, wszystkie piracę i lądują u mnie na tapetach

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jedyne 3 miesiace czekania i wymienili fronty szafki, bo jeden mial inny odcien oraz dotarl fotel. Prezes przetestowal i mowi, ze git.


Cos trzeba na te sciane jeszcze wymyslic, moze sztukaterie, bo nadal troche pustawo


#architektura

9a95dcc7-3832-477a-8211-6dc0c3b1c199
4313c012-805c-4230-af4e-248cdbecf1c4

@bartek555 jest takie przysłowie: "Praca i statek dają dostatek", dziś widziałem w "Kole fortuny" i tak mi się skojarzyło #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Dawno mnie tak nic nie rozbawilo w wyposazaniu wnetrz. Mieszkanie 2 pok 63 mkw.


W sumie z drugiej strony fajny pomysl, nie trzeba w nocy latac do kibla xD


#architektura #budownictwo

bbe4595b-7756-49f3-8aad-5fb37c1c843d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#budownictwo #architektura #projektowaniewnetrz


Moja mama pobila rekord swiata w tempie wykonczenia nowego mieszkania 2 pok, ok 45m kw. Wlasnie powoli koncza, a zaczeli w marcu 2024r. Nawet mi sie nie chce myslec o tych mongolach, o ilosci fakapow, uszkodzen, itp.

Najlepsze jest to, ze wziela projektanke wnetrz, ktora skasowala niemalo, bo 12 tys, a robila takie bledy, ze nie wiadomo, czy sie smiac czy plakac. zla szerokosc odplywu liniowego, szla szerokosc okapu kuchennego, jakies tam inne pierdy. i ogolnie miala tez nadzorowac przebieg wszystkiego, a bylo jedno wielkie xD szkoda, ze mamula w innym miescie i mialem rece uwiazane, bo nawet na jakies proste rzeczy musiala czekac. i jak w tej branzy ma byc normalnie.

@bartek555 Niestety, ale mój projektant wnętrz to także było nieporozumienie:


  1. Wzięła niemało, a to był 2021 rok.

  2. Pierwsze wizualizacje były zrobione z d⁎⁎y, jakby w ogóle nie patrzyła na nasze sugestie - jakiś chory fetysz biało-czarnego miała.

  3. Wielokrotne poprawki zanim udało się uzyskać finalny rezultat.

  4. Liczne niedoprecyzowania i pominięcia w dokumentacji.

  5. Niezliczone błędy w doborze mebli seryjnych, projektach mebli pod wymiar, doborze źródeł oświetlenia, innych mebli itp.

  6. Temat doboru ilości, jasności i koloru źródeł światła to była jakaś abstrakcja dla niej.

  7. Chyba do końca orientowała się w zagadnieniach ergonomii czy typizacji.

Projektantkę wnętrz do urządzenia nowobudowanego kwadrata wzięliśmy, bo pierwsza (i mam nadzieję ostatnia) budowa domu i niewiele wiedzieliśmy z czym to się je. Babiszon też okazało się nie wiedział, pojęcie geometrii przestrzennej czy trzymanie się elementarnych wymiarów to była całkowita abstrakcja, wykonawcy z polecenia okazywali się niesłownymi partaczami, wykonawcy których sami znaleźliśmy wkurwiali się niewąsko na niekomunikatywną krowę, która coś tam se narysowała ani trochę nie dbając, czy to w ogóle się zmieści i będzie możliwe do fizycznego zrobienia. Do tego antypatyczne podejście i o ile nie oczekuję, że za gruby hajs (20k za projekt całego domu) ktoś będzie mi wylizywał rowek do czysta, o tyle nie zaszkodziłoby pamiętać, kto tu komu płaci. Baba miała z tym problemy, więc zapłaciliśmy za wykonaną robotę, ostateczne poprawki ustaliliśmy już z majstrami (na szczęście ci okazali się przytomni i pełnosprawni umysłowo) i pogoniliśmy ją precz.

Takich rzeczy nie ma jak weryfikować. Czeba się znać, aka mieć doktorat ze wszystkiego. Papudraków nie weryfikuje ani rynek, ani uprawnienia, ani opinie. Trzeba mieć duży fart, żeby trafić na zdolnych i uczciwych, a to i też nie wiadomo. Nie wiem czy to wynika z mentalności robienia wszystkiego na odpierdol, czy z czegoś jeszcze.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować