Młody drugi stwierdził że pożąda składanego smartfona. Wybrał sobie Motorolę razr 50 ultra. Spoko, cena w DE i PL podobna ale podpowiedziałem mu żeby wziął jakieś ubezpieczenie, bo to skladak itp. Wyguuglałem że za około 100 euro rok jest moto care w którym dwa razy do roku możesz zwrócić się o wymianę uszkodzonego, utopionego, spalonego smartfona. Obejmuje wszystkie rodzaje uszkodzeń. Tyle że nigdzie nie mógł znaleźć ceny tej usługi w Polsce. Zadzwoniłem na infolinię moto i "nie dla polska to..." w dojczlandzie jak najbardziej, nawet rabat dostaniesz 50 euro jak weźmiesz na dwa lata...
@Fishery jestem z Moto od czasów przezajebistej V3 i pod koniec zeszłego roku poważnie się zastanawiałem nad dokładnie tym telefonem ale trafiłem dość sporo informacji o tym że paseczek się dostanie w zawiasy i ekran się idzie j⁎⁎ać. I nie żebym miał kopać nim dołki w dzieciakami w piaskownicy ale zawsze coś tam w kieszeni syfu się znajdzie więc to tak trochę wygląda że trzeba chuchać i dmuchać na to a nie po prostu używać jak telefonu. A jeszcze polski serwis Moto to jest dramat.
Ursula Hedwig Meta Haverbeck-Wetzel (1928 – 2024) była niemiecką aktywistką neonazistowską z Vlotho. Od 2004 roku była przedmiotem wielu procesów sądowych i skazań za negowanie Holokaustu, co jest przestępstwem w Niemczech.
Jej mężem był Werner Georg Haverbeck, który w okresie nazistowskim był tymczasowo zaangażowany w kierownictwo narodowe partii nazistowskiej. Był założycielem i dyrektorem Niemieckiej Cesarskiej Federacji Narodu i Ojczyzny [de] w 1933 roku, a także pisarzem, wydawcą, historykiem, folklorystą i duchownym Wspólnoty Chrześcijańskiej.
W listopadzie 2015 roku, w wieku 87 lat, została skazana na dziesięć miesięcy więzienia za negowanie Holokaustu. Kilka kolejnych wyroków jesienią 2016 roku doprowadziło do dalszych kar więzienia. Bezskutecznie odwoływała się od wszystkich wyroków, a 7 maja 2018 roku rozpoczęła odbywanie dwuletniej kary więzienia po tym, jak została zatrzymana w swoim domu przez niemiecką policję. Została zwolniona z więzienia w Bielefeld pod koniec 2020 roku, jednak szybko ponownie postawiono jej zarzuty. W marcu 2022 roku stanęła przed nowym procesem i została skazana na rok więzienia. Ponownie skazana 26 czerwca 2024 roku, otrzymała dodatkowe 16 miesięcy kary więzienia.
Zdążyło Wam się kiedyś, podczas rezerwacji na AirBnB (albo dowolnej innej platformie), że najmujący/hotel/biuro podróży zapomnieli wspomnieć o jakimś „małym” szczególe?
Np. że do morza jest 200m ale wzdłuż klifu? Albo, że z pokojów hotelowych jest widok na jezioro ale tylko z dwóch i tylko od grudnia do marca?
Ja znam takie przypadki ale nigdy osobiście mnie to nie dotknęło… do dzisiaj.
Przed świętami zarezerwowałem kwaterę dla naszej 4ki, rodziców i kota w Niemieckich Alpach.
Bad Reichenhall, dom z miejscem parkingowym ok 2km od centrum w zacisznym miejscu.
Widok na góry, dużo miejsca 3 sypialnie, ogólnie super standard, dobra komunikacja z hostem, cena spoko, bierem!
Przed rezerwacją zrobiłem rozeznanie na Google maps co można zobaczyć, gdzie można zjeść w okolicy itp. (Btw niedaleko zimową miejscówkę miał pewnien austriacki pejzażysta)
Nasza kawtera była za jakimiś magazynami, cóż tam z kuchnią jakiś klub, nic specjalnego.
@Taxidriver w sumie to trochę nie rozumiem problemu. Największe dziwactwo to to, że jednostka wojskowa wywołuje u Ciebie flashbacki ze starcia 86 lat temu.
Taaa, na jakiejś wyspie, chyba to Korfu było, okazało się że hotel jest na sporej górze, trzeba było dymac ok 30 minut pod górę by dojść do hotelu przy 34 stopnia C, chcesz zejść do miasta to dymasz z góry, wracasz z miasta na⁎⁎⁎⁎ny, to pod górę i parę przystankow na piwo.
No, tyle że Polska jest przygotowana na wojnę jak nigdy wcześniej (od średniowiecza), rozwija nam się biznes i jesteśmy na etapie wielkiego odrodzenia.
O tym, że DB (Deutsche Bahn) k⁎⁎wą jest nie muszę chyba wspominać.
Kupiłem wczoraj bilet Hanower- #zbaszynek
Wsiadam w pociąg (tylko 6min spóźnienia) wysiadam na wskazanej stacji w Berlinie i co? Haha, głupi polaczku, 2 dni temu mieliśmy pożar na stacji i pociągi są przekierowane na południowy Berlin.
Taka mała niezręczność, że zapomnieliśmy to wklepać w kakuter, więc setki ludzi kupiło bilety na połączenie, które nie ma szans dojść do skutku.
Spoko DB, to tylko 2 godziny mojego życia.
Ale na stacji Berlin Sud czy jakoś tak zobaczyłem obraz prawdziwego upadku Niemiec jakie znałem za dziecka:
Oto postój taksówek, 4 Toyoty Prius plus i tylko jeden Mercedes.
Pejzażysta się w grobie kręci wydając dzięk skrzyni eCVT katowanej jazda pod górkę.
Raz zamiast pociągiem, to zwykłymi dwoma autobusami przegubowymi puscili nas, normalnie autostradą, Albaniec tak zapierdalał że aż latał na boki, ale tyle dobrego że nie zdążyłem biletu kupić, bo taki był rozpierdziel, że nie ogarnąłem, a kierowca zapytany o możliwość kupienia machnął ręką
Dziś zabrałem różową i gowniaki na krótki wypad do Goslar w #niemcy
Goslar to zabytkowe miasto w Dolnej Saksonii, u podnóża gór Harz. Znane jest z dobrze zachowanego średniowiecznego centrum i dawnej kopalni Rammelsberg, wpisanej na listę UNESCO.
Najważniejszym zabytkiem jest Pałac Cesarski (Kaiserpfalz), wybudowany w XI wieku. Był to niegdyś ważny ośrodek władzy Świętego Cesarstwa Rzymskiego, często odwiedzany przez cesarzy.
W Goslar znajduje się także Dom Siemensa, pochodzący z XVII wieku. To dawna rezydencja kupieckiej rodziny Siemensów, z której wywodzi się założyciel znanej firmy technologicznej.
Serce miasta stanowi Rynek (Marktplatz), otoczony pięknymi kamienicami. Znajduje się tam również ratusz oraz Kościół św. Kosmy i Damiana (Marktkirche St. Cosmas und Damian), z charakterystycznymi dwiema wieżami, skąd roztacza się widok na miasto.
@Deykun Zawsze kisnę z tej babki (Alice Weidel) z AfD. W AfD chcą walczyć z LGBT i imigrantami, a pani Alicja mieszka razem ze swoją partnerką w Szwajcarii. Żeby było śmieszniej partnerka jest emigrantką ze Sri Lanki. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeśli myślicie, że polscy politycy robią fikołki, to ona się kręci niczym śmigło Messerschmitta 109.
Host, prosi o podanie danych jak data arkuszom wszystkich podróżujących, adres zameldowania i nr rejestracyjny pojazdu.
Szczególnie ta data urodzin mnie dziwi (u wszystkich podróżników) czy to normalne? Rzekomo taki obowiązek jest by zarejestrować nas w lokalnym urzędzie turystyki (albo coś podobnego)
Gdyby ktoś się kiedyś zastanawiał czy info z Niemiec pani Oli ma jakąś wartość - nie ma. Codziennie wrzuca kilka fejkow.
Teraz rzuciła też, że szolc będzie wysyłał imigrantów do Polski, bo tak powiedział w debacie. Ale zapomniała wspomnieć, że prowadzący od razu przypomnieli, że premierzy Polski i Austrii powiedzieli, że nikogo nie przyjmą. Ogólnie szolc zaraz straci władzę i chwyta się czego może xD
No, pani Aleksandra to zwykły kłamca z pisowskiego radia wnet.