#korsyka #vendetta ponoć wpłynęła nawet na architekturę tej wyspy. Bij zabij, nie mogę sobie przypomnieć jak tutaj nazywa się mireczek @nexpo, on mógłby dodać parę słów od siebie na temat wyspy i tego czy artykuł nie zawiera ściem.
@jarezz szczerze to wylecialo mi z glowy, teraz po Twoim komentarzi przeczytałem artykuł. O jego zabojstwie kazdy mówil, bo jak pisza cmentarz, czy ogolnie miejsca publiczne rzadko bywały świadkami porachunków, wiec to trochę zwzokowalo, ale szybko ludzie przeszli nad tym do porządku dziennego, ot kolejne zabójstwo, jakich tutaj wielez tylko w niespotykanym miejscu. Nicwiecej ciekawego nie słyszałem od lokalsow:/
@cebulaZrosolu zaraz zaraz, 2 tiry z elektroniką Apple? A to producent nie zablokuje czego się da po numerach seryjnych? Upłynnienie takiego towaru to będzie niezły wyczyn, zarobią ułamek wartości, która podana jest zapewne wg cen sklepowych.
Historyczny sprint przez tysiącletnią historię stosunków i zaszłości między Francją i Anglią. Autor wybrał zagadnienia dotyczące punktów spornych między tytułowymi nacjami i podjął próbę wyjaśnienia, czemu Francuzi są w błędzie. Tak, autor jest Brytyjczykiem. Zaczynając od Wilhelma Zdobywcy, podróżuje przez epoki, by dotrzeć do XXI wieku a po drodze wytyka potomkom Karola Wielkiego błędy polityczne, gospodarcze i społeczne.
Dużo stronniczości, sporo historii okraszonej humorem.
Mnie osobiście powalił rozdział o de Gaulle'u. Jakoś nigdy nie interesowałam się jego postacią, ale uchodził za bohatera. Tu jednak opisywany niepochlebnie, przedstawiony jako osobowosc narcystyczna, nieudolna w decyzjach, żeby nie powiedzieć "głupia".
Generalnie można przeczytać, szczególnie jak ktoś lubi błysnąć wiedzą bezużyteczną, bo choć historia nauczycielką życia jest, to jednak powoli wchodzi w segment wiedzy bezużytecznej.
Dom Wydawniczy REBIS zapowiada nową książkę historyczną. "Paryż. Lata 20 - lata 30. Taniec na wulkanie" Marty Orzeszyny wyląduje na sklepowych półkach 24 lutego 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 352 strony, w cenie detalicznej 89 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Lata dwudzieste i trzydzieste XX wieku. Paryż jest niekwestionowanym centrum artystycznym i intelektualnym. To tu Picasso, Modigliani i Łempicka utrwalają na płótnie ducha epoki. Tu tworzą Hemingway, Cocteau i Francis Scott Fitzgerald. To tu w salonie Gertrudy Stein i Alice B. Toklas kwitnie intelektualna rewolucja, a André Breton i Tristan Tzara głoszą awangardowe idee surrealizmu i dadaizmu. To tu Coco Chanel, Elsa Schiaparelli i Antoni Cierplikowski dyktują nowoczesną modę całemu światu. Właśnie w tym burzliwym czasie kobiety pozbywają się gorsetów, ścinają włosy, pracują i walczą o swoje prawa, a niespotykana dotychczas swoboda obyczajów zmienia reguły społeczne. Miasto świateł zaskakuje też innowacjami technologicznymi i medycznymi i olśniewa rozmachem wystaw światowych. Geniusze architektury zmieniają nie do poznania miejski krajobraz.
Ale lata trzydzieste to także kryzys gospodarczy, ostre konflikty społeczne i narastające ekstremizmy. Wstrząsany skandalami finansowymi i mrocznymi aferami kryminalnymi Paryż tańczy na wulkanie w cieniu nadchodzącej wojny.
Porywająca opowieść Marty Orzeszyny to więcej niż historia dwóch dekad najpiękniejszego miasta świata. To bilet do samego serca tej epoki
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
We Francji sprzedaż książek używanych to już 20% rynku (sprzedaż przez portale sprzedażowe, a nie antykwariaty), przez co wydawcy apelują, żeby wydawcy i twórcy otrzymywali z tego tytułu rekompensaty.
@owczareknietrzymryjski no w sumie tak, patrząc z drugiej strony i upraszczając, to gdy taka książka jest sprzedawana na olx z ręki do ręki 5 razy, to wydawca zarobił raz, a powinien 5 :p
@JapyczStasiek dla platform to pewnie relatywnie łatwe do ustawienia - sprzedaż w kategorii książki = opłata %, niemniej nie uważam by było to etyczne czy prawidłowe, to działanie w kierunku zmniejszania czytelnictwa.
Poza tym takie rozwiązanie uderza w grupę czytelników o mniej zasobnym portfelu, którzy nie mogą kupić wydania w księgarni. To jak z Polakami którzy uwielbiają kupować stare, wyjeżdżone samochody wcale nie dzieje się tak bo nas nie stać.
Sprawę można by odwrócić - dla czego autorzy nie piszą książek o tak wysokiej jakości by właściciel nie chciał się z nią rozstawać?
Z tym ze Château de Guédelon budowany jest zgodnie z prawem i wyłącznie przy użyciu średniowiecznych technik i narzędzi a całe przedsięwzięcie to jedyny w swoim rodzaju archeologiczny eksperyment. Zamek jest budowany juz ponad 25 lat, kamień po kamieniu. Budowę rozpoczęto w 1997.
@Opornik bo to ma być właśnie eksperyment. Kilku zajawkowiczow postanowiło się pobawić, przy okazji weryfikując współczesne teorie. A czas jest też zależny od budżetu i ilości pracowników - są zamki, które powstawały dłużej niż 25 lat, bo mieli mniejsze fundusze niż ci tutaj :P
A współcześni mistrzowie by już z 20 takich postawili