Ale się wspaniale pracuje w takie dni. Spokój, radyjko, zero spotkań. :3
#pracbaza

Społeczność
czyli co tam w pracy słychać
Ale się wspaniale pracuje w takie dni. Spokój, radyjko, zero spotkań. :3
#pracbaza
Zaloguj się aby komentować
Dużo ludzi u was w robotach nadużywa l4? Wydawało mi się zawsze że to marginalne zjawisko, i teraz nie wiem czy ja żyję w bańce czy w artykule mamy typowy kwik przedsiębiorcy
Polacy na L4 remontują mieszkania, jeżdżą na taksówkach, pracują na kuchni czy w ochronie. Po nielicznych zwolnieniach w listopadzie prawdziwy wysyp następuje w grudniu. — Najpierw zarabiamy na prezenty, a później bierzemy L4, by sprzątać, gotować i szykować święta
#l4 #zwolnienie
Zaloguj się aby komentować
Cześć,
pozstanowiłem założyć nawy tag #zdominopracacienieomino zachęcam do śledzenia/czarnolistowania
Poszukuję ostanio intensywanie pracy i chciałbym opisać swoje doświadczenia i prosić was o opinię.
Na dzisiejsze rozmowie padło słynne już pytanie "Do jakiego zwierzęcia byś się porównał?" XD
A, że miałem dobry humor to odpowiedziałem żartem:
- Łaskuna Mazunga. (odpowiedziałem krótko)
- zdziwnienie na twarzy Pracowniczki rekrutacji mówiło wszystko.
- co to za zwierze i dlaczego akurat je wybrałeś? - zapytała bez zastanowienia.
- odpowiedziałem zgodznie z prawdą że to to takie zwierze, które je ziarna kawy, a z jego ekskrementów wyciąga się ziarna słynnej kawy Kopi Luwak.
Zanim Rekruterka zdąrzyła coś powiedzieć, dokończyłem wypowiedź mówiąc - że picie kawy i częste wydalanie to moje główne atuty.
- Nastała sekunda niezręcznej ciszy ciszy po której rekruterka zachowawczo się zaśmiała.
Reszta rozmowy poszła całkiem spoko. Ale nie wiem czy nie przesadziłem z żartem.
Więc tak się zastanawiam, jaka jest najlepsza odpowiedź na tak zadane pytanie?
Zaloguj się aby komentować
Czasem bycie uprzejmym się opłaca, klient przesłał mi 10% więcej niż umówiona kwota, bo odpowiedziałem mu na kilka pytań niezwiązanych wprost ze zleceniem. #pracbaza

@Zwalisty Jak traktujesz klientów jak partnerów, a nie maszynki do drukowania pieniędzy to tak właśnie się kończy. Część cię po prostu wykorzysta, ale większości jednak będzie robić z tobą deal - nawet jak wyjdzie drożej ostatecznie. Na pewno ja tak mam. Jak ktoś np. rezygnuje z większych zysków dla siebie, abym ja miał lepiej (np. informuje że coś można zrobić na gwarancji, a nie u niego), to chłop wskakuje na priorytetową listę u mnie na przyszłe roboty
@Zwalisty nawet jesli klient nie dorzuci ekstra 10% to przy takim podjesciu wroci z nowym zleceniem oraz poleci innym
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry panu chciałbym znaleźć jakąś pracę
No coś tam mam ale nie za dużo płacę
Tyle baranie to się daje na tacę
https://justjoin.it/offers/focal-systems-vice-president-of-engineering
#pracbaza

Zaloguj się aby komentować
#dziendobry Hejto :)
Pozdro z #pracbaza #nxobuduje dzisiaj w Sartene, na południu #korsyka a, ze chmury schodzą niski takie jak widoki z tarasu 🙂


Zaloguj się aby komentować
Nic nie motywuje do zastanowienia się nad ścieżką kariery jak wejście na LinkedIn po długim czasie, sprawdzenie CV i czasu siedzenia w obecnej #pracbaza; a następnie porównanie tego z innymi xD
#pracbaza #gownowpis #zalesie
Zaloguj się aby komentować
Witam nocną wartę i już powoli dzieną. Pozdrawiam wszystkich co dziś idą do roboty razem zemną. Jak to było? Smacznej kawusi?
#gownowpis #praca

Zaloguj się aby komentować
Pozdro z #pracbaza (. ❛ ᴗ ❛.)
#nxobuduje a raczej kończy docinki płytek w winiarni Abatucci, na południu #korsyka z całkiem przyjemnym widokiem:)


Zaloguj się aby komentować
Co czeka w życiu?
Co spotka?
C⁎⁎j wielki.
Zakładasz kask.
Zakładasz szelki.

Zaloguj się aby komentować
Jezu jak mi się do kołchozu nie chce..
Chce rozmawiać z Thorusem... Mam glejt...
Przecież Thorus (zwany w pewnych kręgach Cwelem spod Bramy) normalnie stoi sobie przy bramie, nie trzeba glejtu (° ͜ʖ °)
Zaloguj się aby komentować
Hej, wiecie może jak znaleźć tą swoją pracę marzeń jeśli tak naprawdę nie wie co się chce robić w życiu? Mam kilka zainteresowań, ale niestety nie da się na nich zarobić jakichkolwiek pieniędzy. Nie wiem w jakiej branży czułby się dobrze. Nie wiem w którym kierunku się rozwijać. Mam dość gnicia na magazynach z debilami i w branżach które nigdy mnie nie interesowały. Robiłem test na jobbi, wyniki wyszły takie jakbym to nie ja go rozwiązywał. Do d⁎⁎y to wszystko.
#praca #pracbaza
@Rollnick2 ja od dłuższego czasu wychodzę z założenia, że praca to praca, a realizuje się w życiu prywatnym. Dlatego dążę do optymalnego wyważenia dwóch czynników — pieniędzy zarabianych w danym zawodzie (wiadomo, im więcej, tym lepiej, bo można się bardziej realizować w życiu prywatnym) i frustracji z wykonywanych zadań.
Skoro jesteś na początku, to spróbuj kilku różnych ról, bo papier to swoje, a rzeczywistość swoje. Dopiero wykonując coś na co dzień uda Ci się sprawdzić, czy to jest coś, w czym będziesz się rozwijał przez kilka kolejnych lat. Pamiętaj też o tym, że zmiana roli w danej dyscyplinie, czy w ogóle przebranżowienie, o ile uda Ci się wyrobić umiejętności miękkie, które są wspólne dla większości zawodów (proaktywność, dobra komunikacja, podejście do obsługi klienta etc.). Z mojego doświadczenia, dobrze na początek mieć kilka dobrych firm w CV (nawet kosztem poświęcenia życia po pracy na rok-dwa lata), bo bardzo ułatwia to późniejsze poszukiwanie pracy.
@Rollnick2 w korpo też są głównie idioci, wcale nie lepsi od tych magazynowych, mnie w drugą stronę wywiało sobie wyobraź ale mi po prostu praca z takimi ludźmi nie pasowała.
Najlepiej to sobie wyrobić fach, zostać elektrykiem, cieślą, hydraulikiem, cokolwiek z tych klimatów. Pieniądze dobre, użerasz się tylko z klientami, na start tylko się na budowy załapać żeby się nie ćwiczyć na klientach indywidualnych, bo reputację ma się tylko jedną. Sam kombinuję obecnie w takich klimatach żeby złotą rączką zostać ale aż tak to się jeszcze zejdzie żeby narzędzia skompletować.
Poza tym z zainteresowaniami... Rozpisz sobie tak rzetelnie jakie masz umiejętności, nawet z tych zainteresowań. Ale tak szczegółowo, od cierpliwości, przez punktualność po dobrą koordynację pracy w zespole.
Zaś w CV jakbyś miał ściemniać to daj sobie dłuższy staż w firmie która się zamknęła. HRówy są leniwe jak sukinsyn, jak coś wymaga minimalnego wysiłku żeby zweryfikować to mówią szefowi, że wszystko się zgadza najczęściej, najwyżej w jednym miejscu będziesz spalony, nic wielkiego. Tylko ściemniać też trzeba z głową rzecz jasna.
@Rollnick2 ja zmienialem prace z 15 razy w 4 lata szukajac co chcial bym e zyciu robic az odkrylem stolarke, projektowanie a potem wynikowa tego czyli budownictwo
Imo studia powinno sie robić po mandatoryjnych 2 latach pracy, tak aby kazdy studenciak zmeczyl teoche zycia i mogl sprawdzić co go interesuje a co nie
Jako jedyne odstepstwa dal bym studia ściśle powiązane z zawodem jak
Medycyna
Prawo
Budownictwo
Itd
Bo ci ludzie sa juz ukierunkowani
Zaloguj się aby komentować
Po moim dzisiejszym dniu, nic nie wartego trybika w korpomaszynie, przypomniał mi się kawał.
Kawał jest o logice.
Niezadowolony ze swoich podrywów policjant, żali się koledze (pracownikowi księgarni), że nic mu nie wychodzi z kobietami... Więc kolega napomina mu o tym, że powinien poczytać książki o logice. Na co policjant pyta: "a co to logika?"
Kolega odpowiada, że mu wytłumaczy.
[K]Olega - masz akwarium?
[P]olicjant - no mam
[K] - czyli masz tez ryby?
[P] - no tak
[K] - czyli lubisz zwierzęta
[P] - tak
[K] - a jak lubisz zwierzęta, to i lubisz kobiety, bo miłe i tak dalej i dalej...
[P] - no prawda, za⁎⁎⁎⁎ste ta lagika. Muszę sprzedać na komendzie.
Na drugi dzień rozmawia pan policjant z kumplem, który ma podobne problemy.
[Policjant oświecony] - wiesz co to logika?
[Policjant Nie oświecony] - nie, no skąd?
[P.oś.] - masz domu akwarium?
[P. Nie oś.] - nie...
[P oś.] - to ty pedał jesteś...
#pracbaza #calezyciezdebilami
Zaloguj się aby komentować
Po ośmiu miesiącach czekania dostałem właśnie awans. Podwyżka która mu towarzyszyła była dokładnie taka jakiej się spodziewałem ale nie taka jakiej oczekiwałem. Niby 14% więcej do podstawy ale tak naprawdę 16% mniej biorąc pod uwagę dodatki jakie mam teraz a które znikną po przejściu na stanowisko inżyniera ze starszego technika. Więc przeczytałem i odrzuciłem... A, czytania nie było wiele bo jakaś pinda nie dołączyła nawet opisu stanowiska...
#emigracja #pracbaza #praca #uk #oilandgas
@pol-scot - znam ten ból - ja (nie bez wielomiesięcznego szukania i wybierania) zmieniłem pracę, gdzie bez łaski dali nie tylko więcej cebulionów podstawowej wypłaty, ale też więcej bonusów, normalne szefostwo i dużo spokoju.
@pol-scot - jeden powie, że to szczęście - inny, że doprowadziła do tego ciężka praca
W każdym razie od momentu jak zacząłem siebie szanować i komunikować otwarcie moje oczekiwania - życie stało się odrobinę znośniejsze.
@pol-scot ło panie... Może i pieniędzy by mniej było, ale za to odpowiedzialności i obowiązków więcej xD
Znam ten uczuc.
Ja dostalem awans z duza podwyzka, a i tak byly miesiace gdzie podwladni zarabiali wiecej ode mnie:)
@pol-scot to teraz nie bądź duda i szukaj gdzie indziej. Nie jest wielkim sekretem, że największe podwyżki dostaje się przy zmianie roboty. Ja w sierpniu poprosiłem o awans i 20%. Zapisali w budżecie, teraz budżet jest omawiany. W grudniu dowiem się co z tego wyszło, jak nie będzie po mojemu, to papiery na stół i u konkurencji dostanę 30% ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Zaloguj się aby komentować
![Jak zacząć pracę zdalną w 2023 roku - sensowny przewodnik [eng]](https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/250x250/99f501920df5895e9a810d34288116b7.jpg)
Nie zawsze pracowałem zdalnie. Przez lata pracowałem w biurze. Moja pierwsza praca po studiach była w dużej mierze wykonywana osobiście w biurze, z bardzo niewielką ilością pracy wykonywanej poza biurem.
Obecnie pracuję dla firmy przyjaznej dla osób pracujących zdalnie, z biurem, do którego...
Dochodzę do wniosku,że niepotrzebnie nie złożyłem wypowiedzenia w piątek. W tej robocie w której pracuję nic się nie zmieni,a tak będę się musiał męczyć tydzień dłużej. Na ciul daję tej firmie dalej szansę....
Wniosek z tego taki,że jak się nie podoba #pracbaza to się człowiek nie powinien pi⁎⁎⁎⁎lić tylko od razu rzucić papierami mimo tego,że na pracy zależało.
Dla względnej anonimowości nie podam stanowiska i branży,powiem tylko tyle: Niby rodzaj firmy produkcyjnej - a cyrk.
Stanowisko niestety umysłowe i nie jest to IT - kilka stówek powyżej minimum i cześć a ponieważ chcę zrobić dobrze (nie powinno mi zależeć ale zależy i co zrobię...) wykańcza mnie to nerwowo bardziej niż obawy o gospodarkę i o to co tu jeszcze niedługo się odpierdoli na świecie. No k⁎⁎wa - ordnung muss sein a nie takie coś, dlaczego to zapewnienie odrobiny porządku jest tak utrudniane ?
"Szkolenie ? A co to takiego ?" Pytanie się kolegów ? Zajęci. Pytanie się kierownika - wiecznie go nie ma. Pffff !
Nowy PM (tak,wcześniejszą panią PM przydzielili do czego innego podobnie jak typa którego zastępuję i procesowca którego obowiązki dołożono mi za friko mimo że nie mam tego w umowie - a ok wolałbym mieć bo przynajmniej miałbym szansę na inżynierię procesu w normalniejszym miejscu...) pisze rzecz w stylu "ale Panie anon, mamy wykonać terminy,dlaczego są opóźnienia". - Mógłbym powiedzieć prawdę: "Dobra i fajnie ale k⁎⁎wa jak skoro podbieracie ludzi do innych zleceń i cały czas bierzecie nowe ? Nawet Pana przydzielili do tego w miejsce osoby co więcej wiedziała". No ale jest wyżej w hierarchii służbowej, po co mi jeszcze problemy... Więc tego ostatniego o nim i kurwowania nie było a reszta przekazu innym tonem. Na szczęście wiem jak.
Specjalistów-operatorów brakuje bo każą im robić monterską robotę przy czym innym "bo pilniejsze" i pewnie obudzą się za pięć dwunasta albo winę zwalą na mnie - nowego. Ostatnio już PMowi napisałem maila (dupokryjkę dla mnie),że nie zdążymy jak ci ludzie nie będą robić tego co powinni. Ale już nie wierzę,że to cokolwiek da...
Pierwszego dnia - rzucony na głęboką wodę bez materiałów. Obecnie po 2 tygodniach - wyprostowane chyba wszystko (a było spieprzone ostro) ale czy w sposób zgodny z dokumentacją firmową i zarządzaniami ? Nie wiem, nie mam pojęcia - nie dostałem dalej dostępu do firmowego serwera. Co ciekawe doświadczeni koledzy też twierdzą,że ostatnio go nie mają. W razie czego jestem w idealnej sytuacji do zostania ujebanym za coś czego nawet nie wiem.
Oczywiście co dzień niespodzianka (z gatunku tych mniej przyjemnych) - raz półproduktów nie dowieźli i mi d⁎⁎ę zawracali o to (co ja jeszcze na etacie magazyniera jeszcze jestem zatrudniony i tego nie wiem ?), innym razem przez dodatkowy element do poddostawcy dołożony w ostatniej chwili byłem blisko nie-załatwienia dostawy, a teraz nie zmienili partii produktu. A to tylko wierzchołek góry lodowej z serii wrażeń. Nudzić się zatem nie nudzę a i kawy w pracy nie potrzebuję /s (w dłuższej perspektywie to pewnie leki nasercowe by się przydały)
Chlop się stara (pomimo tego,że nie jest to takie dobre - zwykle nic się z tego nie ma), chłop miał bez tego dość problemów przez krótkie okresy zatrudnienia i chciał popracować dłużej - a tu trafił na ludzi którzy mają wyjebane tak bardzo,że na dłuższą metę nie da się w takim miejscu rzetelnie popracować. I teraz trzeba będzie pewnie to rzucić,bo szukanie roboty w grudniu to będzie jeszcze gorsza kicha niż szukanie jej końcem tego miesiąca.
Trzeba będzie spierdalać bo się jeszcze tym tumiwisizmem zarażę.
ot #pech #przegryw #pracbaza i #nieheheszki #wcalenieheheszki na #produkcja
Niestety. Nie zawrócisz kijem Wisły. Myślę że tak jest wszędzie. Większość ludzi takich korpo ma wyjebane bo czy nie masz czy masz jakoś się nic nie wali, a po co to do głowy sobie brać. Głównie dyrektorzy szukają kozlów ofiarnych bo tam jest problem ze sprawzdawczoscia finansowa jak jest zle, niżej to jest raczej nie do udowodnienia, więc nie ma się co przejmowac.
Niestety trzeba mieć dupokryjki i traktować wszystko z dystansem. Tzn nie brać do siebie ze tamci nie robią tego co powinni i ze czujesz ze jest to twoja wina. To jest najgorsze co robią mlodzi nie rozumiejąc zupełnie jak bezwladne jest korpo.
Pierw opierdol ze nie zamówiłeś a potem opierdol ze zamówiłeś a przecież nie trzeba bylo
Zaloguj się aby komentować
Siemanko!
Po 4 miesiącach bezrobocia, niezliczonych aplikacjach. Po wielu odrzuceniach od strony potencjalnych pracodawców i po kilku rezygnacjach z procesu rekrutacji z mojej strony.
**ZNALAZŁEM PRACĘ! **
Jestem po pierwszym tygodniu i mega się cieszę, że poczekałem. IT i dodatkowo uciekłem od obsługi klienta/sprzedaży. Kasa mogłaby być większa, ale zadowolenia nie da się wycenić.
Teraz tylko nie zapomnieć się ruszać, żeby mi znowu nie wysiadła.
#pracbaza #bezrobocie
No i to się chwali!
Ja mam to szczęście (albo w c⁎⁎j głupotę), że zawsze jak zwalnialem się w ciemno to maks tydzień później miałem podpisany kontrakt xd a jeszcze nie zwolniłem się nie-w-ciemno
@maximilianan
A wiem, pamiętam z twojego wpisu.
Ja też miałem to szczęście, do pandemii. Potem się już zepsuło :D
@Jarem miałem w chuj fuksa, że po pierwszym kołchozie wbiłem się do automotive i elektromobilnosci. Trafiło się jak ślepej kurze pączki
@mshl
Wszystkim za co mi płacą i relatywnie szybko jestem w stanie przyswoić.
Na ten moment support.
Zaloguj się aby komentować
Dzien jak codzien dzien po dniu...
#pracbaza #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Kłaniam się nisko, dzień dobry, uszanowanie.
Pytanie mam. Założyłem niedawno jdg, ale nie pracuję w Polsce tylko w Niemczech i sprawa jest taka, że całkiem poważnie myślę nad otwarciem działalności tutaj na miejscu, aniżeli prowadzeniu jej dalej w Polsce. Wynika to chociażby z tego, że kontrakt na pewno będzie dłuższy niż 183 dni w przyszłym roku, do tego rozliczenie się z 20% z A1 na obecną chwilę nie wiem jak ogarnąć. Do tego dochodzi kilka innych spraw, ale może o tym innym razem.
Macie może w zasięgu ręki jakieś sprawdzone biuro rachunkowe, które by mogło mi przeprowadzić symulację ile by to wszystko kosztowało? Albo chociażby jakieś sprawdzone żebym się sam mógł podpytać?
Już szukałem na necie, ale na obecną chwilę nie wygląda to zbyt optymistycznie, a co do pomocy ze strony kolegów na miejscu - niestety nie mam co liczyć.
Dziękuję z góry, panowie i panie!
#praca #pracbaza #niemcy #jdg
Co do A1, nie trzeba generalnie sie spuszczac nad tym 20proc dochodu w PL. Jak masz z 7 proc to juz sie nie powinni czepiac, przynajmniej tak mi powiedziala babka z zusu xD. U mnie zarobki w Polsce na poziomie 20 proc bylyby nierealne. Misialbym jechac na fejkowych fakturach:x
@goroncy_kartofel no tak, babka z zusu mówiła, że minimum 5%, ale 25%. Zaś moją księgową wspominała, że jeżeli to będzie mniej jak 10% to raczej na pewno będę miał kontrolę i jeśli mam być szczery, to mnie to mocno niepokoi xd
A co do fejkowych faktur to takie coś biorę pod uwagę ^^
@RACO nie bardzo rozumiem, zastanowić się nad otwieraniem działalności w Niemczech, gdzie jest to zupełnie legalne czy nad czym?
Zaloguj się aby komentować
Czaicie że za pracę w delegacji nie liczy się każdej godziny w aucie powyżej normalnego czasu pracy np. 8h jako nadgodziny? Według prawa pracy po przekroczeniu 4h w delegacji należy się dodatek 45 zł niezależnie jak długo to trwało czyli za 4h, 6h czy 8h pracodawca płaci dodatkowo tylko 45 zł.
Na umowie o pracę pracownik może zostać gdzieś wysłany na 15 h i według polskiego prawa pracy dostanie normalną dniówkę z umowy uop za 8h + 45 zł delegacji krajowej za 7h w samochodzie.
Dla mnie to jakieś chore prawo. Bardzo się cieszę że zarówno solidarność walcząca o niehandlowe niedziele jak i lewica walcząca o 35h tydzien pracy i ogólnie prawa pracownicze nawet na ten temat nie pisnęły.
#prawo #pracbaza #prawopracy
Jeśli chodzi o te krótsze dni pracy i "ściganie" europy, to znajomy pracuje w Wiedniu. Mówi że fajnie mieć taki krótszy dzień pracy. Ot przychodzi normalnie, w trakcie dnia ma obowiązkową godzinną przerwę, a później pracuje tak jakby miał normalnie 8 godzin pracy.
To ja już wolę pracować jeśli ktoś chciałby tak to zrealizować, bo robotę mam dobrą ; )
Zaloguj się aby komentować