Zdjęcie w tle

Społeczność

Podróże

384

Dziennik pokładowy: Poranek przywitał mnie rzęsitym deszczem, który padał od 1.00 w nocy do 11.00. Za to kiedy już zwinąłem majdan i krążąc na pałę, szukając dziczy dookoła jeziora Solińskiego, trafiłem na spektakularny urbex. Bardzo duży ośrodek wczasowy, na odludziu. Chyba najlepszy obiekt, jak na razie. Obczaiłem też miejscówkę na jutrzejsze wodowanie pontonu i w końcu znalazłem nocleg. Tym razem jednak domek, bo w nocy część stuff’u na dachu przemokła i muszę sporo gratów wysuszyć, łącznie z trapem. Po za tym wezmę prysznic i pobawię się z kitku, który znalazł sobie legowisko na Land Roverze (° ͜ʖ °) Więcej info po 16tym. Stay Tuned.

#podroze #podrozujzhejto #ciekawostki #landrover #kitku #urbex

761a575c-e206-402b-b186-7eeb8830c8bd
e423bbb8-65f7-47ec-a253-a4186a274c1a
f17cfd42-daf1-4086-9a48-537d2e7bf8d2
7e5f9411-e267-4797-b91d-0eac73bdb9e3
6029d70a-04f5-4a7e-9d05-f3bd9e5ef04c

Zaloguj się aby komentować

Dziennik pokładowy: Niby nic dziś a jednak… Land Rover wdrapał się na szczyt niedużej góry, bo w końcu znalazłem drogę bez zakazu. Przejechałem dużą część Wielkiej Pętli Bieszczadzkiej, podwiozłem Harcerza, który miał ze sobą chyba 50 chlebów do jego obozu (zagadał mnie pod sklepem) polatałem dronem i zjadłem obiad w Siekierezadzie. A finalnie wylądowałem na dzikim biwaku nad samym jueziorem Solińskim na południu tegoż (° ͜ʖ °)

#podroze #podrozujzhejto #landrover #ciekawostki #bieszczady

4b840dee-a5ce-4b03-b151-c43636c54a7b
075c57da-c264-4a66-ad03-081e2fa29368
27af8723-abd2-4679-ba2e-928e96541ab6
aa8dd068-c110-46ec-8e4f-3b85fae96c9b

@klamra dużo ludzi w Bieszczadach? Dawno nie byłem i sie zastanawiam czy to dalej odludne i ustronne miejsce (choć podejrzewam że nie bardzo)

Zaloguj się aby komentować

Jak przeżyć pobyt nad polskim morzem i nie zbankrutować


Pierwsza zasada - zabierasz wszystko ze sobą. Wszystko. Od akcesoriów plażowicza - kapelusze, stroje, klapki, okulary, kremy z filtrem, parawan lub półnamiocik, koce, ręczniki, zabawki jak macie małe dzieci - wszystko kupujecie wcześniej przez neta albo w lokalnych marketach typu Lidl czy Dino. Po wodę i jedzenie - jakieś konserwy, puszki, paprykarze, kabanosy, domowe ogórki w słoikach, dżemy, swoje pomidory czy ogórki z ogrodu, jeśli macie Soki, colę czy energetyk, słodkie przekąski jak macie czasami ochotę. Na miejscu dokupujecie jedynie świeże pieczywo czy jakiś ser.


Drugi tip to obiady. Większość knajp w godzinach obiadowych oferuje danie dnia - zestaw zupa, drugie i kompocik za około 40 zł. Idziecie na obiad w normalnym czasie, najadacie się do syta i głodne dzieci nie drą potem japy przy każdym mijanym gofrze czy lodach. Jak pójdziecie jeść dopiero w godzinach wieczornych i będziecie zamawiać danie z karty, to zapłacicie ponad 40 zł za tylko drugie danie.


Ryby. Podstawowy błąd popełniany przez początkujących to zamawianie nad morzem smażonej ryby. To scam na przybyszów jak gra w trzy kubki, sprzedawanie im kawałka fileta z głęboko mrożonego dorsza z marketu, opakowanego w złudzenie, że zjadasz świeżo złowioną rybkę prosto z kutra za 100 zł.


Kawa. Wiadomo, robimy i pijemy swoją na kwaterze, do tego jakieś ciasteczko z przywiezionych ze sobą zapasów. Na drogę w termos.


Na plaży przechodzimy kilkaset metrów od głównych wejść, aby nie cisnąć się pomiędzy koczowiskami tłumów ludzi. Można w ten sposób w komfortowych warunkach cieszyć się słońcem, piaskiem i morzem bez wydawania milionów monet.


#paragonygrozy i trochę #dziading ale nie do końca, bo nie widzę powodu do niesamowitego przepłacania za zwykłe rzeczy jak butelka wody mineralnej.

69510551-7d71-4421-a849-52d80f9ffc03

dam wam rade. Przestancie byc biedakami i zamiast marnowac czas na gowno wpisy to zarobcie pieniadze i nagle sie okaze, ze da sie gdziekolwiek pojechac xD

To jest ktoś, kto wszystko kupuje na bieżąco na straganach/w miejscowych Żabkach, żywi się trzy razy dziennie w knajpach i dziennie chodzi na kawy i słodycze na promenadę?


Widocznie ja jestem jakaś mega cebulą, u mnie w domu się nie przelewało i śniadania/kawy i takie rzeczy ogarniam sobie na kwaterze, z obiadami różnie w zależności od miejsca i długości pobytu, a jak mam ochotę na alko to nie kupuję drinków w drogich barach, wolę kupić w sklepie i napić się na plaży z ładnym widokiem.

Te energetyki czy papierosy to nawet po drodze można makro wychaczyc czy jakąś hurtownie i zapas na dwa tygodnie czy na ile jedziesz i ile masz miejsca w aucie. Po wodę to jak się już z auta wypłakuje na drugi czy trzeci dzień zrobić wycieczkę do większego miasta i znaleźć porządny market i kupić zapas. Lodówka turystyczna z wkładami chłodzącymi i można nawet ser z domu zabrać. A jak ser się spoci to wtedy zgrillowac go. No i taką lodówkę można wykorzystać w drodze powrotnej żeby wędzoną rybkę do domu zabrać. Przy pakowaniu korzystać z drugiego dnia bagażnika jak jest. Obiady: szukać baru mlecznego czy ośrodkowych stołówek i tam jeść. Jak nie przeszkadza to nawet można karnet wykupić. "Głodne" dzieci nie dra japy przy gifrach jak pozwolisz im iść na automaty albo dasz im kieszonkowe. "No miałeś swoją dyszkę dzisiaj i już wydałeś na gofra. Jak tak bardzo chcesz to jutro tu pójdziesz". Ryby. Ryby najlepsze są wędzone. Co jeszcze bym dodała... Nie zabierać za dużo ubrań - bardzo często są outlety i są naprawdę dobre promocje.


Podsumowując moje triki na jedzenie

Śniadanie: jajecznica (jak jajka się skończą to wypad do większego miasta po zapas jak i wody) z przywiezionym boczkiem, z pomidorami papryką cebulką.

Obiad: raz w stołówce raz na mieście raz słoiki

Kolacja: grill z kiełbasą boczkiem i tostami

Oczywiście bułki na plażę no to chleb trzeba świeży kupować


Jak nie ma kuchenki w domku to brać turystyczną i zapasową butlę gazową - wtedy nawet deszcz nie straszny, a jak wyjście z domku ma daszek to wtedy też da radę grilla zrobić


Uwielbiałam wakacje z dziadkami

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,

Z przyjemnością dzielę się kolejnym pięknym miejscem, które miałem okazję odwiedzić podczas urlopu, po Dubrowniku i Mostarze przyszedł czas na Zatokę Kotorską. Widok na tę zatokę zapiera dech w piersiach – majestatyczne góry spotykają się tutaj z błękitnym morzem, tworząc krajobraz, który na długo zostaje w pamięci.


A jeśli to nie wystarcza, nad zatoką znajduje się urokliwe miasto Kotor, które jak sama nazwa wskazuje, jest pełne... kotów! Spacerując po jego wąskich, kamiennych uliczkach, można spotkać te sympatyczne futrzaki praktycznie na każdym kroku. Idealne miejsce dla miłośników zarówno pięknych widoków, jak i zwierząt!

Zatoka Kotorska to miejsce, które z pewnością warto odwiedzić


#podroze #podrozujzhejto #architektura

6c370eb0-c91a-412c-9a1a-b9d6854f7fc7
1ff23b7d-b2fb-4af9-95dd-9d8f2c62a483
13ad589f-2336-4109-a17f-19a0ea8ccd98
8a3dc3f0-b12e-42f7-8ed5-de252a33dc32
13ab0d84-0704-4334-ac8b-0fb14180e61e

Zaloguj się aby komentować

Ehh i tak to jest na normickich wakacjach.

Leżak zarabi na godzinę lepiej niż ja po studiach.

A Włoch niby nie Polak a jednak Polak bo jakby się dało toby ten leżak w wodzie ustawili.


Toalety oczywiście niema bo kanalizację podciągnąć to za dużo dla cywilizacji co peakowala jeszcze za czasów imperium rzymskiego.


Jedyny dobry aspekt to to ze mogę sobie ponarzekać a to jest coś co Erwinki lubią.


#gownowpis #wakacje

c007e3d2-5cb0-44a9-9ed7-aea28f4fa420
ErwinoRommelo userbar

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry Hejto - Starter Pack

Wersja urlopowa, z uwzględnieniem nawadniania (° ͜ʖ °)

#ciekawostki #podrozujzhejto #podroze

#codziennepiciu #dziendobry

1e2b98df-c688-4b21-a15b-79a46f95b53b
ec62968a-41a9-4183-bb5f-4256fb994e62
dc844be9-0fd8-469b-b778-52cb12bda92b
7d4e029e-00ea-449b-8e14-00160ea82c7a
2f3807cc-61c6-421e-bb83-4fb0fa193dbd

Zaloguj się aby komentować

Sie zgubiłem jakieś 30km za Neapolem bus już nie jeździł. Ale w barze znalazłem Frederico co podwiózł za dobra cenę tylko w razie w jakby psiarnia pytała to jesteśmy kumple bo już przypał miał.


Na podmiejskiej stacji fajny tag widać jakiś EriwiRommelini odklejony nabazgrał i wyszło trochę #noc i #void.


#podroze #gownowpis

7798c3ec-11f8-4d19-9517-ac48843bf9c6
ErwinoRommelo userbar

Zaloguj się aby komentować

Dziennik pokładowy: Dzisiaj pojeździłem trochę po bezdrożach, znalazłem urbex, dwa wraki samochodów, stary cmentarz i zrobiełem z 15km z buta po Bieszczackim Parku Narodowym. Czyli sporo się działo. Więcej info po 16tym (° ͜ʖ °)

#podroze #podrozujzhejto #landrover #ciekawostki #bieszczady

ec55c485-061b-456a-bc0b-b767e906a777
b2ab8923-a4b8-44f9-9690-1d8c7eb73c86
abbddf81-35b3-492c-af5d-ab88d91061dd
44d098ae-4415-44af-8955-c063d851d68c

@Zielczan ten parking jest dużo dalej niż ta „brama” jedzie się sporo po szutrze. Ale ja do źródeł Sanu nie doszedłem. Tylko na cmentarz Bieniowej. Bo już było późno i spod źródeł nie wróciłbym przed zmrokiem.

Zaloguj się aby komentować

Witam. Mam pytanie jak się ma sprawa z paszportem tymczasowym do Tunezji jeśli będę miał go w przyszłym tygodniu, to nie będzie problemu lecieć od razu dzień/dwa po odebraniu takiego paszportu? Poluje na jakiegoś lasta, ale trochę za późno zauważyłem, że mój paszport stracił ważność, a tymczasowy wyrabiają w starostowie w dwa dni, leciał ktoś tak ostatnio? #podroze #turystyka

Zaloguj się aby komentować

Ja to jednak partyzant jestem. Zamulałem cały dzień w podróży, bo jechałem wioskami zwiedzając krajobrazy. Wziąłem autostopowiczów i nadłożyłem km. I w końcu wylądowałem na zwykłym parkingu pod Solińską Tamą. Muszę dziś spać w aucie. Ale to nie będzie wgodne, bo okazuje się, że po złożeniu kanapy, Land Rover jest dla mnie za krótki i muszę spać po przekątnej. Więc, żeby nie czuć połamania kości, robię browar inauguracyjny (° ͜ʖ °)

#podroze #podrozujzhejto #landrover #ciekawostki #hejtopiwo

833f4477-d626-43fe-81bc-22726c0a2d3d
2395cb80-18df-45f4-bf15-54b0a0525ec6

Zaloguj się aby komentować

Urlop czas zacząć. Ponieważ #landrover został już odgruzowany na tyle, że ryzykuje nim wyprawę. Pierwotnie miały być Mazury, ale się trochę cykam nim jechać tak daleko. (Sorry @Cybulion innym razem jednak) Wybór padł na rzuceniewszystkiego i wyjazd w Bieszczady. Także będą relacje, no i ponownie (jak w tamtym roku) film. Wyjazd całkowicie na pałe. Kompletnie nie wiem gdzie i co będę robił. Jedyne co wiem, to to, że będę się włóczył po Bieszczadach. Stay Tuned (° ͜ʖ °)

#podroze #podrozujzhejto #ciekawostki

61ee8102-c15b-4f01-8ae5-ecdd95adb55f
06b6d60d-3e46-409e-a892-8c0b4c7933c7
5429c878-dc32-461e-bfea-2ca2f7306e30

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,

Kilka dni temu dzieliłem się z Wami fotkami z pięknego Dubrownika, a teraz chciałbym pokazać Wam Mostar. To urocze, stare miasto o niezbyt dużej powierzchni, ale za to z niezwykłym urokiem.

Najbardziej znanym zabytkiem Mostaru jest Stary Most, zbudowany w XVI wieku przez osmańskiego architekta Mimar Hayruddina. Most ten przez wieki łączył dwie części miasta, stając się symbolem jedności i współpracy między różnymi kulturami. Niestety, podczas wojny w Bośni został zniszczony w 1993 roku przez Chorwatów, ale dzięki staraniom UNESCO i wielu międzynarodowych organizacji został odbudowany i ponownie otwarty w 2004 roku.


Spacerując poza ścisłym centrum można zauważyć ślady minionego konfliktu. Godnym polecenia miejscem jest także punkt widokowy na jednym z wzgórz, gdzie można zobaczyć miasto z góry.


Co było dla mnie nowością, to duża liczba meczetów oraz kobiet noszących hidżab czy nikab. Mostar jest miastem, gdzie widoczna jest różnorodność kulturowa i religijna, co nadaje mu wyjątkowego charakteru


#podroze #podrozujzhejto #ciekawostki #architektura

eb2b3bcf-0455-412e-97ba-be2f70c9fab1
cd4ce337-10ce-49cd-8f1a-3423b78c33df
60a414f7-53f8-4e3f-ac8a-a99da47a9cf0
ad0cfead-c4cd-477b-962f-55987031ec7b
df1b429a-807d-4fa9-b602-daa1a1024d60

Jeszcze niecały tydzień temu stałem na granicy Chotwacko -Czarnogorskiej wracając z Dubrovnika. Niezapomniane przeżycie (zamiast 14km do Herceg Novi, wróciłem 120 przez Bośnię i Hercegowinę o 1:00 w nocy)

Zaloguj się aby komentować

Jakieś fajne miejsce potrzebne, cos we Włoszech, okolice Sanremo tylko takie dla alternatywnych Eriwnkow jak ja. Fajnie jakby albo nie było tam Włochów albo wszystko zabookowane to w ogule był nie musiał jechać.


#podroze #wakacje #kiciochpyta

ErwinoRommelo userbar

@UmytaPacha paszko ale jak, Włochów nie lubię ale moje irlandzkie korzenie już każą tych chavsow u Ciebie nienawidzieć, zresztą jak nie dałem rady przekonać reszty do mojej kochanej Korsyki bo było tylko 6/10 dnia słonecznych do UK impossibru

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować