Zdjęcie w tle

Społeczność

Gospodarka

23

Tematy dotyczące gospodarki w Polsce i na świecie

Kompletnie nie wiedziałem do jakiej społeczności to wrzucić, podło finalnie na #gospodarka


Nie wiem czy wiecie, ale największe w Europie i jedno z największych na świecie złoże rudy miedzi leży w granicach naszego kraju.


Legnicko-Głogowski Okręg Miedziowy znany też jako Zagłębie Miedziowe to bardzo ważny punkt na mapie Polski. Znajduje się tu największe w Europie i jedno z największych na świecie złoże rudy miedzi, którego identyfikacja odmieniła region i wywarła ogromny wpływ na gospodarkę kraju.


Nowe Zagłębie Miedziowe, znane również jako Legnicko-Głogowski Okręg Miedziowy (LGOM), zaczęło się rozwijać w kilka lat od udokumentowania złoża podczas badań prof. Jana Wyżykowskiego. Jak wskazuje dr inż. Mateusz Jabłoński z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie w komentarzu dla Geekweeka, "profesora Wyżykowskiego nazywa się często odkrywcą, lecz eksploatacja miedzi na tym terenie w mniejszej skali funkcjonowała już na długo przed jego urodzeniem, a Dolny Śląsk był silnym ośrodkiem wydobywczym miedzi od XVII wieku". Teraz ten kluczowy region przemysłowy w Polsce obejmuje obszar między miastami Legnica i Głogów, w tym powiaty legnicki, lubiński, głogowski oraz polkowicki.


Czemu to odkrycie jest takie ważne?


Eksploatowane przez KGHM Polska Miedź złoże przynosi Polsce szereg korzyści. Wydobywana w Zagłębiu Miedziowym miedź znajduje zastosowanie w wielu sektorach, takich jak energetyka, elektronika, czy motoryzacja i zbrojeniówka. Miedź jest kluczowa m.in. w produkcji kabli, samochodów elektrycznych czy OZE.


Polecam przeczytać pełny artykuł, bo można tam znaleźć dużo innych informacji:

https://geekweek.interia.pl/technologia/news-co-polska-ma-pod-ziemia-najwieksze-w-europie-i-jedno-z-najwi,nId,21064086


A wyniki KGHM za III kwartał 2024 można sprawdzić np tutaj: https://kghm.com/pl/inwestorzy/centrum-wynikow


#ciekawostki #kghm #ekonomia

12e50eb9-2664-4739-89f2-8ee491218d96

Zaloguj się aby komentować

Skandaliczne jest, że koszt nieobecności pracownika ponosi pracodawca, a nie państwo. Też mnie to mierzi, ale oddaję dla dwóch dni wolnego.

@DerMirker a to jest jakaś waloryzacja bo kiedy ja oddawałem ostatnio z dekadę temu to był 1 dzień wolnego na koszt pracodawcy

Jak to jest z oddawaniem krwi, oni robią badania na choroby na miejscu? Jak wszystko jest ok to ta krew jest później mieszana z inną, czy idą te torby podpisane waszym danymi osobowymi nie wiadomo dokąd i ktoś może robić na nich testy? Pytam, bo krew mógłbym oddać, szczególnie że dawcy ponoć mają dzięki temu mniejszą zawartość metali ciężkich w krwiobiegu, ale nie chciałbym żeby ktoś mi robił np. testy DNA do bazy policji lub rządu.

Zaloguj się aby komentować