
Społeczność

Społeczność
Zaloguj się aby komentować
#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #sztukasprawiedliwa #heheszki #pasjonaciubogiegozartu

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#nocnazmiana #listaobecnosci
Zaloguj się aby komentować
Historia dzisiejszej nocki.
Po wczorajszej miałem dziś dość ale trafiłem na inny wydział. Przejmuje zmianę i dowiaduje się że maszyny na pół gwizdka idą bo coś tam coś tam. Pytam Janusza czy coś z tym zrobił ale on mówi że się nie zna i on gadał z technikiem a i z kierownikiem i ma tak iść puki się kręci. Myślę sobie nie mój cyrk nie moje małpy ale w obecnej sytuacji wprowadziłbym procedurę XYZ i zobaczył co się stanie. No ale pyrkolą sobie te maszynki i alarm bo kolejna sekcja grzewcza się wyłączyła. No to sobie myślę że krytyczny błąd i będę zatrzymywał halę. Ale przypomniałem sobie o procedurze XYZ i ja wprowadziłem bez konsultacji. No i maszyna wraca na pełną wydajność właśnie. I nie nikt mi nie podziękuję xd
#pracbaza #praca #nocnazmiana

Zaloguj się aby komentować
Holistyczna Agencja Dirka Gently.
https://en.wikipedia.org/wiki/Dirk_Gently%27s_Holistic_Detective_Agency_(TV_series)
Świetna książka Douglasa Adamsa (to ten, co napisał Autostopem przez Galaktykę), ponoć niezły film (ale z tego co widzę, to jest baaaardzo na motywach książki)
Zaloguj się aby komentować
Odbanowałem se ICD10F20, bo to dobry człowiek jest tylko spamował czasem w nocy. Ale pozostałych trzech barabaszy nie uwolnię nigdy. Tych chinacebula itp nie liczę, bo to oczywiste
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Chyba pokonałem chorobę. Czuję się dużo lepiej, tylko za cholerę nie chce mi się spać. Spałem większość dnia, o 16 wypiłem kawkę i mógłbym teraz w sumie pójść na siłownię. #zdrowie #bezsennosc
Zaloguj się aby komentować
Uroki bycia przedsiębiorcą…
Przelałem 129 tys zł netto podwykonawcy za świetnie zrealizowaną współpracę. Razem zrobiliśmy projekt dotacji dla przebudowy hotelu, gdzie mieliśmy mieć success fee w formie % od pozyskanej dotacji.
Projekt na 15 mln zł, w tym 8 mln dotacji.
Firma, dla której zrealizowaliśmy zlecenie stwierdziła, że jesteśmy drożsi od minimalnej rynkowej oferty i nam nie zapłaci. Oczywiście, jak to w życiu - cwaniakiem jest znajomy, który jest jednocześnie radnym powiatowym.
W imię etyki i kręgosłupa moralnego usiedliśmy ze współpracownikami do stołu, zapłaciliśmy wszystkie należne im pieniądze, a teraz ruszamy do sądu. Za kilka lat pewnie cokolwiek zobaczymy na koncie
Może i jesteśmy drodzy, ale chwalimy się skutecznością na poziomie 98% projektów, które faktycznie podpisały umowę dofinansowania. A tematów ogarnęliśmy już na prawie miliard złotych, a nie dotacje na start z ZUS. Eh, szkoda strzępić ryja.
#biznes #dotacje #januszebiznesu #przedsiebiorczosc
Kochani,
Umowa była. Nie ustna. Zawierająca informacje, że wynagrodzenie wynosi 5% pozyskanej dotacji (x niecałe 8 mln zł).
Potwierdzenie ze strony Zamawiającego było na wielu etapach. Nagrałem wyłącznie rozmowę, w której sam uczestniczyłem
Potwierdzenie ze strony instytucji udzielającej dotacje również jest - publicznie dostępne.
Jedynie nie ma pieniędzy. Ja opłaciłem wszystkich współpracowników, bo dla mnie słowo to rzecz święta. Po prostu na siebie przenoszę ciężar dalszego prowadzenia tematu.
Nie ukrywam, ze będzie to dla mnie trudne, bo nie jestem osobą konfliktową, a dodatkowo po zawale (o którym tu pisałem) mam troszkę inne podejście do życia.
Niemniej sprawę doprowadzę do końca. Jesli ktoś z Was chciałby ją poprowadzić (i ma doświadczenie w podobnych sprawach), to zapraszam do kontaktu we wiadomości prywatnej - nie raz już tu szukałem współpracowników
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@DuckDuckDog dałem się złapać. Chciałem Heyah i miałem Heyah. Miałem 13 lat, byłem gnojkiem w sam raz, żeby do pierwszego telefonu z bazaru (Mitsubishi xD), mieć sieć z łapą, bo taka fajna jest, nowoczesna. Nie to co ta Era dla dziadów. Ta Era, która była właścicielem marki. Trzeba przyznać, że działało.
Ta ich czerwona dłoń jako logo, nawet za dzieciaka mnie odstraszała, i nie podoba mi sie do dziś ( Trochę, jak ziemniak z nju ). A ich kampanię marketingową doskonale pamiętam, i już wtedy było to dla mnie "meh". To paskudne, czerwone łapsko bez jakiegokolwiek kontekstu pojawiło sie na bardzo ruchliwym przystanku autobusowym, niedaleko mojego bloku. Aż się teraz zdziwiłem, że odczuwam 0,00 sentymentu do tamtej kampanii - może był to pierwszy akt współczesnego marketingu?
Aczkolwiek, o ile dobrze pamiętam, hejah oferowało absurdalnie duże jak na tamte czasy pakiety SMSów za kilka PLN, co wtedy było game-changerem. Kuzyn z ich(?) pakietem pisał sobie wiadomości beztrosko tak, jak dzis na meseengerze, bo to nic nie kosztowało.
Aż jestem zdziwiony, jak zerowy sentyment mam do standardów telekomunikacji z lat 2000, widocznie słusznie przepadły
Zaloguj się aby komentować
Witajcie pompkowe Świry, mamy nowy miesiąc, więc czas najwyższy na oficjalne podsumowanie #pompujwpoprzekziemi ;)
W sierpniu aktywnych mieliśmy 16 uczestników, o jednego mniej niż w lipcu, a mimo to udało nam się zrobić o 480 pompek więcej - 29 700 Brawo!
Ne ten wynik złożyli się:
@Hugs - 5 904
@Byk - 4 882
@Navane - 3 350
@MSTdwn - 3 280
@nxo - 3 100
@splash545 - 2 920
@Trypsyna - 1 660
@bojowonastawionaowca - 1 260
@POMIDORES - 1 025
@razALgul - 710
@DzejZi - 681
@tony-montana - 420
@Endrevoir - 255
@notak - 90
@ostrynacienkim - 83
@Rzeznik - 80
Gratuluję wytrwałości wszystkim aktywnym, tak trzymać


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
130 + 1 = 131
Tytuł: Gothic Remake
Developer: Alkimia Interactive, Gate21
Wydawca: THQ Nordic
Rok wydania: 2026
Gatunek: RPG
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 63h
Ocena: 8.5/10
Bardzo fajnie zrobiony remake. Można powiedzieć "wreszcie skończyłem", bo grałem w miarę regularnie od dnia premiery. Tzn nie grałem w nic pomiędzy, jeśli grałem w gry, to wyłącznie w Gothica. Rany, dorosłość jest straszna xd
Rzeczywiście jest takie odświeżenie ale z poszanowaniem tradycji. Nie wiem dlaczego aż tyle godzin mi zeszło, zwykłego Gothica można skończyć 3 razy w takim czasie XD pewnie zeszło mi na otwieraniu skrzyń...
No właśnie. Więc co tam mi się podobało:
- Kolonia jak najbardziej na plus. Dobrze jest, dobry przekaz.
- Walka spoko. Jest taktyczna. Wolę classic, ale tutaj też ok. Chyba na plus zasługuje to, że dopiero pod koniec gry sobie przypomniałem że można blokować ciosy, i tutaj są spore zmiany, bo można blokować taktycznie, czego już nie zdołałem opanować do końca gry. Pewnie trzeba było czytać samouczek, ale zrobiłem to tylko raz xD
- Nie progi nauki, ale że nauczyciel nauczy cię max 100 siły. Co prawda można tę wartość przekroczyć amuletami i pierścieniami, a także trwałymi miksturami, ale dzięki temu nie kończymy gry mając 600 siły, co było wręcz absurdalne w classicu. Dzięki temu orkowie ożywieńcy na koniec są w miarę... No po prostu nie padają jak ścierwojady. Z drugiej strony to też minus, bo mamy górną granicę rozwoju
- Zapełnienie luk fabularnych super. Już na tym etapie mamy pomost między G1 a G3
- Orkowie
- Wierzchowy ścierwojad
- Można zabić każdego
- Kradzież kieszonkowa jest spoko
- Kariera Strażnika Świątynnego zapowiada się ciekawie, następnym razem wypróbuję
- Broń orków
Teraz takie ni to fajne, ni to słabe:
- Otwieranie zamków: no tak średnio bym powiedział. Za dużo czasu zmarnowałem na tym. To były serio godziny. Na przykład dwie godziny (serio) żeby złamać zamek Cavalorna. Długo siedziałem żeby ogołocić Nowy Obóz. Ten system konsumuje czas i ostatecznie średnio mi się podobał. Na koniec gry używałem lockpickerów jak tylko zobaczyłem, że zamek jest bardziej skomplikowany niż na 30 sekund.
- Miksturki szybkości mogli zostawić xD
- Roślinki i żarełko są nudne. Wszystkie z kilkoma wyjątkami mają te same właściwości, tylko w różnych wartościach.
- Trochę się zmęczyłem tymi sześćdziesięcioma godzinami, było mi przydługo i nie wiem dlaczego. Ale zwalam to na moją chęć zobaczenia wszystkiego i wypróbowania wszystkiego.
- Broń dwuręczna jako następca w rozwoju po broni jednoręcznej. Jak się tak zastanowić, to w sumie logiczne, że dwuręczna musi bić mocniej od jednoręcznej - ale mamy ten moment, w którym jesteśmy mistrzami w broni jednoręcznej i potrzebujemy w sumie chyba 50 punktów nauki żeby być mistrzem w broni dwuręcznej. Dopóki nie będziemy mistrzem, broń dwuręczna jest w sumie mało użyteczna (na poziomie zaawansowanym w sumie coś już można zrobić, ale to trochę frustrujące). To też powoduje pewną barierę w rozwoju. Generalnie to rozwiązanie sprowadza build postaci do walki mieczem/walki na dystans/mag.
- Fajnie że są bronie zadające różne obrażenia (cięcie czy obuch), ale i tak skończymy z mieczem, bo najmocniejszy młot zadaje chyba 50 obrażeń xd
Minusy:
- Japka i maliny nie zwiększają statystyk. No ale za to odrastają. No ale nie zwiększają statystyk :<
- Ekonomia jest taka meh. Sprzedajesz morgensterna za 45 bryłek, drugiego już za 39. Chyba że zakończysz rozmowę i zagadasz tego kupca jeszcze raz, to znowu dostaniesz 45 xD mam wrażenie że mało coś tych kupców jest ostatecznie, mało mają ciekawych rzeczy, nie można opylać śmieci (nie opłaca się), zwykłe mieczyki są warte psi c⁎⁎j, ale te średnie to już można sprzedać za tyle, że Rhobar by wyposażył pół plutonu. Na początku gry było przyjemnie trudno, potem jak już nazbieraliśmy śmieci to irytująco trudno (bo nie ma co z tymi fantami zrobić), a po wybiciu wewnętrznego pierścienia Starego Obozu czy odbiciu Wolnej Kopalni to już wszystko było wręcz za darmo xd. Skończyłem grę mając 11k bryłek i jeszcze pełno stuffu na sprzedaż (tylko nie było komu). Lubiłem to, że Gothic premiuje kleptomanię i złodziejstwo XD
- Zbieranie trofeów jest nic niewarte, chyba że expa od Cavalorna
- Segregacja broni w ekwipunku. Jezu, jak to mnie wkurwia. W normalnym gothicu masz je posegregowane od największych obrażeń w dół, a tutaj k⁎⁎wa c⁎⁎j wie, według fazy księżyca chyba. Twój mieczyk natychmiast się gubi w gąszczu tych śmieci. Jeszcze na tych miniaturkach wszystko wygląda jednakowo
Nie wiem co jeszcze, ogólnie bardzo mie sie podobało, dajcie mi tego Remake 2
Grałem w sposób jak gram najczęściej, czyli wojownik. Nie uczyłem się broni dystansowych, nie tknąłem alchemii, pisania zwojów etc, nie wiem co o nich można powiedzieć.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry #gothic #gothicremake

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować