Dobry wieczór,
skoro tak dobrze nam idzie w klimatach fikcyjnych światów to kontynuujemy.
Tym razem na tapecie Gwiezdne Wojny
Rymy:
mocą
Vader
pocą
wiader
Powodzenia i kreatywności
#zafirewallem #naczteryrymy #tworczoscwlasna #poezja
Dobry wieczór,
skoro tak dobrze nam idzie w klimatach fikcyjnych światów to kontynuujemy.
Tym razem na tapecie Gwiezdne Wojny
Rymy:
mocą
Vader
pocą
wiader
Powodzenia i kreatywności
#zafirewallem #naczteryrymy #tworczoscwlasna #poezja
Zaloguj się aby komentować
Nie mogłam się zająć moją rameczką #punktwymianypoezji w tym tygodniu, ale ktoś inny wziął sprawy w swoje ręce i zrobiło się wiosennie

Zaloguj się aby komentować
515 + 1 = 516
Tytuł: Sekret indygo
Autor: Natasha Boyd
Kategoria: powieść historyczna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Format: e-book
ISBN: 9788383716961
Liczba stron: 434
Ocena: 7/10
Karolina Południowa, 1739 rok. Eliza Lucas, 16-letnia córka pułkownika armii brytyjskiej i plantatora, dostała od ojca w zarząd trzy rodzinne plantacje, w tym dwie mocno obciążone hipoteką. W obliczu kłopotów finansowych rodziny Lucasów, potęgowanych dodatkowo przez niezbyt sprzyjającą sytuację gospodarczo-polityczną w brytyjskich dominiach w Ameryce Północnej, panna Lucas zaczęła na jednej z plantacji eksperymentować z uprawą nasion indygowca, używanego w owych czasach do pozyskiwania barwnika indygo. Chociaż sukces w uzyskaniu indygo pomógłby Lucasom odbić się finansowo, młoda plantatorka nie mogła spodziewać się, jak wyboista okaże się droga do sukcesu…
Sprawnie napisana i interesująca powieść historyczna o zapomnianej już dzisiaj postaci, której działalność miała niebagatelny wpływ na rozwój ekonomiczny amerykańskiego Południa.
Chociaż większość wydarzeń opisanych w książce pokrywa się z życiorysem panny Lucas na anglojęzycznej Wikipedii, tak nie mogłam nie zauważyć, że pewne wątki ujęto w zgodzie z obecnymi prądami społecznymi. Największe wątpliwości, zaraz po (z tego, co się zdążyłam później zorientować, całkowicie zmyślonym) wątku niewolnika Bena i jego „relacji” z Elizą Lucas, wzbudziło we mnie podkreślanie co i rusz, jak wielkie kontrowersje wywoływało prowadzenie plantacji przez kobietę i na jak wielki ostracyzm naraziło protagonistkę. Nie doktoryzowałam się z obyczajów XVIII-wiecznego amerykańskiego Południa, wydaje mi się jednak dość naciągane, że kobieta prowadząca plantację pod nieobecność męża bądź ojca była w owych czasach takim kuriozum, jak też że od córek i żon plantatorów oczekiwano, że będą miały zerową wiedzę na temat spraw gospodarskich.
No i wątek romansowy głównej bohaterki i jej przyszłego męża został ukazany w odrobinę niesmaczny sposób, można go było napisać z większym wyczuciem.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
514 + 1 = 515
Tytuł: Atramentowe serce
Autor: Cornelia Funke
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Kropka
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-68265-50-7
Liczba stron: 521
Ocena: 8/10
Dwunastoletnia Meggie pewnego dnia dowiaduje się, że jej ojciec ma niezwykłą moc – czytając na głos, potrafi przywoływać postaci z książek.
Gdy w ich domu pojawia się połykacz ognia o imieniu Smolipaluch, zmuszeni są do ucieczki – bohaterowie książki Atramentowe serce poszukują ich, chcąc wykorzystać moc jej ojca dla własnych korzyści.
Granice między prawdą a fikcją zaczynają się zacierać, a Meggie i jej rodzina muszą zmierzyć się z tajemnicami z przeszłości.
Atramentowe serce to pierwszy tom wspaniałej opowieści o książkach. O miłości do nich, o ucieczce w nie i jak wiele można zrobić, żeby zdobyć wymarzony egzemplarz. To historia o tym dlaczego właściwie i po co się czyta i kim bylibyśmy bez książek, ale też o różnych sposobach cieszenia się literaturą - bo nie ma tego jednego właściwego.
Polecam!
Czytelnicze bingo: Nietypowy system magii lub technologia
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
513 + 1 = 514
Tytuł: Śmierć Iwana Iljicza
Autor: Lew Tołstoj
Kategoria: literatura piękna
Format: e-book
Ocena: 8/10
Nie jest to co prawda mój ulubiony gatunek ale postanowiłem zaryzykować bo podobno to największe dzieło Tołstoja.
Początkowo wydawało się że będzie średnio pogrzeb, wczesne życie Iwana - wszystko było takie normalne.
Gdy nastał moment latającej nerki zrobiło się ciekawie - jeśli tak można określić to co się działo wtedy.
Chyba najbardziej dramatyczny utwór jaki czytałem.
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
Prawda to, że Jakub Jarno to Remigiusz Mróz?
#ksiazki
@JapyczStasiek ja tam go nie hejtuję, nie po drodze mi z jego twórczością i tyle. Kiedyś z żoną czytaliśmy Chyłkę i chyba Behawiorystę, stąd znam "niewielką" część jego twórczości.
Znalazł sposób na zarabianie kasy i to szanuję, dalej to lepsze niż porno dla mamusiek, którymi zasrany jest polski rynek wydawniczy xD
Zaloguj się aby komentować
512 + 1 = 513
Tytuł: Dungeon Crawler Carl
Autor: Matt Dinniman
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Czarna Owca
Format: e-book
Liczba stron: 540
Ocena: 8/10
Witaj w Lochu, zawodniku! Zapewnienie widzom rozrywki jest koniecznością. Przetrwanie już nie.
Wiecie, co jest gorsze od rozstania z dziewczyną? Rozstać się z dziewczyną i dostać w zamian jej kapryśną kocią czempionkę. A wiecie, co jest jeszcze gorsze? Inwazja kosmitów, zawalenie się wszystkich stworzonych ludzkimi rękami struktur na planecie i systematyczna eksterminacja tych, którzy zdołali przetrwać w sadystycznej międzygalaktycznej grze. Właśnie to.
Dołącz do weterana straży przybrzeżnej Carla i kotki jego byłej, Królewny Pączuś, gdy próbują przetrwać koniec świata – albo przynajmniej dostać się na kolejny poziom – w rojącym się od zasadzek Lochu, który tak naprawdę stanowi plan reality show oglądanego przez niezliczonych widzów w całej galaktyce. Eksplodujące gobliny. Magiczne eliksiry. Dealerzy narkotyków. To nie jest zwyczajna gra…
Przy lekturze bawiłem się świetnie, szkoda że tak szybko się skończyło i następne tomy są po ang, ale i tak zacząłem czytać dalej. Polecam fanom LitRPG.
#bookmeter #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Jak komuś mało premier książkowych, to wydawnictwo ArtRage rusza ze swoim drugim wydawnictwem, gdzie będą wydawane inne książki niż zapomniane klasyki Chile z XX wieku.
Wydawnictwo Obroty zapowiada eseje i historię.
https://wydawnictwo-obroty.pl/
#ksiazki #artrage

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Dom Wydawniczy REBIS dodrukowuje następny Wehikuł Czasu. "Folwark Zwierzęcy" George'a Orwella wróci do sprzedaży 31 marca 2026 roku. Wydanie w oprawie zintegrowanej, imitującej twardą, obejmuje 136 stron, w cenie detalicznej 44,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Ponadczasowe arcydzieło George’a Orwella w nowym tłumaczeniu.
Folwark Zwierzęcy Orwell nazwał bajką. Nie jest to jednak poczciwa bajka na dobranoc, a prosta forma kryje uniwersalną wymowę. W momencie publikacji odczytywany był jako alegoria sowieckiego totalitaryzmu. Od 1945 r. przesłanie książki pozostaje wciąż przerażająco aktualne: to zjadliwa satyra na wrogów wolności, którzy pod różnymi sztandarami próbują uszczęśliwić ludzkość, zmieniając idyllę utopii w totalitarny koszmar.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #rebis #wehikulczasu #georgeorwell

Zaloguj się aby komentować
511 + 1 = 512
Tytuł: Strażnik sadu
Autor: Cormac McCarthy
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Format: książka papierowa
ISBN: 9788308085554
Liczba stron: 296
Ocena: 5/10
Znowu książka wybrana w sposób losowy i tym razem faktycznie pierwsza w dorobku autora, bez żadnej ściemy.
To będzie (a raczej miał być) krótszy niż zwykle wpis. Powód mam prosty: książka jest o niczym. Nie zamierzam się też rozwodzić nad elementami, które rozjaśnił lub w ogóle wskazał mi Reddit.
Początkowy ciąg scen, osadzony kilka lat przed główną osią "fabularną", skupia się na jednej z postaci pierwszoplanowych - Marionie Sylderze - i pewnym stresującym wypadku, który stał się jej udziałem, mającym w nadchodzących latach wywierać wpływ na pozostałych dwóch "bohaterów" tej historii - wpływ bardzo w każdym z tych dwóch przypadków różny.
Wspomniani panowie to kilkunastoletni John Rattner - samotnie wychowywany przez matkę chłopak, z braku zajęcia zaczyna parać się drobnym kłusownictwem, oraz około osiemdziesięcioletni Ather Ownby - zasuszony staruszek, który od dłuższego czasu nie wie, co właściwie ze sobą począć. A wspomniany na początku Marion to po prostu przemytnik whiskey. Losy całej trójki przeplatają się na przestrzeni książki w okolicznościach niemal zawsze zupełnie zwyczajnych i trywialnych.
W ogóle cała ta książka jest trywialna: młody nie ma co robić, więc szlaja się po okolicy - czasem sam, czasem z kumplami - i albo chodzi na ryby, albo bawi się w kłusownika. Średni nie chce użerać się z prawdziwą robotą, temu więc para się przemytem alkoholu. Stary natomiast nie może pogodzić się ze współczesnym światem i na swój sposób chce stanąć mu kością w gardle. Być może amerykańców lub ludzi ciut bardziej na takie tematy wrażliwych mocniej to rusza, ale mnie zupełnie nie, bo strasznie to łopatologiczne.
W Krwawym południku, pomimo mojej niechęci, byłem w stanie zrozumieć wrzucenie dialogów bezpośrednio do reszty tekstu, gdyż ten był napisany w formie dziennika/kroniki, ale tutaj mamy do czynienia ze zwykłą historią, więc - powtarzam się - zabieg ten uważam za zwykłą pretensjonalność, utrudniającą odbiór. Do tego Południk był jakiś, miał swój charakter - Strażnik nie jest ani nie ma.
Bodaj jedyne, co faktycznie mi się w tej książce podobało, to gwara i prowincjonalne zaciąganie, które wyszły tutaj bardzo naturalnie. Klimat zupełnego amerykańskiego wygwizdowa czuć było wyraźnie - być może aż zanadto, mając na uwadze opisowe słowotoki, obrazujące w sposób często absurdalnie pokrętny proste rzeczy, jak choćby "...księżyc kędzierzawi rzekę, zbrojąc płycizny kolczugą, aż świetliste węże mkną stadami pod prąd po dźwięczących głazach". Po prostu łał.
Nie była to książka dla mnie, choć wbrew powyższym ustępom nie czytało mi się jej aż tak źle - po prostu nie poruszyła we mnie najmniejszej strunki. Czy była nudna? Tak. Czy była męcząca jak LeGuin? Nie. To chyba zasadnicza różnica. Osobiście i tak nie polecam.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #cormacmccarthy #mccarthy #wydawnictwoliterackie #ksiazkicerbera

Zaloguj się aby komentować
Cytat na dziś:
Rincewind rzucił tę jedną sylabę niby pień drzewa na tor myślenia Nijela. Chłopiec zadrżał, ale przestał gadać. Rincewindowi zrobiło się go nawet żal, co było rzeczą niezwykłą: na ogół sądził, że całej litości potrzebuje dla siebie.
Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
#uuk
Zaloguj się aby komentować

Migoń i Jawrzon Bolesław Leśmian Poezja Wiersz
migoń i jawrzon, leśmian, poezja, wiersz, poezja dla duszy, bolesław leśmian, poezje, wiersze
https://youtu.be/973HXa0ZW-g
#poezja #wiersze #literatura #czytajzhejto #ksiazki #boleslawlesmian
Dobra moi kochani, żeby ktoś mi się tu nie wrył, pozwolę sobie ustalić temat i mam nadzieję że @Kaligula_Minus mi tu pobłogosławi
Udajmy się do innego uniwersum i tematem na dziś jest: zamieszanie w Hogwarcie
Rymy: otwarcie - Hogwarcie-swego - Harrego
Powodzenia
#naczteryrymy #kawiarenkazafirewallem
Zaloguj się aby komentować
509 + 1 = 510
Tytuł: Morderstwo w Orient Expressie
Autor: Agatha Christie
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-271-5177-3
Liczba stron: 262
Ocena: 8/10
Klasyczek, proszę Państwa - pociąg, który utyka w śnieżnej zaspie, kilkanaście nieznajomych osób na pokładzie, morderstwo i Hercules Poirot, który elegancko rozwiązuje zagadkę.
Nauczyciel oprócz lektur obowiązkowych wybiera uczniom lektury uzupełniające. Ja oddałam wybór w ręce mojej klasy 7 - i spośród kilku moich polecajek wybrali właśnie Morderstwo w Orient Expressie.
Przeczytałam sobie więc tę książkę kolejny raz i kolejny raz bawiłam się świetnie, przy czym jednocześnie robiłam sobie notatki z pomysłami na zajęcia
Nie mogę się doczekać, bo będziemy się fajnie bawić
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Nominacje do nagrody Nowej Fantastyki 2026
#ksiazki #fantasy

Zaloguj się aby komentować

Świdryga i Midryga Bolesław Leśmian Poezja Wiersz
świdryga i midryga, leśmian, poezja, wiersz, poezja dla duszy, bolesław leśmian, poezje, wiersze
https://youtu.be/Z9oPpOrwVGM
#poezja #wiersze #literatura #czytajzhejto #ksiazki #boleslawlesmian
507 + 1 = 508
Tytuł: Kot wśród gołębi
Autor: Agatha Christie
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-271-7061-3
Liczba stron: 270
Ocena: 7/10
W ekskluzywnej angielskiej szkole dla dziewcząt pojawia się morderca. Niezwykłe wydarzenia na pensji łączą się przy tym z rewolucją w pewnym kraju na wschodzie i woreczkiem pełnym niezwykłej piękności klejnotów.
Najpierw ginie jedna z nauczycielek, potem porwana zostaje jedna z uczennic - a to jeszcze nie koniec zbrodni.
Sprawę przejmuje Hercules Poirot i zaczyna od pytania o kolana księżniczki.
Agatha Christie to Agatha Christie, dostajemy więc dobrze skonstruowaną opowieść z satysfakcjonującym - w pewnym sensie - zakończeniem.
Polecam!
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
506 + 1 = 507
Tytuł: Spowiedź
Autor: Lew Tołstoj
Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik
Format: e-book
Ocena: 7/10
Oceniam tylko to jak się to czytało - czasem ciężko ze względu na specyficzną składnie zdań. Samej treści nie oceniam skoro to pamiętnik - autobiografia.
Pierwsza moja książka od Lwa - mam nadzieje że inne bedą bardziej przystępnie napisane
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
505 + 1 = 506
Tytuł: Perfekcyjna śmierć
Autor: Helen Fields
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Amber
Format: e-book
Liczba stron: 416
Ocena: 7/10
Kolejny tom serii z Lucem Callanachem i Avą Turner ponownie zabiera nas do Edynburga, gdzie para śledczych mierzy się z wyjątkowo brutalną sprawą. Tym razem na pierwszy plan wychodzi zabójca o bardzo specyficznym podejściu do swoich ofiar - metodyczny, precyzyjny i przekonany o własnej racji. Śledztwo szybko zaczyna się komplikować, a presja rośnie, bo każdy kolejny krok przybliża policję nie tylko do rozwiązania zagadki, ale też do kolejnych makabrycznych odkryć.
Seria Helen Fields jest dość równa i "Perfekcyjna śmierć" dobrze wpisuje się w ten schemat. Dostajemy solidny thriller kryminalny, w którym najmocniejszym elementem pozostaje relacja między głównymi bohaterami. Callanach i Turner to sprawdzony duet - różnią się charakterami, podejściem do pracy i emocjami, ale właśnie to napięcie między nimi napędza historię i sprawia, że chce się śledzić ich dalsze losy. Turner została niedawno awansowana, a co za tym idzie, jej udział w śledztwie i presja ciążąca na jej barkach będą delikatnie inne niż w poprzednich 2 tomach.
Jak zwykle u Fields nie brakuje brutalności. Opisy zbrodni przypominały mi te znane z książek Chrisa Cartera, co akurat dla mnie jest dużą zaletą, bo lubię ten poziom dosadności i bezpośredniości. Jednocześnie to zdecydowanie nie będzie atut dla każdego, więc warto mieć to na uwadze przed lekturą. Sama intryga jest sprawnie poprowadzona, choć nie wykracza poza ramy, które autorka wypracowała w poprzednich tomach. Jeśli ktoś zna serię, raczej nie będzie tu dużych zaskoczeń, a tym bardziej zawodów. Ta seria jak żadna inna, kładzie nacisk na presję ciążącą na policjantach i nie mówię tu o tej czasowej, co bardzo dobrze obrazuje trud tego zawodu.
"Perfekcyjna śmierć" to kolejny solidny, równy tom serii, który nie rewolucjonizuje formuły, ale dostarcza dokładnie tego, czego można się po niej spodziewać.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Osobisty licznik: 61/128
#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować