Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Gilgamesz tez nie pamietam skąd sie wziął za dużo odcinków by zapamiętać taki szczegół. Napewno wystąpił w serialu duży przedstawiciel tego gatunku

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@SuperSzturmowiec kurde nie kojarzę trzeba będzie zrobić rewatch swoją drogą, to było mnóstwo jakiś takich serii pobocznych, których w serialu nie było. Pamiętam, że były jakieś dodatkowe androidy, jakieś inne kosmity i nigdy nie mogłem dojść skąd oni są

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#anime #animedyskusja


Blades of the Guardians


Jednego, czego nie mogę zarzucić Panom Chińczykom, to braku konsekwencji. Temat zawsze wygląda tak samo, czy bym opisywał jakąś baje 5-10 lat temu, czy teraz, 70% treści mogę przekleić i wszystko będzie się zgadzać. Jak zwykle mamy dojebany wysokobudżetowy materiał promocyjny, pełen scen... których nie ma w bajce. Gdy widz już został zbaitowany na seans dostaje dokładnie ten sam identyczny odgrzewany w mikrofali pół-produkt, dla niepoznaki w nowym opakowaniu i inaczej przyprawiony. Recenzja chińszczyzny wygląda zawsze mniej więcej tak samo - wizualnie fajne/ok, a reszta całkowicie leży. Jak jest w przypadku Blades of the Guardians? Dokładnie tak samo.


Wielokrotnie zastanawiałem się nad przyczyną takiego stanu rzeczy. Czy te wszystkie drętwe dialogi i koślawo napisane postacie, to nie jest przypadkiem efekt słabego tłumaczenia, które nie jest w stanie przekazać niezwykle ważnych niuansów oryginału? Po zbadaniu dostatecznie dużej próbki kilkudziesięciu chińskich pozycji odrzuciłem tę możliwość, gdyż problem wydaje się leżeć zupełnie gdzie indziej. W ŻADNEJ przeze mnie obejrzanej bajce nie pojawił się w ogóle koncept nadania postaci jakiejkolwiek głębi, przekonań, ukrytych motywacji czy w ogóle pojęcia szeroko pojętego identity. Tak jak mamy chińczyka bezdusznego bio-robota poruszającego się ślepo wedle rządowych regulacji aktualnie wyświetlanych w aplikacji, tak i w animowanych rysowankach ten społeczny kolektywizm dosłownie kłuje w oczy. Żadna z postaci nie zostaje dostatecznie wyraźnie naszkicowana, ponieważ pojedyncze postacie są przecież nieistotne, nawet bycie MC nic tutaj nie daje. Dodajmy do tego pozbawiony całkowicie jakiejkolwiek zrozumiałej dla zachodniego widza ekspresji chiński język i przepis na katastrofę gotowy. Za to lubuje się nasz kitajski animator w szczodrym sypaniem tym pyłem na wietrze, a nawet wręcz w huragan przełomowych momentów historycznych i wielkich bitew gdzie w trakcie całe studio produkcyjne dostaje niekontrolowanej nacjonalistycznej erekcji i całkowicie nawet zapomina co oni tutaj właściwie robią, ale przynajmniej CHINA STRONG. A potem bajka się kończy.


Nawet nie chce mi się napisać jednego konkretnego zdania o postaciach czy fabule. I absolutnie nic nie ujmie to temu opisowi. Samurajskich tytułów z identycznymi bohaterami uwikłanymi w identyczne intrygi powstaje w Chinach przynajmniej ze dwadzieścia rocznie.


https://www.youtube.com/watch?v=tDzFVYtU3pg

Zaloguj się aby komentować

Na śniadanko odpaliłem i Wyglądało na to że został pokonany.ale z ciekawości obejrzałem kolejny odcinek i zeszło 10 następnych aż do finału.

Omalo co jajka nie zniosłem tyle odcinków za jednym zamachem.

#dragonball

118cba8b-181d-4cd6-8712-c7f9c3a8aa45

Ja też pierwszy raz oglądam, jestem obecnie w Super. Jeśli planujesz oglądać GT, to przygotuj się na nudy, ale Super jest super.

W necie była polska strona z odcinkami online. Zarówno wersja francuska z pl lektorem jak i oryginał. Kurczę szkoda, że człowiek zna DB, za dzieciaka jakie to emocje były jak się pierwszy raz oglądało. Czy Db podstawkę też oglądałeś jak Goku był mały czy od razu ,,Z"?

Zaloguj się aby komentować

Last Exile to #anime które właściwie zdefiniowało moje poczucie estetyki.

- Diesel Punk

- Wyścigowe samoloty kurierskie i smugi wiatru reagujące na manewry.

- Lavie Head, pinupowa w estetyce, silna i niezależna w totalnie naturalny sposób. Chyba pierwsza kobieca bohaterka w którą wierzyłem i którą podziwiałem.

- Claus Valca z którym się utożsamiałem. Imponował mi swojemu oddaniu zasadom i wykorzystywaniu umiejętności by czynić to co słuszne

- Alex Row, to jest totalnie Sigma Male i moje "power fantasy" tego czym jest najlepsza wersja mnie xD

- Gildia. Potężna. Wolna. Zdeprawowana. Piękna. Pociągająca.


Nie mogę znaleźć kiedy dokładnie leciało na Hyperze, ale od kiedy usłyszałem opening i odwiedziłem ten świat towarzyszy mi pewien zawód, że nie mogę dłużej nacieszyć się tym jak działa.


https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Last\_Exile


Opening moim zdaniem świetnie oddaje czego doświadczymy: https://youtu.be/q6MVLxyQAZI?si=0kivk48fRRLw5unw


Kilka animacji 3D zestarzało się słabo, ale dalej #polecanko . Można obejrzeć na Crunchyroll używając VPNa przez USA (działa ExpressVPN ale niestety nie płaci mi jeszcze za reklamę)


#filmy #seriale #animedyskusja #randomanimeshit

31da0258-371a-4b09-ba9b-e086c2aa8586

Zaloguj się aby komentować

#anime #animedyskusja


W natłoku serii bezsprzecznie doskonałych, należy sobie regularnie aplikować jakiś szrot, żeby zwyczajnie zejść na ziemię, jak to Cezarowi szeptano do ucha na pochodzie triumfalnym - żeby pamiętał, że jest śmiertelny. Tym samym zasięgnąłem rady kolegi zaprawionego w bojach ze sraką z d⁎⁎y i zeżarłem krótkie Ao-chan can't study! (2019) studia Silver Link, 12 odc po 12 minut.


Niestety, przeznaczenie nie wybiera, i znowu przyszło mi oglądać skrajne arcydzieło. Cycata i śliczna Ao ciągle kuje i z nikim się nie zadaje, bo chce koniecznie dostać się na super uniwersytet, aby nie mieszkać ze swoim ojcem, autorem popularnych powieści pornograficznych. Pech chciał, że kręci się wokół niej stupid sexy Kijima, ten legendarny przystojny, ale spierdolony kolega, który ją orbituje.


Nasza bohaterka, w przypływie babskiego geniuszu, postanawia zatem ostatecznie rozwiązać kwestię kijimowską odtrącając go okrutnie, święcie przekonana o swoim wybitnym zrozumieniu relacji damsko-męskich - wszakże jej stary pisze z powodzeniem pocieruchy.


Kijima to jednak beznadziejny romantyk, a i ona po prostu się w nim zajebuje, i oglądamy iście p0lkowe mindgamesy, jak by typa skłonić do pożarcia jej żywcem, zachowując wciąż nienaruszoną maskę cnotki zafiksowanej na nauce. Kijima, głąb straszliwy, postanawia zaczekać, aż skończą liceum, zupełnie niepomny na zew psiochy swej wybranki. Śmiechom nie bywa końca.


https://www.youtube.com/watch?v=IqxqhMclCs8

Zaloguj się aby komentować

W końcu! Po 25 latach połknąłem "serial_experiments_lain"

I... jakie to jest dobre!!! Nie jestem jakimś miłośnikiem anime, ani mangi, ale klasyki pokroju "Ghost in The Shell", "Cowboy Bebop" czy "Mój sąsiad Totoro" oraz "Księżniczka Mononoke" mam zaliczone. Nawet "Initial D" połknięte, gdzie serial jest świetny, ale muza mnie absolutnie zmęczyła

(° ͜ʖ °) I dużo więcej, których teraz nie pamiętam.

Ale Lain to jest mózgojeb. Nie będę się rozpisywał na temat fabuły i analizowania tego dzieła, bo świetnie i wyczerpująco to opracował @AI-3_x w swoim artykule:

https://www.hejto.pl/wpis/serial-experimental-lain-czyli-jak-rodza-sie-religie-i-dlaczego-kapitalizm-wywol

Ja jestem zachwycony i szczerze polecam (° ͜ʖ °)

#seriale #anime #serialexperimentslain #ciekawostki

13da5e12-fbc3-4450-b5f0-fc8f8429b311

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować