#podrywajzhejto #randkujzhejto #gownowpis

Wpadła mi w oko kasjerka w żabce, i wczoraj robiąc zakupy zostawiłem taką kartke i wyszedłem bez słowa.


Myślałem że spoko pomysł bo jak nie jest zainteresowana to wyrzuci kartke i tyle, ale mój znajomy mnie nazwał je⁎⁎⁎ym debilem. Jakie macie zdanie?



#ankieta

6767794e-e6bd-4e9b-a739-e0617c2a5833

Czy odjebałem maniane?

627 Głosów

Komentarze (72)

@bori dziewczyna jest w pracy, i musi być miła dla klienta, a jeszcze ktoś może wejść w trakcie, co czyniłoby odmówienie mi troche niezręcznym dla niej. Jeżeli zostawię numer to może sie zastanowić na spokojnie, albo wyrzucić kartke bez słowa i po kłopocie

@redve czy jesteś debilem, to się okaże, przy następnej wizycie w płazie. Aż wołaj, bo jestem, ciekawy pwtórnej, waszej konfrontacji (° ͜ʖ °)

@Klamra byłem w płazie i była ta sama kasjerka.

Nie zamieniliśmy słowa, poza moim "Dobranoc" i jej "Do widzenia"

Nie patrzyła na mnie ani nic, ale zgaduje że po prostu myślała o robocie

Kiedyś oferując przejazd blablacarem pasażerką była dziewczyna która pracowała na wyspie w galerii handlowej i mi opowiedziała że tego dnia dostała taką właśnie kartkę. Doceniła to, bardzo miła rzecz, no ale miała chłopaka to nie mogła skorzystać.

Także na tej podstawie uważam, że spoko pomysł, a jego sukces zależeć będzie głównie od jej obecnego statusu związku

@redve moja bratowa pracowała w żabce. Jako że jest młoda i całkiem fajna to po każdej zmianie przychodziła z garścią takich karteczek xD i co bardziej wymyślnych komplementów

@mordaJakZiemniaczek z tego co ona mówila to jest tak, że te osoby normalnie robią zakupy i w momencie gdy ona drukuje paragon i jest zajęta obsługą kasy to oni wrzucają te karteczki i uciekają

@Fen @Prucjusz całe życie pisze na kompie. A to i tak jest chyba druga kartka, gdzie napisałem na czysto i starannie XD


@Rozpierpapierduchacz jak pisać żeby było czytelnie i ładnie

@redve Wszyscy co piszą, że odwaliłeś manianę nie wiem jak to argumentują.

Tutaj mamy sytuację nieprawdopodobnie niskiego ryzyka przy ogromnym potencjale korzyści.


Najgorszy scenariusz - wyrzuci kartkę, po tygodniu jedno i drugie zapomni o sytuacji, moooże wymienią jedno krępujące zdanie jak następnym razem op skoczy tam na zakupy. Raczej mało możliwe, chyba, że akurat będą sami w sklepie.


Najlepszy scenariusz - randka i wiele cudownych chwil razem, ciekawa historia do opowiadania wnukom jak się poznaliście.


Niemalże nic do stracenia, prawie wszystko do zyskania.

@Felonious_Gru Czemu? Czy wszyscy już są na tyle miękkimi fajami że fakt iż dziewczyna która Ci się podoba nie chciała iść na kawę i może skomentowała to oznacza że trzeba ją unikać?


Ludzie, trochę szacunku do siebie. Taka kartka jest niezobowiązująca, kasjerka może nie skorzystać z miliarda różnych powodów. Jak nie skorzysta to nie, wracamy do punktu zero. Kasjerka dalej jest urocza, Ty dalej jesteś tylko klientem - na cholerę robić z siebie ułoma i chować się przed nią? Zaproponowałeś kawę, ona nie skorzystała z propozycji - ot tyle.

@Felonious_Gru Grozić za co? Że do Żabki przychodzisz? Robisz zakupy tam gdzie Ci wygodniej, może zmienić robotę. Przychodzisz jak klient i tyle. Jak grozi to z roboty ją wyjebią. Jak zachowasz minimum kultury to po prostu była kartka, nic nie zmieniła bo dalej jesteś randomem klienckim.


Jak brnie w to jak idiotka i wymaga żebyś się jej "nie pokazywał" to gratulacje - nie wjebałeś się w toksyczny związek. A jak będzie kręcić aferę to ona zmieni Żabkę a nie Ty. A jak Ci jakiegoś Sebę do Żabki zawoła to zgłaszasz to jak normalny człowiek - niech się zajmą patusiarnią.

@Felonious_Gru @poprostumort podchodziłem do takiej która nie wyglądała jakby miała na mnie zawołać sebę żeby mi wpierdolił

@Felonious_Gru To albo u mnie jakieś podrabiane Żabki stawiają, albo mieszkasz w trójkącie patoludzkim xD


@redve No to git. Będzie coś z tego to fajnie, jak nie to też fajnie - bo spróbowałeś i nie masz tego zjebanego "a co gdyby".

@redve nie no, bardzo dobrze zrobiłeś, właśnie dlatego że zostawiłeś dziewczynie przestrzeń do decyzji. Jedynie przeciw Tobie to trochę działa, no bo masz dużą szansę na brak reakcji, więc nie overthinkuj ;). Ale moim zdaniem dużo lepiej tak, niż próbować ją gdzieś wyrwać, podczas kiedy ona w głowie jest pomiędzy rozpakowaniem dostawy a zmyciem podłogi po tym gówniaku który rozjebał loda pomiędzy regałami. Powodzonka nie rób dziwnych podchodów, ale jak będziesz za kilka dni i będziesz Cię to gryzło, to rzuć z uśmiechem "jakby co kawka dalej aktualna", tylko jak będziesz już wychodzić - żeby nie musiała się krępować kasując Cię, ale też delikatnie się upomnisz o jakąś reakcję.

Na pewno miłe dla niej, ale dla ciebie raczej nieskuteczne. Nie trzeba zaraz jej tam zapraszać w sklepie, ale wypadałoby się odezwać, rzucić komplement, wykazać pewność siebie i dopiero ewentualnie dać swój numer. Za dużo inicjatywy oddajesz w jej ręce i jeśli nie wpadłeś jej w oko w sposób wybitny, to się ucieszy, ale raczej nic z tym nie w zrobi, nawet jeśli jest wolna.


Zatem ogólnie nic złego, niezależnie od wydarzeń jej jest na pewno miło. Aczkolwiek do celu cię wiele nie zbliżyło.

@onpanopticon jest zawsze mikro smalltalk jak kupuje energetyka, i prosze ją o zatwierdzenie wieku na kasie samoobsługowej

@redve kilka razy dostałam w taki sposób kartkę i zawsze robiło mi to dzień ʕ•ᴥ•ʔ wydaje mi się, że to jest spoko, bo nie stawia ani Ciebie ani dziewczyny w niezręcznej sytuacji.

@redve dostałem kiedyś taką kartkę od dziewczyny, z czymże było to "szukam męża". Zawiązała się fajna przyjaźń, która w sumie trwała kilka lat. Ja miałem inne na oku pannice, ale pisało się fajnie z nią w smsach I na gadu-gadu

@redve Chłopie ale żeś się postarał....


Nie chodzi o liścik sam w sobie ale o ilość zawartych w nim pozytywnych emocji.


No chyba że na księżniczkę z żabki wystarczy brak ortografów, może ja nie nadążam za współczesnymi czasami.


Gx

@redve a widziałeś w ogóle żeby tą kartkę przeczytała? Bo może po prostu wywaliła do kosza myśląc że śmiecia zostawiłeś

Zaloguj się aby komentować