Zdjęcie w tle

damw

GURU
  • 1460wpisy
  • 5185komentarzy

Niezły ten dzień wyzwolenia xD Dajesz dalej Cheetos xD


Jeśli ktoś liczył, że piątkowa sesja przyniosła odbicie po czwartkowych spadkach, to szybko się rozczarował. Amerykańskie giełdy wystartowały w czerwonych barwach i tak go także zakończyły.


Sesja w piątek rozpoczęła się od spadków, w ciągu dnia spadki tylko się powiększyły. Przypomnijmy.

Na otwarciu sesji Dow Jones Industrial spadał o 2,20 proc., indeks S&P 500 pikował o 2,34 proc., a Nasdaq, który wczoraj był liderem spadków, dołował o 2,82 proc.


W ciągu dnia było niewiele lepiej. Spadki cały czas się pogłębiały.


Ostatecznie na zamknięciu Dow Jones Industrial zakończył dzień z wynikiem 5,5 proc. na minusie, S&P 500 stracił 5,97 proc., a Nasdaq finiszował spadkiem o 5,6 proc.


Dwie sesje od "dnia wyzwolenia" i dwie sesje mocno spadkowe. Już czwartkowa przecena spowodowała, że S&P 500 osiągnął najniższy poziom od czasu wygranej Donalda Trumpa w wyborach w listopadzie. Jeśli dołączymy do nich wyniki z ostatniego dnia notowań na amerykańskiej giełdzie to wyjdzie nam, że obecnie wycena indeksu jest niższa o 17 proc. w porównaniu z niedawnymi rekordami.


Dow Jones Industrial radzi sobie lepiej, ale niewiele. Skumulowane spadki przez ostatnie dwa dni zbiły wycenę do poziomów o 14 proc. niższych w porównaniu z niedawnymi szczytami.


Najgorzej wypada Nasdaq, który w porównaniu do grudnia ubiegłego roku, kiedy indeks bił rekordy wyceny, spadł o aż 22 proc.


Podczas piątkowej sesji mocną przeceną objęte były notowania spółek technologicznych, które mają dużą ekspozycję na Chiny. Kurs Apple stracił 7,3 proc., akcje Tesli zniżkowały 10,4 proc., a kurs Nvidii poszedł w dół 7,4 proc.

Traciły też notowania Caterpillar (spadek o 5,8 proc. ) i Boeing (spadek o 9,5 proc.), spółek eksportujących do Chin.


https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/dzien-wyzwolenia-wyzwolil-amerykanskie-gieldy-z-pieniedzy-spadki-coraz-wieksze/ntvd3td


#wiadomosciswiat #gielda #usa #newsydamwa <---- do czarnolistowania

@damw o właśnie, coś o czym wczoraj zapomniałem powiedzieć - Chiny bardzo dobrze rozegrały wczorajszy dzień i odpowiedź na amerykańskie cła, puszczając informację o kolejnych odpowiedziach w stronę USA tuż przed rozpoczęciem sesji giełdowej. Czytelny sygnał w stronę amerykańskich inwestorów: my się będziemy bronić, najbardziej oberwiecie wy, dlatego wpłyńcie na Trumpa, żeby skończył z wojną handlową (której Chiny się bardzo boją, ale nie mogą wyjść na słabszych)

Zaloguj się aby komentować

W Środzie Śląskiej pod Wrocławiem ruszył wielki zakład XEOS. To tam będą serwisowane silniki najnowocześniejszych samolotów pasażerskich świata. Business Insider Polska miał okazję zobaczyć halę od środka.


  • Zakład XEOS to efekt współpracy firm GE Aerospace i Lufthansa Technik

  • Zobaczyliśmy, jak wygląda proces naprawiania i serwisowania silników lotniczych

  • Przedstawiciele firmy powiedzieli nam też, jakich pracowników szukają do dolnośląskiego zakładu


Otwarty właśnie zakład XEOS zajmuje powierzchnię 35 tys. m kw., na co składa się hala inspekcji wstępnej silników, główna hala montażowo-demontażowa oraz zaawansowana linia czyszczenia i inspekcji. Jest także centrum szkoleniowe i komora testowa.


Jak mówi Robert Burton, dyrektor zarządzający XEOS, na razie dolnośląski zakład zatrudnia 250 osób, ale chce dalej rekrutować. Niewykluczone, że przyjmie w przyszłości jeszcze ok. 50 pracowników. W rozmowie z Business Insider Polska Burton stwierdził, że w rozwoju może pomóc automatyzacja — takie systemy mogą na przykład bardziej efektywnie transportować silniki pomiędzy różnymi częściami zakładu.


Na razie natomiast proces serwisowania silników lotniczych opiera się ciągle o pracę ludzi — i to się na razie prędko nie zmieni. Co trzeba zrobić, by znaleźć pracę w XEOS? Na wiele stanowisk serwisowych przyjmuje się ludzi bez doświadczenia z branży — i bez ukończonych specjalistycznych szkół. Firma bowiem szkoli chętnych na miejscu. Niezbędny, jak słyszymy na miejscu, "jest talent manualny" oraz odpowiednia motywacja.


Jak mówi Robert Burton, w bieżącym roku zakład chce obsłużyć 36 silników lotniczych. W przyszłości jednak ma być ich serwisowanych więcej — szef XEOS mówi, że docelowo chce obsługiwać "jeden silnik w każdy dzień roboczy".


Budowa zakładu kosztowała 250 mln dol., tegoroczne inwestycje w placówkę wyniosą natomiast dodatkowe ok. 40 mln dol.


https://businessinsider.com.pl/gospodarka/pod-wroclawiem-rusza-wielki-zaklad-serwisowania-silnikow-lotniczych/c0gpqxk


#wiadomoscipolska #lotnictwo #technologia #newsydamwa <-- do czarnolistowania

GE and Lufthansa Technik Celebrate Grand Opening of XEOS Joint Venture | GE Aerospace News

GE and Lufthansa Technik Celebrate Grand Opening of XEOS Joint Venture | GE Aerospace News

Sroda Slaska, POLAND -- GE Aviation and Lufthansa Technik celebrated the grand opening of its maintenance, repair and overhaul (MRO) joint venture XEOS today located in Sroda Slaska, Poland near Wroclaw. The new 350,000 sq. ft. facility will perform MRO on GEnx-2B and GE9X engines and is owned and operated by Lufthansa Technik (51%) and GE Aviation (49%). The grand opening was attended by representatives of the Chancellery of the President of the Republic of Poland and the Polish government as well as Ambassador of the Federal Republic of Germany Rolf Nikel and US Consul General Patrick T. Slowinski. David Joyce, Vice Chair, GE and President & CEO, GE Aviation and Jean Lydon-Rodgers, President and CEO, GE Aviation Services, Carsten Spohr, CEO and Chairman of the Executive Board of Deutsche Lufthansa and Dr. Johannes Bussmann, CEO of Lufthansa Technik. Jean Lydon-Rodgers, President & CEO, GE Aviation Services, said, “XEOS represents a unique collaboration between Lufthansa Technik and GE Aviation. Our combined capabilities and technological knowledge have merge to create one of the most advanced MRO facilities in the world for the GEnx-2B and GE9X engines. I congratulate the XEOS team for building this world-class MRO engine shop and look forward to a long future of working together to meet our customers’ services needs.” Dr. Johannes Bussmann, CEO of Lufthansa Technik, commented: “For decades, Lufthansa Technik has been known as a centre of excellence in the maintenance, repair, and overhaul business of engines and engine components. The succesful opening of the XEOS engine shop with our partner GE is a cornerstone for our long-term growth strategy to offer comprehensive MRO services also for the latest generations of aircraft engines. On this occasion I would like to thank the whole XEOS team. Over the past two years you have done an extraordinary job to realize this project. You can be really proud of the creation of hundreds of technical and high-level jobs here and the implementation of the highest levels of international environmental and social compliance standards.” The two parent companies invested more than $250 million (USD) in XEOS. The new MRO facility consists of an overhaul site, training center and test cell, which is under construction. XEOS was built in 16 months and inducted its first GEnx-2B engine in April 2019. The facility anticipates inducting about 20 engines this year with more than 200 engines coming in for MRO work by 2023. Today about 300 employees work at XEOS, and it expects to expand to 600 employees over the coming years. About Lufthansa Technik With some 35 subsidiaries and affiliates, the Lufthansa Technik Group is one of the leading providers of technical aircraft services in the world. Certified internationally as maintenance, production and design organization, the company has a workforce of more than 25,000 employees. Lufthansa Technik’s portfolio covers the entire range of services for commercial and VIP/special mission aircraft, engines, components and landing gear in the areas of digital fleet support, maintenance, repair, overhaul, modification, completion and conversion as well as the manufacture of innovative cabin products. About GE Aviation GE Aviation, an operating unit of GE (NYSE: GE), is a world-leading provider of jet and turboprop engines, components, integrated digital, avionics, electrical power and mechanical systems for commercial, military, business and general aviation aircraft. GE Aviation has a global service network to support these offerings and is part of the world’s Digital Industrial Company with software-defined machines and solutions that are connected, responsive and predictive. GE and Lufthansa Technik Celebrate Grand Opening of XEOS Joint Venture

Geaerospace

Zaloguj się aby komentować

Wygląda na to, że Donald Trump postawił sobie za punkt honoru "uratowanie" TikToka w Stanach Zjednoczonych, bo właśnie zdecydował się na kolejne odroczenie jego wyłączenia. ByteDance musi w ciągu najbliższych 75 dni albo sprzedać swoje operacje w USA, albo aplikacja zostanie zablokowana. A przynajmniej teoretycznie, bo cała sytuacja powoli zaczyna przypominać Dzień Świstaka.


Chociaż początkowo nikt nie wierzył, że zakaz działania TikToka w USA ostatecznie wejdzie w życie, 19 stycznia tego roku 170 mln amerykańskich użytkowników zobaczyło na swoich urządzeniach komunikat o treści: “Przepraszamy, TikTok jest obecnie niedostępny. W USA weszło w życie prawo zakazujące korzystania z TikToka". Aplikacja zniknęła także z App Store firmy Apple oraz Google Play, a inne aplikacje należące do chińskiego ByteDance wyświetlały podobny komunikat.


Był to efekt decyzji Sądu Najwyższego, który utrzymał w mocy zakaz przyjęty z szerokim poparciem obu partii w Kongresie i podpisany w kwietniu przez prezydenta Joe Bidena. Przypomnijmy, że nie pozwala on amerykańskim firmom na hostowanie lub obsługę treści dla chińskiej platformy społecznościowej, chyba że sprzeda ona swoje udziały nabywcy z USA lub kraju sojuszniczego. Szybko okazało się jednak, że TikTok znalazł obrońcę w postaci świeżo zaprzysiężonego prezydenta Donalda Trumpa, więc tymczasowe zawieszenie działania TikToka trwało mniej niż jeden dzień.


ByteDance dostało wtedy czas do 5 kwietnia, aby zawrzeć umowę częściowej sprzedaży praw własności do TikToka, ale niestety nie wywiązało się z tego terminu. W związku z tym TikTok powinien znowu przestać działać, ale jak się okazuje Donald Trump ponownie zdecydował się "uratować" platformę. 


I teraz najlepsze:

Nie chcemy, żeby doszło do wyłączenia TikToka. Z niecierpliwością czekamy na współpracę z TikTokiem i Chinami, aby sfinalizować umowę. Moja administracja bardzo intensywnie pracuje nad umową, która URATUJE TIKTOK i poczyniliśmy ogromne postępy. Umowa wymaga jeszcze pracy, aby wszystkie niezbędne zgody zostały podpisane


Natomiast Chiny warunkują zgodę na sprzedaż zniesieniem ceł:

Jak sugeruje CNN, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą, odroczenie przychodzi po tym, jak ogłoszenie przez Trumpa nowych ceł dosłownie wykoleiło umowę, która miała doprowadzić do przejęcia kontroli nad częścią TikToka przez amerykańskich właścicieli. Przedstawiciele ByteDance skontaktowali się z Białym Domem, informując, że Chiny nie zatwierdzą sprzedaży TikToka, dopóki nie rozpoczną się negocjacje w sprawie ceł.


https://geekweek.interia.pl/mobile/news-tiktok-znow-uniknal-bana-w-usa-donald-trump-ratuje-platforme,nId,21392632


#polityka #usa #chiny #newsydamwa <-- do czarnolistowania

@damw kwestia jest prosta i Trump sam o tym powiedział - TikTok ma być elementem dogadania dealu z Chinami. Chiny dostają mniejsze cła (albo oferują coś innego), za to sprzedają TikToka po dobroci

Przypomnijmy, że nie pozwala on amerykańskim firmom na hostowanie lub obsługę treści dla chińskiej platformy społecznościowej


W sensie wystarczy, że serwery będą w Meksyku i już Tik Tok będzie u nich legalny?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@damw Znam jeden taki przypadek z życia. Rozwód, szczegółów nie znam ale się domyślam. Laska poszła w MLM, coaching, mentoring, rozwój osobisty i inne gówna. Zawsze jak widzę jej wrzutki na fejsie z mądrościami jak żyć to mam ochotę jej odpisać że za⁎⁎⁎⁎sty rozwój osobisty, rozwalić rodzinę swojemu dziecku.

Zaloguj się aby komentować

@damw jebla się w głowę i przy resecie do ustawień fabrycznych rozkłada nogi, przypadek? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Tym się tłukło po wioskach i lasach w latach 90. Cud, że się nie zabiłem na tym Wiejskim Sprzęcie Kaskaderskim xD

995c0ae7-f640-47a3-8944-31aef20096ba

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

xD Trump coraz śmieszniejszy jest:


Polowanie na czarownicę przeciwko Marine Le Pen jest przykładem na to, że "europejscy lewacy" wykorzystują prawo, by cenzurować politycznego przeciwnika – stwierdził w piątek prezydent USA Donald Trump.


  • Trump oskarżył "europejską lewicę" o cenzurowanie przeciwników poprzez prawo, odniósł się do sytuacji Marine Le Pen

  • Prezydent USA porównał sytuację Le Pen do swojej, zarzucając stosowanie podobnych praktyk wobec niego przez Demokratów

  • Marine Le Pen została skazana na pięcioletni zakaz ubiegania się o funkcje publiczne za defraudację środków publicznych


W opinii Trump sytuacja Le Pen jest analogiczna do jego, kiedy — jak pisze — "użyto przeciwko (niemu) grupy szaleńców i przegranych, takich jak Norm Eisen, Andrew Weissmann i Lisa Monaco".


Trump przyznał, że nie zna Marine Le Pen, ale "docenia ją za to, jak ciężko pracowała przez wiele lat". "Poniosła ona straty, ale nie poddawała się, a teraz, tuż przed wielkim zwycięstwem, złapali ją za drobny zarzut, o którym prawdopodobnie nic nie wiedziała — dla mnie brzmi to jak błąd »księgowy«" — ocenił.


Sąd skazał w poniedziałek ponad 20 działaczy skrajnej prawicy — byłych eurodeputowanych Frontu Narodowego (poprzednia nazwa RN), ich byłych asystentów, byłych skarbników i księgowych. Sąd uznał, że doszło do defraudacji środków publicznych, że w tym celu istniał cały "system", a Le Pen była "w centrum" tego systemu.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/donald-trump-o-marine-le-pen-uwolnic-ja-sytuacja-jest-krytyczna/rt24kmn


#polityka #usa #bekaztrumpa #newsydamwa <--- do czarnolistowania

W sumie też widzę podobieństwa. Przestępcy uciekający pod płaszczyk funkcji by uniknąć więzienia. Różnica, ze Trump zdążył a LePen nie. Ot... Prawactwo ¯\_(ツ)_/¯

W opinii Trump sytuacja Le Pen jest analogiczna do jego(...)


No i ma rację.

W Historii Realnej było dobrze wyjaśnione za jakie brudy i dlaczego Le Pen została odsunięta.

Zaloguj się aby komentować

Jest duża szansa, że jeszcze w tym roku wszystkie ogłoszenia o pracę będą musiały zawierać widełki płacowe. W końcu coś przydatnego uchwalą...


Jeszcze dziś Sejm mógłby uchwalić przygotowaną ustawę o jawności wynagrodzeń. Z poselskiego projektu wykreślono kontrowersyjne przepisy, dzięki czemu zyskał poparcie rządu. Zgodnie z nim pracodawca będzie zobowiązany poinformować kandydata o pensji na danym stanowisku. To jednak nie oznacza, że we wszystkich ogłoszeniach o pracę pojawią się informacje o wynagrodzeniu. Nowe przepisy mogą zacząć działać jeszcze nawet w tym roku.


  • Posłowie wykreślili z poselskiego projektu ustawy o jawności wynagrodzeń kontrowersyjne przepisy, pozostawiając tylko te niebudzące wątpliwości

  • Skupili się jedynie na jawności wynagrodzeń na etapie rekrutacji pracowników, a tym samym wyszli naprzeciw oczekiwaniom większości społeczeństwa

  • Karolina Pawliczak, poseł sprawozdawca, potwierdza Business Insider Polska, że projekt jest gotowy do uchwalenia nawet na trwającym posiedzeniu Sejmu

  • Nowe przepisy wejdą w życie w ciągu sześciu miesięcy od ogłoszenia. Jeśli więc Senat szybko się z nimi "uwinie", to zmiany mogą zacząć działać jeszcze nawet w tym roku


Z badań No Fluff Jobs wynika, że aż 92,9 proc. Polek i Polaków uważa pokazywanie widełek za ważny lub bardzo ważny element ogłoszeń o pracy. 91 proc. osób woli aplikować na oferty z podaną stawką, z tego 97 proc. 97 proc. osób w wieku 18-28 lat, czyli z tzw. pokolenie Z. W ich oczekiwania wpisuje się, poselski projekt ustawy o jawności płac, który już dziś mógłby zostać uchwalony. A jeśli nie na trwającym posiedzeniu Sejmu, to na tym zaplanowanym na 23 i 24 kwietnia.


Mamy już gotowe sprawozdanie, więc drugie i trzecie czytanie może odbyć się nawet w piątek. Nie znam jeszcze dokładnego harmonogramu głosowań, ale jest to prawdopodobne. Wszystko wskazuje na to, że proces legislacyjny może zostać zakończony — mówi Karolina Pawliczak, posłanka Koalicji Obywatelskiej, sprawozdawca. O jaki projekt chodzi?


Tak naprawdę chodzi o poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks pracy, o który od poprzedniej kadencji walczy Witold Zembaczyński, poseł Koalicji Obywatelskiej, Jego pierwotna wersja przewidywała jawność płac zarówno na etapie rekrutacji, jak i zatrudnienia. Prawo do informowania pracowników i ich przedstawicieli na temat wynagrodzeń budzą jednak kontrowersje, i sprzeciw organizacji pracodawców.


W trakcie prac nad projektem posłowie zdecydowali więc ograniczyć przepisy do jawności wynagrodzeń w trakcie rekrutacji. Takie podejście spotkało się z pozytywną opinią Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a w efekcie sejmowa Komisja nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach poparła w czwartek propozycję


https://businessinsider.com.pl/prawo/praca/kodeks-pracy-rewolucyjna-zmiana-o-jawnosci-plac-w-rekrutacji/hc26nln


#wiadomoscipolska #prawo #newsydamwa <--- do czarnolistowania

@damw W tym projekcie jest tyle 'ale' że nic się praktycznie nie zmieni. Jak napisano: Pracodawca ma obowiązek poinformować o wynagrodzeniu przed nawiązaniem stosunku pracy a nie już w ogłoszeniu.

Zaloguj się aby komentować

No nie tak to miało wszystko wyglądać. 2 kwietnia to miał być dzień "odrodzenia" i wstawania z kolan amerykańskiej gospodarki, a w rzeczywistości z giełdy wyparowało 1,7 biliona dolarów.


Sytuacja była do tego stopnia nieciekawa, że telewizja informacyjna Fox News, która w USA uchodzi za sprzyjającą administracji Donalda Trumpa, usunęła w czwartek wieczorem tradycyjny pasek z notowaniami giełdowymi. To pierwszy taki ruch od 28 lat. Wszystko dlatego, że amerykańska giełda notuje gigantyczne spadki po decyzji prezydenta o wprowadzeniu nowych ceł na praktycznie cały świat.


Zazwyczaj widzowie oglądający stację informacyjną Fox News mogą na bieżąco śledzić sytuację na amerykańskiej giełdzie. Na tradycyjnym pasku od lat znajdował się segment z notowaniami głównych indeksów Wall Street.


Usunięcie potwierdza również korespondent RMF FM w USA Paweł Żuchowski. "Telewizja FOX News zdjęła wczoraj z ekranu pasek z notowaniami na giełdzie. Chyba po to, by widzowie stacji nie widzieli co się dzieje na giełdzie, w wyniku decyzji Trumpa dotyczących cel" — napisał na platformie X.


Po wprowadzeniu ceł na cały świat inwestorzy masowo sprzedają akcje wielu amerykańskich spółek. Najbardziej ucierpiały te, które w znacznej mierze opierają swoją produkcję na komponentach i materiałach sprowadzanych z zagranicy.


W efekcie jedne z największych strat zanotowały firmy z sektora produkcji elektroniki konsumpcyjnej, mebli oraz odzieży.


Nike, ikoniczna marka sportowa, straciła niemal 15 proc. swojej wartości. GAP, sieć odzieżowa popularna na całym świecie, spadł o 20 proc., zaś Dell, amerykański producent sprzętu komputerowego, zanotował stratę na poziomie 19 proc.


Ceny akcji Hewlett Packard zmniejszyły się o 14,6 proc., a Apple, lider branży technologicznej, zakończył sesję z przeceną 9,25 proc.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/fox-news-usunela-pasek-z-notowaniami-gieldy-bylo-zbyt-czerwono/9zdrpyy


https://twitter.com/BigBlueWaveUSA/status/1907892395754270888


https://twitter.com/p_zuchowski/status/1908043108182262205


#wiadomosciswiat #polityka #usa #gielda #newsydamwa <---- do czarnolistowania

0a63ecb6-ba7e-4324-962e-2fe5cbd7623b

(...) telewizja informacyjna Fox News, która w USA uchodzi za sprzyjającą administracji Donalda Trumpa,

To jakby powiedzieć że TV Republika uchodzi za sprzyjającą Prawu i Sprawiedliwości xD

@damw my dzisiaj mieliśmy w robocie call z europejskim CEO. Gadal głównie na temat ceł. Cała godzinę. O tyle dobrego (nie dla mnie - mnie to c⁎⁎j obchodzi), że firma w której pracuje ma zakłady na całym swiecie. Po prostu przerzuca coś co było prod. W uk/Europie/Azji do zakładów w us

Zaloguj się aby komentować