Zdjęcie w tle

adamszuba

Gruba ryba
  • 654wpisy
  • 1824komentarzy

@adamszuba najbardziej mnie bawi nagonka na plastikowe nakrętki gdzie PiS najpierw nie głosował przeciw w eu na temat ustawy sup a potem głosowali za i w 19 roku przyjęli to w naszym parlamencie gdzie mieli na ustach suwerenność. Zupełnie tak jakby planowano wykorzystać to do kampanii anty UE xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Był dziś wpis o Kofoli, ja wrzucę coś o Szwajcarskiej Rivelli. Mnie bardzo smakowała, ale żona i dzieciaki nie mogli jej przełknąć, więc jeśli idzie o smak, to trzeba uznać, że jest oryginalny.

Rivella: szwajcarski sekret

Wyobraź sobie, że jesteś w Alpach, podziwiasz piękne krajobrazy, a nagle ktoś podsuwa ci napój z... serwatki. Brzmi dziwnie? No cóż, taki właśnie pomysł wpadł do głowy Robertowi Barthowi w 1952 roku. Ten genialny (albo szalony) Szwajcar postanowił, że serwatka – produkt uboczny produkcji sera – zasługuje na swoje pięć minut sławy. I tak narodziła się Rivella, napój, który łączy w sobie mleczną delikatność z orzeźwiającą świeżością. Barth nie tylko stworzył coś smacznego, ale i ekologicznego – kto by pomyślał, że ser może mieć tak smaczną „drugą stronę medalu”?


Serwatkowa rewolucja

Rivella szybko stała się ulubieńcem Szwajcarów, a nawet zyskała status napoju narodowego. Wariant czerwoną etykietą, czyli Rivella Original, to klasyka, która smakuje jak wspomnienie alpejskich wakacji. Ale nie zatrzymano się na jednym smaku! W latach 80. pojawiła się Rivella Blue, wersja light, która z miejsca stała się hitem wśród tych, którzy chcieli być fit, ale nie mogli się oprzeć serwatkowej magii. Później przyszły kolejne warianty – z zieloną herbatą czy owocowymi nutami – bo czemu by nie dodać odrobiny fantazji do mlecznego świata?


Nie tylko dla Szwajcarów

Dziś Rivella to coś więcej niż napój – to symbol szwajcarskiej kreatywności i dowód, że nawet z pozornie dziwnych pomysłów mogą powstać wielkie rzeczy. Choć największą popularnością cieszy się w Szwajcarii, powoli podbija serca (i kubki smakowe) w innych krajach. Jeśli jeszcze jej nie próbowałeś, zrób to przy najbliższej okazji. Kto wie, może i ty dołączysz do grona fanów tego niezwykłego napoju, który pokazuje, że nawet serwatka może być cool!

#ciekawostki #jedzenie #podroze #szwajcaria

2807af12-ee8e-4f07-b58c-d4a985664d29

@adamszuba w Ch spędziłem do kupy jakieś 8 miesięcy służbowo. Rivella zawsze wyjeżdżała ale do tej pory nie znałem jej historii.

Zaloguj się aby komentować

Hajka. Możecie polecić jakiś kij na okonie. W Okręgu Mazowieckim do poczatku maja obowiązuje ograniczenie wielkości przynęt do 5 cm, więc chciałbym czegos ultra light. Łowię z brzegu, więc wędka musi być długa, by daleko rzucać lekką przynętą. Najczęściej łowię na gumki na główce jigowej.

No i oczywiście coś nie za miliony monet 😉

#wedkarstwo #ryby #pytaniedoeksperta

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czemu takie łajzy kacapskie swobodnie publikują na X i nikt nie reaguje. To jest niebywałe. Od kilku lat facet sieje ruską narrację i nic się z tym nie dzieje.

#polityka

99f4e765-2c63-4532-9950-496cc31220a0

Czemu takie łajzy kacapskie swobodnie publikują na X i nikt nie reaguje.

Wiesz w czym jest problem? Wolność słowa. Na wschodzie już dawno by dostał permabana.

nie zdziwił bym się jakby ABW go używało jako przynęty albo normalnie podsłuchiwało szpiega, może to nawet zorganizowana akcja bo jakoś nie chce mi się wierzyć że przez tyle czasu nikt z tym nic nie robi

Zaloguj się aby komentować

In Poland we don't say "Good morning". We say: "Jakie, k⁎⁎wa, dzień dobry! Bzykasz moją kuzynkę a teraz mi rękę podajesz?!". And I think it's beautiful.

Zaloguj się aby komentować

Ten artykuł jest zjebany. Nie chodzi mi tu o wskazywanie winy, tylko o samą treść


Ratownicy Medyczni mają prawo przeprowadzić badanie per vaginam, jeśli są wskazania. Tak samo per rectum czy badanie moszny. Poza tym, jakiś "ekspert" niewymieniony z imienia i nazwiska twierdzi, że po wykryciu krwawienia z pochwy powinni po prostu przyjechać do niego. Zakładam, że to słowa lekarza i potwiedza to tylko, jak mało poszczególne zawody medyczne wiedzą o kompetencjach drugich. RM może i powinien badać, a nie tylko zbierać wywiad, jak głosi teza w artykule.


Ogolnie sprawa przejebana i nie wiem co tam zaszło, mam nadzieję że jeśli serio przekroczono uprawnienia to wszyscy sprawcy dostaną srogi wpierdol prawny. Ale sam artykuł sieje dezinformację, a ochrona zdrowia i tak na kiepską famę. Po co dodawać wzajemną nagonkę?

Zaloguj się aby komentować

Róża wiatrów, albo też gwiazda betlejemska. A tak ma prawdę, to kosciół św. Zygmunta na warszawskich Bielanach. Od góry wszystko wygląda inaczej, a jak doda się do takiej perpektywy ładne światło, to efekty mogą być interesujące.

A ja dzis przeszedłem ponad 10 km po Bielanach - zrobilem sobie tamtejszy Adventure Lab na piechotę 😀 #geocaching

#fotografia #drony #tworczoscwlasna

5c7bc0df-cb2f-4e64-aefe-bc98dd01d494

Zaloguj się aby komentować

Przystanek trawajowy w ujęciu nieoczywistym. W tle widać "CITY" warszawskie w okolicach ronda Daszyńskiego. Niesamowite, jak ta dzielnica się zmieniła w ciągu dziesięciu lat.

Zdjęcie niestety niedoświetlone, ale może dzieki temu właśnie ma swój klimat.

Jeśli idzie o naświetlanie, to nie mogę się przywyczaić do pomiaru światła dla analoga. Trzeba to zrobić "dla cienii". W cyfrowym aparacie zawsze łapałem uśrednioną wartość, a nawet musiałem pilnować, żeby nie prześwietlić, bo łatwo o to było - zwlaszcza w moim Fuji. Tutaj jest dokładnie odwrotnie, stąd też mam sporo fotek niedoświetlonych.

Zdjęcie zrobione aparatem Exa 1b + Mamiya 55mm + Ilford HP5

#warszawa #wola

#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna

129809e9-6275-429e-88ed-af5e00846111

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio często pojawia się temat wykopu i tego jakie tam jest szambo. Cześć ludzi pisze że nie należy o tym wspominać, bo wszyscy o tym wiedzą. No właśnie. I zastanawiam się, czy aby wszyscy. To doprowadziło mnie do pewnej refleksji, a mianowicie tego jak procentowo rozkłada się udział użytkowników lub byłych użytkowników wykopu na hejto.

Zakładam, że wszyscy tutaj, albo prawie wszyscy pochodzimy z wykopu. Taka jest teza. A teraz pieknie proszę o weryfikację.

#wykop #hejto #ankieta

Czy masz lub miałaś/miałeś konto na wykopie?

761 Głosów

Miałam, jakiś miesiąc czy dwa temu usunęłam, bo jak jeszcze po ucieczce na Hejto czasem zerkałam, tak ostatnie miesiące totalne nic i stwierdziłam, że na kij ma mój profil tam wisieć, zwłaszcza że nie chce mieć ani nic wspólnego z tym, co się tam teraz dzieje, ani nabijać im statystyk

@adamszuba Na wykopie zawsze drażniła mnie sekta spod tagu przegryw. Zrobiła się z tego samonakręcająca się spirala spierd***nia, która dawno wymknęła się spod wszelkiej kontroli i przyzwoitości.

"Mam i nie korzystam", bo dwóch latach nielogowania zażądali ode mnie podania numeru telefonu. Zgłoszenie mailem, że nie mam telefonu i nie mam co wpisać nic nie dało. Jestem zatem nieumarłym, ale nie korzystam -,- Może wysłanie żądania usunięcia z tekstem RODO będzie skuteczne.

Zaloguj się aby komentować