Pałac Pena w Sintrze to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i bajkowych zabytków Portugalii. Został zbudowany w XIX wieku na szczycie wzgórza nad miastem jako rezydencja króla Ferdynanda II, który połączył w nim różne style architektoniczne – gotyk, renesans, mauretański i manueliński. Kolorowe elewacje i fantazyjne wieże sprawiają, że pałac wygląda jak z baśni. Otacza go rozległy park z egzotyczną roślinnością sprowadzoną z całego świata. Z tarasów roztaczają się spektakularne widoki na Sintrę, Ocean Atlantycki i okoliczne wzgórza.
Jedliśmy dziś kolację w knajpie specjalizującej się w rybach i owocach morza. U mnie wybór padł na sardynki (6 sztuk) a u @scorp na doradę gdyż oboje nie jedliśmy ich jeszcze. Rybki super zgrillowane, każde danie kosztowało 12.5€. Na dodatek, kelner gdy zauważył, że nie znamy się za bardzo na rybach przyniósł nam cały talerz tego co dzisiaj serwują, tłumacząc która ryba jest czym i co dostaniemy na talerzu. Po wybraniu dania, jeszcze zaszedł do nas z konkretnymi naszymi porcjami ryb na roboczym talerzu aby pokazać nam, że idą właśnie na grilla.
#jedzenie #jedzzhejto #gastronomia #portugalia
I po temacie,
Maraton Lizbona
Wynik netto: 308
Pogoda niemalże tropikalna, co chwile deszcz, wysoka wilgotność powietrza, czasem i słońce przygrzało. Przemoczona do suchej nitki. Niemniej klimat i trasa urokliwa. Większość lecieliśmy wzdłuż wybrzeża. Kilka ładnych podbiegów było. Na 31 kilometrze był obowiązkowy pit stop w toi toiu. Do 35 kilometra była bajka, leciałam na złamanie 3:15, miałam średnie tempo 436. Na ostatnich kilometrach była walka z okropnym bólem brzucha, musiałam zwolnić. Na prawdę było ciężko, był moment że chciałam już płakać bo prawie przeszłam do marszu z bólu. Dotruchtałam mordęgę przez jakieś 3 km. Udało się pod koniec mimo wszystko przyspieszyć i wlecieć całkiem rozpędzona na metę :D Miałam prawdziwe doświadczenie maratonu ;)
Dodatkowo okropnie obtarłam achillesa, byt i skarpeta konkretnie uwalone krwią. Był plaster naklejony przed biegiem, ale najwidoczniej pod wpływem ulewy się zmył.
Życiówka poprawiona z przed roku o 13 minut.
Jestem zadowolona. Etap maratonu przeszedł do historii :)
Jeśli chodzi o imprezę samą w sobie mega spoko, polecanko. Choć uważam, że nie jest to najlepszy wybór pod życiówki. Natomiast jeśli szukasz urokliwego biegu, to to jest to :D
Wznosi się jak kamienny dziób statku gotowego do wypłynięcia na ocean — to nieprzypadkowe, bo właśnie stąd wyruszały portugalskie ekspedycje odkrywcze w XV i XVI wieku.
Pomnik ma ok. 52 metry wysokości i przedstawia karawelę (statek), na której stoją postacie historyczne związane z portugalskimi odkryciami.
Na „dziobie” znajduje się Henryk Żeglarz w habitcie zakonnym, z małym statkiem w dłoniach. To centralna postać, uważana za „ojca portugalskich odkryć” – z jego inicjatywy rozpoczęto eksplorację Afryki Zachodniej.
Za nim ustawieni są w dwócg rzędach inni słynni odkrywcy, żeglarze, kartografowie i kronikarze:
Po jednej stronie m.in.:
Vasco da Gama – odkrywca drogi morskiej do Indii,
Pedro Álvares Cabral – odkrywca Brazylii,
Fernão de Magalhães (Magellan) – pierwszy, który opłynął świat,
Diogo Cão – odkrywca ujścia Konga.
Po drugiej stronie m.in.:
Luís de Camões – poeta, autor Luzjad, opiewający czyny żeglarzy,
król Manuel I, który finansował wyprawy,
Bartolomeu Dias – pierwszy, który opłynął Przylądek Dobrej Nadziei.
Każda postać trzyma coś symbolicznego: mapy, instrumenty nawigacyjne, żagle, księgi, flagi.
@Trypsyna Magellan nie opłynął świata jako pierwszy bo go zabili po drodze zawsze mnie to smieszy bo nie wiem jakby ktoś jako pierwszy zdobywał jakaś góre ale po drodze umarł to by mu nie zaliczyli raczej
A tak poza tym to są terie, że Portugalczycy znali Amerykę już sporo wcześniej przed Hiszpanami, dlatego wiedzieli jak się podzielić Ameryka Południowa później z ww.
No to cyk obserwujemy startowania i lądowania.
@scorp pierwszy raz będzie leciał samolotem 😁za moją poradą oczywiście, założył garnitur i ma kwiaty dla załogi. Ludzie z kontroli bezpieczeństwa dziwnie się patrzyli ale mówiłam mu że to normalne, rzadko po prostu już widać świeżaków. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Udało nam się załatwić miejsca obok siebie i do tego przy oknie, dzięki miłej Pani na stanowisku check-in. Będzie super 😃
#podroze #podrozujzhejto #samoloty #lotnisko
Udało nam się załatwić miejsca obok siebie i do tego przy oknie, dzięki miłej Pani na stanowisku check-in.
@scorp a widzisz chłopie, @Trypsyna cię przechytrzyła, bo kazała zabrać kwiaty tylko dla załogi. Jakbyś zabrał jeszcze dla pani w check-inie, to by cię usadziła gdzie indziej, żebyś odpoczął ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@scorp Jeśli siedzicie przy wyjściach awaryjnych, to pamiętaj, że przed lotem stewki proszą, żebyś sprawdził, czy działają te drzwi. Trzeba tam pociągnąć, przed startem, jeśli zapomną, wykaz się inicjatywą. Wtedy nawet kwiaty nie będą potrzebne.
No cóż. Ostatnia robota wykonana. Wleciał klasyk przed zawodami: 3,2 km BS; 3x 1,6 km P/2’ tr i 3,2 km wyciszenia.
Droga do Maratonu odbyta, za 4 dni finiszuję temat 😃
This War of Mine
Idealnie na jesienny wieczór, fajny to będzie wpierdziel.
Zaczynamy z Brunem, Antonim i Borisem. Cel? Niech chociaż jeden z nich przeżyje do końca rozgrywki z umiarkowanymi statami.
#gryplanszowe #grybezpradu
Piękna gra. Pamiętam nawet ostatni wpis z księgi, który skłonił mnie do sprzedaży gry. Po jakichś 3 godzinach gry wyszedłem jedną z dwóch pozostałych przy życiu postaci na szaber. Miałem do wyboru dwie drogi, wybrałem tę po schodach. Schody się zawaliły, postać spadła, połamała się i zginęła XD druga dokończyła chora żywota na kolejny dzień XD