Zdjęcie w tle

Trypsyna

GURU
  • 1063wpisy
  • 3189komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@scorp wybaczcie bezpośredniość, ale tak mi się to rzuca, że muszę spytać. Czy każda wasza aktywność wiąże się ze sraniem w terenie? xDD

Uuu, odwaznie. Jazda po trojmiescie na rowerze ulicą to misja samobojcza.

Nie znam bardziej wrogiego miejsca w Polsce w kontekscie ruchu ulicznego

Zaloguj się aby komentować

  • bądź mną

  • obudź się

  • nakarm mruczniki

  • sprzątnij kuwetę

  • sprawdź czy Trypsyna pobiegane

  • zerknij czy niebo nie spadło na glowy

  • wszystko OK można wracać spać

Na długo ubrana, co tu się dzieje tego lata! BTW, coś czuję że niedługo będzie bardzo popularne to bieganie poubieranym, żebym się adaptować do ciepła. Podobno trend nabrał rozpędu wśród zawodników i coraz więcej widzę o tym materiałów.

@mordaJakZiemniaczek no temperatura słaba w tym roku, nie idzie heat training porobić

Ale tak jak wspominasz, robi się on coraz popularniejszy u zawodowców, wychodzą już i badania na ten temat. Bardzo ciekawy case, przyznam że jak zakupię trenażer, to może i sama przez zimę się pobawię w to

https://www.perplexity.ai/page/heat-training-rewolucja-w-tren-Cdhe8eRzTveJAStIbrpKmQ

> Na długo ubrana, co tu się dzieje tego lata! BTW, coś czuję że niedługo będzie bardzo popularne to bieganie poubieranym, żebym się adaptować do ciepła. Podobno trend nabrał rozpędu wśród zawodników i coraz więcej widzę o tym materiałów.


@mordaJakZiemniaczek no trąbią że tak się lepiej chłodzi... Takiego wała! Nie założę długich ciuchów do biegania! Od 3 lat nie było po co

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

28 313,86 + 6,1 + 26,35 = 28 346,31

Wczorajszy rozruch po powrocie z weekendu Panieńskiego 😃 nogi trochę zabetonowane były, 7 godzin a aucie jednak robi swoje. Tydzień zamknęłam z przebiegiem 66 kilometrów.

A dziś zaczęłam tydzień jakościówką. Wleciało 16km BS, 2x3,2km P/2’tr i 3.2km wyciszenia. Wydolnościowo czułam się bardzo dobrze, mięśniowo czułam jeszcze lekkie zastój no i wiatr nie pomagał. Ale czuję że i buty już coraz bardziej mi przeszkadzają. Zauważyłam że po biegu w nich już stopy coraz bardziej odczuwam, więc niedługo moje pierwsze carbony (Saucony Endorphin Pro 3) przejdą na emeryturę :)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

5ebc2e82-7350-4d7e-a6cc-5990dd767910

@BoguslawLecina dobry sen, dobra micha i jakoś leci, staram się z głową działać. Ale exp w bieganiu też sporo daje, z roku na rok widzę że coraz więcej obciążenia treningowego mogę podrzucać i lepiej to przyjmuje 😃 Mam wrażenie, że jak biegałam 2 lata temu i przygotowywałam się do pierwszego maratonu, gdzie biegałam 4x w tygodniu po ok 50km łącznie to sporo częściej czułam jakieś zmęczone nogi czy przeciążenia a teraz praktycznie nic.

@Trypsyna wzmocniły się nie tylko mięśnie ale też ścięgna jak widać, to drugie dłuuugo zajmuje, brawo! Też czuję różnicę jak już któryś miesiąc z rzędu jest faktycznie ten maratoński dystans w nogach i ciało coraz mniej na to marudzi, dobrze ^_^

Zaloguj się aby komentować

Jupi

I właśnie wbiłam już wszystkie odznaki w Garminie wędrówek i ekspedycji. Mogliby dodać kolejne, zebranie wszystkich zajęło mi około 2,5 roku 😁

#garmin #garminconnect #sport #spacer #bieganie

c9880730-ebc1-4015-aa4c-634716be8b55

@Budo Można, ale nie przejmuj się, ja na początku przygody z garminem też tego nie wiedziałem i ominęło mnie mnóstwo kilometrów i wzniesień

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

27 864,42 + 25,75 = 27 890,17

Dziś wpadła maratońska robota. Stety bądź niestety wyruszyłam późno jak na siebie (bieg zaczęłam o 7:12), więc i słońce dawało o sobie znaki. Ale szczerze? Nie przeszkadzało mi ono dziś. Czułam się świetnie. Słonko mnie zdecydowanie ładowało, może mam jakiś panel fotowoltaiczny w skórze xD

Dzisiejszym mięskiem było: 3.2km BS; 9.6 km M; 1.6 km BS; 9.6 km M i 1.6 km wyciszenia.

Dałam z siebie 21,37%, trening bardzo luźny, wydolnościowo i oddechowo wszystko pod mega kontrolą. Nie spodziewałam się że przy tym tempie będę tak fajnie się czuć. Do tego taki high mnie złapał, że na ostatnich kilometrach normalnie sobie nuciłam i machałam łapami do rytmu muzy która mi leciała na słuchawkach. To znak że był spory zapas. Za⁎⁎⁎⁎ście :)

W trakcie wsunęłam ponad pół litra wody, oraz 4 żele.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

6d417088-c991-4b76-9887-8f90abb5d9ee

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować