W poniedziałek miałem bardzo ciekawych gości: https://youtu.be/bouJ11gl4a4
#stepujacybudowlaniec

StepujacyBudowlaniec
- 752wpisów
- 3743komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Trzeba wykorzystać każdy dzień gdy się ma mało czasu. Wyciąłem i pospawałem oberwane śruby dzięki czemu mogłem zamontować uchwyty pod chłodnice. #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Pompa ciepła chodzi a słoneczko daje prąd - jestem bardzo ciekawy jak to będzie wyglądać na wykresie zużycia energii z PGE który będę miał po 9 listopada. #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Oczka wodne napełnione po brzegi za darmoszkę (matka natura dała) #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Zaczęły się jesienne słoty i wody w oczach przybyło. Coś czuję, że po dzisiejszych opadach woda zacznie się wylewać. Do oczek są podpięte wszystkie rynny z dachu mojego domu czyli ponad 100 metrów kwadratowych powierzchni. Mimo wszystko oczka mają tak dużą pojemność, że nie wystarczy jeden deszczyk alby wyrównać poziom. Jestem bardzo ciekawy jak to będzie się spisywać przez sezon zimowy bo zawsze wody brakowało w tym okresie ale moje stare oczko wodne było po pierwsze dziurawe a po drugie tylko mniejsza połowa dachu była podpięta pod jego zasilanie (a po trzecie było płytkie i zamarzało do spodu). #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Pewnie jesteście ciekawi co tam z Alfą? Ano dzieje się (niewiele XD). Wczoraj podpiąłem ostatni czujnik z tyłu silnika z którym miałem problemy od początku bo był pod wężami, kablami oraz jakimś dziwnym urządzeniem które zdemontowałem i zastanawiam się czy w ogóle jest potrzebne (później zrobię zdjęcie to wam pokażę). Przepiąłem też jedną rurkę która była źle podpięta i łączyła odmę z układem chłodniczym (XD) ale ze względu na to, że coś mi nie pasowało to obejrzałem na YT trochę filmów z napraw Alfy 159 i odkryłem gdzie tak naprawdę ta rura ma być podpięta. Podpiąłem też rurkę podciśnienia do turbiny. Zacząłem też przymierzać rury od dolotu powietrza. Niestety utknąłem na kilku elementach karoserii a konkretniej uchwytach różnych akcesoriów z przodu auta które po prostu były pokryte rdzą więc postanowiłem je odczyścić. Przy okazji usunąłem kilka zapieczonych i urwanych śrub z tych elementów (poprzedni mechanicy tylko przykręcali nowe śruby/wkręty jak stara im się urwała, część mogłem tez ja urwać podczas demontażu - rdza to złośliwa k⁎⁎wa). Także te elementy będę dzisiaj albo jutro malował (jeszcze nie wiem bo jakiś odrdzewiacz i usuwacz do farb kupiłem więc będę chciał przetestować te dwa specyfiki na tych elementach a to potrwa i nie wiem kiedy elementy będą gotowe do malowania). Jeszcze raz przepłukałem chłodnicę powietrza doładowania i prawdopodobnie zrobię to dzisiaj po raz kolejny bo nawet po dwukrotnym płukaniu i moczeniu w benzynie cały czas wylewa się z niej czarna maź. Dzisiaj planuję jeszcze dowiedzieć się czemu drążek zmiany biegów nie działa (po prostu go zdemontuję bo jak na razie nie udało mi się dojść co z nim jest nie tak). #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Odpowietrzyłem hamulce. Dokręciłem drążek kierowniczy bo jeden był tylko lekko złapany nakrętką. Dokręciłem górne wahacze pod obciążeniem żeby gum nie zrywało. Udało mi się odkręcić chłodnicę klimatyzacji ale musiałem użyć młotka, przecinaka i szlifierki kątowej (spawarka była w pogotowiu jako ostateczne rozwiązanie). Za to sprężarkę klimatyzacji przepiąłem bez problemu. Podpiąłem czujnik do skrzyni biegów, sondę lamda oraz przepływomierz i pompka paliwa w baku zaczęła działać (mimo wszystko nie słyszałem bąbelków - będę musiał chyba odpowietrzyć układ przy wtryskach albo przynajmniej sprawdzić czy paliwo dochodzi) ale mimo wszystko auto nie odpala. Próbowałem odpowietrzyć sprzęgło ale nie wiem czemu się mi to nie udało. Przykręciłem dwa uchwyty do sanek. Poprawiłem trochę ułożenie kabli. Zacząłem przygotowywać rury do dolotu i chłodnicę płynu chłodniczego. Rozebrałem i wyczyściłem pudło na filtr powietrza. Przepłukałem benzyną chłodnicę intercoolera. Spawarką odkręciłem dwie zapieczone śruby (w sumie to jedną odkręciłem a drugą przyspawałem bo była urwana). Przykręciłem osłonę termiczną na wydech. Kluczyk w stacyjce się odblokował (wcześniej był zablokowany i nie dało się go wyjąć). Cały czas mam zablokowany drążek zmiany biegów ale chyba wiem jaka może być przyczyna (przynajmniej czaty AI coś tam podpowiedziały ale to są oszuści straszni więc nic pewnego, za to sprawdziłem instrukcję demontażu i wiem już jak się do niego dobrać żeby sprawdzić co mu jest). Ogólnie tak wizualnie to praktycznie nie widać różnicy przed i po ale jak widzicie pracy było dużo włożone. Mimo wszystko jestem nieusatysfakcjonowany. Mam nadzieję, że problemy z odpalaniem okażą się nieodpowietrzonymi przewodami paliwowymi tylko, że w Alfie to te przewody powinny się same odpowietrzyć z tego co kojarzę. #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Alfa była wczoraj u mechanika w celu odessania czynnika z układu klimatyzacji w celu wymiany chłodnicy klimy (stara zapaskudzona olejem do połowy i ogólnie rozpadała się w rękach więc najprawdopodobniej dziurawa chociaż trochę gazu w układzie zostało a dokładnie 70 gram), przepięciu się na nową sprężarkę (nowy silnik miał już sprężarkę więc postanowiłem, że to ją wybiorę do dalszej eksploatacji) i przy okazji wyszło, że jeden z węży układu ma skorodowany oplot i ktoś już kiedyś wymieniał jeden z zacisków na nim łączących gumową część z aluminiową rurką (też zostanie wymieniony). Dzisiaj mam zamiar podpiąć chłodnicę i zalać układ płynem chłodniczym, resztę kabelków, może rurki dolotowe z filtrem powietrza i turbiną, odpalić auto normalnie bez wspomagania się plakiem - wczoraj nie było słychać pracy pompki paliwa w baku a przy zapowietrzonym układzie oprócz pompy powinno być słychać bąbelki w baku gdy pompa odpowietrza układ oraz skrzynia biegów była zablokowana więc prawdopodobnie brakuje jeszcze podpięcia kilku czujników (na pewno nie ma czujnika w skrzyni biegów) co blokuje pewne systemy. Jak zwykle trzymajcie kciuki żeby wszystkie te operacje zostały zakończone sukcesem. #stepujacybudowlaniec
P.S. przydało by się jeszcze odpowietrzyć hamulce bo po wczorajszej jeździe na ręcznym mam mieszana uczucia

Zaloguj się aby komentować
Zgadnijcie co?
https://youtu.be/kDt-i3m42F0
#stepujacybudowlaniec
Zaloguj się aby komentować
Alfa już na własnych nogach #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Takiej foty jeszcze nie było - dużo osób myśli, że mam tylko jedną Alfę a tu proszę, taka niespodzianka Alfy są dwie
#stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Kurczę a może dzisiaj jest ten dzień? Pamiętajcie, najważniejsze to się nie poddawać i robić to na co macie ochotę bez względu co sobie o tym myślą inni. #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Jest duża szansa na to, że jutro odbędzie się pierwsza jazda próbna. Trzymajcie kciuki!
#stepujacybudowlaniec


Zaloguj się aby komentować
Ktoś tam chciał żebym wrzucił filmik z pierwszego odpalenia...
https://youtu.be/g4MIJaPiiVM #stepujacybudowlaniec
Zaloguj się aby komentować
Pierwsze elementy układu napędowego zostały połączone z nadwoziem #stepujacybudowlaniec



Zaloguj się aby komentować
Alfa coraz bliżej silnika, już niedługo się spotkają #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Przyczajony tygrys #stepujacybudowlaniec
P.S. Nie ma tu raczej niczego wspólnego z architekturą ale nie mogę już edytować społeczności nie wiedzieć czemu


Zaloguj się aby komentować
Jesień moi kochani!
#stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Praktycznie silnik złożony. Cały czas brakuje mi szpilki do wtryskiwacza ale sąsiad ma już drugą głowicę i obiecał dzisiaj ją wyciągnąć więc jutro na spokojnie ją zamontuję. Zastanawia mnie też jeden element do którego nie mogę nigdzie uszczelki znaleźć i nie wiem czy tam po prostu nie powinien być silikon (zapytam sąsiada). Został też jakiś dziwny moduł którego nie wiedziałem gdzie zamontować ale przejrzałem zdjęcia i chyba już wiem. Także jutro powinno być wszystko zamontowane i pewnie trzeba będzie zrobić jakąś próbę czy odpali na plaku. Olej już wlany do silnika ale do skrzyni nie było więc zamówiłem i jutro będę mógł ją zalać. #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Nie ma to jak spokojna niedziela, można sobie silnik składać bez stresu, że ktoś zadzwoni i będzie zawracał d⁎⁎ę. Ustawiłem rozrząd i zrobiłem próbę, wszystko się elegancko kręci więc może jutro spróbuję odpalić. Zaraz jadę na stację po olej i zalewam. Oby się nie okazało, że miskę źle zamontowałem i cieknie.
P.S. Brakuje mi jeszcze jednej szpilki na której trzyma się jeden z wtryskiwaczy ale nie dałem rady jej wykręcić z drugiej głowicy. Jutro skoczę do sąsiada to na pewno coś wymyśli. Brakujące szpilki do kolektorów udało się przełożyć bez problemu a ta franca ani drgnie.
P.S.2 Brakuje też rurek przy turbo i jeszcze jakichś innych od płynu chłodniczego ale to już sobie zostawiam na jutro. Myślę, że bez problemu jutro dokończę montaż całości i będę się mógł przymierzać do zamontowania na aucie.
#stepujacybudowlaniec

@LaMo.zord zrobiłem głowicę, dałem nowe dźwigienki i popychacze zaworów, zregenerowałem turbo, dwumas i jeden z wtryskiwaczy. Stary silnik był zajechany - miał chyba z milion kilometrów i nie nadawał się do niczego z wyjątkiem sprzęgła które miał prawie nowe i rozrusznika. Ze starego silnika przełożyłem tez alternator bo w nowym wyjęli a ja się nie zorientowałem
Zaloguj się aby komentować




