Zdjęcie w tle

Shagwest

Gruba ryba
  • 457wpisów
  • 2287komentarzy

No do cholery jasnej, to 130 kg mi się aktywnie opiera


Po dokładnie 5 sekundach takiego zawieszenia między świadomością a nieświadomością stwierdziłem, że mogę tak stać, aż zemdleję, ale na pewno ani centymetra do góry nie ruszę. Fakt, że weszła ostra redukcja też nie pomaga


Za dwa tygodnie pójdzie.


https://streamable.com/6887g2


#hejtokoksy #silownia #fail

@Shagwest kurcze a ja się cieszę że tydzień temu zrobiłem 4x75kg w ostatniej serii z progresją ciężaru ale zacząłem siadać na koniec listopada więc może kiedyś, coś tam się uda pochwalić

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rozkmina mnie naszła, z gatunku #prawojazdy.


Mam obowiązek jechać prawym pasem, wiadomo. Mam dwa pasy - z lewej normalny, z prawej buspas. Jadę motorkiem. Albo taksówką, w każdym razie wolno mi jechać prawym.


Właśnie, tylko wolno czy muszę jechać prawym?


#glupiepytanie

Jak żyć?

52 Głosów

Faktycznie nieoczywiste ale przepisy dotyczą całej jezdni a nie tylko pasa ruchu

Art. 16 Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni.

Jeżeli nic nie stoi na przeszkodzie to powinieneś jechać buspasem.

Przeszkody są tu jednak zupełnie subiektywne więc jak np. Spadł deszcz i pasy są śliskie to jedziesz gdzie chcesz xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A tak w nawiązaniu do wczorajszej dyskusji u @AndrzejZupa. Dwa tygodnie temu. Jak wychodziłem z mieszkania, to nie padało. Jak wyjeżdżałem z garażu, to już tak. No ale przecież nie będę się wracać


#motocykle #zima

1b0d7932-2e67-4675-9332-a717845bde8f

Zaloguj się aby komentować

Przyszła pierwsza paczka z USA z akcesoriami do #atari1088xel, więc trochę sobie polutowałem.


Jednym z rozszerzeń wymaganych do działania tego sprzętu jest Ultimate Atari Video. Projekt płyty małego #atari nie jest, co może być dla niektórych zaskoczeniem, idealny. Jednym z problemów jest to, że obwód wideo współdzieli zasilanie i masę z mocno siejącymi po nich elementami, takimi jak pamięć DRAM, co jest po prostu widoczne na ekranie. Dlatego powstało UAV, które zastępuje cały oryginalny przetwornik anologowo-cyfrowy zbudowany na układzie CD4050. Oprócz poradzenia sobie z powyższymi szumami, ma jakieś szmery bajery lepiej synchronizujące sygnały luminancji i chrominancji, co eliminuje takie charakterystyczne ząbki dobrze widoczne na zdjęciach z napisem Hejto. Dlatego projekt płyty Atari 1088XEL nie przewiduje w ogóle miejsca na klasyczny układ - ładujemy tam UAV i tyle.


Kupiłem od razu dwa egzemplarze, jeden przeznaczony do XEL, a drugi do klasycznego Atari, by już teraz sobie zamontować i zobaczyć efekt. A ten może nie jest jakoś powalający, bo to jednak nadal sygnał analogowy po S-Video, ale jest widoczny. Zniknęły te ząbki, obraz się wygładził, jest mniej zaszumiony, w kolorach różnicy nie widzę (ale ja ogólnie słabo widzę kolory :D).


Oprócz tego do zbudowania XEL potrzebny jest kwarc 3,546894 MHz, który generuje podstawowe taktowanie Atari z odpowiednią dla systemu PAL częstotliwością (3,546894 dzielone przez 2 daje ~1,77 - częstotliwość taktowania procesora w Atari XE PAL i SECAM, NTSC ma trochę inną). Tu nie wiem, co strzeliło do głowy projektantowi XEL, by go wykorzystać - problem w tym, że o ile kwarc dla NTSC (3,579545 MHz) jest nadal produkowany i można go kupić za grosze, to ten dla PAL już nie - trzeba to pozyskać z oryginalnego sprzętu. Co gorsze, późniejsze modele serii XL i wszystkie XE z niego nie korzystały. Dostały one nowy układ scalony Freddie, który pozwalał na wykorzystanie kwarcu 14,187576 (oczywiście nadal produkowanego), dzieląc jego częstotliwość przez 4 i uzyskując pożądane 3,546894. Łatwo sie więc domyślić, że tych kwarców nie jest na rynku wiele i będzie z tym coraz gorzej. Teoretycznie ktoś już robi zamienniki wykorzystujące właśnie ten czterokrotnie szybszy kwarc i podzielnik, ale nie wiem jak taka płytka z zamiennikiem fizycznie weszłaby do 1088XEL.


Ma szczęście w The Brewing Academy, gdzie kupowałem UAV, był też ten właśnie kwarc, więc przy okazji wziąłem. I tym większe było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem, że dostałem cztery sztuki i adnotację, że z nimi to różnie bywa, powinny działać, no ale na wszelki wypadek wysłali cztery. Sprawdzę wszystkie, a na resztę działających na pewno znajdę kupców.


Wracając do rozszerzeń, ostatnia rzecz. 1088XEL umożliwia podłączenie myszki i klawiatury na PS/2, co oczywiście wymaga mikrokontrolerów, bo Atari tego protokołu nie obsługuje. A mikrokontrolery trzeba zaprogramować. A na czym najlepiej to zrobić, jak nie na Atari? Tu na scenę wchodzi JOY-2-PIC - programator mikrokontrolerów podłączany do gniazda joystick w ośmiobitowym Atari i obsługiwany z tegoż. 30 lat temu nie takie rzeczy były podłączane do tych maszyn, ale dziś to jeden z najśmieszniejszych pomysłów, jakie widziałem. Oczywiście mógłbym kupić na Allegro najtańszy programator albo poprosić kogokolwiek, by mi to ogarnął swoim, ale gdzie w tym zabawa? Tym bardziej, że JOY-2-PIC przychodzi jako #diy i trzeba go sobie samemu polutować. Czy to działa? Nie wiem, bo nie mam jeszcze chipów


#elektronika #starekomputery

bcfb1f7e-bbdd-40f6-8569-3d1d707d401d
0784ee64-d5cf-4d5b-a3ca-abda8d90f9bf
8d23c9a9-046c-4991-9500-e1a89b65d719
663fd9fc-480e-418a-bb99-838222d2026f
3c639b2a-ae75-4b7c-a953-f90593b32230

Meh, trochę kiepsko widać różnicę na tych zdjęciach telewizora, zwłaszcza po pomniejszeniu ich przez Hejto - ogólnie prawa połowa zdjęcia jest bliższa temu, co rzeczywiście widać z normalnej odległości. Obraz jest dużo gładszy, bez tych ząbków.


Tutaj dwie dodatkowe fotki porównawcze:

3e982776-9269-44e9-a244-453b49e3a539
2b1acbc4-b87a-48e2-beee-52501ef88eb6

Zaloguj się aby komentować

Ktoś coś niósł, podszedł do windy, czekał na otwarcie drzwi, bo przed windą plama jest największa. Po wejściu do windy i odwróceniu się zauważył co się stało, zaczął sprawdzać skąd leci, stąd szlaczki. I wyszedł.

Tak się kończy abstynencja. Winda się otworzyła, w środku była kobieta, uśmiechnęła się i nastąpiło zwolnienie blokady

Zaloguj się aby komentować

O, a tak wygląda szkolenie #pitbike na poziomie kompletnego amatora, któremu jeszcze instruktor tłumaczy podstawowe podstawy. Więc proszę się nie śmiać z tego, jak jeżdżę


Jeździmy w dwóch grupach na zmianę, tutaj czwarta sesja (są cztery przez cały wieczór, jak wystarczy czasu, to czasem piąta wskoczy). Było dużo więcej chętnych do grupy szybkiej niż do bardzo szybkiej, więc instruktor wstępnie kazał mi jechać w tej drugiej. Strasznie się tam męczyłem, te same dzieciaki wyprzedzały mnie co moje trzy okrążenia, ciężko w takich warunkach cokolwiek poćwiczyć. Zresztą ja też przeszkadzałem innym w szlifowaniu swoich umiejętności. Później sam się przeniosłem do grupy szybkiej i już było dużo lepiej.


Ale kiedyś się nauczę


https://www.youtube.com/watch?v=0HjD2pamBWE


#motocykle

@Shagwest Co to za nawierzchnia? Wydaje mi się, że to jest bardzo gładka i bałbym się że kolano zamiast się ślizgać po tym, to będzie kleić aż mi nogę wyrwie Z kolei odrobina wody zrobiłaby ślizgawkę, nie tak jak na asfalcie.

Zaloguj się aby komentować

Dumny jak paw, slider wywieszam w gablotce, bo udało mi się zejść na kolanko na #pitbike


Złośliwi wprawdzie mówią, że to ślad po tym jak na pierwszej wczorajszej sesji z impetem wjebałem się w ścianę. Ale nie, bo na szczęście uderzyłem głową, nie kolanem.


#motocykle

70a695b5-2500-4267-a55a-90533c3647e5

Zaloguj się aby komentować

Ależ pierwszy Mass Effect strasznie źle się zestarzał


Próbuję się wciągnąć na nowo w zremastrowaną trylogię, ale opornie mi to idzie. W mojej pamięci gra nie miała tak koszmarnie drętwych dialogów, a teraz umieram w środku przy praktycznie każdej wymianie zdań. I jeszcze bardziej niż kiedyś boli to, jakiego patusa z Wrexa zrobili polscy tłumacze.


Co zabawne, kiedyś tez za pierwszym razem się od tej gry mocno odbiłem. Byłem świeżo po wybitnych Kotorach i zbliżając się do końca dwójki już przebierałem nogami na samą myśl, że zaraz odpalę jeszcze lepszego erpega w kosmosie. Odpaliłem, a ten okazał się średnią strzelanką


Jakieś pół roku później podszedłem do niego jeszcze raz, już bez żadnych oczekiwa i wtedy zażarło. No nic, idę szczelać w Gethy.


#gry #masseffect

5671fdf9-afce-4306-bc8a-4f81a626af5e

@Shagwest dialogi po polsku, czy angielsku? Ja kończyłem tę grę na premierę remastera i dla mnie nadal trzyma poziom. Ulepszenia, jakie wprowadzili w 100% mi odpowiadają. Nigdy nie grałem z polskim dubbingiem i tłumaczeniem, bo zawsze wydawały mi się tragiczne. Niedawno też grałem w KOTOR'a i mam zupełnie odwrotne wrażenia. Spoko gra, ale do ME1 to nie ma podjazdu na żadnej płaszczyźnie.

Nie tak dawno skończyłem edycję legandarną, moje pierwsze podejście do Mass Effect. Jedynka jest bardzo słaba, kompletnie nie rozumiem zachwytów nad nią. Można ją jedynie traktować jako wstęp do pozostałych części. Część 2 i 3 super, bardzo mi się podobały.

Zaloguj się aby komentować

Nie myślałem, że to się jeszcze wydarzy, ale Sólstafir wydał album, który naprawdę mi się podoba. Trzy pierwsze płyty to klasyka, od Svartir Sandar już lekko było czuć znoszonym sandałem, ale jednak mam do niego sentyment, bo od tego albumu ich poznałem. Ale im dalej tym gorzej, aż do kompletnie niesłuchalnego Endless Twilight of Codependent Love. Poważnie, dałem mu wczoraj jeszcze jedną szansę i puściłem sobie do snu. On jest tak wyjęczany i nudny, że nawet zasnąć nie mogłem, bo zacząłem się zastanawiać nad swoim życiem.


A zeszłoroczne Hin helga kvöl to jakby jakąś druga młodość w nich wstąpiła. I nawet nie chodzi o niemalże blackowy kawałek tytułowy, bo większość albumu to nadal rock. Ale jaki rock - w końcu czuć w tym jakieś życie, a nie tylko chęć umierania. Naprawdę polecam.


#metal #rock #muzyka #solstafir


https://youtu.be/qlDOokjBApo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Shagwest Ino nie wyjeb bo zanim operator na SOR uwierzy że w tą porę motocyklista potrzebuje pomocy to można się przemrozić złapać katar i umrzeć na śmierć a to głupio tak


Gx

Zaloguj się aby komentować

2025 zacząłem od eleganckiego treningu plecków. 1x185 kg w martwym już weszło w rutynę, teraz jest walka o 2x185 i idziemy wyżej.


Ale nie samym martwym człowiek żyje. Przydałoby się dojść do tych 150 w siadzie. 125 zrobiłem już jakiś czas temu, ale stwierdziłem, że w beznadziejnym stylu. Zszedłem do 90 kg i od wtedy robiłem tak głęboko, jak tylko potrafię bez zwijania pleców. I tak powoli wróciłem do 125, ale już porządnie. 130 kg przygniotło


O trzecim boju to nawet nie ma co mówić ech


#hejtokoksy #martwyalbosmierc #silownia

@Shagwest Jezusie, dla mnie to jest nierealne! Konsekwencja tu chyba jest jedyną opcją by siłę budować, dobra robota.

Znasz swoje ograniczenia to możesz zejść minimalnie niżej i sobie progresować Fajnie!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Shagwest ja swojego posmyralem rzymskim ogniem xD ale wylądował bez problemu. Na jednym śmigle lekko przydybany ale w sumie to raz w krzaki spadł więc nie wiem tak 100% kiedy to się stało

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Odpaliłem sobie Indianę Jonesa i naszło mnie na #kontrowersyjnaopinia.


Nie cierpię Johna Williamsa.


Jego styl wypełniania każdej sekundy filmu swoją muzyką skutecznie odbiera mi przyjemność z oglądania. Doceniam genialne motywy przewodnie, które zostaną już na zawsze z danymi franczyzami, ale gość nie potrafi się po prostu zamknąć albo przynajmniej stonować. Musi stale być na pierwszym planie.


Otwierają się drzwi, fiu fiu na skrzypkach, bohater przez nie przechodzi, solówka na klawiszach, spogląda w lewo, puzon dmie cdur, spogląda w prawo, puzon dmie cmol, wyciąga bicz, trzysekundowy fragment motywu przewodniego... i tak całe dwie godziny. Dramat.


Właściwie najbardziej przeszkadza mi ta nachalna synchronizacja obrazu z muzyką. Jest taka zasada, że nie montuje się filmu pod rytm muzyki, bo wtedy wychodzi nam teledysk. Oczywiście zasady są po to, by je łamać, czego efektem jest na przykład świetny Baby Driver. Williams stale łamie ją od drugiej strony - nic, co dzieje się na ekranie nie może pozostać bez komentarza dźwiękowego.


#filmy #muzykafilmowa #muzyka

W temacie Twojego wpisu…

Nie zwróciłbym szczególnej uwagi przy dzisiejszym oglądaniu Lethal Weapon z młodym…Ale każda akcja, strzelanina, sytuacja socjologiczna to ilustracja muzyczna. ¯\_(ツ)_/¯


Kiedyś tego nie zauważałem, ale po Twoim wpisie jednak inaczej ten film oglądałem. Tak , teraz mnie to letko wkurwia.


Btw LW - Sam film się nic nie zestarzał (w przeciwieństwie do świątecznego oglądania „ Gemlins” - tutaj klapa totalna i rodzina miała ze mnie niezłą polewkę, że na siłę próbuje „poczuć klimat”).

Zaloguj się aby komentować

W aptece byłem. Niewielka, lokalna, dwie kasy, wspólna kolejka.


Przy pierwszej kasie #starababa.

Magnez miałam...

Gdzie Pani ten magnez miała?

Ja nie słyszę...

Taki magnez Pani miała? (pokazuje jakiś i od teraz wszystko podniesionym głosem)

Magnez Forte miałam...

To taki? (pokazuje inny)

Ja nie widzę...

[...]

Pani na sen coś jeszcze da, bo ja nie śpię...

Takie krople na sen Pani dam.

A to kiedy to brać?

Dwie godziny przed snem.

A to na dzień czy na noc?

Przed snem! Dwie godziny! Wieczorem!

Bo ja w dzień i w nocy nie śpię...


Tymczasem przy drugiej kasie #starababa numer dwa.

Dziękuję bardzo i do widzenia!

(moja uwaga przekierowuje się na tę kasę)

I wesołych świąt! A nie, teraz to już po świętach, to wszystkiego dobrego w nowym roku. I zdrowia dużo, bo bez zdrowia sama Pani wie. Chociaż dla Pani to niedobrze, jakby wszyscy zdrowi byli, hihihi, hahaha! No do widzenia, do widzenia, wszystkiego dobrego!


Pierwsza pocieszna i nieszkodliwa, drugą zabiłem wzrokiem, gdy się odwróciła. Ustawiłem zapalnik na 3 godziny, powinno już być po wszystkim. Podchodzę do kasy, kładę swój zakup.


Dzień dobry. Tylko to. Kartą. Nie trzeba. Dziękuję. Do widzenia.

Dziękuję, do widzenia.


Wychodzę.


A ja ten magnez to w syropie chyba miałam...


#heheszki #bozedajmicierpliwosc

@Shagwest też kiedyś będziemy starymi dziadani i będziemy wk...ć ludzi. Dlatego jestem mega wyrozumiały dla starszych, dla tych co już nie ogarniają i dla tych co chodzą pogadać bo wiem, że dla nich często jest to jedyna okazja żeby mieć czyjąś uwagę przez 5 minut, poczuć się na chwilę normalnie.

Zaloguj się aby komentować