
Shagwest
- 543wpisów
- 2627komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przyjmę giermka na służbę. Oferuję 20 groszy tygodniowo, szklankę spirytusu i miejsce do spania w garażu obok motocykla.
#motocykle #heheszki
Zaloguj się aby komentować
No więc tego. MindsEye skończyłem.
Każdy strzępek informacji o tej grze wywoływał gównoburzę wszędzie gdzie się da. Wieszczono najgorszą grę tysiąclecia, czepiano się absolutnie każdego elementu, wyśmiewano wszystko od grafiki przez fizykę jazdy po feeling strzelania (te dwa ostatnie także oczywiście po przedpremierowym ograniu gry na YouTube). A ja, tak jak nie wskakuję już na hype train, gdy widzę zwiastun GTA VI czy innego Wiedźmina IV, tak też konsekwentnie nie wskakuję na hate train. Pożyjemy, zagramy, ocenimy. Albo nie zagramy, a wtedy nie ocenimy.
Kupiłem na premierę, przeszedłem w 13 godzin i jestem zadowolony. Bardzo przyjemna strzelanka z dobrą oprawą, fajnym światem i ciekawą fabułą. Czuć niestety, że gra jest niedokończona, ewidentnie twórcom skończyły się pieniądze i trzeba było już to wypchnąć na rynek. Narracja pędzi jak szalona, bohater strasznie zżywa się z postaciami, które spotykamy ze dwa razy, nie ma w ogóle oddechu między misjami, tylko przeskakujemy od razu do kolejnej. Coś jakby z GTA wywalić wszystko poza wątkiem głównym i odpalać automatycznie misję za misją. Paradoskalnie jednak czuć wysoki budżet produkcyjny - wszystkie cutscenki są porządnie wyreżyserowane i z pełnym motion capture - ani razu nie ma ma tak, że postacie po prostu stoją i gadają. Model jazdy jest świetny, strzelanie jest po prostu ok - takie jak w GTA, gdzie też nigdy jakoś specjalnie mięsiste nie było. Miasto jest duże i zróżnicowane, tak samo poszczególne lokacje - wszystko fajnie zaprojektowane z masą szczegółów. Jest sporo urozmaiceń w stylu misji skradanych, jakichś zagadek, latania dronami i tak dalej.
Ponoć na konsolach jest festiwal bugów, ja grałem na PC i pomijając jakieś harce fizyki, to z poważniejszych rzeczy tylko raz mi się skrypt nie odpalił, gdy infiltrując pewien budynek zamiast wejść frontową bramą, wszedłem przez jakieś krzaki (tak rozumiem infiltrowanie :D). Optymalizacja jest na pewno kiepska, bo na RTX 4070 60-70 klatek w 3440x1440 z DLSS jakość i Frame Generation to nie jest dobry wynik.
#gry #mindseye #grykomputerowe
BTW A może wypchnęli tę grę już teraz, bo jedna z głównych postaci to zdecydowanie Elon Musk z czasów, gdy jeszcze był kochanym przez masy zbawicielem ludzkości, a teraz z każdym miesiącem jest coraz gorzej



Zaloguj się aby komentować
O, we wspominkach na Onedrive wyskoczyło mi, że równo 4 lata temu ruszałem autovlakiem z moim MT07 do Chorwacji. Wspaniała to była podróż, po powrocie prawie od razu zamówiłem Tigera
#motocykle #podroze #pociagi

@FriendGatherArena @mtriciak33 Tak to wygląda. Wtedy motorek (i samochód) można było załadować też w Bratysławie, teraz dopiero od Wiednia. Jedziesz sobie całą noc, tańczysz, śpiewasz, rano wstajesz lekko skacowany i od razu ruszasz w świat. Ceny i tak dalej tutaj: https://www.nightjet.com/en/angebote/automotorrad/in-kroatien
Pasy trzeba było mieć swoje, a nawet samodzielnie zamocować motorek w wagonie, bo oni odpowiedzialności nie biorą. Ale jak uprzejmy Słowak z obsługi zobaczył, jak ja to zrobiłem (jak widać na zdjęciu), rzucił "kurva", rozmontował i sam spiął jak trzeba.

Zaloguj się aby komentować
Dzień na torze Białystok chyli się ku końcowi. Dzis szkolenie czysto sportowe, czyli trzeba było wyzbyć się nawyków przyuczonych do jazdy drogowej (ściągnij te palce z hamulca! Pięty do wewnątrz!). Gorąco jak diabli, ale za to opony kleją jak głupie.
Kawa wykłada się jak szalona. Ze mnie sportowiec żaden, doświadczenie mam głównie turystyczne, ale po 50 stopni wychylenia w obie strony udało się zrobić. Kolankiem nie dotknąłem, ale do tego też się dojdzie.
Polecam. I zapraszam na następny raz
#motocykle #podlasie




@Shagwest To jest ten tor Wschodzący Białystok czy jakoś tak? tam faktycznie praktycznie codziennie można wpaść na jazdy i cena jest jakaś całkiem atrakcyjna z tego co kojarzę, nie? czy jednak jest tak jak na każdym innym torze, typu dwa trackdaye miesięcznie a reszta czasu rezerwacja/impreza prywatna/zamknięte?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Aztecki #blackmetal na dziś. Kolejna dziwność, na którą trafiłem na festach organizowanych przez Olego z Terratur Possessions.
Blue Hummingbird on the Left, co niby jest tłumaczeniem imienia azteckiego boga Huitzilopochtli.
https://www.youtube.com/watch?v=6tr02PxTQg8
#metal #muzyka
Zaloguj się aby komentować
Proszę mi oddać moją suszę, bo zaraz wyjdę z siebie. Konkretnie to wypłynę z siebie przez oczy
#pogoda #alergia

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A takim TF 250-X będziemy śmigać w nowej grze o Bondzie
#motocykle #gry #jamesbond #triumph

Zaloguj się aby komentować
Temat załatwiony. A teraz jadę na #silownia do⁎⁎⁎ać taki trening, żebym wieczorem nie miał siły wyrzucić telewizora przez okno. To się nazywa odpowiedzialność.
#polityka #wybory

Zaloguj się aby komentować
Ale mi się giera przypomniała. Incoming. Chyba sobie kupię i ciupnę wieczorkiem
https://www.youtube.com/watch?v=BM8N_uwQhbQ
Albo przynajmniej muzyki posłucham. https://www.youtube.com/watch?v=a_MoRbRr0l8&list=PLn4LsJg-62Ub_3bp4fMbRrkiPAiQgk1Py&index=1
#gry #staregry #incoming #retrogry
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ziomek na siłowni przed majówką do mnie:
- O, w Alpy jedziesz? Ja też, 28 maja będę na Stelvio.
- No co Ty, przecież zamknięte będzie.
- Jak zamknięte, ja już miesiąc temu noclegi zaklepałem, wszystko mam.
I pojechał. Stelvio w tej chwili:
#motocykle

@Shagwest literalnie ja 2 czy 3 lata temu xD kto by pomyślał, że w maju będzie śnieg w górach xD jedyny nocleg opłacony z góry z 2 tygodniowego tripa w hallstadzie I nie dojechaliśmy, bo szkoda było w śniegu się mordować. Ale finalnie Como, garda I zachodnie wybrzeże Włoch zwiedzone, tylko że austrię ominęliśmy.
Zaloguj się aby komentować
Zlocik Triumpha trwa w najlepsze, a wtedy wjeżdżam ja na Kawie, cały na fluo
#motocykle

Zaloguj się aby komentować
@ZohanTSW Zdecydowanie nie są. 20 osób w publice, z czego 5 to fotografowie, cały czas z lufami wycelowanymi w zespół, drugie pięć non stop kręci rolki w pionie. "Tłum" kończy się dwa metry przed sceną, a i to po zachętach od zespołu, żeby ludzie podeszli, a nie stali pod ścianą, bo mają przed sobą pusty parkiet.
Idealna sytuacja to wypełniony po brzegi średniej wielkości klub. Wtedy jest ogień.
Choć kiedyś byłem na Negurze Bunget w piwnicy pod Biedronką zwaną Metal Cave. Tam sala koncertowa to ma z 5 na 5 metrów i filar prawie na środku, to taki tłum był idealny. Niestety wtedy z kolei Negura miała absolutnie koszmarny skład, który ledwo potrafił odegrać swój set.
Zaloguj się aby komentować
W życiu nie myślałem, że zagram w jakiegoś jRPG i w dodatku go ukończę. Można dyskutować o różnych elementach #clairobscur, ale jak ta gra nie wygra w tym roku wszystkiego, co jest do wygrania w kategorii ścieżka dźwiękowa, to ostatecznie zwątpię w ludzkość.
#gry #muzyka
@dahomej to nie jest typowe jrpg, bo walka jest bardzo interaktywna, na wyższych poziomach trudności wręcz zręcznościowa, bo o ile na poziomie "story" prawdopodobnie mógłbyś olać te wszystkie mechaniki, to już na zwykłym i wysokim nie ma takiej możliwości. Musisz dobrze ogarniać QTE i musisz nauczyć się wzorów ataków przeciwników. Czuć, że wzorowali się na jrpg, bo interfejsy są reinterpretacja designów Atlusa (persona, metaphor), a eksploracja to już właściwie klasyczny jrpg, ale IMO warto, nawet jeżeli nie jesteś fanem gatunku.
Ktoś miał też wrażenie, że te lokalizacje, w których jest jedynie płyta gramofonowa do zebrania, są jakby niedokończone lub miejscem pod DLC?
@jiim no to są te ograniczenia double A. Nie oglądałem żadnych materiałów z produkcji, więc tylko zgaduje, ale zakładam, że nie wystarczyło im czasu albo budżetu, mieli assety, więc wykorzystali je w ten sposób. Ładne są te pejzaże, ale trudno się nie zgodzić, że jak nie wiesz czego się spodziewać, to faktycznie wygląda jak niedokończone.
Zaloguj się aby komentować
Ależ mnie irytują nadgorliwi przepuszczacze. Jadę sobie motorkiem, ruch mniejszy niż większy, dojeżdżam do ronda, zatrzymuję się. A tu typ na rondzie też się zatrzymuje i mi macha, żebym jechał. Jak wspominałem, ruch niewielki, spokojnie przejechałbym za nim albo dwa samochody później. Według wszelkich kodeksów, zasad i prawideł dobrych obyczajów, feng shui i kamasutry, on ma pierwszeństwo i jak we mnie wdupi, gdy jednak postanowię jechać, to nikogo nie będzie obchodziło, że mnie "wpuszczał" (czemu on wtedy oczywiście zdecydowanie zaprzeczy). Tu potrafię być uparty i stać tak długo, aż jednak baran pojedzie.
Gorzej z przejściami dla pieszych. Zbliżam się do takiego, ale widzę, że prawie równo ze mną do tego samego przejścia ciśnie chodnikiem typ na hulajnodze. Jak kiedyś pisałem, gdybym jeździł SUV-em, to z chęcią bym takich rozjeżdżał, ale w moim wypadku to jednak ja gorzej na tej kolizji wyjdę niż ten, w kogo wjadę. No i zatrzymuję się takiemu, a ten dojeżdża do przejścia kilka sekund później, też się zatrzymuje i mi macha. I macha. I znowu macha. Rozgląda się, o co mi chodzi, dlaczego ja stoję. I macha. No tu już nie mam tak silnej psychiki, by stać i wstrzymywać cały ruch. Jeszcze się może okazać, że typ wcale nie ma zamiaru przejeżdżać na drugą stronę ulicy, on rzeczywiście chce sobie tylko postać przy przejściu.
Wiadomo, zupełnie inna sprawa, gdy ruch jest duży i trzeba czasem pomóc innym włączyć się do ruchu. W godzinach szczytu tak bywa i niektórzy mogliby przez godzinę rano nie wyjechać ze swojej osiedlówki do pracy. Tu akurat w moich okolicach bardzo kulturalnie działa, z tego co zauważyłem.
#motoryzacja #prawojazdy
@Shagwest z jednej strony rozumiem, z drugiej też zdarza mi się być, jak np. dojeżdżam do skrzyżowania i już i tak zwalniam, bo np ruch przede mną zwalnia, albo widzę, że się nie zmieszczę za krzyżówką. I wpuszczam typa, bo już i tak zwolniłem przecież, to co mi szkodzi.
A za mną pusto. Szybciej by było jakbym przejechał, ale no zwalniałem, to wpuściłem, nie pomyślałem, żeby plecy sprawdzić XD
Zaloguj się aby komentować