Zdjęcie w tle

Ragnarokk

GURU
  • 1372wpisów
  • 13307komentarzy
Ragnarokk userbar

Jak że jesienny łikend z dobrą pogodą to wielu z Was pójdzie w las


Pamiętajcie dzieci, grzyby to nie rośliny, zrywanie grzybów nie szkodzi gatunkom, a wręcz przeciwnie, czasem pomaga w rozsiewaniu zarodników. Nie ma też znaczenia czy wycinacie czy wykręcacie.


Co szkodzi gatunkom i to bardzo to ogólno rozumiane niszczenie ich środowiska. Więc zbierajcie grzybki, nie rozpieprzcie przy tym jednak samego lasu.


#gownowpis #grzyby


Zdjęcie #niemoje dla atencji

0ed3d2d1-1864-479c-8500-701b1a3e5590
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk Co polecasz do zbierania w tym i następnym miesiącu? Ale mam ochotę na ucho bzowe, ale niestety chyba koło mnie nie ma w lesie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio byłem na zbieraniu uliczek w poniedziałek, ale to było takie szczególne wybieranie - kilka ulic w okolicach, że całą resztą mam odhaczone. I była też i ona, uliczka jakby wyciągnięta żywcem w XIX wieku.


Dziś w robocie kolega mówi "Słuchaj, Anon, ty interesujesz się tymi ulicami - dziś jadąc do pracy zahaczyłem o taką za⁎⁎⁎⁎stą uliczkę bardzo niedaleko zachodniego (kolega zbiera #kwadraty, przyp red).


Tak, to była ta sama uliczka co właśnie odhaczyłem w poniedziałek Ulica Armatnia, klimat miasteczka powiatowego i XIX wieku, a leży 300 metrów od stacji Warszawa Zachodnia i tuż obok Prymasa Tysiąclecia. Polecam


#warszawa #ulicewarszawy


https://warszawa.naszemiasto.pl/tutaj-znajduja-sie-malownicze-domki-kolejowe-ulica-armatnia/ar/c1-9335789

Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem co się kurna w tym roku odjaniepawla, ale jest urodzaj na prawdziwe "Szatany". Czy kwestia dobrej pogody, czy ogólnych zmian co działają na ich korzyść


#grzyby #niemoje

95c4de86-d5e3-4cbe-806c-4d072c99f949
Ragnarokk userbar

Przecież z grzybami tak właśnie jest. Niby nie ma, dajemy pod ochronę, a potem przychodzi taki rok, że wysyp z zarodników i okazuje się, że jednak są. Ze smardzami też tak wychodziło.

@Fly_agaric podobnie z okratkiem australijskim. Pierwszego znalazłem koło piaskownicy. Najpierw podejrzewałem któreś dziecko nie doniosło do domu(przychodziło ich całkiem sporo do mojej córki) a to grzyb tak okrutnie śmierdział. Sprawdzałem w internecie co to za stwór a tu niespodzianka: rzadkość.

Zaloguj się aby komentować

Ten feels, kiedy napisałeś odpowiedź na pismo tak dobrze, że nawet prawnik cię pochwalił. Te lata internetowych kłotni nie poszły na marne xD


#gownowpis

Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

@Ragnarokk kurde w którym polskim filmie było że ostatni kadr był na broń wiszącą na ścianie, i mówili że będzie tu wisiała w razie ponownego zagrożenia? z lat 1940s albo 1950s, o IIWŚ

Zaloguj się aby komentować

Czy grzyby cały czas potrafią mnie zaskakiwać? Ależ oczywiście.


Normalne jest jedzenie grzybów. Ale w przypadku tego grzyba to sytuacja jest wyjątkowa. Podgrzybnica gołąbkowa występuje tylko na kontynencie amerykańskim i może dlatego dopiero ostanio o niej słyszałem. Sama ona jest malutkim grzybem pasożytującym na wielu gatunkach z rodzajów Gołąbków (rusulla) i mleczajów (latarius) i powoduje, że nabierają pięknego pomarańczowego koloru. Podgrzybnica gołąbkowa pokrywa swoją grzybnią owocniki gołąbków i mleczajów, tworząc na nich twardą, podobną do pleśni warstwę. Jej strzępki nadają im barwę od jasnopomarańczowej do czerwono-fioletowej. Miąższ grzyba pozostaje biały. Skąd więc jej znaczenie spożywcze? Otóż zamienia ona grzyby na których pasożytuje i powoduje że one dużo bardziej smakują! Taki Mleczaj Biel nie jest grzybem trującym, jednak nawet w Polsce mało kto go zbiera, bo smaku to nie ma żadnego godnego wzmianki. Natomiast po zainfekowaniy podgrzybnicą ponoć sytuacja się mocno zmienia na korzyść.


Badania nad przebiegiem infekcji Russula brevipes wykazały, że DNA pasożytniczego Hypomyces lactifluorum jest obecne i dość równo rozłożone w całym owocniku gospodarza, choć pomarańczowe zabarwienie widoczne jest tylko na powierzchni jego kapelusza a miąższ nie wykazuje wyraźnie widocznych objawów infekcji. DNA gospodarza jest również obecne, choć jego ilość maleje na krawędziach przekroju owocnika


Angielskojęzyczna nazwa zwyczajowa (lobster mushroom) pochodzi od koloru grzyba, który kojarzy się z ugotowanym homarem, a także smaku i aromatu owoców morza, które wykazują po przyrządzeniu.


#grzyby #fungi

f13ecd90-c961-4252-a2fe-7ce3d5b141ce
4a29f497-fc8b-4d7f-9447-e08d0e84ba47
a16196f4-0915-4ddc-99c2-216aecd32ef1
05de4f37-b303-4dd2-b005-71c2f379bd5e
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk Wiesz, że z taką dużą wiedzą o leśnych smakołykach skończysz w mojej piwnicy i będę z tobą wychodził na grzyby? Mam tylko 100 metrów do lasu.

Zaloguj się aby komentować

Kurka jedna na milion?

Trafiła mi się kurka z mutacją „rosecomb”. Wygląda wyjątkowo – jej kapelusz jest mocno powykręcany i nieregularny. To efekt rzadkiego zaburzenia rozwoju owocnika, ale na szczęście nie wpływa ani na smak, ani na jadalność pieprznika jadalnego.


Rosła tuż obok siedzuni sosnowych, więc chyba próbowała zostać jednym z nich – kto z kim przystaje, takim się staje.


Spotkanie kurki z rosecomb zdarza się naprawdę rzadko – warto je udokumentować.


#grzyby #niemoje S: FB Grzybów Znawca

ae7d5c4e-0a32-489e-b0c8-77dca6f25238
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk Serio? A ja dzisiaj kupiłem w promce 1+1 w lidlu i jedna była podobna. Zastanawiałem się czy zjeść czy wywalić i finalnie poleciała do kosza.

@Hasti No to niepotrzebnie Też ostatnio znalzłem w lecie, nie tak efektowną jak ta, ale u kurek zdarza się relatywnie częśto

ale fajna kurka


edit: szpiegują mnie. napisałem na hejto "ale fajna kurka" i odrazu pierwsza rolka na youtube mi taka wyskoczyła, chociaż nie mam pewności czy to amerykańskie kurki czy co innego

fca4784e-3a12-4014-afeb-c74d3d77f676

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Skrzydlica wygląda pięknie, ale jest straszną kur-ybą. Nie tylko ma kolce jadowe, ale przede wszystkim jest gatunkiem strasznie inwazyjnym i w rejonach gdzie nie ma naturalnych drapieżników jak w swoich rodzimy wodach oceanu Indyjskiego to czyni spustoszenie.

Rozwiązań tego problemu szuka dużo ludzi, sporo po prostu masowo na nie poluje i zjada (ponoć smaczne, tylko trzeba uważać na te kolce jadowe), ale są też sprytniejsze sposoby.


Also - ponoć cała populacja tych ryb na Karaibach bierze się od tylko 7 osobników. Ergo - jak wypuszczasz swoją hodowlaną rybkę do morza jak ci się znudzi to jesteś nie tylko c⁎⁎⁎em, ale i kompletnym idiotą.


https://www.youtube.com/watch?v=Wjzp-7LMHXg


#zwierzeta #ryby #gatunkiinwazyjne

Ragnarokk userbar

@Ragnarokk jak wyrzucasz jakiekolwiek zwierzę "bo ci się znudzi" to jesteś c⁎⁎⁎em. Temu mnie trochę ku⁎⁎⁎ca trafia, jak się zbliżają kolejne święta i ludzie wpadają na te swoje cudowne pomysły "dam dzieciakowi pod choinkę kotka", "dam dzieciakowi w prezencie pieska" czy inną rybkę. Bo wszyscy wiemy, że mało dzieciaków faktycznie jest w stanie zaangażować się i zajmować się zwierzątkiem i o niego dbać tak jak na początku to obiecywali skacząc z radości. A reszta? Minie tydzień, dwa trzy po świętach, piesek się znudzi, kotek się znudzi, żółw się znudzi... dobrze jest, jak starzy się tym zajmą i dzieciak stanie się "głaskaczem". Dobrze jest, bo wszyscy tak samo wiemy, że jest masa takich przypadków, gdzie żywą istotę się traktuje jak jakiś stary rupieć i wyrzuca. To już nawet nie jest kwestia skurwysyństwa i braku empatii, co bycia zwykłym socjopatą, skoro wolisz skazać żywą istotę na śmierć zamiast- jak już tak bardzo chciałeś się jej pozbyć- oddać do schroniska.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu

Wiadomo, o moralnej stronie problemu można pisać książki. Tutaj jednak dodatkowo biologiczna - i zamiast o rzęsach pierwotniaków mogliby kurna uczyć dzieci o tym, co to gatunki inwazyjne i dlaczego to gówno straszne

Zaloguj się aby komentować

Jedna z moich ulubionych #ulicewarszawy. Mała dróżka na uboczu z jednym domkiem...


No chyba nie - leży między Śródmieściem a Mokotowem i jest jakieś 100m od Trasy Łazienkowskiej


#warszawa

42486812-5a07-4f34-a213-eaa07d59b6dc
Ragnarokk userbar

@Zarieln

Weird Al Yankovic said he knew he'd made it as a famous musician when he went to a party, saw Paul McCartney and before he could introduce himself to the former Beatle, McCartney recognized him and said, "Hey! It's Weird Al!"

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Uwaga #poznan Szatan Alert! This is not a drill!


Ok, a teraz w czym rzecz? Wygląda że u Was w parku wyrósł jedyny najprawdziwszy i kultowy Krwistoborowik Szatański. W Parku Sołackim. Potwierdzone wstępnie przez profesjonalistę, więc nie żaden "wydaje mi się", ale prawie na pewno.


Nie, absolutnie nie mam teraz opcji pojechać tam, sam z dziećmi i pracą w weekend zostaje.


Post: https://www.facebook.com/groups/322590371834452/permalink/2007908883302584


#grzyby #fungi

b8637474-5337-4b49-9bff-da5dd18226dc
f4f09085-114e-4e95-9421-215f4e8d1ef4
Ragnarokk userbar

i obok Gorzkoborowik korzeniasty. też rzadki. nawet nie wiedziałem że taki jest w Polsce. weź dzieci ze sobą i jedź

@voy.Wu Korzeniasty jest relatywnie częsty. Jest pod ochroną, ale to nie jest coś budzącego jakąkolwiek sensację. Nie wiem czy nawet u mojej koleżanki na ogródku nie rósł (wtedy mi się tak wydawało, ale gorzej się znałem niż obecnie).

@Ragnarokk ciekawe ile takich rzadkich grzybów zostawiłem w lesie, określając gatunek jako "pytlok", a to były jakieś perełki mykologiczne.

szatan jest rzadki. ani razu w lesie nie znalazłem, ale faktycznie w parkach rosną grzyby jakich się w lesie nie spotka. jak idziemy na działkę to syn szaleje na grzybach w parku obok i ciekawe przynosi. z parku szczytnickiego dwa razy mi przytargał maślaki rubinowe. tylko w tym miejscu występuje u nas. smaczny

@darkonnen Parki wewnątrz miast mają kilka cech które to ułatwiają

  • Mają stare drzewa

  • Lasy Państwowe nie dotykają swoimi chciwymi łapkami

  • Ludzie nie chodzą do parku by robić grzybom Armageddon

  • W miastach często jest o te 1-2*C więcej co lubią niektóre gatunki.

Swoją drogą z wiki:

 W Polsce po raz pierwszy jego stanowiska podano w 2010 r. w Parku Szczytnickim we Wrocławiu (jako Chalciporus rubinus (W.G. Sm.) Singer)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować