pomóżcie mi wymyślić jakiś prezent urodzinowy dla wędkarza, ale takiego hardkora co najróżniejsze nagrody wygrywał i tak dalej, i pewnie ma już wszystko wędkarskie co można było mieć, Bo że ma chatę zajebaną pucharami to ja wiem.
Może któremu z was coś oryginalnego albo nietypowego przypadnie do głowy.
@Dzielny @kopytakonia Dzięki ale to raczej by się tej osobie zupełnie nie podobało. To emeryt, który całe życie jeździ na rybach i mieszka na mazurach, takie wypady to raczej nie atrakcja dla niego.
Chałupę na wsi ogrzewam póki co drewnem opałowym i dopóki ktoś tam mieszkał nie było problemu.
Ale od dwóch lat w zimę przyjeżdżam tam raczej tylko nagrzać, i przez różnicę temperatur rozwala się komin: Jak jest zimno wchodzi wilgoć, jak jest ciepło to wiadomo.
Więc na strychu, przy dachu, pojawiły się odpadające tynki i tak dalej, do tego dochodzi kreozłot który się pojawia właśnie w sytuacjach kiedy ogrzewamy zimny komin.
Kominiarz przyszedł, wyczyścił mi to, i zaproponował żeby w komin wsadzić nierdzewkę.
I wszystko byłoby fajnie tylko zastanawiam się czy przez to nie będę tracił ciepła, które inaczej ogrzewałoby cegły, sciany i przez to resztę budynku, które potem dłużej trzymały by ciepło w domu gdy nikt nie pali.
A tak pójdzie prosto w gwizdek.
Nie wiem czy nie lepiej po prostu wyremontować komin, Co zresztą i tak muszę zrobić bo przecież nie zostawię takiego.
@Opornik Stawiasz komin od podstaw z gotowych elementów, bloczki betonowe. Do bloczków betonowych wkładasz kamionkę i problem z głowy. I najważniejsze przy wymiataniu sadzy nie stosuj wyciora metalowego tzw druciaka bo porysujesz kamionkę i będzie się na tym sadza gęściej osadzać. Stosuj wycior plastikowy.
Napisałem ten komentarz bo posiadam takie rozwiązanie (od 8 lat) i wszystko jest git. Także do dzieła!
@Opornik No w moim przypadku jest to komin zewnętrzny. Ale byłem kiedyś pomocnikiem i robiliśmy komin w środku domu, trochę pierdolenia było ale się zrobiło.
You will never be a real great power. You have no historical accomplishments, you have no modern military, you have no future. You are a degenerate kleptocracy twisted by vodka and corruption into a crude mockery of a political system.
All the “validation” you get is two-faced and half-hearted. Behind your back people mock you. Your adversaries are disgusted and ashamed of you, your “allies” laugh at your pathetic displays of strength behind closed doors.
Nations are utterly repulsed by you.
Thousands of years of evolution have allowed countries to sniff out frauds with incredible efficiency. Even trannies who “pass” look uncanny and unnatural to other nations. Your political structure is a dead giveaway. And even if you manage to get a successful western company to invest in you, he’ll turn tail and bolt the second he gets a whiff of your diseased, violent ambitions.
You will never be happy. You wrench out a fake smile every single morning and tell yourself “russia stronk”, but deep inside you feel the demographic collapse creeping up like a weed, ready to crush you under the weight of your own mediocrity and despair.
Eventually it’ll be too much to bear - you’ll pack up the conscripts, unleash the propaganda, write your “rebirth of an empire” victory speech, and plunge into a country you should steamroll in days but winds up destroying the last shred of your national dignity.
The rest of the world will witness this, heartbroken but relieved that they no longer have to pretend you are a country worth respecting.
They’ll financially bury you to help hasten the inevitable, and every passerby for the rest of your existence will witness how little you actually contributed to this world. Your civilization will collapse and be assimilated into other states, and all that will remain of your legacy is a few paragraphs in a history book detailing all the genocides, purges, poverty and suffering you created while threatening everyone with nuclear annihilation.
This is your fate. This is what you chose. There is no turning back
Ruskie oficjalnie nienawidza USA, ale tak na prawde to oni kochaja i uwielbiaja USA. Gdyby Biden wyszedl i zrobil takie przemowienie to putinowi pekloby serduszko, a ruskie malolaty (bo tylko oni znaja Ang) popadliby w depresje.
Danie na bazie gotowanego ryżu z kawałkami wstępnie ugotowanego mięsa z kurczaka z sosem śmietanowym.
Nawet nie najgorsze, w smaku sos trochę pieczarkowy, mięsa trochę jest, w sporych kawałkach. Sosu, jak to zwykle tego typu daniach, starczyłoby na dwie porcje ryżu.
115 kalorii, 300gr, brak glutaminianu sodu.
11zł.
Trochę zbyt mało kaloryczne by zabierać na wypady, ale jeżeli się dogotuje na wycieczkę drugie tyle ryżu, to całkiem sycący posiłek.
@Cybulion ciorny diaboł. Mój pierwszy kot był taki. Strasznie mnie kochała, a jak się wyprowadziłem od rodziców, obraziła się do końca życia, do śmierci musiałem ją przemocą łapać i tulić jak odwiedzałem, dopiero po chwili przemocy dawała się udobruchać.
@ZohanTSW Bym został chyba wyśmiany, dzieciaki już mają strzelnice pozaliczane, a jak w zeszłą sobotę była impreza i strzelali z ASG, to dziewczynki palce do krwi sobie zdarły od przeładowywania zamków