Zdjęcie w tle

KierownikW10

Autorytet
  • 215wpisy
  • 4238komentarzy

Ma ktoś z was może poprzednią wersję apki hejto 1.0.7 w pliku APK? Niestety w apkpure trzeba pobrać plik w formacie otwieranym wyłącznie ich bzdurnym programikiem, na co się nie zgadzam.


Jeśli macie, to podrzućcie. Dziękuję.


#hejto #apka #android

Zaloguj się aby komentować

Hejto bez #adblock #ublock to jest k⁎⁎wa jakiś nieśmieszny żart. Noż ja pi⁎⁎⁎⁎lę, myślałem, że portal wysokobiałkowego anansa to obrzydliwa reklamowa latryna, ale okazuje się, że tutaj jest identycznie.


Kto k⁎⁎wa mógł zatwierdzić tak wyglądające reklamy??


Ludzie blokujcie to cholerstwo na telefonach i komputerach. Na PC ublock, a na telefonie odpowiedni DNS.


#hejto

df6c190a-975d-4ad4-99b9-f56613c18f82

Zaloguj się aby komentować

Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, wy chyba sobie żarty robicie. Wrzucacie apkę bez jakichkolwiek testów?


Poprzednia wersja apki jak działała, ale chociaż jakoś działała. Obecna? Nie zapisuje ustawień! Nie możesz ustawić sobie gorących jako strony startowej, bo po wyjściu z ekranu znów wraca Strona Główna. A na Głównej? Jebitna reklama (na szczęście jeszcze da się zablokować DNSem), i jebitny popup o idiotycznych wyzwaniach....


Czy was tam do końca popierdoliło? Jakieś bzdurne wyzwania, nakręcanie ludzi do dodawania gównotreści dla zdobycia rang, a teraz jeszcze to..... Noż ja pi⁎⁎⁎⁎lę.


Ktoś w ogóle ma jakiś pomysł, co dalej z tym portalem? Bo jak na razie wygląda to tak, że robicie losowe rzeczy, spierdalając inne losowe rzeczy. Dzięki!


#hejto #android #hejtowyzwanie #appka

b94238aa-fb37-415a-8461-6316e29cf468

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem, co się ostatnio dzieje na chess kropka com, ale ponad połowa przegranych meczy okazuje się rywalizacją z oszustami, za które później dostaję zwrot punktów. Grasz z takim gościem, grasz swoją grę życia, ale i tak pokonuje cię już w grze środkowej wykonując zupełnie niezrozumiałe dla Ciebie ruchy. Sprawdzasz później analizę i okazuje się, że gościu miał skuteczność 97% xDDD Pierdolony Hikaru Nakamura w przebraniu. A to wszystko przy ELO 800 xDDD


BTW chyba wolę oglądać #szachy z dobrym komentarzem niż w nie grać. Jakoś mniej stresujące to jest.

Zaloguj się aby komentować

Unia Europejska swoimi wymagającymi regulacjami zabiła segment małych ekonomicznych aut miejskich określany jako segment A. Z dużych graczy pozostał w tym segmencie chyba wyłącznie Hyundai ze swoim i10. Następny w kolejce już jest segment B, który właśnie jest umierający. Nie ma się co dziwić, obecnie różnica cen startowych pomiędzy bazowym autem z segmentu B a kompaktem z segmentu C wynosi marne 15-25%. Za relatywnie niewielką różnicę ceny klient dostaje znacznie "więcej" auta. W przeszłości ta różnica była znacznie większa.


Statystyki dla Polski były takie, że w 2014 roku były 4 auta z segmentu B w top 10 sprzedaży aut. W 2024 jest jeden model z segmentu B, ale równocześnie pojawiły się crossovery (B/C), które zajmują kolejne 4 miejsca w top10.


Jakie wyposażenie jest teraz wymagane nawet od małego (w teorii) taniego samochodu (listę systemów wziąłem z konfiguratora Hyundaia i10):


  1. Start-Stop (żeby w testach uzyskać niższą emisję)

  2. System ostrzegania o ograniczeniach prędkości (ISLA)

  3. Asystent utrzymywania pasa ruchu (LKA)

  4. Monitorowanie uwagi kierowcy (DAW)

  5. Ostrzeganie o odjechaniu poprzedzającego pojazdu (LVDA)

  6. System ratunkowy eCall

  7. Podążanie na pasie ruchu (LFA)

  8. Asystent unikania kolizji czołowych (FCA) z wykrywaniem pieszych i rowerzystów

  9. Tempomat z ogranicznikiem prędkości

  10. Automatyczne włączanie świateł


Do wielu modeli jest jeszcze pakowana miękka hybryda, bo jak i tak już jest Start-Stop, to lepiej go uczynić w miarę sensownym i zmodyfikować odrobinę układ napędowy.


To wszystko w małym miejskim autku z segmentu A. Większość z tych systemów nie jest potrzebnych, koniecznych, kluczowych albo wręcz działa tragicznie i użytkownik za każdym razem musi je wyłączać. A cena idzie do góry i klienci odpływają - ci zamożniejsi do wyższych segmentów, głównie do crossoverów (B/C), ci mniej zamożni zostają na rynku aut używanych, gdzie aut z segmentu A i B jest pod dostatkiem. Przynajmniej na razie.


#motoryzacja

e6ee5b31-9369-414e-b060-6a527d37781e

Zaloguj się aby komentować

#ps4coop #ps4 #playstation

Wreszcie udało nam się ją przejść, zajęło nam to grubo ponad rok.


Przedstawiam państwu grę Moving Out 2, wydaną przez Team17, czyli z tego samego źródełka, co uwielbiane przez nas Overcoked.


Gra, tak samo jak pierwsza część to gra o noszeniu mebli i innych przedmiotów. O ile jednak w jedynce zajmowaliśmy się wyprowadzkami, to w sequelu mamy dodatkowo wprowadzki, sortowanie, strzelanie do kosza i różne dziwne aktywności. Gra bardzo miła, ciekawa ale nas wymęczyła niemożebnie. A to dlatego, że mamy w sobie chęć kończenia gry na 100% i niechęć do korzystania z trybów ułatwionych itp. A gra przez swoją zwariowaną fizykę i brak powtarzalności, oraz ogólny chaos, jest naprawdę trudna dla causali. Czyli było fajnie, ale więcej nie. Nigdy do niej nie wrócimy, nie tak jak w przypadku Overcooked 1 i 2.


Zalety:


  • liczba poziomów jest bardzo duża (57), a one poza tym, że są naprawdę ładne, to są zróżnicowane i zwariowane

  • ładna grafika

  • bardzo duży dystans do siebie, masa sucharów (mnie bawiły, żonę mniej)

  • spoko osiągnięcia i cele dodatkowe

  • w znaczny sposób rozwija to, co było w 1 części

  • w przypadku grania w 2 osoby bez trybu ułatwiającego rozgrywkę i przy realizacji wszystkich celów gra jest baaardzo długa, nie jest na pewno to tytuł na kilka wieczorów


Wady:


  • irytująca fizyka i sterowanie prowadzi czasem do sprzeczek, bo gra wymaga wspólnej koordynacji

  • brak obracania postaci prawą gałką, przez co ma się zbyt małą kontrolę nad ruchem

  • sporadycznie pojawiające się bugi, zawieszające się przedmioty i postaci i znacznie częstsze wykrzaczanie się gry (to chyba najczęściej zawieszająca się gra na PS4 w jaką grałem)

  • ukończyć grę na 100 procent było mi znacznie łatwiej samodzielnie, żona już nie chciała się angażować w realizację wszystkich celów dodatkowych


Podsumowanie: jest to gra, która nie będzie odpowiadać każdemu. Nas męczyła i irytowała, a jednocześnie chcieliśmy odkrywać kolejne szalone etapy i chcieliśmy poznać zakończenie historii.

b3d56138-9430-4cb6-98d6-4664dd8670e8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ahh Medieval #totalwar 1 część. Borze jak uwielbiam nadal tę grę. Nadal jest zainstalowana na dysku starego laptopa z Win7, bo na nowszych kompach coś nie chce współpracować. Nadal gram sobie kampanię i męczę się z cholerną Złotą Hordą gdzieś w okolicy roku 1240 (rip Henryk II Pobożny xD). Pamiętam czasy, kiedy grałem ze współlokatorami bitwy, korzystając oczywiście z Hamachi, bo inaczej na pirackiej kopii gry się nie dało.


Później już kupiłem sobie na legalu Medievala 2, ale to już nie było to samo. Nie wiem dlaczego, chyba głównie przez zmiany na mapie strategicznej.


#gry #staregry


BTW znacie jakieś rozwiązanie na tą cholerną Złotą Hordę? Jako Polska jest problem z jej pokonaniem, respi się kilka bardzo mocnych armii i pomimo tego, że moje państwo jest naprawdę silne, to nie jestem w stanie wygrać nawet w obronie. A jak tracę prowincje, zaczyna mi kuleć handel i nagle państwo karleje. Wszystko się rozbija o to, że Hordzie respią się naprawdę elitarne jednostki kawalerii, które potrafią się przebić nawet przez tarczowników broniących mostu albo grodu.


Pamiętam, że kiedyś się z tym uporałem i nie wiem, czy nie najlepszym rozwiązaniem było ograniczyć swój rozwój na wschód, tak żeby Horda tłukła się z AI a nie ze mną.

27771f3b-a49c-4c51-a998-ac4117e5525c

Zaloguj się aby komentować

Tak z 9 lat temu przez jakiś czas zagrywałem się na #android w Real Racing 3. Wtedy moim telefonem było Xiaomi Redmi Note 2 a praca w #cnc na nocnych zmianach dawała masę wolnego czasu. No taka dosyć niezła to gra była, w sensie przyjemnie się jezdziło i zdobywało wozy. Po iluś miesiącach grania i zdobyciu 150 pojazdów zorientowałem się, ile czasu mi to zabiera, a poza tym gra zawsze była pay to win i bardzo ciężko było pozyskiwać nowe auta nie płacąc. Gra poszła więc w odstawkę.


Teraz zainstalowałem sobie ponownie grę, podłączyłem przez BT pada od PS4, a zapis elegancko wczytał się z chmury pomimo upływu czasu. Gra nadal jest rozwijana, więc wcześniej miałem 150/300 samochodów, a teraz mam 150 z jakichś 700 chyba. Sterowanie na padzie działa w porządku.


Ale bojku, jaka ta gra jest upośledzona. Te auta zachowują się jak postacie w Subway Surfer dosłownie. Jak ja mogłem w to grać i to przez tak długi czas? Auta nie są ani podsterowne ani nadsterowne, wszystkie wpadają w taki sam dziwny poślizg jak prędkość jest za duża i zasadniczo prowadzą się identycznie. No tragedia, śmiech i żart na sali. Fizyka jazdy w tej grze jest wielokrotnie gorsza niż w jakimkolwiek NFS, nie wspominając od bardziej zaawansowanych grach. Nawet na Androida na pewno da się znaleźć coś znacznie znacznie lepszego.


Przejechałem 3 wyścigi i odinstalowałem to gunwo. A gra nadal jest pay to win i najwidoczniej ktoś za nią ciągle płaci, bo EA utrzymuje serwery i dodaje pojazdy oraz eventy. Śmiechu warte. Wpadłem się pożalić.


#gry #simracing

5746f8f9-9df2-42f8-9379-48a558c50e2d

@KierownikW10 lubiłem Real Racing, dość wciągające, ale miliony wyścigów robisz, a aut dalej nie masz jak kupić bo za mało hajsu.

Zaloguj się aby komentować

Mmm Fiat UNO 1.0 CLIP 45 KM rok produkcji 2000. Praktycznie od nowości zasilany LPG xD #motoryzacja


Zastąpił gównianego malucha. Kupiony jako nówka z salonu, najpierw woził naszą rodzinę na wakacje do babci oraz woził ziemniaki po wykopkach jesienią i zboże do młynu latem. Uczyłem się na nim jeździć, a później jako dorosły jak byłem odczulany u alergologa, to przez 5 lat kursowałem nim regularnie do wielkiego miasta wojewódzkiego. Później śmigałem nim na studia i okazał się świetnym autem do miasta, w korku radził sobie identycznie jak BMW X5 xD Na autostradzie dawał radę pocisnąć licznikowe 160kmph a z górki to i więcej dzięki bardzo długiej piątce. Ile licznik przekłamywał? Nie mam zielonego pojęcia, nie miałem jeszcze wtedy smartfona z gps.


Mój ojciec wpakował się raz przodem uniacza w brony. Tak, w takie brony do bronowania pola ciągnikiem. Na tyle mocno, że zderzak był połamany, a chłodnica pęknięta i rozszczelniona xD Chłodnicę wymieniono na taką ze złomowiska od Seicento (mniejszą, co było zaletą, bo poprzednia była ogromna, dostosowana do brazylijskich warunków), a zderzak, ze względu na to, że nowy to był ogromny koszt (bo trzeba kupić a później polakierować), został poklejony klejem epoksydowym i wstawiony z powrotem do auta.


Kilka lat temu miał wspawane nowe progi, bo poprzednie wzięły i się ewakuowały. Podłoga też była robiona, bo poprzednia miała problem z redukcją masy. Obecnie cały zabitexowany, co ma ukryć rudą. Spody drzwi celowo ujebane bitexem, tak żeby nikt nie myślał ich tykać, bo to groziłoby odpadnięciem połaci rdzy. Trochę się rozpada, ale nadal jeździ. Odpalanie bywa problematyczne, bo jest jakiś problem z układem paliwowym, którego mechanicy nie są w stanie zdiagnozować (i ogólnie jest problem znaleźć mechanika, który jest w stanie podpiąć to auto do kompa i prawidłowo odczytać komunikaty). Tak średnio działają (czyli zasadniczo nie działają, ale da się przyzwyczaić) układ hamulcowy, sprzęgło i przekładnia kierownicza. Auto jest cały czas w użytkowaniu, stanowi postrach lokalnych szos.


Świetne auto

d70c1a56-156f-4e5a-b2dc-63e1897e9252

@KierownikW10 hehe, pamiętam jak, dawno temu, prowadziłem warsztacik i, w sumie nie wiem skąd, przyjechał do mnie taki dziadzia Palio Weekendem w kombi, którego miał od nowości, od bodajże 98 roku. 1.2. Budowlaniec, dojeżdżali tym codziennie w 5 osób z Tarnowa do Krakowa, więc kawałek. Od nowości, czy tam prawie nowości w gazie. No i mówił że ostatnio ma problem bo nie odpala już na benzynie, palił coraz gorzej i jego ziomek mechanik powiedział że nie wie ocb, a dobrze by było jednak trochę rozgrzać zanim przełączy. Paczę, no jakby paliwa nie było ale pompę słychać, ściągam listwę wtryskową a tutaj wtryski normalnie zalepione jakby błotem, taką rdzą z syfem z baku xD nigdy czegoś takiego nie widziałem, wszystkie 4 zabite na równo. Kupiłem listwę za 30zł, wymieniłem, z zastrzeżeniem że jest syf w baku i jeśli dobrze pamiętam to z rozmowy wyszło że on tak różnie dolewa tej benzyny, raz na parę miesięcy, czasem na pół roku, no i mogę mieć rację że coś jest na rzeczy xDD ale zapłacił, podziękował, pojechał zadowolony. Pewnie wytrzymały do czasu aż auto zgniło i się złamało, załadowane pięcioma rosłymi chłopami i sprzętem budowlanym xD

Zaloguj się aby komentować

#facebook #mediaspolecznosciowe to jest rak. Nie dosyć, że reklam nawalone tak, że to praktycznie tablica ogłoszeniowa z reklamami to na dodatek, jak tylko napiszesz coś nieprzychylnego dla jakiejkolwiek firmy, to zaraz wyłapujesz bana i już nie możesz dodawać komentarzy.


Zapytałem pod teklamą powłoki na lakier samochodów 10H, czy to oznaczenie handlowe, czy też rzeczywiście twierdzą, że ich powłoki są o twardości diamentu i dostałem bana xD Jak na grupie pewnej diety pudełkowej napisałem o tym, jakie potrawy były niesmaczne, to również dodałem bana, bo okazało się, że grupa służy wyłącznie do pochwał firmy xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Działa wam #youtube #revanced na #android? Mam zpatchowaną wersję YT 19.16.39 i do dzisiaj było wszystko ekstra, a nagle przestały się filmy odtwarzać. Kręci się kółko i tyle. Komentarze oraz lista filmów działają normalnie.


Pewnie znów coś google kombinuje.

@dolitd @entropy_ nie wiem co się stało i co się spsuło. Reinstalacja nie pomagała, ale jak pobrałem ponownie tę samą wersję, spatchowałem ja jeszcze raz i zainstalowałem, to apka zaczeła działać. Magia xD

@KierownikW10 Wypierdol to i zainstaluj przeglądarkę Brave. Normalnie logujesz się do swojego YT przez stronę, a Brejvik ma w d⁎⁎ie takie detale jak wygaszanie ekranu i jakąś tam konieczność wyłączenia dźwięku z tej okazji.


Swoją drogą możesz przy okazji zobaczyć jak te ich MicroG czy coś tam z tego pakietu Vanced wpierdala baterię...

jak juz mialem dosc tych aktualizacji, to przesiadlem sie na uzywanie yt w brave browser - reklam nie ma, odtwarza sie w tle, dodatkowo mozna sobie kilka kart otworzyc

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze miesiąc temu w życiu nie pomyślałbym, że będziemy się razem z żoną obawiać o naszą przyszłość. Obydwoje pracujemy w firmach, które wydawały się stabilne i wydawało się nam, że nie musimy bać się o zawodową przyszłość. A dzisiaj obydwoje obawiamy się zwolnienia. U żony szef sypia z jedną laską z biura i ona mąci na tyle mocno, że jest ryzyko, że nawet najlepszy pracownik z największym doświadczeniem poleci (czyli moja żona). A firma kilkuosobowa. U mnie zwalnia się mój szef w atmosferze afery i oskarżeń o zdradę i kradzież know how (niesłusznych) a to właśnie dla niego zawsze pracowałem i być może zostanę wyrzucony zaraz po nim. Dodatkowo kończy mi się jeden projekt i nagle ubędzie mi roboty bez perspektywy pozyskania nowej. A mojej branży pracy obecnie nie znajdę, jest turbo kryzys.


Zawsze myślałem, że jak jednemu z nas noga się powinie to nic, bo drugie zarabia na tyle dobrze, że damy sobie radę. A co jeśli obydwoje stracimy pracę jednocześnie?


#praca #korposwiat

@KierownikW10 No, dziś się dowiedziałem, że znajomy z 18 letnim doświadczeniem poleciał w tym tygodniu z roboty Ja od okolic Kowidu sobie odkładam na dość sporą poduszkę w razie "W", teraz mi wystarczy na oszczędne "9 lat", ale wolałbym, by te inwestycje sobie dalej rosły niż przejadać. Nie ma pewności nigdzie teraz, to akurat fakt. Trzymam kciuki, ale warto się zabezpieczać!

Zaloguj się aby komentować

Przypomnienie dla kierowców #motoryzacja

Umówcie się na wymianę opon, jeśli jeździcie na dwóch kompletach. Teraz jeszcze nie ma szalonych kolejek, więc zrobicie to szybko i bezboleśnie. W tym tygodniu się umówicie, w przyszłym wymienicie i po sprawie. Jeśli teraz to zaniedbacie, to za dwa tygodnie dostaniecie termin na za miesiąc i będziecie jeździć na letnich oponach w warunkach, gdzie one nie mają już przyczepności. Już teraz poranki są zimne, pomimo ładnej pogody w dzień.


W niektórych europejskich krajach, gdzie opony zimowe są wymagane (lub odpowiednie całoroczne), na oponach zimowych (lub tych całorocznych) musi być każdy kierowca od 1 listopada. I jest to słuszny przepis.


Tak tylko przypominam, ja już mam termin wymiany na 28.10.

2c5ac04a-e02e-4f16-8c60-67b856d96595

@KierownikW10 ja w sobotę mam do mamy jechać jej wymienić. A swoje muszę najpierw pomalować xD


Tzn oczyszczone są, pomalowane od tyłu jeszcze front mi został, też w sobotę ogarnę to może w niedzielę sobie założę

To wy się umawiacie na wymianę? I tak żyjecie? Xdd


Ja jadę i wymieniam - a jak jest kolejka, zostawia auto z kluczykami i dostaję telefon, że gotowe. No, ale to uroki małych miejscowości.

Zaloguj się aby komentować

Prawie wszyscy rowerowi znajomi na #rower #szosa jeżdżą już na rowerach z hamulcami tarczowymi. Ja nadal nie, jedyne jakie doświadczenie mam tarczówkami, to jazda rowerami pożyczonymi lub na testach.


Zainteresowałem się tematem, bo dlaczego nie, być może będę chciał wymienić rower i chciałbym wiedzieć co jest lepsze dla mnie. W dużym skrócie:

-zalety tarczówek:


  1. Hamują lepiej niż hamulce szczękowe przy karbonowej obręczy, przy deszczu to jest przepaść (dla mnie bez znaczenia, jeżdżę po suchym i na kołach aluminiowych)

  2. Rowery pod te hamulce mają więcej miejsca pod szersze opony, choć nowe rowery z hamulcami szczękowymi zazwyczaj mieszczą opony minimum 28c a często i 30c (czyli znikoma wada)

  3. Hamowanie wymaga małej siły (dla mnie bez znaczenia, to co oferują hamulce tarczowe jest ok, dla kobiet może to być gamechanger)

  4. Są mainstreamem - wszyscy na tym jeżdżą (dla mnie bez znaczenia, nie muszę mieć tego, co mają wszyscy)

  5. W teorii hamowanie nie zużywa kół, ale hej zużywa tarczę, a ja jeszcze nigdy nie byłem zmuszony zmienić kół z powodu zużytych powierzchni hamujących, zawsze to był inny powód (czyli dla mnie raczej znikoma wada)


-wady tarczówek


  1. Wyższa waga osprzętu (w tej samej grupie osprzętu), różnica duża nie jest, jakieś marne 0,1 kg (dla mnie bez znaczenia)

  2. Wyższa waga ramy pod tarcze (porównując ramy tej samej klasy), różnica to też będzie gdzieś 0,1-0,2 kg (dla mnie bez znaczenia)

  3. Usztywnienie roweru ze względu na więcej materiału w ramie i widelcu mającego przenieść obciążenia z hamującej tarczy, sztywniejszy widelec i główka ramy, niższy komfort wynikający z tego (różnica niewielka, znikoma, być może niezauważalna)

  4. Droższy osprzęt, różnica jest znacząca

  5. Droższa rama, różnica jest znacząca

  6. Znacznie trudniejsze procesy serwisu, co albo przekłada się na wyższy koszt, albo więcej czasu spędzonego nad rowerem (ja akurat sam serwisuję sobie rower, lubię to)

  7. Znacznie częściej potrzebny serwis - pomimo tego, że GCN twierdzi, że jest inaczej. Hamulce szczękowe nie wymagają prawie w ogóle pracy, wystarczy utrzymać czystość roweru i jest ok, a klocki się wymienia sporadycznie i jest to bardzo proste i tanie

  8. Hamują zasadniczo tak samo jak hamulce szczękowe z aluminiowymi kołami, szczególnie w suchych warunkach

  9. Rower wyposażony w hamulce tarczowe ma wyższy opór aerodynamiczny, różnica jest znikoma, ale niezerowa


W skrócie, dla mnie hamulce tarczowe to zasadniczo moda w kolarstwie szosowym, którą wprowadzili producenci rowerów, a która większości użytkowników daje same albo prawie wady. Jak będę kupował kolejny rower, znów wejdą hamulce szczękowe.


Załączam filmy: GCN o hamulcach, porównawczy test hamowania oraz film będący w mojej opinii bardzo dobrym porównaniem hamulców tarczowych i szczękowych, pomimo tego że jego twórca w innych swoich filmach potrafi być stronniczy.

https://youtu.be/EFKxJ5L187M?si=ZBgx0QfvAA_o2cLL

https://youtu.be/irD1hu-vGHc?si=glN6zgfVRWx94HEP

https://youtu.be/99BS5ju8IiI?si=sRI-Iy-tt5xawyCR

e824bcce-68fc-4362-88e7-75a11fa05cb8

Ja bym w życiu nie wrócił do hamulców szczękowych na linkę. Ale to chyba przez wspomnianą wcześniej jazdę w każdych warunkach pogodowych + po syfiastych drogach. Przy szczękowych musiałem czyścić linki albo pivoty, bo przestawały odbijać / ocierały przy minimalnie scentrowanym kole. Wymiana pancerzy i linek co rok, bo zjadała je rdza - zapewne robota soli.


Odkąd mam hydrauliczne tarcze (czyli 3 lata / 15kkm), to zapomniałem, że rower w ogóle ma hamulce. Jedynie klocki mogłyby być tańsze.

Jeździłem na vbrake - jeżdżę dużo w każdych warunkach i jestem wielki. Klocki co chwila do wymiany, za każdym razem regulacja która była strasznie wkurzająca. Lekko scentrowane koło i szczęki odpadają. Błoto, woda - odpadają. Na tarczowych hydraulicznych hamulcach jednym paluszkiem sobie można modulować siłę hamowania. Szczęki to przeżytek dla mnie, może na jakiejś zaawansowanej szosie mają sens ale w MTB to nie mają racji bytu.

@KierownikW10 #tylkohydro modulacja siły hamowania i pewność siły hamowania w każdych warunkach, serwis bajecznie prosty i nie trzeba co chwilę regulować. W nowym rowerze w życiu nie wybrałbym szczękowych. W daily mam szczęki, jak ja tego nienawidzę!

Zaloguj się aby komentować

Kierwa mać.


Mieszkam w budynku wielorodzinnym, takim hmm jakby bloku. Około 115 mieszkań. No i zarządca nas kroi i robi w wała mocno, podwyżka goni podwyżkę a gunwo jest robione. Większość mieszkań w wynajmie, więc właściciele mają w d⁎⁎ie co się dzieje z nieruchomością.


Patrzę sobie na zestawienie kosztów. Całkowite koszty roczne to około 1 mln zł. Najpierw sensowne wydatki:

-283k zł energia cieplna (ogrzewanie, grzanie wody)

-130k zł woda i ścieki

-103k zł odpady

-79k zł fundusz remontowy (xDDD turbo mało przy wielkości budynku, za te pieniądze to 3 balkony można wyremontować albo parę dachówek na dachu przełożyć)


A teraz hity:

-115k zł sprzątanie i utrzymanie zieleni (sprzątane po łebkach, szyby nie myte latami, kawałek trawnika który mamy koszony może 2 razy w lecie)

-51k zł administracja

-60k zł konserwacja (rozbita na 9 różnych pozycji, pomijam 20k zł na konserwację bramy garażowej, które jest najsłuszniej wydanymi pieniędzmi tutaj, bo kurestwo się psuje regularnie pewnie częściowo z winy użytkowników)

-10k zł sprzątanie hehe garażu (polanie go wodą ze szlufa xD)

-17k zł bieżące awarie (a to ciekawe, bo z funduszu remontowego też na to biorą)

-17k zł monitoring (xDD bezwartościowe gunwo, jak były kradzieże do niczego się nie przydało)

-7k zł koszty zarządu (jedno wielkie xD)


No i na koniec jeszcze masa drobnicy w stylu prąd w częściach wspólnych, woda na cele gospodarcze itp.


I najgorsze, że nic się nie da z tym zrobić. Ludzkie ameby głosują w corocznych głosowaniach na tak, nawet się nie zastanawiając. Tak się tylko pożalić chciałem, nic się z tym zrobić nie da. Trzeba uciekać.


#zalesie

@KierownikW10 tak z ciekawości - czym są koszty z działu "administracja" a czym "koszty zarządu"? Przecież firma pobiera wynagrodzenie (koszt zarządu) za administrowanie, czyż nie? Co tam może kosztować 51k?

@KierownikW10 Pierwszego zarządcę powołuje deweloper, zazwyczaj bierze takiego który w zamian za fuchę będzie zgłaszał wszelkie usterki w sposób nieskuteczny

Zaloguj się aby komentować

Taka ciekawostka:


Ostatnio wymieniałem pastę termoprzewodzącą w #ps4 slim. Pierwszy raz od chyba 5 lat.

No i po złożeniu i odpaleniu konsoli okazało się, że konsola działa jak odrzutowiec - chyba wentylator pracował na pełnym ogniu cały czas jak była uruchomiona dowolna gra.

Rozłożyłem konsolę - okazało się, że zaginął mi maluteńki termopad na układzie Richtek IC RT5069. Nawet nie wiem co ten układ robi, wygląda jakby odpowiadał za USB, albo WiFi albo Bluetooth, ale cholera go wie, nie szukałem datasheetu a elektronikiem nie jestem.


W każdym razie po uzupełnieniu brakującego termopada konsola działa tak cichutko jak nigdy. Nawet gdy była nowa nie była tak cichutka. Teraz jedyne co irytuje, to dźwięk napędu płyt. Pasta, którą użyłem to stare Arctic Silver 5.

Najwidoczniej ten układ miał pomiar temperatury i konsola wariowała. Może komuś się przyda taka wiedza a jak nie, to nie.


#playstation #konsole

0076929c-dad4-458e-90fe-b3a0ec3c564d

@KierownikW10 - super, że Ci się chciało.

Ja pomimo, że mam umiejętności i nawet miałem pastę w domu to jak mi się PS4 grzała to kładłem na nią blaszkę do pieczenia - pomagało

Zaloguj się aby komentować

Jako, że ostatnio pojawiły się minimum dwa wpisy dotyczące opon, pod którymi w komentarzach był festiwal chłopskiego myślenia, to pozwolę sobie na dodanie wpisu, który w skrócie podsumuje wiedzę w zakresie opon (jeśli macie jakieś pytania, to walcie śmiało).


Pod spodem fakty, kolejność nie stanowi o ich istotności:


  1. Opony całoroczne to gamechanger - zgadza się, dla części kierowców, którzy nie robią dużych rocznych przebiegów (pewnie do 15k km) i nie mają wygórowanych wymagań dotyczących zachowania opony w skrajnych warunkach (duży upał w lato, opady w zimie) - trzeba pamiętać, że większość opon całorocznych na rynku ma zbliżoną geometrię oraz mieszankę do opon zimowych, bo przede wszystkim w zimie brakuje nam bezpieczeństwa i przyczepności

  2. Opony sezonowe nadal mają sens dla kierowców przejeżdżających duże dystanse, którzy zużyliby opony całoroczne w ciągu 1 lub 2 lat. Auto na oponach letnich będzie miało lepszą przyczepność na suchym i mokrym, niższe opory toczenia a opona będzie cichsza i będzie bardziej responsywna podczas manewrów. Oczywiście mówię ogólnikami, bo jak ktoś porówna oponę całoroczną premium do najtańszego letniego chińczyka, to takie porównanie może wyjść na korzyść opony całorocznej.

  3. Opona całoroczna zimą może być nawet minimalnie skuteczniejsza niż zimówka - przy pogodzie takiej "jesiennej" czyli mokro, 0-10 stopni, lub w okresie przejściowym kiedy temperatury w ciągu dnia potrafią dobić do prawie 20 stopni, a w nocy jest w okolicy 0, opony całoroczne potrafią spisywać się odrobinę lepiej niż zimówki (i o niebo lepiej niż opony letnie).

  4. Czy można cały rok jeździć na zimówkach? Można, ale jest to głupie. Takie opony podlegają bardzo szybkiemu zużyciu w lecie, ich mieszanka robi się twarda i kolejnej zimy już przyczepność jest żałośnie niska.

  5. To dlaczego jak byłem w Grecji/Chorwacji/Bułgarii wiele aut jeździło na starych zimówkach? Mieszkańcy Bałkan wymyślili sobie sposób na to, jak zaoszczędzić na oponach - kupują używane zimówki z Niemiec, te zimówki bardzo szybko twardnieją od śródziemnomorskiego słońca i w rezultacie taki Grek ma oponę, która wprawdzie ma kiepską przyczepność, ale za to będzie na niej jeździł przez 10 lat aż jego poobijany grat się rozsypie. A to, że przyczepność jest żałosna? To nic, idziemy na rakiję.

  6. A ja to mam 4x4 i dla mnie opony są bez znaczenia. Gówno prawda. Auto 4x4 z oponami letnimi będzie przyspieszało na śniegu gorzej niż auto 2x4 z zimówkami. Dodatkowo trzeba pamiętać, że niezależnie od rodzaju napędu hamujemy zawsze 4 kołami a skręcamy wyłącznie dwoma. Auto 4x4 hamuje i skręca tak samo jak auto 2x4, jedynie podczas jazdy wyczynowej ma przewagę w kontroli w zakręcie. Większość kierowców nie ma zielonego pojęcia jak kontrolować jakikolwiek poślizg w zakręcie i najlepszym dla nich rozwiązaniem po prostu jest nie dopuścić do poślizgu.

  7. O tym, o czym często się nie mówi w przypadku opon jest wpływ ich zużycia i starzenia (dwa różne zjawiska) na przyczepność nowej opony. Nowa letnia opona ma znacznie wyższą przyczepność na mokrym niż zużyta, zaś zużyta ma odrobinę większą przyczepność na suchej nawierzchni (o ile podczas życia nie była przegrzewana). W przypadku opon całorocznych i zimówek jest podobnie, tylko jeszcze bardziej skomplikowanie. Większość producentów dodaje znaczniki, do których ich opona będzie się dobrze spisywała na śniegu. Ale zapomnijcie o tym, że opona z 4 mm bieżnika będzie działała identycznie jak opona, która ma tego bieżnika 7-8 mm.

  8. Konstrukcja opon to jest zawsze kompromis i kupując opony do auta, jeśli chcemy je dopasować pod swój sposób użytkowania, to powinniśmy poczytać i poszukać informacji w Internecie. Opony to najważniejszy podzespół pojazdu mający wpływ na bezpieczeństwo, nawet przed hamulcami, bo opony są jedynymi punktami styku naszego auta z nawierzchnią drogi.


#opony #motoryzacja #samochody

0c6fbcae-99ae-4971-bf30-24007f9ddc7d

@KierownikW10 z 4x4 się nie zgodzę no kontrola trakcji wszystkie systemy bezpieczeństwa i przyspieszenie też odbywa się w 4x4 więc zimą jest to odczuwalne czy auto ma napęd na dwa czy cztery koła i minimalizuje ryzyko poślizgu koła przy np ruszaniu. Tak więc opony bez względu jakie będą lepiej zachowywały się przy ruszaniu czy posliskach mówię o tym samym typie opon na 2 i WD

Dla całorocznych opon najgorsze są warunki brzegowe. Czy to bardzo dużo śniegu, czy bardzo intensywne opady lub konieczność gwałtownego hamowania (bo braknie tych 3 metrów). Więc sporo zależy od szczęścia użytkownika. W jednym samochodzie mam Vector 4 seasons i jestem zadowolony, ale z drugiej strony nie miałem do tej pory sytuacji hamowania awaryjnego.

Zaloguj się aby komentować

Ehh od kiedy moja ranga ma coraz bardziej bordowy odcień, żona patrzy na mnie z coraz większym obrzydzeniem.... Co robić i jak żyć?


Powiedziała, że jak będę miał bordo, to mam pakować walizki. To dotyczyło portalu wysokoproteinowego dawno dawno temu, ale boję się, że reguła przeniosła się również na #hejto

#rozkminy #heheszki

c383b6e3-e127-4998-8243-d3f4cf026935

Zaloguj się aby komentować