#owcaspam #gry #thealters
Jakby ktoś się zastanawiał, to tak robiłem zdjęcie telefonem, zamiast robić ss.



#owcaspam #gry #thealters
Jakby ktoś się zastanawiał, to tak robiłem zdjęcie telefonem, zamiast robić ss.


Zaloguj się aby komentować
Na #steam jest do ogrania Construction Simulator przez 6 dni za darmo, akurat dla takich starych chłopów co my.
Ja wczoraj w nocy pograłem z godzinę, bo miałem grę już wcześniej na liście życzeń. Rzetelnie mówiąc, to spodziewałem się, ze będzie się przyjemniej grać, ale jest okej. Pojeździłem ciężarówką z dźwigiem, żurawiem poprzenosiłem jakieś elementy z miejsca na miejsce, koparką porobiłem XD
#gry #czasowodarmowegry

Zaloguj się aby komentować
#memy #ukradzionezfb #expedition33 #clairobscur

Zaloguj się aby komentować
Ten uczuć, kiedy Twoja ulubiona firma produkująca myszki, nawiązuje współpracę z Twoją ulubioną firmą produkującą chłodzenia CPU.
Matko bosko, co tu się staneło.
https://x.com/PulsarGears/status/1924761659996041719
#komputery #noctua #pulsar #pcmasterrace

Zaloguj się aby komentować
Kupiłem kotu 10kg karmy suchej XD
Biorąc pod uwagę, że mój kot zjada sporo saszet, to obliczyłem, że ta karma wystarczy mu na prawie rok.
Ale warto było, bo opakowanie 4kg wychodziło 70zł/kg, a opakowanie 10kg 29zł/kg.
Teraz będę rozdawał na prawo i lewo karmę po rodzinie.
#koty
Zaloguj się aby komentować
Przejeżdżałem dzisiaj przez jakąś wioskę, snując się za innym samochodem, oczywiście przepisową prędkością. Gdzieś za mną do ruchu włączył się typ, chyba porsche z lat 70/80, ale został mocno z tyłu. że straciłem go z oczu (a specjalnie patrzyłem w lusterko, bo ciekawe auto). Wyjechaliśmy z terenu zabudowanego, ale było jeszcze ograniczenie prędkości do 70km/h, bo jest tam stacja paliw. Dopiero za stacją paliw dochodzi drugi pas ruchu i odwołanie ograniczenia. Więc od razu przy znaku odwołania zerknąłem w środkowe lusterko, nic nie miałem za sobą, wiec przyspieszając, wrzuciłem kierunkowskaz i chciałem zacząć manewr wyprzedzania, już zacząłem zjeżdżać na lewy pas i jeszcze zerknąłem dla pewności w ostatnim momencie w lewe lusterko i patrzę, a tam to porsche zapierdala - nawet nie zobaczyłem go w lusterku, tylko praktycznie obok siebie XD. W ostatnim momencie odbiłem na swój pas, bo bym się w typa wjebał. Później jechałem obsrany ze strachu i rozkminiałem jakim cudem typ się znalazł w tym miejscu tak szybko i jedyne co mi przychodzi do głowy to:
nie zobaczyłem go w środkowym lusterku, bo jechał po pasie wyłączonym z ruchu, który dopiero po chwili zamieniał się w normalny pas (chyba najbardziej prawdopodobne),
typ tak bardzo zapierdalał, że dogonił mnie pomiędzy zerknięciem w środkowe lusterko, a zerknięciem w lewe lusterko, ale nie wiem ile musiałby tam jechać, bo droga była kompletnie prosta, typ jechał pewnie około ~180-200km/h (na ograniczeniu do 70km/h),
zwyczajnie go nie zauważyłem.
#samochody
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jestem u rodziców i jeden z ich kotów był naszpikowany kleszczami.
Chciałem je powyrywać pęsetą, jak robiłem to w poprzednich latach. Okazało się, że rodzice odłożyli taką bardziej płaską pęsetę do pudełka, a ta dobra do wyrywania kleszczy leżała gdzieś na lodówce pod papierami - jak zwykle syf i niedbalstwo.
W każdym razie, nie miałem pojęcia, że mają dwie pęsety - dobrą i chujową, więc dwa małe kleszcze wyciągnąłem bez problemu, ale dwa większe strzeliły i to z dużym prawdopodobieństwem, że jeszcze będąc w kocie...
Kota w miarę zdezynfekowałem spirytusem, pęsetę też, ale generalnie dość martwię się, że kotuchowi się coś stanie.
Normalnie byłbym już u weta, ale dzisiaj wet zamknięty, jutro mnie już nie będzie, a wrócę pewnie za trzy tygodnie... Rodzice mają podejście, że "c⁎⁎j tam nic nie będzie kotu, szkoda pieniędzy tracić", więc to będzie większe przedsięwzięcie sprawić, aby pojawili się jutro u weta... bo będę musiał im dzisiaj tłuc do głowy, że mają jutro pojechać, wciskać im kasę i jutro, a może nawet pojutrze kilkukrotnie dzwonić i dopytywać, czy na pewno byli.
To pierwsza taka sytuacja, że strzeliła mi gum... że strzelił mi kleszcz, więc nie wiem, czy warto niezwłocznie udać się do weta, czy wystarczy głaskać i obserwować?
edit, czemu nie działa markdown? "że strzeliła mi guma" miało być przekreślone :c
#koty #zwierzeta #weterynarz #kleszcze

@HmmJakiWybracNick
Raczej nic nie będzie, ale za słowo mnie nie łap.
Zakażenia od kleszczy zdarzają się rzadko. Myślisz, że na wioskach, ktoś na to uważał? A rzadko zdarzało się, żeby pies czy kot zmarł nie ze starości.
Sam miałem w życiu kilkanaście kleszczy i nic się nie stało. Prawdopodobieństwo niskie, choć niezerowe
Nie szalej, chyba że bardzo lubisz marnować pieniądze, to weterynarz chętnie weźmie. Koty są twardsze niż myślisz - praktycznie nie chorują na choroby odkleszczowe, a łapią tego w c⁎⁎j. Weź pod uwagę że widzisz tylko jakiś procent łapanych przez zwierzaka kleszczy - większość jest wydrapywana, wygryzana albo odpada sama po napiciu się i... nic się nie dzieje. Ogromny procent kotów u nas żyje dziko lub półdziko i jak zapewne zauważyłeś wcale nie padają jak muchy. Także w tej sytuacji Twoi rodzice mają trochę racji. Wiadomo że kotu warto powyciągać kleszcze i dać coś żeby tyle ich nie łapał, bo to nic fajnego, ale fakty są takie że raczej nic mu będzie i bez tego.
Zaloguj się aby komentować
Białko się dzisiaj będzie zgadzać
Nawrzucałem składników, że ciężko było zupę zmieścić.
Jajka od mamy, gomółki od babci, kiełbasa od znajomego, ser od sąsiadki babci XD
#jedzenie
edit. A i miska może wydawać się mała, ale ma 0.8L, więc nawpierdalam się jak księciunio.


Zaloguj się aby komentować
Rodzice mi wczoraj mówią, że powinienem pieniądze z banku wybrać, bo zła łunia wprowadza pieniądz cyfrowy, który będzie miał określoną ważność i nie będzie można płacić jak upłynie jego termin ważności. A jak się zapytałem po co mam wybierać, skoro jak będzie elektroniczny, to nie będzie fizycznego, to po co mi ten fizyczny, którym nigdzie nie zapłacę. Nagle pojawiło się spięcie w głowie i "no ja nie wiem, ale tak mówili, żeby wybierać pieniądze kto ma, bo banki pozabierają". A jak się zapytałem kto mówił, to albo na filmiku, albo w robocie koleżanki, które pewnie też naoglądały się podobnych filmików.
Niesamowicie smutne jest, jak moi rodzice przeżywają te wszystkie fejkowe newsy, którymi kami ich algorytm facebooka, czy innego tiktoka. Jak można tak bezrefleksyjnie wszystko traktować jako prawdę, bo "KTOŚ" na filmiku tak powiedział.
Próbowałem im tłumaczyć, że też mogę nagrać taki filmik na jakikolwiek temat, mówiąc totalne głupoty, że każdy tak może, a co więcej, te filmiki pewnie są wygenerowane przez jakieś AI.
#zalesie
Zaloguj się aby komentować
Wracam właśnie z wymiany kół na letnie i 300m od domu wyprzedził mnie stary opel, który po 200m skręcił do sklepu (oczywiście lewoskręt, więc sobie poczekałem) xd typ mnie chyba wyprzedził specjalnie, żebym mu kolejki nie zajął w sklepie, albo tak bardzo go suszyło xd Zaoszczędził tym manewrem na podwójnej ciągłej i sporym przekroczeniem prędkości całe, okrągłe 0 sekund, bo przede mną jechały auta.
I tak to się żyje na tej wsi.
#samochody
raz z ziomkiem jechałem trasę, no i tam wiadomo trochę dociskał (czego nie lubię), ale zajechaliśmy na opłotki Krakowa i tam już wąsko ciasno, a ten ciągle, co widzi że gdzieś wbije, to się wbija, chociaż aut sznurek.
Pytam go grzecznie "a c⁎⁎j Ci to dają te szachy na drodze", bo chłop niegłupi jednak, a ten totalnie zaskoczony mówi "wiesz co, sam nie wiem, no odruchowo widzę miejsce to trzeba wskoczyć :D".
#wszyscytakjezdza
Zaloguj się aby komentować
#zdrowie #kiciochpyta #badania #hejto30plus
Jakie badania warto robić regularnie w wieku 30 lat?
Regularnie, to znaczy co ile?
Czy są badania, które pozwalają wykryć nowotwór/raka? Jeśli tak to jakie?
Generalnie nic mi nie jest... ale mam ochotę się przebadać.
@HmmJakiWybracNick zależy jaka jest historia chorób w Twojej rodzinie. Popytaj o to, co dolega Twoim rodzicom czy dziadkom/babciom, czasem te same problemy przenoszą się między pokoleniami i na tym się skup w pierwszej kolejności.
Poza tym takie oczywiste to dermatolog i badanie znamion i zmian skórnych czy badanie krwi. Poza tym być może miałeś coś w dotychczasowym życiu, co wymaga obserwacji (u mnie to np. USG jamy brzusznej), no i też może być coś związanego z Twoim trybem życia (używki, otyłość, etc). Każdy człowiek jest inny i nie sądzę, żeby ktoś Ci dał jakąś taką uniwersalną listę
@HmmJakiWybracNick ja nie robię żadnych, ale krew (nerki, wątroba) warto. Do tego brać pod uwagę ciśnienie krwi i przede wszystkim zdrowo się prowadzić. Po trzydziestce organizm wybacza mniej i już nie można tak odwalać jak wcześniej. Zadbaj o zdrową dietę, ogranicz cukier i używki, ruszaj się, trenuj coś i zadbaj o sen i regenerację.
Zaloguj się aby komentować
#hejtokoksy
Dzisiaj klata na płasko, zamyśliłem się i na ostatnią serie rozgrzewką założyłem 110kg zamiast 90kg.
Zdziwiłem się, że coś ciężko idzie, ale zwalilem to na słaby sen od kiedy zmienili czas na letni i, że mega słabo jak 90kg takie ciężkie.
Dopiero po serii ogarnąłem, że więcej miałem i wszystko w normie xd
Kiedyś tak w martwym założyłem o 20kg więcej i zrobiłem całą serię większym ciężarem od maksymalnego xd
Zaloguj się aby komentować
#cukrzyca #zdrowie
"Ministerstwo Zdrowia nie planuje refundacji pomp insulinowych dla dorosłych pacjentów (po 26 roku życia) z cukrzycą typu 1, mimo apelu Rzecznika Praw Obywatelskich. Osoby powyżej 26. roku życia wciąż będą musiały samodzielnie ponosić koszty terapii, które mogą sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dla wielu oznacza to konieczność rezygnacji z leczenia, co niesie poważne konsekwencje zdrowotne. Resort tłumaczy swoją decyzję brakiem dowodów naukowych na wyższą skuteczność i bezpieczeństwo pomp insulinowych w porównaniu z wielokrotnymi wstrzyknięciami insuliny. Tym samym wniosek o zmianę przepisów nie spotkał się z akceptacją."
Dziwna sprawa, że nie ma dowodów naukowych na wyższą skuteczność i bezpieczeństwo pomp insulinowych w porównaniu z wielokrotnymi wstrzyknięciami insuliny, ale jednak ten sprzęt otrzymują za darmo osoby poniżej 26 roku życia - jeżeli nie ma różnicy, to po co przepłacać?.
A właśnie sam limit wiekowy w cukrzycy typu 1 jest śmieszny sam w sobie i nie ma (chyba) takiej innej nieuleczalnej choroby, gdzie chorujesz całe życie, ale tylko do 26 roku życia możesz chorować taniej.
Aby było jasne, nie hejtuję MZ, bo w ostatnim czasie naprawdę sporo zmieniło się na plus w Polsce, jeśli chodzi o refundowany dostęp do wyrobów medycznych. Mogli natomiast normalnie powiedzieć, że w ostatnim czasie załatwili sporo i nie ma więcej kasy.
Zaloguj się aby komentować
Od kiedy z wyszukiwarki Google zniknął przycisk przekierowujący na Google Maps, to zawsze się wkurwiam, jak szukam coś w Googlach, w kontekście map.
No i dzisiaj zadałem sobie pytanie "ciekawe, czy istnieje jakiś dodatek, który przywraca ten j⁎⁎⁎ny przycisk". No i oczywiście, że istnieje XD Nie rozumiem, czemu nie wpadłem na to wcześniej.
Z tego co widziałem, to do Firefox są przynajmniej dwa takie dodatki, ja zainstalowałem "Google Search Maps Button", po jednym teście wydaje się działać
#firefox #google #googlemaps
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Stoję dzisiaj przed rondem jednopasmowym, przepuściłem dwa samochody, które już znajdowały się na rondzie. Nic więcej nie jechało to zacząłem włączać się do ruchu. Zaraz po wjechaniu na rondo zaczął na mnie trąbić samochód. No i tak - ten samochód nie znajdował się na rondzie w momencie, gdy zacząłem ruszać. Wydaje mi się, że albo rozpędzony wjechał na rondo poprzednim wjazdem, a bardziej prawdopodobne jest to, że czekał na poprzednim wjeździe i zaczęliśmy jednocześnie wjeżdżać na rondo, tylko że facet miał szybszy i lżejszy samochód, to bardzo szybko do mnie podjechał.
I teraz wychodzi, że bardzo prawdopodobne jest, że wymusiłem pierwszeństwo, tylko, że w momencie ruszania na 1000% nie miałem żadnego samochodu z lewej strony, więc byłem przekonany, że mogę bezpiecznie wjechać. Facet jechał bmw, strzelam, że z lat 80, zrobione pod drift. Więc dynamicznie ruszył, zaczął przyspieszać, aby wprowadzić auto w poślizg i niestety znalazłem się na jego drodze i musiał przerwać swoje popisy - dodam, że nie musiał nawet chyba hamować, wystarczyło, że odpuścił gaz, bo ja również staram się dynamicznie włączać do ruchu - na ile pozwala mój samochód. A po czym wnioskuję, że chciał wprowadzić auto w poślizg? Bo jechał za mną jakaś minutę i w tym czasie wprowadził samochód trzy razy w poślizg (nawet zjeżdżając na przeciwny pas ruchu, po którym poruszały się samochody XD), a później spacerując również widziałem go w podobnych okolicznościach.
Z jednej strony czuję się naprawdę źle, że wymusiłem pierwszeństwo i zawsze jak coś odwalę na drodze, to staram się przeanalizować sytuację, żeby nie powtórzyć swojego błędu. Z drugiej strony, nie wiem jak miałem przewidzieć taką sytuację, a dodatkowo chłop mnie strąbił chyba z 5 sekund, machał łapami jak małpa, czym mnie niesamowidzie wkurwił, że chętnie wyjebałbym mu lepę na ten łysy pusty łeb.
#samochody #przepisyruchudrogowego
Zaloguj się aby komentować
Czy wasi rodzice też są tacy uparci/złośliwi? Proszę ich o coś, a oni robią dokładnie coś na odwrót.
Taką pierwszą kwestią niech będzie pleśń. Moja mama uważa, że jak np. jakieś warzywo jest spleśniałe, to wystarczy odkroić tą część z pleśnią i jest git. Kilka razy tłumaczyłem jej, pokazywałem artykuły, filmiki. Nawet na stronie gov.pl jest artykuł, cytuję "(...) Substancje te obecne są nie tylko w widocznej, zepsutej części potrawy, ale znajdują się również w całym zaatakowanym pleśnią warzywie czy owocu. Wnikają one bowiem w głąb produktu, a widoczna na powierzchni pleśń jest jedynie wykwitem grzybni, której niewidoczne gołym okiem „korzenie” są w środku owocu czy warzywa. Nie wystarczy więc odkroić zepsutą część, ponieważ zjedzenie takiego produktu zagraża twojemu zdrowiu i może spowodować zatrucie."
No i co moja mama robi 10 minut później? Usuwa część selera z widoczną pleśnią i używa go jako składnik do rosołu. Potem męczy mnie pytaniami, czemu nie chcę jeść, że ona się tak starała specjalnie dla mnie i na końcu się jeszcze obraża.
Inna sytuacja z kotami. Mówiłem rodzicom, żeby nie dawali kotom żarcia obok wody, bo karma może wpaść (i często wpada) do miski z wodą i potem woda robi się zanieczyszczona. Jeszcze nie byłoby problemu, gdyby im wodę wymieniali raz dziennie, ale ta woda stoi po kilka dni... Dzisiaj przyjeżdżam w odwiedziny i oczywiście miska obok karmy, w wodzie pływa rozmokła chrupka. I to nie pierwsza taka sytuacja, bo często jak przyjeżdżam, to pierwsze co robię to kotom wymieniam wodę, bo pływają w niej chrupki. Przecież postawić tą j⁎⁎⁎ną miskę 20 centymetrów dalej jest darmowe i ręki im nie upierdoli.
Z domu wyprowadziłem się już dobre kilka lat temu, ale im więcej czasu mija, tym więcej zauważam nieakceptowalnych zachowań.
#gownowpis #zalesie #rodzice
@HmmJakiWybracNick
Pamiętam jak parę lat temu moja matka tłumaczyła którymi ulicami jest wjazd do Warszawy jak się jedzie od Wrocławia. Ja mieszkam w Warszawie, ona nie. Oczywiście jej informacje są od kilkunastu lat nieaktualne, ale co ja mogę wiedzieć, tylko codziennie tymi ulicami jeżdżę. XD
Z teściami zaś zawsze ciekawa dyskusja o zagranicy, jak oni całe życie mieszkają w promieniu jednego kilometra, nie znają chyba ani jednej osoby urodzonej poza Polską, ale wiedzą lepiej od ludzi jak ja czy moja małżonka co pół Europy zjeździli a 1/4 znajomych na fejsie nie jest Polakami
Niestety to chyba cecha tego pokolenia, nigdy nikomu nie przyznaj się, że młodsi coś mogą wiedzieć lepiej,
@HmmJakiWybracNick Warto się starać wykrzesać jak najwięcej wyrozumiałości względem rodziców, bo choć ciężko w to uwierzyć i zaakceptować - będziesz pewnie taki sam...
W pewnym wieku się po prostu tak robi, jeśli nie każdemu, to większości. Stajesz się niewolnikiem rutyn i przyzwyczajeń. Potem młodzi się śmieją że stary czy dziadek ma ciągle te same teksty i żarty, bo wydaje im się że jak oni tacy nie są, to na pewno nie będą. A bardzo często będą, tylko jeszcze o tym nie wiedzą. Staraj się więc wybaczać takie upierdliwe "smaczki", bo bardzo prawdopodobne że też będziesz kiedyś potrzebował tego wybaczenia, albo będziesz robił za obiekt niechęci, kpin, pośmiewiska.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować