Proszę, można kupić jakąś wędlinę w sklepie, która nie jest napchana konserwantami i aromatami.


Proszę, można kupić jakąś wędlinę w sklepie, która nie jest napchana konserwantami i aromatami.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jeszcze tamta nie dojrzała, a już cytryna znowu kwitnie. Dostała nową doniczkę i ziemię, podwiązałam ją drutami, może pójdzie w górę i będzie więcej owoców.

Zaloguj się aby komentować
Najlepszy żwir dla kota to? ...
Priorytet: żeby nie waliło jak w murzyńskiej chacie (tak, sprzątam regularnie, kot ma krytą kuwetę).
#koty i chyba pasuje #srajzhejto
Trzeba trochę eksperymentować. Przerobiłem większość żwirków z benka, najmniej sprawdził się zapachowe (najbardziej odpowiadał nam leśny). Super Compact wypadł najlepiej, a obecnie testuję najtańszy, standardowy (żółte opakowanie) i rozrzucają go częściej niż wszystkie inne. Obok kompaktowego najlepszy kukurydziany. Miałem jeszcze Cat's Best Original, który był najlepszy ze wszystkich żwirków, które testowałem, lecz w lato zamówiłem opakowania opakowania po 10l, które różniły się znacząco od tych, które były poprzednio, czy to w opakowaniu 10l czy 20l. Planuję wrócić do niego po nowym roku, ludzie piszą w opiniach, iż jakoś się znowu poprawiła.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tradycyjnie, jak co roku, wypiek własny.
Poranna degustacja z kawą.
#rogale

Zaloguj się aby komentować
Recenzja maszynki do mielenia od robota MUM5.
Powiedzieć, że jest słaba, to jak nic nie powiedzieć. Ślimak słabo zbiera i przesuwa materiał do zmielenia, praktycznie cały czas trzeba popychać i podawać mu małe ilości bo inaczej się zapycha. Po uznaniu, że chyba doczekam się wnuków, zanim ten cały mak uda się zmielić, wyciągnęłam starego Zelmera i poszło ekspresowo. Rzadko trzeba popychać, materiał spada sam grawitacyjnie na ślimak, który błyskawicznie go zgarnia, nie trzeba co chwilę przerywać nakładania żeby popchnąć.
Początkowo sądziłam, że jest to kwestia wielkości rury dolotowej, ale są identyczne. W starej maszynce jest jednak dużo większy sam korpus i ślimak. Dodatkowo ślimak wygląda jakby miał inną geometrię - na początku "luźniejszy" a bliżej nożyka i sitka większy ścisk. Co prawda pracuje jak ruski traktor ale wszystko mieli bez litości.
W sumie to jak mają takie gówno do tego Boscha dodawać, to lepiej żeby nie dodawali wcale i nie robili sobie złej opinii.
#gotowanie


@GazelkaFarelka
Z małym AGD dałem sobie spokój po tym, jak Zelmerynka rozsypała się podczas robienia świątecznych wyrobów.
Za jakieś śmieszne pieniądze kupiłem dwie uszkodzone maszynki AL2-4 Mesko z zamiarem zrobienia z nich jednej.
Po kontakcie z serwisem okazało się, że części są nadal dostępne.
Po wymianie smaru, łożysk, uszczelek, szczotek i jednego przełącznika udało się reanimować obie.
Polecam.
BTW: Przy takiej wydajności jaką podają na stronie, to zapewne sprzęt dla chłopców z Medellin czy innego Corleone


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Powiem wam, że warto było kupić tego robota tylko dla ciasta na pierogi.
#gotujzhejto #pierogi

Zaloguj się aby komentować
1899 na Netflixie
Sądziłam że włączam sobie kryminał retro do prasowania a tu psikus. Obejrzałam do końca, po⁎⁎⁎⁎ny ale polecam.
#seriale
można ukraść https://vider.info/dir/+dnmscv8s
Zaloguj się aby komentować
"Miłość, śmierć i roboty" na Netflixie, jakie to jest kurde dobre. Jedna z tych rzeczy, które chciałoby się od-obejrzeć, aby obejrzeć jeszcze raz. Jak ktoś jakimś cudem jeszcze nie widział, to polecam.
#fantastyka #filmnawieczor #seriale
Zaloguj się aby komentować
Kto nagle tu jest takim słodkim i mrusiastym kotkiem, jak na dworze pizga i pada? Kto nagle na kolanka wchodzi i w oczy zagląda, jak żreć się chce trzy razy tyle, co zawsze?
"Daj żreć i zabieraj ode mnie te łapy stara lampucero, idę na dwór, nara"
"Hej, chcesz coś z Avonu?"

Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy wiecie, ale jestem też rolnikiem, dzisiaj postanowiłam wziąć sobie urlop i robię inspekcję

Zaloguj się aby komentować
Mam nadzieję, że już przetrawiliście dzisiejszy obiad. Podrzucam wam pomysł na kolejny.
Właśnie odkryłam na TT tag #gotujzamerykanami
https://twitter.com/PKitaDziedzic/status/1710344170693406943
Zaloguj się aby komentować
Pinsa z niebieskim serem pleśniowym, gruszką, orzechami włoskimi i miodem.
To danie, które postawię na stole, kiedy moja córka przyprowadzi chłopaka do domu - aby sprawdzić, czy jest jej godny, czy pasuje do naszej rodziny - czy też może będzie skakał i darł mordę jak małpa w zoo #pdk
Bazą jest pinsa z Dino - gotowe, podpieczone ciasto. Ma całkiem dobry skład, nie zawiera połowy tablicy Mendelejewa (jak wiele innych produktów, które muszą być w stanie poleżeć w opakowaniu). Fajna opcja na szybki obiad.




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Szalom,
Dziś chałka oraz recenzja robota Mum5
Chałka chodziła za mną od dawna. Należę jednak do tego typu ludzi, których ulubione przepisy brzmią "wrzuć wszystko do jednej miski i wymieszaj". Jak mam już coś ucierać, ubijać, miksować i to wszystko w jednym przepisie, brudząc przy tym niesamowitą liczbę garnków i misek to już mi się nie chce tego jeść i wolę w sumie napić się wody.
Ostatnio sprawiłam sobie robota i muszę przyznać, że to gamechanger. W sumie niby można to wszystko robić mikserem ręcznym, ale robot planetarny robi jedną niesamowitą rzecz - uwalnia cię od stania przy tym. Można w tym czasie przygotować kolejne składniki, sprzątnąć poprzednie, coś umyć, czy - jak w przypadku chałki - w czasie jak wyrabiała się kruszonka, ja pletłam warkocz.
Na koniec, ponieważ zostały mi jeszcze białka i rozgrzany piekarnik, to oczywiście bezy. Spokojnie robiłam inne rzeczy, podczas gdy robót ubił mi białka z cukrem.
Co do samego robota: na pewno warto posiadać taki sprzęt. Jeśli chodzi o ten konkretny model, to mam trochę mieszane uczucia. Tzn. żeby być uczciwym, to też nie mam porównania jakiegoś z innymi modelami i markami, więc może marudzę oczekując nie wiadomo czego za te pieniądze.
Co na plus? Stalowa miska. Solidne bydlę, takim można zabić. Mieszadła też są konkretne i solidne. Obudowa - całkiem przyjemny plastik, mam w kolorze który nie palcuje i nie brudzi się za bardzo. Pracuje miło i kulturalnie, w porównaniu do mojej np. starej maszynki zelmera - jak nowe audi w porównaniu do starego poloneza. Kulturalnie podnosi się też i opuszcza samo ramię robota. Do samego procesu miksowania, ubijania nie mam uwag, wszystko robi tak jak powinno być zrobione.
Co mnie rozczarowało? Przystawka do siekania i krojenia w kostkę. Jakiś ten plastik obudowy taki cienki, trzeszczący, mam gdzieś z tyłu głowy ciągle myśl, że pewnego dnia rozpędzone ostrze tnące urwie się, przeleci przez ten plastik i rozerwie mi tętnice szyjne. Nieswojo się czuję korzystając z tego, jakieś wydaje mi się to niesolidne.
Plus, że tarcze są dwustronne, więc każda z nich służy do tarcia / krojenia innej grubości.
Maszynki do mielenia i blendera jeszcze nie próbowałam, blender prawdopodobnie sprzedam nieużywany, bo mam kielichowy szklany, a ten jest z plastiku. Maszynka do mielenia - jeszcze się waham. Niby się wydaje mniej solidna niż mój stary zelmer, ale może chociaż pracuje bardziej kulturalnie.




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować