
Barcol
- 657wpisy
- 3819komentarzy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Allegro zaczęło blokować adbloki, zmniejszając wyświetlaną liczbę ofert.
Dziś od rana koleżanka się zastanawiała czemu ma zero ofert, teraz dodali baner wyjaśniający.
Ludzie pytają na forum co to sie dzieje, ale na razie brak chyba oficjalnego stanowiska
#komputery #adblock #allegro

Wystarczy przestać korzystać z tego gówna i problem się rozwiąże. Da się - sam tak zrobiłem a wcześniej korzystałem bardzo dużo.
Jeszcze nikt się nie pokapował, że skoro adblock blokuje oferty, to znaczy że są to oferty reklamowe? xD
Już od wielu miesięcy - jeśli nie lat - sprzedawcy narzekają, że ich oferty nie docierają do klientów, dopóki nie wybecalują i nie włączą ich promowania.
Kij wę platformę patologii zakupowych i sprzedażowych.
Zaloguj się aby komentować
Dziś ostatnia próbka, ale zanim ją omówimy i przedstawimy, przygotowałem podsumowanie całej zabawy.
Dlaczego w takiej kolejności? Komu by się chciało pisać czytać epitafium już PO zabawie, he? Wtedy jakoś tak motywacja spada xD
No więc w zabawie wzięło udział 12 zawodników, którzy ocenili po 10 próbek na łeb. Łącznie 120 recenzji! Ale bydle, taką edycją można zabić.
Zabawa trwała łącznie prawie 9 miesięcy, więc nie mówcie że długo xD Jak ktoś miał udaną noc gdy ja ogłaszałem nabór, to nadal czeka na potomka, więc imo dobre tempo.
Nie obyło się bez strat w międzyczasie, mianowicie cykl mikroblogera dopełniła GtotheG. Reszta uczestników może zaśpiewać "I'm still standing".
Teraz pora na wielki sekret, kto tak hojnie podzielił się swoimi perfumami. Był to @CheemsFBI więc wielkie brawa dla niego!
Zabawa była bardzo ciekawa, bo pozwoliła na poznanie wielu nowych zapachów, a także na zobaczenie jak różnie można je ocenić. Wszyscy uczestnicy byli bardzo zaangażowani, co cieszyło moje serce.
Rozbieg między opinią na fragrze a opinią u nas, albo wyceną rynkową a wyceną naszą też był wielki. Ale to chyba dobrze, bo pokazuje że nie jesteśmy zautomatyzowani. Widać było wśród niektórych uczestników utrzymywanie od początku do końca pewnej konwencji trafień. Czy ta strategia okazała się skuteczna? Nie wiem
Ja zacząłem poddawać w wątpliwość ocenianie próbek nie-w-ciemno z odpaloną fragrą przed oczami, bo to powoduje totalnie inny odbiór. Ale to już inna bajka.
Przejdźmy do recenzji!
1. @Barcol
Kolejna róża, tym razem pączkowa xD Nie tak gęsta i zapychająca jak Opus X, podana bardzo słodko. Dosłownie jak nadzienie z pączka, ale nie wpychane przepychaczką od kibla do nozdrzy przez kinol, tylko właśnie jakbym go miał przed sobą i wąchał. Do tego jakieś cukierki, pralinki, wanilia. Różany gourmad. I okazuje sie że jest zapach o takiej właśnie nazwie, od Zary xD Ale jest ponoć typowo kobiecy, podczas gdy ja na sobie mam raczej unisex. Po pobieżnym przelocie po fragrantice znalazłem coś co mi pasuje, a mianowicie Intense Cafe Mpontale, o ile jest tu kawa. I wiecie co? Nie umiem powiedzieć xD Jest albo i nima xD Czyli mając do dyspozycji kawę, co do której nie wiem czy tu jest, i różę, którą często wyczuwam tam gdzie jej nie ma, będzie to nieco strzał na ślepo. Swoją drogą to chyba pierwsza róża która mi sie serio podoba (nie wąchałem Lyrica Panie Minaret, proszę o wyrozumiałość). Wiem że z tego robi sie najdłuższa recenzja ale przy kolejnym podejściu już całkiem wyraźnie czuję kawę, i też utwierdzam się co do tej róży. Tylko jest problem, chcąc wygooglać te zapachy co to je strzeliłem, znalazłem KOLEJNY zapach od Cehmicznego Piotrusia który tu pasuje xD Także mam 3 strzały, i w tym 3 Montalego xD
Ocena: 4
Trwałość: 4
Projekcja: 4
Cena: 3.5
Nuty: Róża, wanilia, pralinki, cukier, czekolada, kawa(?), pączki różane
Strzał: Intense Cafe Montale lub Roses Vanille Mancera lub Ristretto Intense Café Montale
2. @mahoney
Syntetyczny zapach. Jakby poliestrowe tekstylia. Tłusty i ciężki. Sok tak samo – aż klei się do skóry. W drugiej fazie zapach całkiem znośny, ale nie dla ludzi, ale jako olejek zapachowy do domu albo lakier do pryskania wieńców pogrzebowych. Wbrew pozorom nie sprawia wrażenia taniego. Pewnie następny arab
Nuty: tekstylne, sztuczne kwiaty
Ocena: 2
Trwałość: 3,5
Projekcja: 3,5
Cena: 1,5
Strzał: Nie mam pojęcia, nawet nie wiem co szukać. Poddaję się xD
3. @Tabak89
Słodycz z alkoholem. Wprowadza świąteczny klimat z odrobiną likieru. W tle wybrzmiewa zapach drewna, moze mebli coś jak pronto do czyszczenia. Dużo składników, nie wiem czemu ale kojarzy mi się z arabem. Nie mam nic do arabów-klonów (nawet szacunku he he) ale takie miałem pierwsze skojarzenie.
Ocena 5/10
Trwałość 7/10
Projekcja 7/10
Cena 1,7
Nuty: praliny, wanilia, fasola tonka, Akigalawood
Strzał: Khamrah Lattafa
4. @Vilified
Na koniec coś w moim guście, choć to zapach bardziej dla bab. Od razu przemawia do nosa i szepcze "zjedz mnie, wyliż mnie". Wali trochę sztucznie, ale przyjemnie - coś jak przesłodzona kawa mrożona. Czuć ten karmel, słodką wanilię i to jak intensywnie. Na siebie bym tego nie założył, bo to grozi cukrzycą, ale prawda jest taka, że chce się przykładać nos do ręki, czy co tam sobie popsikacie.
Ocena 4,5
Trwałośc 3
Projektcja 5
Cena 3zł
Strzał: Montale Ristretto Intense Cafe/Intense Cafe, jako drugi wybór Zara Rich/Warm/Addictive
5. @batman_forever_young
Opis: W otwarciu słodycz, głównie owocowa, chociaż ciężko by mi było wskazać jakiś konkretny, coś tropikalnego. Na pierwszy niuch najbliższe co kiedyś wąchałem to Kajal Dahab, ale on był bardziej świeży. Niestety otwarcie szybko przemija, a szkoda bo jest najciekwsze - gęste i soczyste. Potem nadal wyczuwam wspomniane już owoce, a obok tego taki standardzik: coś lekko drzewnego, ambrowego, przyprawowego. Ok, ale szału nie robi
Ocena: 3
Projekcja: 3.5
Trwałość: 4
Cena: 4
Nuty: owoce, mango?, ambroksan, nuty drzewne
Strzał: Gisada Ambasador
6. @Okrutnik
Ależ ulep. Cukierkowo od początku do końca. Można wyłapać nutę wosku pszczelego i propolisu, którym babcia smarowała mi skaleczenia. Nie jest to typ perfum, które lubię. Za słodko, mdli. Całe szczęście, że testowane przy minus 6 na dworze. Zmyć go z siebie muszę, bo się uduszę.
Zapach: 2,0
Trwałość: 3,3
Projekcja: 3,0
Nuty: miód, propolis, praliny, wanilia, tonka.
Cena: 5,0
Strzał: Nishane Ani, a to pewnie nawet nie jest on
7. @hesuss
Nuty: Róża, oud
Opis: Uuuuuuuuu panie, czuc piniondz, jest bogato, luksusowo i przepieknie. Nigdy nie mialem stycznosci z tymi prawdziwymi arabami typu Taif czy HAO, tylko sobie czytalem co ludzie o nich pisza, ale od momentu gdy pierwsza nuta dotarla do nosa, uznalem, ze to musi byc jeden z nich. Pierwszy raz widzialem tez, zeby sok zostawial na skorze tlusta plame, ktora slizga sie pod palcami - stezenie olejkow musi byc solidne. Zapach z korka byl rozany i chyba oudowy, ale gladki, od poczatku delikatny, cieply i otulajacy. Mam wrazenie, ze te perfumy to polka wyzej od wszystkich pozostalych i obawiam sie, jak zniesie to rodzinny budzet, bo bede chcial poznac tego wiecej, sa po prostu piekne. Nie umiem rozpoznac nut poza roza, oud to tutaj strzal, bo tez nie mialem wczesniej stycznosci z naturalnym agarem, jest tylko skojarzenie i podejrzenie, ze to moze byc to. Zapach jest tez czyms oslodzony, jakims akordem deserowym, ale poddaje sie, nie wiem co to
Zapach: Cos wspanialego! 5
Projekcja: 3
Trwałość: Trzyma się skóry po prysznicu i nocy, jest dobrze. 4,5
Strzał: jakiś Taif, ale fragra mi w ogóle nie wyszukuje po tych nutach które tam wyczułem - więc dalej nic nie wymyślę
Cena: 11zł/ml
8. @dziadekmarian
Mój nos zdecydowanie nadaje się co najwyżej do odnajdywania zwłok, i to takich niezbyt dobrze ukrytych. W otwarciu czuję ziemię i czekoladę, być może trochę kawy. Trochę rozpuszczalnikowy klimat. Po odparowaniu alkoholu pojawia się piękna, owocowa nuta. Może to być porzeczka, choć bardziej ciągnie w stronę figi. Kojarzy mi się z którymś z mleczno-owocowych Chupa Chupsów. Dość skomplikowany i ewoluujący zapach.
Ocena: 4
Trwałość: 3
Projekcja: 3
Cena: 3zł/ml
Nuty: figa, kakao, paczula, wetyweria, wanilia
Strzał: D&G K EDP
9. @GtotheG
Kolejny słodki zapach, ale nie w moim guście. Ekskluzywny, słodki, ale nie przygniatający słodyczą, bardziej zapach kwiatowy niż owocowy. Pewnie gdybym powąchała faceta skropionego tym zapachem to rzuciłabym mu komplement. Po jakimś czasie robi się przyjemniejszy w odbiorze (tak jak wiele innych z testowanych tutaj perfumów).
Miał jeden minus, jakieś 15 minut po spryskaniu zaczął mnie swędzieć nadgarstek, czyli podejrzewam reakcje alergiczną na jakiś składnik tych perfum. Żaden inny takiej reakcji nie wywołał (poza dwójeczką, która powodowała kichanie).
Jeśli nie macie na niego alergii i lubicie słodkie, ale spokojne zapachy, takie bez szaleństw - to dobry kierunek.
Zapach: 3.5/5
Projekcja: 2/5
Trwałość: 4/5
Średnia półka cenowa
10. @Halo_krabie
Opis: Róża, róża, róża + pralina = Różane czekoladki tak w skrócie można określić te perfumy. Gdyby nie to, że Barcol robił paczkę to bym powiedział że to damskie perfumy, więc to musi być jakiś unisex.
Zapach: 3/5
Projekcja: 4/5
Trwałość: 4/5
Cena: 5,00
Strzał: Sensual Instinct Montale
11. @minaret
Sprawia wrażenie bardzo damskiego. Otwarcie jest owocowe i słodkie, jak dla mnie mamy tu różniaste "berries", maliny, może truskawki. Oprócz tego jest w zapachu schowane coś kwaśnego, ale nie w postaci cytrusów. Oprócz tego po chwili pojawia się także słodka, choć nieco przydymiona wanilia, która z czasem się uwydatnia. Baza to w główniej mierze wspomnianą wanilia która traci przydymione akcenty i wysładza się jeszcze mocniej, jak na mój nos przez ambrowe towarzystwo. Wydaje mi się że na kobiecie wyszedłby znacznie lepiej.
Ocena 3,3
Trwałość 3,5
Projekcja 3
Cena 4
Nuty: Malina, truskawka, wanilia, kadzidło, ambra
Strzał: Burberry Her. Ale patrząc po nutach pasuje mi też Xerjoff La Capitale
12. @tango
w otwarciu karmel, cynamon, wanilia, jest całkiem przyjemnie, ale po minucie zaczyna coś nie grać, bo dochodzi wajb alkoholowy (adwokatowy?), który trochę brzmi jak niezamierzony i wynikający z parszywej jakości lub skiśnięcia perfum. Zbiera mi się na wymioty od tej mdłej, podłej słodkości, choć zaaplikowałem tylko pozostałego w wężyku mikro-psika (naprawdę poprzednicy wypsikalii to do dna?). Nie przesadzam, naprawdę jest mi niedobrze, muszę to natychmiast zmyć.
Zapach: 0/5
Projekcja: 2/5
Trwałość: zmyłem to gówno po 30 minutach
Cena: 14 gr/ml
Strzał: Bruno Banani Man's Best / odpowiednik 1 Milliona z Biedronki czy Lidla
Zapach z dzisiaj to nic innego jak Montale Ristretto Intense Cafe! Co oznacza że mamy nie zgadnięcie, co DWA ZGADNIĘCIA! Nieźle jak na tą trudną zabawę. Gratulacje dla @Barcol (hehe) i @Vilified!
Zapach (standardowo) mocno oberwał w średniej ocenie, tzn wystawiliśmy mu notę 3.07, podczas gdy internety dają mu 4.13.
Całkiem spory rostrzał ocen, a mówiąc dokładniej, maksymalny możliwy rozstrzał bo zapach zdobył zarówno ocenę 0 (od @tango) jak i 5 (od @hesuss).
W kwestii wyceny, po raz kolejny mądrość ludu dała idealną niemal średnią.
Hesussowi zapach przydał do gustu na tyle że dałby za niego 11zł/ml, natomiast drugiego końca skali nadal dzielnie broni niezwyciężony @tango z wyceną 14 groszy za ml.
Ranking końcowy:
1. Barcol (oszust sprawdzał co sponsor ma na stanie) - 3 trafienia (Kismet Angel, Franck Boclet Vinyl, Montale Ristretto Intense Cafe)
2. Villified oraz Tango - po 1 trafieniu
Dodatkowo mieliśmy sporo "almost" trafień takich jak ustrzelenie w Khamraha przy Kismet Angel.
Nagrody specjalne!
Nagroda dla największej ilości posiadanych na półce próbek z edycji i nie trafienia w nie: @minaret
Nagroda dla osoby która nie doczekała finału zabawy: @GtotheG
Jako ciekawostkę podam że zgłoszenia zapachów przychodziły we wszystkich możliwych formatach, od wiadomośći na hejto, przez udostępniony dokument googla, po link do pdfa
To tyle z zabawy, polecam napisać w komentarzu miłe słowa dla sponsora, oraz opierdolke dla organizatora ^^
#perfumywciemno #perfumy
Tak myślałem, że to @CheemsFBI
Choć po moich opisach można myśleć, że byłem rozczarowany zabawą, to tak naprawdę wiele mi ona dała.
W okresie testów miałem już trochę przesyt perfumowy i wytracałem zajawkę. Do perfumerii chadzałem coraz bardziej z przyzwyczajenia niż z potrzeby. Niemal wszystko, co poznawałem, było "jakieś takie nie wiem", bez szału, wtórne i nie warte tych wielkich pieniędzy, które wołają w niszowych. Na sprzedaż poleciała większość kolekcji. Stąd niskie oceny, zwłaszcza, że mamy prawdopodobnie z Cheemsem inny profil zapachowy. Ceny szacowałem na zasadzie: "skoro próbka X przypomina mi Y, ale Y podobało mi się znacznie bardziej i kosztuje 3 zł/ml, to X powinno kosztować kilka razy mniej, czyli grosze".
Dwa truizmy - ceny perfum są często wzięte z kapelusza i są tylko liczbą na metce, a nie oddają wartości. A po drugie: gusta są drastycznie inne. Niby to oczywiste i każdy z nas wie to od zawsze, ale jednak po tej zabawie (a brałem udział już we wcześniejszych) uświadomiłem to sobie dobitnie i na zupełnie nowym poziomie. Obniżyłem swój limit tolerancji cenowej dla zakupów (których już niemal nie ma), a ponadprzeciętna projekcja przestała być zaletą. Skoro ja zmywałem z siebie z obrzydzeniem coś, co okazywało się normalnym, wysoko ocenianym, lubianym i czasem bardzo drogim produktem, to na pewno dzisiaj tak samo źle ktoś odebrał moje ukochane perfumy, którymi zlałem się rano.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mam w jednym miejscu gliniasty obszar z tendencją do zachwaszczania się. Chciałbym go obsadzić czymś niskim co nie wymaga koszenia a jednocześnie jest względnie bezobsługowe i zielone. Niestety miejsce w pełnym słońcu więc zwykły mech odpada. Zrobiłem mały research i mam parę notatek:
- macierzanka i barwinek w miarę pasują ale już je mam w innym miejscu ogrodu i chciałem coś nowego.
- Karmnik ościsty podobno szybko sie starzeje i wtedy wygląda źle, a do tego mocno przerasta chwastami.
- Azorella trójwidlasta wydaje sie spoko ale podobno nie jest zbyt mrozoodporna
W tym momencie mój wzrok pada na rozchodnik ostry oraz dymondie margaretae, ale jedno jest zbyt żółte a drugie zbyt siwe xD
Macie pomysł na jakąś byline w takie miejsce?
Zależy mi na: niskich wymaganiach glebowych, dobrych zdolnościach darniowania, zwartej gęstej formie i wytrzymałości na szeroką amplitudę temperatur.
#ogrodnictwo #ogrod #rosliny
Zaloguj się aby komentować
3ml Ritza zużyte w 2 dni, ale co to były za dni!
Dziś nim pachnę całkiem mocno nadal, więc nie chce próbować konkurować niczym innym. Do wieczora powinien sie utrzymać. W sensie jutrzejszego wieczora, oczywiście.
A Wy czym zioniecie?
#perfumy #conaklaciewariacie

@Barcol Tak trza żyć!
Ja się właśnie czaję na resztkę Diaghileva. I chyba tak to się, nomen omen, skończy.
Jogi Haazri, glownie to kombo malezyjskiego oudu i cywetu, plus zielonkawy skladnik taki jak w siberian musk albo firbidden flower nie pamietam w ktorym to bylo ale to chyba igly z drzewa.
@Barcol ja dzisiaj znowu testuję Vertus Silhouette, naprawdę mi siadł i kombinuję co zrobić, żeby dłużej go było czuć. Dzisiaj napsikałem sobie po 5 strzałów na każdy obojczyk i chyba to jest to
Zaloguj się aby komentować
26 449,7 + 8 = 26 457,7
Budzik na 5, obładowany żelami SiS jak islamski najemnik, bidon w plecaku zalany ponad maksa, chusta na mordę bo 12 stopni, i idę na papaton.
Po 4km odkryłem po co bidon ma ograniczenie do maksa: spadła klamra i zalała mi placy. Musiałem wracać pokonany, bo na 13 stopniach z mokrymi plecami to się bałem kontynuować.
#bieganie #sztafeta
Zaloguj się aby komentować
Zrobiłem sobie stojak na perfumy pasujący na wcisk do schowka pod łokciem w superbie. Koniec tłuczenia sie odlewek przy ruszaniu. Na zdjęciu 3 miejsca na zwykłe odlewka i jedna specjalna na króla, ale jeszcze dorobiłem 3 kolejne
#perfumy #diy

Zaloguj się aby komentować
> chciej kupić Zoologist Bee
> zgłasza się ktoś kto ma
> zamawiasz
> EJ BARCOL CHCESZ COŚ DOBRAĆ ŻEBY SIE WYSYŁKA ROZŁOŻYŁA?
> w sumie to chcę
> dobieram 7 innych pozycji
> opłacam
> EJ BARCOL BO ZOOLOGIST MI SIE ZBIŁ/SPRZEDAŁ/SKOŃCZYŁ/BYŁ FEJKIEM/UROIŁ
> CHCESZ RESZTĘ MIMO WSZYSTKO?
> w sumie to chcę
*powtarzaj raz w tygodniu rotując z ESP/Tobacollor/Vintage Krulem*
Post ma charakter humorystyczny, nie złośliwy :v
Najbliżej Bee byłem jak już prawie czekał na mnie w paczkomacie i nagle kurier dzwoni że z przesyłki sie leje coś i czy robić zwrota xd
#perfumy #heheszki
Zaloguj się aby komentować
25 997,20 + 21.37 = 26 018,57
Pierwszy papaton to wielki sukces, efekt ciężkiej pracy, motywacji, zwycięstwo z własnymi słabościami.
Drugi to konsekwencja w dążeniu do celu, upór, niepoddawanie się.
Trzeci to już po prostu trening xD
I właśnie z tej pozycji Was dzisiaj witam, po porannym papatoniku. Czas niestety parę minut gorszy niż ostatnio ale kurczę gorunc był.
No i mi się dziura zrobiła w drogiej skarpetce icebreakera ajjjjjjjjj
#sztafeta

Pięknie!
P.s. Od kiedy w tym roku na wingsach mi "przypadkiem" wpadła połówka to już natrzaskałem kolejne 4, ale przyznaję, że muszę się opierać pokusie, by robić często longi, bo problemem nie jest głowa tylko tkanki miękkie przy dużym kilometrażu
@Barcol za⁎⁎⁎⁎ście, ale szanuj ciałko, by na długo wystarczyło do bieganka ^_^
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Testował ktoś taki badziew do basenu? Rozmiar nie za wielki, a i sama konstrukcja wygląda biednie, ale 4 stówy vs spawanie kozy z płaszczem wodnym... Może z 2 sezony by posłużyło
#basen
@Barcol Nie mam takiego cuda, ale moim zdaniem, to nie ma prawa działać. Po pierwsze to jest maleńkie, po drugie zero regulacji płomienia i spalania, po trzecie mają podstawowe błędy na rysunkach. Wygląda na chłam dla naiwniaków.
Kiedyś robiłem takie coś w wariancie z kaloryferem. Wziąłem żeliwny kaloryfer, pod tym ognisko. Na basenie 16m3 praktycznie nieodczuwalne zmiany w temperaturze - może ze 2 stopnie przez pół dnia palenia. Podobno już lepiej wypada czarna rura rzucona na dach
@Barcol
Zaloguj się aby komentować
24 795,45 + 21,37 = 24 816,82
Wynik na papatonie poprawiony o pół godzinki, jeszcze trochę i nie będzie wstydu.
Żele izotoniczne sis + bukłak 1l dały mi naprawdę dużo komfortu
No i pomyliłem trasę xD
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować
Znalazłem fajny szablon kalendarza jaki potrzebowałem, z pustym polem na miesiąc, i pustymi okienkami na dni w formacie 5x7 do uzupełniania wedle potrzeb
Wydrukowałem 12 stron, pociąłem, oprawiłem, powiesiłem
patrzę na pierwszą kolumnę
Sunday
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
24 636,54 + 8,54 = 24 645,08
Dzisiaj lekka baza, w ramach testowania kamizelki z bukłakiem. Ogólnie spoko ale przy szybszym bieganiu chyba by strasznie skakała xD
No i rurkę trochę na chybił trafił wsadziłem do kieszeni po prostu, nie wiem jak powinna być
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować
24 168,98 + 10,01 = 24 178,99
Przedwczoraj pisałem że padł rekord na dyszce, a tu dzisiaj pobiłem go jeszcze o 5:20 i oficjalnie zszedłem poniżej godziny na 10k xD
Uroki bycia totalnym noobem, można co drugi dzień życiówkę wykręcać xD
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować
23 980,55 + 10,02 = 23 990,57
Coś mi się wydawało że słabo idzie mi ten bieg i jakoś się męczę mimo że nie zasuwam, a tu proszę życiówka na dyszkę niechcący wpadła na wpół w zielonej strefie!
Zbliżam się do average male runner czasu na tym dystansie, chociaż na pewno powinienem sobie coś odjąć za te przewyższenia moje lokalne hehe
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
Zaloguj się aby komentować
23 748,81 + 5,02 = 23 753,83
Miała być spokojna dyszka ale coś noga dawała w kość. Rozwałkuję i spróbuję pojutrze
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
Zaloguj się aby komentować
#perfumywciemno edycja Barcol Dwa, próbka dziewiąta, The NEO-T VIRUS.
Edycja którą trudno się znudzić lub przejeść, gdyż jest odpowiedzialnie dozowana
Kawki w dłoń i czytamy!
1. @Barcol
Nuty zielone, świeżo skorzona trawa. Bardzo przypomina mi Green Green Green n Green. Wydaje mi sie że czuję tu względem niego jeszcze nieco obory w tle, ale to może być po prostu kontaminacja dłoni jakimś poprzednim dekantem xD Nie jestem dobry w zielone zapachy, nic więcej nie ustrzelę.
Ocena: 2
Trwałość: 3
Projekcja: 3
Cena: 5
Nuty: Werbena cytrynowa, trawa cytrynowa, jaśmin, nuty zielone, jakiś zwierz
Strzał: #3 Green, Green, Green and... Green Miller et Bertaux
2. @mahoney
Przypomina nieco droższą wodę po goleniu o zapachu drzewnym (cedrowym?). Na początku dosyć intensywny ale szybko ulatuje. Ogólnie nie jest zły, ale jest prostolinijny i ma słabe parametry. Dlatego niska ocena ogólna. Obstawiam jakąś taniochę. Może już mam nos zmęczony, ale zalatuje mi tu czymś z kategorii str8.
Nuty: drzewne, aromatyczne
Ocena: 2
Trwałość: 1
Projekcja: 1
Cena: 0,5
Strzał: STR8 Original
3. @Tabak89
Woda kolońska z dawnych lat. Czyli standardowo konwalia i jaśmin. Nie przemawia do mnie wcale. Ma dawać niby odświeżenie itp, a czuje tylko kwiatki i to niezbyt przyjemne. Klimat kremu do golenia lat 90 (Wars chyba)
Ocena 2/10
Trwałość 5/10
Projekcja 5/10
Cena 2,5
Nuty: jaśmin, konwalia, neroli, cytryna
Khamrah Lattafa
Strzał: Essenza di Colonia Acqua di Parma
4. @Vilified
Pachnie jak perfumowana wódeczka i równie szybko ulatuje. Chyba jest tam jakaś lawenda i jakieś inne zielska. Dla mnie połączenie dziada i krótkiej bytności na skórze =
Ocena 1.5
Trwałość 1
Projekcja 1
Cena 0.5
Strzał 4711
5. @batman_forever_young
Jest świeżo, a nawet orzeźwiająco, podoba mi się. W otwarciu kwaśne cytrusy, jakieś zioła, bazylia? Później zapach się lekko wygładza, nie jest aż tak kwaśny. Fajne oderwanie od obecnie panujących ciężkich zapachów. Mógłbym w tym chodzić do biura w cieplejsze dni, ale raczej nie w t-shirt'cie. Nada się również, a może zwłaszcza na bardziej formalną okazję. Czuć od niego elegancję.
Ocena: 4
Projekcja: 2.5
Trwałość: 3
Cena: 2.5
Nuty: cytryna, zioła, bazylia, lawenda, mech
Strzał: Dior Eau Sauvage
6. @Okrutnik
Retro zapach, który bardzo przypadł mi do gustu. Kremowy, koloński. Barber w starym stylu, ale nie jest dziadkowy, jest ukłon w stronę nowoczesności. Żona zadowolona. Trochę brudny jak YSL Pour Homme. Zaplątał się tam jakiś zwierzaczek. Raczej na pewno już go kiedyś wąchałem. Szkoda, że parametry średnie. Czekam na wyjaśnienie, bo chętnie kupię na dłuższe testy.
Zapach: 4.6
Trwałość: 2,5
Projekcja: 2,5
Nuty: bergamotka, lawenda, mech, rozmaryn, uryna.
Cena: 6,0
Strzał: Nicolai New York Intense
7. @hesuss
Z korka myslalem ze to hehe Brutal, ale na skórze pachnie zdecydowanie lepiej niz mój Brutal Classic Intense od La Rive, a po kilku minutach robi się wręcz przyjemny. Moze to byc jakis jakosciowy zapach fougere, ale rownie dobrze moze byc to po prostu jakis starszy wypust Brutala, STR8 albo inna tanioszka. W otwarciu cytrusy i mydlane piżmo, potem kwiatki, strzelam ze lawenda, byc moze to geranium nadaje zapachowi ostrosci i chłopskości. Po godzinie uklada sie w pianke do golenia i tak juz zostaje. Test zrobiłem po sobotniej, długiej, porannej kapieli zakonczonej zimnym prysznicem, wyszorowany i wysuszony, po aplikacji tego smrodka czuje sie nadzwyczaj fajnie i milo, az jestem w stanie pomyslec, ze moglbym czegos takiego czasami uzyc. Niby profil zapachowy oklepany do bolu i kazdy go kiedys czul od starego, nauczyciela, albo innego 'kolegi mamy', ale moja skromna baza danych w czaszce nie potrafi znalezc nazwy, pewnie okazw sie ze to jakis czarny zapach z zestawu prezentowego z dezodorantem i zelem pod prysznic, albo jakis klasyczny designer za 5zl/ml xD
Zapach: 3,5
Projekcja: 3,5
Trwałość: 4
Nuty: Cytryna, lawenda, piżmo, paczula, mech, geranium,
Strzał: Hugo Boss Boss Number One
Cena: 4
8. @dziadekmarian
To, co z pewnością czuć od pierwszych sekund, to pieniądze. Jest trochę składników dobrej jakości , na brudnej, piżmowej bazie. Jestem za krótki, żeby wychwycić tu cokolwiek, bo ogólne wrażenie WOW wygrywa z chęcią (w moim przypadku również możliwością) rozkładania zapachu na czynniki pierwsze. To białe kwiaty zmieszane z żywicami oraz jedną, może dwiema przyprawami (nasiona kolendry?). Całość z początku ma dość leśny vibe, choć nie tak ewidentnie leśny, jak np. Chypre Mousse. Tu jest przede wszystkim elegancko. Bardzo bogaty zapach w stylu „Amouage próbuje zainteresować Czechów orientem”. Nosiłbym, zdecydowanie. W późniejszej fazie pachnidło lekko się wysładza, ze śladową nutą skóry i kadzidła.
Ocena: 3
Trwałość: 4
Projekcja: 4
Cena: 2.5
Nuty: nasiona kolendry, jaśmin, róża, mech, piżmo, skóra
Strzał: a czort wi
9. @GtotheG
Bardzo męski zapach. Chcesz pachnieć jak samiec alfa? To zapach dla Ciebie. Żel pod prysznic, który tak mi się kiedyś spodobał był właśnie w tym kierunku zapachowym, z tym, że tamten żel był 100 razy intensywniejszy, co nie znaczy, że ten zapach nie jest intensywny, bo jest, mocny, zdecydowany, nie za ciężki. Zapach dla dojrzałego faceta, bardziej biznesowy, na co dzień. Na randkę też ujdzie, aczkolwiek brak mu jakiegoś erotyzmu. Bezpieczna elegancja. Coś w stylu lepszej wody kolońskiej. 30+
Zapach: 4/5
Projekcja: 3/5
Trwałość: 4/5
Wyższa półka cenowa
10. @Halo_krabie
Ostry leśniak, żaden leśniczy by się nie powstydził go używać. Czuć też nuty wodne i taką klasyczną wodę kolońską. Mocno kardamon. Dobrze pasuje na zbiórkę harcerską i spływ kajakowy, ale to moje klimaty więc mi się podoba.
Zapach: 4/5
Projekcja: 4/5
Trwałość: 4/5
Cena: 3,00
Strzał: Armani Eau de Cèdre Giorgio Armani
11. @minaret
Ależ to frustrujące uczucie! Mam wrażenie że znam ten zapach, to jak słowo którego zapomnieliście ale macie na końcu języka. Po chwili dociera do mnie skojarzenie - Dior Eau Sauvage. Nie jest to stricte ten zapach, ale zdecydowanie mamy tu do czynienia z kuzynem, albo kimś kto bardzo chce się klasykiem zainspirować. Mamy cytrusy, mszane i aromatyczne akordy, zestaw klasyków ubrany w dość słabe parametry i mało zmienności.
Ocena 3.8
Trwałość 2
Projekcja 2.5
Cena 7
Nuty: Cytrusy, neroli, trawa cytrynowa,
Strzał: Xerjoff Fiero
12. @tango
Na etykiecie "neo", a w dekancie retro, dobry żarcik
Zapach: 2,5/5
Projekcja: 2/5
Trwałość: 4/5
Cena: 39 gr/ml
Strzał: Lomani Pour Homme
Zanim zdradzęco to za zapach, sprawdźmy jak go oceniliśmy.
Nasza średnia spadła poniżej 3, i odpowiadało za to trzech gagatków: @Barcol, @mahoney, @Tabak89. Na drugiej stronie skali, która próbowałą uratować tego zawodnika, znaleźli się @Okrutnik, @GtotheG oraz @Halo_krabie.
Były to jedyne 3 osoby, które oceniły go wyżej niż fragra. A skoro o tym mowa, na fragrze ma 3.93.
Co do ceny to rozstrzał był ogromny! Najtaniej standardowo wycenił go @tango, który zasugerował cenę 39 gr za ml, ale wtórowali mu @vilified i @mahoney, którzy wycenili go na 0,5.
Po drugiej stronie lady lombardu stali @minaret (z wyceną 7zł), @Okrutnik (6zł) oraz @Barcol (5zł). Dodatkowo GtotheG zakwalifikowała go do "wyższej półki cenowej"
Żadna z tych osób *nie doszacowała* wartości zapachu, bo w tym momencie najtańsza oferta z ph to w zaokrągleniu 8zł, ale tak na co dzień to raczej wokół 9 oscyluje.
NO DOBRA, A CO TO ZA ZAPACH?
Z góry mówię, że nie zgadł nikt.
Jest to Roja Scandal Parfum Cologne, czyli drugi w zabawie zapach sygnowany nazwiskiem Roja Dove.
Zaskoczenie że ktoś polał taki zapach do perfum w ciemno? Cóż, na tym etapie już chyba nie xD
Przed nami już tylko jeden zawodnik, ale muszę ostudzić zapał, to nie żaden ensar oud ani nic innego absurdalnie drogiego, Fajerwerki już były, teraz się wyciszamy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Myślę że jesteśmy już tak blisko końca, że sponsor może się ujawnić, jeśli chce, albo może mi dać znać żebym go przedstawił w ostatnim wpisie. Ale na ten moment to chyba już pół tagu wie o kim mowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#perfumy #perfumywciemno

Zaloguj się aby komentować





