Komentarze (13)
@bartek555 Ty to chyba na bocianim gnieździe pracujesz z takim okiem
jak wody przybyło to basen siadł, już podpórka dotyka błota xd
@bartek555 Luzik argusik.
To jest prototyp jacuzzi, może takie proof of concept. Sprawdzam czy to w ogóle ma racje bytu.
Najsłabsze strony projektu na ten moment:
-
Basen nieocieplony z żadnej strony.
-
Pexy nieocieplone
-
Brak pokrywy
-
Pexy przy kominie wystawione na ryzyko ognia
-
Słaby cug
-
Nieprzemyślane palenisko
-
Estetyka XD Przecież jakbym miał mieć jutro gości to bym sie chyba ze wstydu spalił z takim straszydłem xD
-
Brak bąbelków, więc to nawet nie jacuzzi.
Ocieplenie to w miarę prosta kwestia, styropian mam, piankę mam. Szkoda że na dno pod basen nie dałem, bo teraz go przecież nie podniosę
Na bąbelki też mam prosty pomysł (dmuchawa ze starego odkurzacza + wąż ogrodowy żeby nie hałasowało za uchem).
Co do estetyki to najlepiej będzie pewnie deską elewacyjną przykryć styropian, i może pomalować na jakiś ciemny wiśniowy.
Problemem zostaje piec, nie wiem jak go sensownym nakładem czasu upiększyć. Może czarny sprej żaroodporny ale to nadal będzie wyglądało jak bomba poradziecka.
No i jak pexa ocieple otuliną + otuliną ognioodporną to też na wyglądzie nie zyska.
Co do samego projektu: basen kupiony z allegro jako "powystawowy niekompletny" za 100zł. Jedyne czego nie miał to pompka, ale akurat miałem. "Nagrzewnica" to bojler który używałem przez rok, ze zdjętą izolacją i obciętym dnem. Podłączony na skręcany zacisk do pexa (nie mam sprzetu do zagniatania tych rur, nie jestem hydrailikiem) natomiast gwint skręcony na pakuły (pierwszy raz to robiłem, ale to nie rocket science xD).
Chyba tyle.
AAA NO I ŚMIECI DO PALENIA OCZYWIŚCIE. ODKŁADAŁEM PÓŁ ROKU, POWINNO BYĆ WYSTARCZAJĄCO A PRZYNAJMNIEJ JUŻ SIE ŻADEN ŻÓŁWIK TYM NIE UDŁAWI.
@Barcol mozesz pod basen ulozyc twardy styorpian eps, czy cos. Co do okrycia butli to moze obudowac go drewnem? W sensie jakby taka skrzynie nalozyc na niego? Tylko weze by wystawaly
@bartek555 Też o tym myślałem, kiedyś obudowałem paletopojemnik na deszczówkę właśnie drewnem i wyszło względnie schludnie, pic rel.
Jakbym go owinął najpierw wełną mineralną to drewnu też nic by się nie stało od gorąca. Zobaczymy, jest szanse że to robiorę i pierdolnę w kąt xD

Zaloguj się aby komentować


