Zamiast odpowiadać swojej żonie „Absolutnie mam to w d⁎⁎ie”, powinieneś powiedzieć: „Kochanie, najważniejsze, że ci się podoba”. Sens ten sam, a dwie diametralnie różne odpowiedzi.
#heheszki #zwiazki #takaprawda #suchar
Zamiast odpowiadać swojej żonie „Absolutnie mam to w d⁎⁎ie”, powinieneś powiedzieć: „Kochanie, najważniejsze, że ci się podoba”. Sens ten sam, a dwie diametralnie różne odpowiedzi.
#heheszki #zwiazki #takaprawda #suchar
@boogie Kiedyś bardzo się spinałem, kiedy żona dzieliła się jakimś wymyślonym problemem, bo myślałem, że oczekuje ode mnie rozwiązania.
Wczoraj przyszła z jakimś problemem administracyjnym, urzędowym, i w pierwszym odruchu chciałem powiedzieć: "daj spokój, przestań się zajmować takimi pierdołami, które za kilka miesięcy same się rozwiążą, nie zawracaj ani mnie ani sobie głowy!". W przeszłości kończyło się to zwykle niesnaskami.
Zamiast tego wysłuchałem cierpliwie, dużo kiwałem głową i wtrącałem uwagi typu: "faktycznie, ci urzędnicy to debile", "ten przepis jest absolutnie bez sensu", po czym zaproponowałem kawę, poświęciłem w sumie 30 minut na wysłuchanie problemu. Normalnie niebo a ziemia! Jakby to rozładowało wszelkie emocje. Żona się zrelaksowała i zrobiła pyszną sałatkę warzywną.
Zaczynam wierzyć, że rozumiem kobiety.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#tinder #zwiazki #randki #badoo
Przyjechała na tydzień do Polski do siostry, ale szuka długoterminowego związku. LOL
Jeżeli kobieta pisze o długim terminie, to 17cm jej wystarczy?
Kolega pyta
Zaloguj się aby komentować
Mam nadzieję że nikt tego nie czyta
Koresponduje z laska z Holandii poznaną na Tinder
Mam wrażenie ze to gang od narządów, nerek itp chce mnie wciągnąć w maliny
Ciągnąć to? Świetnie się gada, typiara jest dobra
#tinder #randki #zwiazki
Zaloguj się aby komentować
Piękny był ten weekend. Wypad z okazji moich urodzin i 10 rocznicy ślubu, bez dzieci, do 4 gwiazdkowego SPA, restauracje, drinki, wiadomo, pełen relaks. Pijcie Kormorana Wiśniowego za moje zdrowie.
... a teraz pora na powrót do rzeczywistości - czyli młodszemu ropieje oko, a ma urodziny w środę i imprezkę w weekend. Kto w cyrku...
#zwiazki #chwalesie #zalesie #rodzicielstwo #dzieci

Zaloguj się aby komentować
Dlaczego nikt mnie nie uprzedził za młodu że z wiekiem co raz trudniej znaleźć (względnie) zdrową zarówno fizycznie jak i psychicznie dziewczynę. Zorientowałem się o tym zdeeeecydowanie za późno.
To że starsi mawiają: ooo kiedy dziewczyna, ooo kiedy ślub, ooo kiedy cośtam - to miało swój powód. Tylko dlaczego kuwra mać nie mówią wprost i konkretnie od razu:
mordo spiesz się bo później towar będzie poprzebierany!
#gownowpis #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

Zaloguj się aby komentować
W 30 dekadzie życia, po latach całkowitego celibatu, postanowiłem sobie założyć aplikację randkową. Raczej spodziewając się, że nie jestem jakąś atrakcyjną partią. Wygląd przeciętny, zainteresowania typowo introwertyczne, ale aktywny (szczupły bez jakiejś sylwetki).
I teraz zaczęły mi wpadać jakieś polubienia i nie wiem co robić, nikogo nie odlajkowałem, mam wrażenie, że trochę jestem taka męska #p0lka i wybrzydzam. Co mam do wyboru:
Podróżniczki - od święta gdzieś pojadę, ale nie mam zapału, aby ciągle gdzieś latać za granicę
Psie mamy - lubię zwierzęta, ale tylko te dzikie, nie przepadam za domowymi eksponatami
Panie bez żadnego bio - nie wiadomo co lubią, czym się zajmują
Panie z dmuchanymi ustami i tatuażami - nie spodziewałem się polubień od takich osób, zawsze wydawało mi się, że żyjemy w innych światach
Panie otyłe - ja jestem aktywny, więc średni match
Panie z dziećmi - dla mnie trochę tak jakbym pominął jeden etap w życiu, więc odpada
Azjatyckie boty
Ja like'owałem jakieś mniej nieurodziwe Panie, gdzie czułem jakieś podobieństwo w zainteresowaniach i sposobie życia, ale bez odzewu z drugiej strony. Co tu robić?
#tinder #zwiazki #randki
Zaloguj się aby komentować
Najpiękniejszą rzeczą w życiu jest to, że dobrze dobrałem wokół siebie ludzi. Mam kilkunastoletnie przyjaźnie. Nowe dobieram niezwykle ostrożnie, przez 5 lat doszły mi może 3-4 "pewne" osoby i przez kilka lat te znajomość rozwijaliśmy. Musiałem być pewny, że nadajemy na tych samych falach. Ludzie, z którymi się trzymam, mają wszystkie cechy, które ja sobie bardzo, bardzo cenię. Niestety, ale z kobietami tego nie miałem. Moje związki były całkowicie niedopasowane. Problem jest w tym, że jestrem ADHDowcem i rzadko czułem zrozumienie, ale też nie poznałęm kobiety, która jest typowo ekstrawertyczna, ma pasje i jest po prostu taką "wariatką".
Trafiła mi się pewna damsko-męska relacja jakiś czas temu. Na początek normalnie, potem koleżeństwo. Im bardziej poznałem, tym bardziej byłem pewien, że chcę ją rozwijać. Ta dziewczyna pasowała idealnie do mojego wzoru. Była spontaniczna, wygadana, inteligentna, ładna, pomysłowa i też nadpobudliwa XD. Potrafiłem spędzać z nią po 5-6 godzin i czułem, że ktoś mnie kuma na wylot. Mogłem się z nią pogapić w niego i pobujać o niebieskich migdałach.
Teraz powiedziałem jej, że chcę iść o krok dalej i mi się podoba, a ona, że nikogo nie szuka, poza tym musi coś poczuć od razu i jej przykro, bo uważała mnie za swojego przyjaciela i czy ja chcę kontaktu zerwać, bo jej zależy na kumpelskiej relacji ze mną. Mówiła mi wielokrotnie, że jestem przystojny (uznaem to za sygnał XD) i teraz powiedziała, że ogólnie super facet, ale ona jest typem romantyka i musi ją trafić. Powiedziałem, że nie. W sumie 2-3 h ochłonąłem i mi przeszło, bo serio ją lubię jako osobę i mógłbym być dalej z nią kumplem. ALe na pewno trzeba ogrnaiczyć częstotliwość kontaktu.
Mam straszną zwałę, bo w całym życiu miałem może tak 2 razy, że czułem, że nadaję z kobietą na tych samych falach. I wtedy nic nie wychodziło XD A jak baba była zupełnie mi nie pasująca, nawet jak ładniejsza, to potrafiła sama za mną latać, albo tworzyłem nieudane związki bez uczuć i emocji. Ja pi⁎⁎⁎⁎le.
Mam prawie 29 lat i nigdy nie byłem zakochany. Mimo, że w związkach łącznie 7 lat stażu. Oba na siłę, po c⁎⁎ju. 2 razy byłem blisko, by się serio zakochać, ale nie poszło to krok dalej. Mam tak sprecyzowany typ baby, że zdechnę jako kawaler.
#gownowpis #zwiazki #seks #randkujzhejto #randki #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #takaprawda #zalesie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#heheszki #zwiazki mówię do żony rano że niepotrzebnie otworzyła okno na noc w sypialni, bo przemrozilem sobie zatoki, a ona do mnie: zatoki? chyba zakola

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wytłumaczcie mi dlaczego kobiety maja taki "wzrost pill"
Mam trochę (a nawet już coraz bardziej) zakola, zaczesuję dłuższa górą i jakoś tam się bronię, ale trochę i tak widać mimo to. Zakola się pogłębiają, zaczynam stosować wcierki (potem rozważę inne opcje, jak wyłysieję to lecę do Turcji, ale nie o tym). Tyle, że jak się spotykałem z kobietami, to nigdy im to nie przeszkadzało. Wydawało mi się, że nie widzą, ale bywało, że zażartowały z tego. I nic. Mam 185 cm, jestem dobrze zbudowany, bo ćwiczę, brzydki jakiś nie jestem, ale myślałem, że nadrabiam gadką i to dlatego. Może trochę tak, tyle że:
Moja mama (65 lvl) wczoraj podczas rozmowy o moich dwóch ziomkach, jak wspominałem coś, to do mnie wypaliła tak: A ten twój kolega XYZ to ile ma lat?
Ja: Tyle
Mama: Aaa to on młodszy od was. Ale on taki w porządku chłopak i przystojny...Bo wysoki
Ja: Co?
Mama: No wy to cała grupa przystojnych chłopaków, wysokich, wysportowanych
Potem tak se rozkminiam, że idę do ziomka na ślub, co ma nie dość, że zakola, to przerzedzone że mu łyse placki widać na czubku, ale też +/- 185 cm i dobra budowa XD
Wczoraj pytam koleżanki czy mężczyzna musi być wysoki, odpowiada że tak.
Serio to jest jakaś różnica czy chłop ma 185 cm czy 177-178?
#blackpill #randkujzhejto #zwiazki #seks #logikarozowychpaskow
Zaloguj się aby komentować
Jaki szop może, a jakbym ja tak zrobił przypadkowej dziewczynie na ulicy to by był od razu wielk raban.
#heheszki #zwiazki #smiesznypiesek
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Witajcie!
czytam hejto już od długiego czasu i mam wrażenie, że jest tutaj wiele osób, które myślą podobnie do mnie.
Potrzebuję porady związkowej. Moja żona (oboje lvl 36) generalnie unika zbliżeń i zastanawiam się czy to ja mam jakieś dziwne wyobrażenie o związkach i ponadprzeciętne potrzeby czy z nią jest coś nie tak. Mamy jedno dziecko wiek przedszkolny.
seks pojawia się z częstotliwością raz na miesiąc a czasem rzadziej. Może ktoś mógłby coś doradzić lub podnieść na duchu, że będzie lepiej? Nie za bardzo mam z kim o tym pogadać, a czuję że się już duszę. Z różową już na ten temat rozmawiałem i ona twierdzi, że nie potrzebuje częściej.
#zona #logikarozowychpaskow #zwiazki #seks
Zaloguj się aby komentować