Powiem wam wspolhejtowicze ze fajnie jest sie znowu czuć całkowicie chcianym, fajnie jest odebrać dziewczynę z pracy i widziec na jej twarzy usmiech tak wielki ze gdyby mogl wyszedl by poza twarz, fajnie jest czuć sie pożądanym, fajnie jest razem sluchac obciachowej muzyki i tanczyc o polnocy na srodku 30 metrowej kawalerki, pomimo tego ze jutro trzeba wstac rano do pracy
Fajnie jest miec znowu 18 lat pomimi tej 30stki na karku
Generalnie polecam, mam nadzieje ze chwile to potrwa
Nawet nie pilem alko od 4 tygodni bo nie bylo po co xD
@VeniVidiVici - było 4 dni temu na tagu #chiny: https://www.hejto.pl/wpis/ciekawy-material-o-rynku-quot-matrymonialnym-quot-w-chinach-i-wymaganiach-wobec-
Ja jakiś czas temu poszedłem w YATO. Ogólnie nie mam na co narzekać. Ostatnio wleciało to co na fotce. Jest mocne. Nawet ma wyłącznik żyroskopowy (czy jak to się nazywa), żeby ręki nie wykręciło.
Kiedyś myślałem, że chodzi o wygląd w znajdowaniu partnerki - miałem wiele możliwości od podstawówki, przez gimnazjum po liceum i studia. Wszystkie odrzucałem, bo się bałem.
Na studiach myślałem, że w znalezieniu partnerki wystarczy być ogarniętym i bogatym gościem - dlatego czekałem z szukaniem partnerek do czasu pójścia do pracy.
Teraz, zarabiając dobrą kasę, ogarniając życie i mając super sylwetkę zacząłem spotykać się z kobietami i już wiem, że wygląd czy pieniądze nic nie znaczą tak naprawdę.
Co z tego, że to wszystko mam, jak nie mam gadanego i się trochę jąkam? Założę się, że prawie każda dziewczyna która mnie potem odrzuciła, zrobiła to właśnie przez to, mimo że pisało się z nimi świetnie. Niestety lata fobii społecznej i wycofania przez jąkanie zrobiły swoje.
I co ja mogę teraz zrobić w zainstniałej sytuacji? Mnie nawet ghostują samotne matki. Czy naprawdę wymagania w postaci normalnej kobiety, nawet dzieciatej z minimum skończoną maturą/studiami, to jest coś nierealnego? Nawet mogą mieć nadwagę, nie przeszkadza mi to.
W tych czasach, normalny i spokojny mężczyzna nie ma szans na znalezienie partnerki
„When I was 13, I hoped that one day I would have a girlfriend with big boobs.
When I was 16 I got a girlfriend with big boobs, but there was no passion, so I decided I needed a passionate girl with a zest for life. In college I dated a passionate girl, but she was too emotional. Everything was an emergency; she was a drama queen, cried all the time and threatened suicide. So I decided I needed a girl with stability.
When I was 25 I found a very stable girl but she was boring. She was totally predictable and never got excited about anything. Life became so dull that I decided that I needed a girl with some excitement.
When I was 28 I found an exciting girl, but I couldn't keep up with her. She rushed from one thing to another, never settling on anything. She did mad impetuous things and made me miserable as often as happy. She was great fun initially and very energetic, but directionless. So I decided to find a girl with some real ambition.
When I turned 30, I found a smart ambitious girl with her feet planted firmly on the ground, so I married her. She was so ambitious that she divorced me and took everything I owned.
I am older and wiser now, and I am looking for a girl with big boobs.”
"Czekałem z szukaniem partnerki aż będę miał kasę", stary przegrałeś na starcie. Sam się wyceniasz, co to za podejście? Typowo ukraińskie, dziewczyny że wschodu lubią takich, ty płacisz one gotują.
Pachniesz niestety przegrywem i desperacja, a to najgorsze perfumy.
Nie znam Cię, ale widzę, że na nowo musisz sobie zbudować obraz zawiązku
Przeczytałem Twoje wpisy i nie wierze, ze to nie baity. Jeśli nie bait i Warszawa, to mogę Ci poświęcić wieczór, wyjdziesz z przegrywu szybko.
@azovek popelniles blad na samym starcie. Baby dostaja swierzbu macicy na widok wygadanych, pewnych siebie kretynow/narcyzow, nawet jezeli to zwykli debile lub ostatnia patola. Na widok przystojnego, ale wycofanego i spokojnego introwertyka to najwyzej beda mile, ale ruchanko z tego to rzadka sprawa.
@Opornik miałem kiedyś duży gliniany kubek, z którego piłem kawę i herbatę przez całe liceum i studia i początek małżeństwa, dopóki żonie nie wyśliznął się z rąk i rozbił, na moich oczach.
Najgorzej w hotelu po przyjeździe idziesz do łazienki myjesz ręce i twarz po podróży i wycierasz się po omacku w ten ręcznik ze stópkami, i tak 4 razy na przestrzeni roku 😉