#zwiazki

35
1919

Zaloguj się aby komentować

Samotność w związkach


Żona jest na mnie zła, bo niewiele mówię o swoich emocjach. A ja wycofuję się, milknę. Rzucam w wir pracy, w sport, w hobby. Nie umiem być romantyczny, ale nie dlatego, że nie chcę, ale dlatego, że zostanę odrzucony. I nie mam słów na to, jak to wyjaśnić.

Piotr: - Oglądałem w sieci taki film. Ankieter pytał kobiety z długim stażem małżeńskim o związek. W pewnym momencie pyta kobietę, czy jest szczęśliwa. Ta odpowiadała, że owszem, tak.


Następne pytanie dotyczy męża: czy ona myśli, że on jest szczęśliwy? - Nie wiem, chyba tak. Gdyby był nieszczęśliwy, to chyba by ode mnie odszedł - odpowiedziała.

Pomyślałem wtedy najpierw, że jak można tego nie wiedzieć! Potem próbowałem sobie przypomnieć, kiedy moja żona zapytała mnie o to, czy jestem szczęśliwy. Kompletna pustka. Jeśli o to pytała, to musiało być wiele lat temu.


- A jesteś szczęśliwy?

- Momentami.

- Odczuwasz samotność?

- Chyba częściej niż szczęście.


Samotność nie jest brakiem kontaktów społecznych, ale brakiem bliskości - mówi mi prof. dr hab. Tomasz Szlendak z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. - Jednak sieć wsparcia u kobiet jest dużo większa niż u mężczyzn. One przeprowadzają rozmowy pozwalające rozładować problemy. U mężczyzn nie ma prawie w ogóle takich rozmów, jest wymiana informacji, ale nie rozmowy emocjonalne - podkreśla socjolog.


- Mężczyźni nie są nauczeni, by takie rozmowy z siebie wyrzucać, nie ma takiego obyczaju nawet. I przez to cierpią bardziej. Do tego proszę zwrócić uwagę, że dziś o samotności mężczyzn częściej czyta się w prasie kobiecej, a nie męskiej.


#hydepark #spoleczenstwo #zwiazki


Link do pełnej wersji artykułu z GW:


https://archive.ph/p43rK

nie pamiętam kiedy ostatni raz czułem się naprawdę szczęśliwy, może ostatnio trochę u przyjaciela w odwiedzinach jak byłem i zobaczyłem jak wygląda szczęśliwa rodzina.

@kitty95 - zaznałem w życiu prawdziwego szczęścia i ono mi się dzisiaj przyśniło - było tak namacalne, że zostało ze mną po obudzeniu - to wspomnienie prawdziwego szczęścia - nawet teraz jestem w stanie to uczucie przywołać - ale wiem, że przez noc to wspomnienie uczucia wygaśnie

Nie to, że jestem nieszczęśliwy - ale tak intensywnego szczęścia nie czułem dawno - wspaniałe uczucie (nawet jeśli była to tylko swoista re-kreacja we śnie)

Zaloguj się aby komentować

- posprzątałam chałupę przed wyjazdem ale tobie zostawiam mycie podłogi jak wrócisz ze wsi


- ale kocie wiesz że ja nie umiem w mycie podłogi


- spoko spoko nie bój żaby wszystko ci przygotowałam


FUUUUUUCK!


#sprzatanie #pieklomezczyzn #zwiazki

4e140933-5a62-460d-aef2-1bdde9e390ba
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

No i żem się doigrał. Choleryk jestem straszny i czasami też nerwów na wodzy nie utrzymam. Dochodzi do tego stres i siwe włosy w ilości większej niż licznik na przebiegu pokazuje.

Luba znalazła i kazała kupić, śmierdzi przepotwornie a w smaku do przeżycia.

Eh, te baby. Jeszcze prawie kapciem dostałem rano, bo zjeść nie chciałem. ಠ_ಠ


#zwiazki #kobiety #zdrowie #stres

fb7ff47e-c5fb-4f76-9f04-df09f18ee56d

Spróbuj z matą do akupresury. Ja zacząłem regularnie stosować przez 10-15 minut, tuż przed snem. Nieco lepiej sypiam i na drugi dzień także jest poprawa.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale ze mnie ciemiezyciel.

Kobieta idzie sie zobaczyc z przyjaciolka i uznala to za dobry pretekst, zeby kupic sobie vape. Cos mi w tym nie pasowalo, bo pamietam jak rok temu ciezko jej bylo rzucic to chujstwo, a ostatnio mi wyznala, ze dalej, po kilku miesiacach od ostatniego razu, kiedy sie stresuje to ma ochote palic. Musialem jej na to zwrocic uwage, bo chyba zapomniala.

Uzaleznienie to okropna sprawa. Wdychanie dymu z tych urzadzen powoduje, ze potrafi dostac naglego okresu - jej cykl miesiaczkowy nie jest naturalny, bo stosuje antykoncepcje, ale zaobserwowalismy taki dziwny zbieg okolicznosci, ze kiedy tylko palila, albo wdychala dluzej dym, to zaczynala krwawic. I z tego, co ona mi mowi, jej okresy sa okropne. Nawet to jej nie zniechecilo na dobre.

Jak ktos jest uzalezniony, to latwo sobie zracjonalizuje swoj wybor. Trudno mi pojac uzaleznienie od papierosow. Wychowalem sie w rodzinie, gdzie rodzice przewalali ogromna czesc wyplaty na alkohol i tyton, czesto olewajac zawartosc lodowki i w dalszym ciagu, jestem w stanie jakos zrozumiec alkoholizm. Nikotynizm jest dla mnie zagadka, zwlaszcza, kiedy ktos pali doslownie tyton i wdycha ten dym. Sprobowalem tego dwa razy w zyciu, prawie sie porzygalem. Wodka wyzera gardlo i moze prowokowac odruch wymiotny, ale po jej wypiciu czuc jakas faze.

Powiedziala, ze jednak nie bedzie palic. Zwyciestwo.

#zwiazki #uzaleznienie

@solly-1 A alkoholicy piją mimo, że mają potem kaca i znacznie gorzej funkcjonują - jakoś ich to nie zniechęca. Uzależnienie nie jest kwestią racjonalnych przemyśleń o następstwach. Twoja Żona się trzyma bo jej pilnujesz, chwila nieuwagi czy olewactwa i od nowa będzie brnąć w tym gównie. Ona nie zapomniała, zwróciłeś jej uwagę w chwili gdy potrzebowała wsparcia, dostała je więc jest odsunięcie problemu na jakiś czas. Niestety ale cały czas trzeba siebie i kogoś pilnować.

Ja się wychowywałem w domu gdzie było zero alko i fajek. Jak przykurzyłem i było mnie czuć to mi ojciec kazał przy nim wypalić paczkę fajek. Po trzeciej się zrzygałem i już nigdy więcej fajek nie tknąłem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@boogie Dałbyś radę dorzucać jakiś dodatkowy tag do tych okołoruchańskowych żartów? Np. #boogiejokes czy coś? Ten content do mnie nie trafia, a wrzucasz ostatnio tego na potęgę. Nie chciałbym dawać Cię na czarną, bo Cię lubię. Dzięki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

500 kobiet zapytano w anonimowej ankiecie, czy lepszy jest seks z mężem, czy z kochankiem. 220 odpowiedziało, że z mężem, pozostałe 280 – że z kochankiem. Żadna nie odpowiedziała, że nie wie...


#heheszki #zwiazki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

5 lat temu wieszałem obecne meble w kuchni. Moja druga połóweczka motywowała mnie takimi opisami i wskazówkami na ścianach. Dzisiaj, podczas demontażu mebli na nowo je odkryłem. Ale mi się trafiła kochana kobieta #remontujzhejto #zwiazki

PS jutro zaczynam serię wpisów nr remontu kuchni. Będą publikowane z jednodniowym opóźnieniem --> #remontodkuchni

cf5a805a-91dc-4e0d-a7b3-29fdd9da4f90
4d5d3081-a35a-4b26-ab42-985507df7db9
56f5f5bf-cdf5-46d8-8088-eb8896152b35
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

Każdy młody mężczyzna chciałby uprawiać seks codziennie. Tak się dzieje do momentu, kiedy pozna kobietę, która będzie chciała uprawiać seks codziennie...


#heheszki #zwiazki #ankieta

W jakim związku chciał byś być?

141 Głosów

@boogie "za dużo seksu" przestaje być fajne jak chcesz sobie spokojnie wieczorem, z uśpionymi dzieciakami, usiąść do swojego hobby, a tymczasem...

Zaloguj się aby komentować

#zwiazki #ankieta

Jaką różnicę wieku uważasz za dopuszczalną? Oczywiście bierzemy pod uwagę osoby pełnoletnie.

Ile lat maksymalnie?

658 Głosów

@Fishery znam kilka par gdzie różnica jest powyżej 5-ciu lat i jest OK. Największa to 10, facet starszy, co ciekawe jego pierwszy poważny związek w życiu - i super, on ją wyciągnął, w sumie z marszu, z nieciekawej okolicy i zabrał do siebie za granicę. I tak budowali swoje życie razem, on i ona nie mieli praktycznie nic na początku. Duży kryzys po 8-miu latach, parę miesięcy przerwy, ale wielki powrót i miłość na nowo, dobrze im to chyba zrobiło :)

Nie widzę problemu w samej liczbie nawet przy związkach z różnicą powyżej tych 10-ciu lat, no tylko chyba wtedy zaczyna się problem. Na przykład mam w pracy dwie dobre kumpele, jedna jest ode mnie starsza 10 lat, druga młodsza o 9. Dogadujemy się super, ale też pisałem z różnymi laskami, i ta młodsza zna jeszcze świat w którym się wychowałem, trochę dlatego że dorastała na zadupiu. Ale świat tak szybko się zmieniał, że mam wrażenie że z większością jej rówieśniczek już bym mógł mieć problem, tzn nie żeby się dogadać tak w ogóle, ale żeby rozumieć jakieś odniesienia, sytuacje, etc. Mamy też dziewczynę która ode mnie jest 13 lat młodsza i też jest spoko osobą, ale już śmieje się z nas że jesteśmy boomerami i niektóre rzeczy o których gadamy są dla niej abstrakcyjne :P. Więc myślę że ta dekada różnicy to taka rozsądna granica - wiadomo, zależy od wieku obu osób, i nie przekreśla to związku. Ale z moich obserwacji tak to wygląda. A do 5-ciu lat to w ogóle nie ma o czym gadać :D

A co to za różnica, jak oboje są dorośli to nie ma to większego znaczenia. Jedyne co to najlepiej jakby oboje byli 25+, tak jak już ktoś wyżej pisał. Nikomu nie bronię ale związek 18ki z 30latkiem wygląda trochę koślawo i z moich obserwacji zazwyczaj to się nie udaje.

Nie wiem, ale jako stary koń w połowie lat 30-tych, spokojnie czuje, że mógłbym mieć równie dobrze kobietę 20+.

Pewnie nie traktował bym tego super poważnie, ale Yolo i w ogóle chwytaj dzień.

Zaloguj się aby komentować