#zostaniecierozliczeni

3
1073

Miesiąc Po Reżimie - luty 2024


Zapraszam na kolejny odcinek, w którym patrzymy co się rządowi udało zrobić, a czego nie. Pełna tabelka jest na stronie copopisie wordpress com. Tutaj opisuję tylko zmiany, jakie zaistniały w lutym.


  • Aborcja

W Sejmie są trzy projekty ustaw (Lewicy, KO i TD), ale póki co żaden nie jest procedowany. Pierwotnie Tusk mówił, że zajmą się nimi po wyborach (czyli w kwietniu), ale teraz Hołownia mówi, że być może jednak na posiedzeniu 6-8 marca. To zdecydowanie za mało, by zmienić kolor jakiegokolwiek pola. Lepiej wygląda to na płaszczyźnie ministerialnej, gdyż Izabela Leszczyna zapowiedziała rozliczenie szpitali z zakontraktowanych zabiegów aborcji oraz rozszerzenie przesłanki zdrowotnej także o zdrowie psychiczne. To bardzo dobry sygnał, który pozwoli mi pewnie odblokować dwa pola w tabelce, ale póki co rozporządzenie jest w fazie przygotowania. Więc zostawiam czerwone z opcją na poprawę. [1][2][3]


  • Edukacja

Tu się niewiele zmieniło, ale też nie mogło, bo zmiany w edukacji są bardzo długofalowe. Podwyżki dla nauczycieli są już klepnięte, ale na zielono zmienię je, gdy zostaną wypłacone. Według Barbary Nowackiej nastąpi to w marcu (w niektórych przypadkach w kwietniu) z wyrównaniem od 1 stycznia. Nowacka próbuje także coś zrobić z lekcjami religii w szkole, ale do usunięcia jeszcze daleka droga. Bardziej realny zdaje się być scenariusz z ograniczeniem ich ilości, co zapowiadała już w grudniu. Jej ministerstwo przedstawiło niedawno projekt rozporządzenia, na mocy którego ocena z religii nie będzie wliczana do średniej. Jeśli to rozporządzenie wejdzie, zmienię to pole na “w toku”.[4] [5]


  • Kultura

Tu się zaczęło dziać. W cieniu inby o media publiczne, Sienkiewicz raźno zabrał się do usuwania pisowskich dyrektorów placówek kultury. Czystka objęła m.in.: warszawską Zachętę, CSW na Zamku Ujazdowskim, Muzeum Narodowe, Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, Instytut Dmowskiego, Instytut Książki, Instytut Literatury (stworzony przez PiS jako klon tego poprzedniego), Instytut Adama Mickiewicza, Stary Teatr w Krakowie, Instytut Teatralny im. Raszewskiego, Filmoteka (stworzona przez PiS w 2017), Muzeum Pamięć i Tożsamość im. JP2 w Toruniu i PISF. No dzieje się - zmieniam na “w toku”. W przypadku niektórych zmian, Sienkiewicz zapowiedział konkursy na nowe stanowiska, w innych powołania na mocy ustawy z 1991 roku, czyli “ręcznie”. Pole “merytoryczna ocena i ew. usunięcie pisowskich dyrektorów placówek kultury” zmieniam na “w toku”. Reszta bez zmian. [6] 


  • Media

Bez zmian względem stycznia.


  • Nepotyzm

Rząd zapowiedział przywrócenie konkursów na stanowiska w Służbie Cywilnej, ale jakoś się nie spieszy. W tym czasie wymienia kadry metodą pisowską, tj. z nadania. Jak tak dalej pójdzie, to to pole zmienię co najwyżej na “załatwione częściowo”. O przepisie o apolityczności urzędników na razie się nie mówi. Natomiast Borys Budka zaczyna czyścić spółki Skarbu Państwa. Tutaj zmieniam pole “konkursy na stanowiska” na “w toku”, gdyż w szeregu wielkich spółek takie konkursy już się odbywają. Reszta na razie bez zmian. [7-11]


  • Ochrona środowiska

Bez zmian.


  • Prawa mniejszości seksualnych

Na razie bez zmian, aczkolwiek niedługo powinniśmy zobaczyć nowelizację kodeksu karnego, rozszerzającą mowę nienawiści także o homo- i transfobię. Wtedy odblokuję jedno pole.


  • Prawa reprodukcyjne

Refundację in vitro zmieniam na zielono, bo Adrian klepnął budżet i program ma ruszyć od czerwca. Na żółto (“w toku”) zmieniam pole “antykoncepcja bez recepty”. Sejm przyjął kilka dni temu nowelizację ustawy, która umożliwia zakup tabletki “dzień po” bez recepty, czyli zasadniczo wraca do ustawy z 2017 roku. Na zielono będzie jak prezydent podpisze. Reszta bez zmian. [12] [13][14]


  • Praworządność

Pojawiają się jakieś projekty rozwiązania problemu z Trybunałem Przyłębskiej, ale to na razie zbyt mało, by cokolwiek zmienić. Zostawiam wszystko na czerwono.


  • Prokuratura

Trwa wymiana kadrowa, ale do końca jeszcze daleko. Trwa również konkurs na nowego Prokuratora Krajowego. Projekt rozdzielenia stanowisk Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego jest ciągle u Bodnara. Zatem wszystko bez zmian.


  • Służby specjalne

Nie wiadomo, ale raczej bez zmian.


  • Społeczeństwo obywatelskie

Bez zmian.


  • Sprawy zagraniczne

Mamy zielone i to ważne. Polsce odblokowano zamrożone unijne środki w kwocie 137 miliardów euro. Nie jestem pewien jaki jest status kar za praworządność, bo chyba nam je już potrącono, co zazieleniłoby także tamto pole. Dla pewności, robię żółte. Co ciekawe, środki nam odblokowano trochę na gębę, bo nie spełniliśmy jeszcze wyroków TSUE i ETPC, co się zapewne nie zmieni, póki Adrian jest prezydentem. To pole zostawiam na czerwono, ale i tak cały wiersz zaczyna wyglądać nienajgorzej. [15]


  • Świeckie państwo

Na razie bez zmian.


  • Wybory

Na razie bez zmian.


Podsumowanie


W tabelce są 93 pola, z czego 26 to zniszczenia pisowskie. Miesiąc temu załatwione były 3 sprawy, a “w toku” kolejne 8. Obecnie załatwionych jest 5 spraw, a w toku 9. Nie brzmi spektakularnie, ale w takim tempie do końca kadencji byłoby zrobione lub prawie zrobione wszystko, więc spokojnie. W niektórych sprawach (konkursy w służbie cywilnej) rząd zdaje się najpierw zabezpieczać swoją pozycję metodami parapisowskimi. W innych (ochrona środowiska) nie słychać by się coś działo. Inne (praworządność) wymagają albo bardzo sprytnych rozwiązań, albo jakiegoś okrągłego stołu z PiSem i innymi. To wszystko trwa. Ale powoli się posuwa.


#jebacpis #zostaniecierozliczeni #polityka #putinowskapolska #wiadomoscipolska

(Telst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

dd18c908-cdf1-448c-a20c-0ee8ee85e439

Źródła:


[1] https://tvn24.pl/polska/zmiany-w-prawie-aborcyjnym-co-jest-w-projektach-ko-lewicy-i-trzeciej-drogi-st7795139


[2] 

https://tvn24.pl/polska/aborcja-szymon-holownia-o-tym-kiedy-sejm-moze-sie-zajac-projektami-w-sprawie-przerywania-ciazy-st7794483


[3] https://www.prawo.pl/zdrowie/legalna-aborcja-w-szpitalu-zmiany-w-kontraktach-z-nfz,525218.html


[4] https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-wiadomo-kiedy-nauczyciele-zobacza-na-swoich-kontach-obiecane,nId,7355487


[5] https://www.prawo.pl/oswiata/oceny-z-religii-i-etyki-niewliczane-do-sredniej-ocen-rozporzadzenie,524459.html


[6] https://wyborcza.pl/7,75410,30677654,wielkie-porzadki-ministra-sienkiewicza.html


[7] https://oko.press/sluzba-cywilna-konkursy-na-dyrektorow?fbclid=IwAR05lWqounHxIzxHvVqh_Bo6_39FHQPuGN48ob3tTjrBRFW34iqnDxcr_f8


[8] https://www.parkiet.com/energetyka/art39789631-ruszaja-zapowiadane-konkursy-w-spolkach-najpierw-w-enei?fbclid=IwAR0RkhsCxdRRYhZZlbjf_NkD4AdqZ65SAzr9nvfwjmplcbViM9npRtNoTT8


[9] https://businessinsider.com.pl/biznes/bedzie-konkurs-na-prezesa-orlenu-jasna-deklaracja-ministra-budki/dqygzvn?fbclid=IwAR1K-ejvl967AGApbaAO8Ej3xfMLxOXhPeNDj1H8EJfsE9oUo5YW1-1eUuU


[10] https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/ogloszono-konkurs-na-prezesa-i-wiceprezesow-polskiej-grupy-energetycznej-pge-st7766030?fbclid=IwAR2GnCCbzBKtV6r-gvYbLaJlHOoCWIFjpQEbkYjDLWZJ-tTPCnNeNypV464


[11] https://www.parkiet.com/firmy/art39905781-konkursy-wylaniaja-nowych-prezesow


[12] https://www.gov.pl/web/zdrowie/dofinansowanie-zabiegow-in-vitro-od-1-czerwca-2024-r


[13] https://www.rp.pl/komentarze/art39772041-michal-szuldrzynski-budzet-ulaskawienie-i-podwojne-osmieszenie-andrzeja-dudy


[14] https://www.prawo.pl/zdrowie/tabletki-dzien-po-na-recepte-czy-bez-recepty,262624.html


[15] https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/9441848,kurek-odkrecony-137-mld-euro-z-funduszu-spojnosci-i-funduszu-odbudowy.html

Zaloguj się aby komentować

Protest rolników na granicy - o co chodzi, kto to robi, kto na tym zyskuje? Dłuższe czytanie.


W ostatnim czasie protesty rolników, które w zachodniej Europie odbywały się od wielu miesięcy, zawitały także do Polski. I od razu zalała nas fala sprzecznych newsów, dezinformacji, emocjonalnych uniesień i prezentowana radykalnych politycznych poglądów przedstawianych jako fakty. Spróbuję Wam ten temat przybliżyć i nieco go rozwikłać, bowiem sprawa jest poważna i dotyczy bezpieczeństwa państwa. Szczególnie, że w protest zaangażowały się środowiska skarpetosceptyczne.


  • Zacznijmy od początku. Unia Europejska od kilku lat forsuje projekt redukcji emisyjności swojej gospodarki. Celem jest, aby wspólnota osiągnęła zeroemisyjność (czyli, żeby generować tyle CO2 ile jest naturalnie pochłaniane przez biosferę) do roku 2050. Ten największy program to Europejski Zielony Ład, który wyznacza ramy całego przedsięwzięcia na następne 26 lat. Zielony Ład dotyczy wielu kwestii, np. produkcji energii, produkcji przemysłowej czy motoryzacji. A także rolnictwa, które odpowiada za istotny procent emisji (10,5% w roku 2018 [1]). To jest, że tak powiem, Duży Projekt.

  • Zielony Ład (Duży Projekt) składa się z szeregu mniejszych koncepcji. W tym Wspólnej Polityki Rolnej (która ma ujednolicić politykę rolną w państwach UE) oraz koncepcji “Fit for 55” (która zakłada zmniejszenie emisji CO2 o 55% do roku 2030, więc można myśleć o niej jako o Mniejszym Projekcie, albo Podprojekcie). [2] Ważne, by tych trzech pojęć nie mylić. Polecam ten artykuł Konkret24, gdzie jest to dokładnie wyjaśnione [3]. Są w nim odnośniki do dokumentów programowych tych koncepcji, a także wypowiedzi polityków PiS na ten temat, do czego zaraz wrócę.

  • Jak przy każdym projekcie transformacyjnym, pojawiają się uzasadnione obawy, że pewne grupy będą pokrzywdzone. Nie inaczej jest i w tej kwestii. Rolnicy w różnych europejskich krajach argumentują, że proponowane rozwiązania są zbyt restrykcyjne, co ma uderzyć w ich przedsiębiorstwa, a w konsekwencji doprowadzić do radykalnego wzrostu cen lub wręcz załamania produkcji żywności w UE [7]. Z tego powodu, przez ostatnie kilka lat rolnicy protestowali w różnych europejskich krajach od Holandii [4], Niemczech [5], a ostatnio także we Francji [6]. A także w Polsce, już w 2019 czy 2022 roku [3]. 

  • To jest ogólnoeuropejskie tło. I teraz ważne rozróżnienie: otóż w Polsce, OPRÓCZ TEGO, mamy drugą warstwę problemu, jaką jest import ukraińskich płodów rolnych. Ciąg przyczynowo skutkowy wygląda w największym skrócie następująco. Ukraina to wielki producent żywności. Rosja zablokowała (później: znacząco ograniczyła) Ukrainie możliwość eksportu płodów drogą morską. Więc w maju 2022 roku, Unia zniosła cła na importowane z Ukrainy zboża, by ułatwić ich wywiezienie drogą lądową [8]. Zgodnie z przewidywaniami wielu, zboża z Ukrainy nie szły przez Polskę tranzytem, tylko rozchodziły się na pniu na naszym rynku, gdyż były znacznie tańsze [9]. Z tego powodu, w zeszłym roku Unia na kilka miesięcy zakazała importu, po czym ten zakaz zdjęła [10][11]. Zatem ukraińskie zboże ponownie popłynęło do UE, ponownie będąc znacznie tańsze od tego produkowanego przez unijnych rolników, w tym Polaków.

  • Zrozummy zatem dobrze, co się dzieje. W całej Unii rolnicy protestują przede wszystkim przeciwko celom klimatycznym UE w dziedzinie rolnictwa. Ale w Polsce ważniejszy wydaje się aspekt wwożenia ukraińskiego zboża, które jest znacząco tańsze od polskiego. Dlatego równolegle dzieją się dwie rzeczy. Rolnicy protestują w kilkuset miejscach w całym kraju, w tym w dużych miastach jak Wrocław [12][13]. A równolegle, zablokowali przejścia graniczne z Ukrainą [14]. I tu dochodzimy do kluczowego aspektu całej sprawy.

  • Do tego momentu mamy dwie warstwy tortu: protest europejskich (w tym polskich) rolników przeciwko unijnej polityce oraz protest tylko polskich rolników przeciwko importowi ukraińskiego zboża. Na tak przygotowany podkład kładziemy teraz kolejne warstwy: polityczną wojnę PiSu z resztą świata, kretyńską próbę zaistnienia przez Konfederację, aktywność środowisk antysystemowych i skarpetosceptycznych, klasyczną pseudopatriotyczną histerię, postępującą anarchię oraz niekompetencję państwa i mediów. Całość polewamy lukrem putinowskiej propagandy i przystrajamy wisienką destabilizującej państwo prowokacji. I cyk, mamy transgraniczny tort dezinformacyjny, którego spożycie źle może odbić się czkawką całemu regionowi. Proszę podawać z otwartym na Kremlu szampanem.

Popatrzmy na te warstwy po kolei.


  • PiS kontra Unia, KO i… eee… PiS…

Oczywiście, że to wykorzystują, by mówić, że oto przyszedł nowy rząd, który z czystej nienawiści do rolników (soli tej ziemi, podstawy gospodarki itd.) postanowił spełnić szatański plan UE i zagłodzić Polaków. Nagle przypomnieli sobie, że oni są przecież przeciwko tej całej zielonej transformacji, choć to ich rząd jeszcze rok temu ją współtworzył, ich premier zachwalał ją jako doskonale zgodną z pisowskim programem rolniczym, wreszcie to ich unijny komisarz był przedstawiany jako jego autor. Oczywiście, to przeszłość. Teraz logika etapu jest taka, że to KO i inni europosłowie spoza PiS zagłosowali w 2019 za Zielonym Ładem, więc to ich wina. Bo PiS akurat ten jeden raz głosował przeciw, choć później już projekt chwalił [3]. Przy okazji politycy zarówno PiS, jak i KO, notorycznie mylą wymienione na początku unijne programy, potęgując chaos [3]. Oczywiście taka retoryka działa bardzo destabilizująco, bo podgrzewa nastroje, cóż, wywrotowe. No bo skoro rząd chce zniszczyć polskie rolnictwo, to trzeba dać odpór, prawda? A taki Mariusz Błaszczak już wezwał do pełnego embarga na wszystkie ukraińskie towary rolne, choć ledwie jeszcze przed chwilą był członkiem rządu, który nie potrafił zorganizować tranzytu i doprowadził do zalania naszego rynku tymi właśnie produktami [19].


  • Konfederacja.

W odróżnieniu od PiS, Konfederosjanie nie mają teraz zbyt wiele na głowie, za to bardzo potrzebują zaistnieć przed wyborami. Dlatego o ile dla Kaczyńskiego blokada to jeden temat z wielu, o tyle chłopcy wjechali w to jak dzik w żołędzie. Serio, wejdźcie na jakiekolwiek social media Konfy, a zobaczycie niemal tylko ten protest. A taki poseł Ryszard Wilk (nie mylić z Jackiem Wilkiem) to nawet zrobił Potężną Interwencję Poselską, w trakcie której ze spiętymi pośladkami podszedł do wysypanej kukurydzy, pokazał ją do kamery, po czym schował do kieszeni, nie wiadomo właściwie po co. [17] Ale wracając: jednym z organizatorów jest Rafał Mekler, szef lubelskich struktur Konfy. Mekler, co charakterystyczne dla tej partii, ma obsesję na punkcie Bandery, twierdzi, że ukraińscy imigranci “zmieniają skład Polski” i powiela narracje o bajecznie bogatych uchodźcach, którzy wożą się drogimi autami. Używa też pięknej, importowanej z Rosji nazwy “Unia Gejropejska” [42]. Podobnie jak swego czasu Krzysiu Bosak, w imieniu nas wszystkich, wystawił nawet Ukrainie rachunek za pomoc na skromną kwotę 100 miliardów złotych [15]. Rachunek do dziś wisi zresztą na stronie Konfederacji [16]. Innym organizatorem i samozwańczym trybunem ludowym został niejaki Hubert Ojdana, który oczywiście również startował z list Konfy [18] oraz ma na koncie wypowiedzi chwalące perspektywę rosyjskiego zwycięstwa [20]. Ojdana już został zresztą konfederackim męczennikiem, bo ma jakoby dostawać pogróżki od ukraińskich służb [21]. Konfederatów można by wymieniać długo, ja tylko wskażę antyszczepionkową braunistkę Karolinę Pikułę, która nazywa sytuację “egzekucją na narodzie polskim”, a która właśnie została kandydatką tej partii na fotel prezydenta Rzeszowa [28].


Co ciekawe, Konfederaci dużo mówią o jakości ukraińskiego zboża, które ma być niby zatrute, spleśniałe i tak dalej. Jakbym był złośliwy, to bym przypomniał wypowiedzi różnych Sośnierzy o tym, że kontrola sanitarna to lewactwo, ale nie jestem złośliwy.


  • Skarpetosceptycy

Środowisko Konfederacji oczywiście płynnie przenika się z już jawnie proputinowskimi aktywistami. Na granicy pojawił się już szereg znanych kremlowskich propagandystów, którzy nagle bardzo zainteresowali się rolnictwem. Mamy więc Jerzego Andrzejewskiego z niedawno utworzonej przez ekspierta od gieopolityki Leszka Sykulskiego partii Bezpieczna Polska, który to Andrzejewski z lawety nawoływał do pokoju i honoru, powielił narracje o zastępowaniu hodowli świń robakami, stwierdził, że tęskni za “zamordowanym” “najlepszym Polakiem”, czyli za Andrzejem Lepperem, a obecne działania wrażych sił nazwał terroryzmem, który zniszczy Polskę [22]. Zresztą Bezpieczna Polska również aktywnie wspiera protest [25][27]. Sam Sykulski, który oczywiście uważa się za pacyfistę, twierdzi, że stoimy przed wyborem: albo dogadamy się z Rosją i Białorusią, albo dostaniemy żywność z Ukrainy i “LGBT gender z Zachodu” [24]. Andrzejewskiemu towarzyszy także Piotr Panasiuk [23], którego social media polecam każdemu, kto chce się zapoznać z aktualnymi liniami propagandowymi Kremla. Aktywny medialnie jest także np. Roland Dubowski, autor Myśli Polskiej [44] były działacz Obozu Wielkiej Polski, który nie mógł być na miejscu, bo akurat upamiętniał radzieckich żołnierzy na Warmii, oczywiście w towarzystwie rosyjskiego ambasadora, a także byłych działaczy Zmiany: Piskorskiego i Jankowskiego [26]. Dodajmy, że relacje z przejścia w Dorohusku robiła znana telewizja dezinformacyjna, trzymajta się, MIR tv [36]. Dodajmy, że relacje dla tej telewizji robi między innymi Marzanna Gontarska. Pozwolę Wam zgadnąć z jakiej partii kandydowała [38]. Protest zdaje się koordynować Instytut Gospodarki Rolnej. Wbrew nazwie, nie jest to instytucja rządowa, tylko prywatny think-tank, należący do potentata branży futrzarskiej, zaprzyjaźnionego z Rydzykiem milionera Szczepana Wójcika [43].


  • Histeria.

Przypomnijmy najpierw, co się właściwie dzieje. Rolnicy w całej Europie boją się, że unijne regulacje uderzą w ich biznesy. Zostawiam na boku, na ile tak rzeczywiście będzie - mają prawo się tego bać i być źli. Z drugiej strony, polscy rolnicy boją się, że dumpingowe ceny ukraińskich płodów rolnych uderzą w ich biznesy. Mają prawo się tego bać i być źli. Jedni i drudzy mają prawo protestować. Ale jeden i drugi problem są do załatwienia na drodze zwykłych zmian legislacyjnych. Na przykład jakiś czas temu w niemal podobny sposób Unia zapewniła mechanizm osłonowy dla górników, a wobec rolników już poszła na pewne ustępstwa [7]. Kwestia importu ukraińskiego zboża od początku miała być załatwiona inaczej - to zboże miało iść przez Polskę tranzytem na rynki pozaunijne. Nie wiem jak łatwo lub trudno jest to wprowadzić, ale wprowadzenie tego w zasadzie rozwiązuje problem, a rozmowy między Warszawą, a Kijowem są jakoby na finiszu [34]. Tyle fakty. Jednak z powodu aktywności PiS, Konfederacji i skarpetosceptyków, a także przez nieudolność (także medialną) rządu, w mediach społecznościowych rozlewa się obraz protestu jako niemal nowego powstania narodowego. Idąc za przykładem francuskiego artysty, który z pomocą sztucznej inteligencji tworzył obrazki z rolnikami zasypującymi Paryż zbożem [30], w polskich socialach roi się od podobnych grafik. Na jednej kolumna rolników idzie pod flagą naprzód, wiedziona przez ogromnego orła. Obok wzruszające zdjęcie dziecka na mini-traktorze, pozdrawiającego protestujących polską flagą. Obok nawołyawnie do obalenia rządu [31]. Na drugim, chyba z tej samej sesji w Midjourneyu, orzeł prowadzi kolumnę oflagowanych traktorów [32]. Na kolejnej stary rolnik roni łzy nad kiełkami zboża, w tle polskie flagi powiewają nad złotymi łanami [33]. I tak dalej, do znudzenia. Zwykły protest (duży, ale nadal zwykły), jakich w Polsce nie brakowało za każdego rządu, nagle urasta do rangi antypaństwowej rebelii. Podziały się pogłębiają. Głębokie przekonania o opresyjnych rządzie i Unii wbijają się do głów. Władimir Władimirowicz lubi to. 


  • Anarchia.

Powyższe zjawiska już do niej doprowadziły, przynajmniej lokalnie. Jacyś samozwańczy strażnicy patrolują okolicę i uciekają przed “karkami” [41]. Ktoś otwiera i wysypuje ukraińskie zboże [35]. Ktoś robi kontrole ukraińskich tirów. Ktoś twierdzi, że w samochodach-chłodniach przewożona jest broń, ktoś, że to “żywność bez kolejki” [37][39]. Ktoś publikuje zdjęcia spleśniałej kukurydzy, twierdząc, że to ta przywieziona z Ukrainy, czego nie da się zweryfikować, ale to autorom nie przeszkadza w mówieniu, że nas trują [40][41]. Taka sytuacja jest niedopuszczalna w żadnym miejscu, ale na granicy, w dodatku tej, w dodatku teraz - jest to po prostu porażka państwa. Mówimy o zewnętrznej granicy Unii i NATO. W dodatku o granicy, przez którą przechodzi sprzęt wojskowy i pomoc humanitarna dla walczącej z rosyjskim imperializmem Ukrainy. Każde spowolnienie tych dostaw cieszy tylko jeden kraj: Rosję. Nie można nie panować nad takim miejscem [48]. Tymczasem wygląda na to, że w ogólnym uniesieniu umyka, że po okolicy swobodnie biegają znani prorosyjscy działacze, antycovidowi szaleńcy oraz… kto? No właśnie w sumie nie wiadomo. W takich okolicznościach bardzo łatwo o…


  • Prowokacje.

Już miały miejsce. Poza wspomnianymi wyżej samozwańczymi kontrolami, na proteście pojawiają się treści antyukraińskie, które przywołują wspomnienia z wiosny 2022 roku. Mamy więc porównywanie obecnej sytuacji do, jakżeby inaczej, Wołynia [45]. Mamy popularną dwa lata temu grafikę z polskim ludzikiem wykopującym z konturowej mapy Polski ludzika ukraińskiego, podpisaną “koniec gościny, niewdzięczne skur…” [46]. Wszystkie te działania mają na celu to samo. Skłócić nas z Ukraińcami, przekonać nas, że w naszym interesie jest, aby Ukraina przegrała. Przekonać nas do konieczności “dogadania się z Rosją”. A także, co nie mniej ważne, przekonać Ukraińców, że jesteśmy ich wrogami, na których nie można liczyć. Przy okazji, sytuacja na granicy już jest grzana w rosyjskich mediach jako “dowód” na społeczny opór przeciwko wsparciu dla Ukrainy, co zresztą wraca do nas w postaci niewiele zmienionych narracji [47]. To się dzieje naprawdę niewielkimi środkami, a może być bardzo skuteczne. Niestety, państwo na razie nad tym nie panuje, a media skupiają się na samym fakcie istnienia protestów, nie poświęcając zbytniej uwagi temu, kto w nich bierze udział.


Podsumujmy.


Transformacja energetyczna UE może uderzyć w rolnictwo europejskie. A import taniego ukraińskiego zboża bez unijnych atestów, uderza w rolnictwo polskie. Ale to są rzeczy do załatwienia na płaszczyźnie prawnej, z uwzględnieniem postulatów grupy interesu, jaką są rolnicy. Natomiast na tym fundamencie, wyrosła nam megalityczna budowla antyeuropejskich, antyukraińskich i jawnie prorosyjskich kłamstw, manipulacji i pseudopatriotycznej histerii. Prosta rzecz została obudowana emocjonalnymi narracjami o sięgających daleko konsekwencjach geopolitycznych. Protest rolników jest wykorzystywany instrumentalnie przez polityczne partie (PiS, ale przede wszystkim Konfederację), ruchy jawnie prorosyjskie, zwykłych prowokatorów oraz samozwańczych szeryfów, którzy nie wiadomo kogo reprezentują. Oraz przez kremlowską propagandę, która z lubością pokaże wszystkim (Polakom, Ukraińcom, Rosjanom), że ta cała Europa stoi na progu jakiejś wojny domowej pomiedzy uciśnionymi obywatelami a opresyjnymi rządami. 


Władimir Władimirowicz lubi to. I to bardzo.


#jebacpis #zostaniecierozliczeni #polityka #putinowskapolska #jebackonfederacje

(Tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

73f6a2af-ef76-4424-9588-4dfe00b6bef5

Zaskakujące jest to, że jak to wszystko zebrać do kupy i podsumować, to każda taka inba zawsze, ale to zawsze jest na rękę Putinowi. Niesamowite nie? Zupełnie jakby ktoś to inicjował i tym sterował

Zaloguj się aby komentować

@Miedzyzdroje2005 no i prawidłowo. Sam się c⁎⁎ja znam, więc po prostu nie komentuję tematu CPK. Nie szkaluję tego tylko dlatego, że stoją za tymi pisowscy debile. Głupie pierdolenie w stylu powoływania się na nieistniejące dokumenty mnie irytuje.

Dalej nie rozumiecie. Polityk nie zarabia na diecie i dodatkach, tylko na informacji i pod nią dobranych inwestycjach. Są deale życia do ubicia, ale trzeba najpierw ubić te z poprzedniej kadencji.


K⁎⁎wa jak z dziećmi


Edit. I proszę mnie nie zakrzykiwać że bronię poprzedni obóz, bo na jeden drugi patrzę z pożałowaniem

Zaloguj się aby komentować

Jak to rzekła niegdyś Bieńkowska: Za 6 tysięcy złotych to pracuje złodziej albo idiota.


Dzień dobry Polsko.


#jebacpis #zostaniecierozliczeni #putinowskapolska #polityka #bekazpisu

aa3928a3-d6b2-40c1-9c81-58b784af5541

Podsumowując zarobki europosła z pierwszego wyniku w Google wychodzi ok 18,5k euro miesięcznie netto (pensja, dieta za 20dni, biuro, bez kilometrówki).

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pegasus - co się dzieje.


  • Po pierwsze: rząd twierdzi, że ma dokument poświadczający przelew środków na Pegasusa. Tusk oficjalnie powiedział o tym dokumencie Adrianowi podczas posiedzenia Rady Gabinetowej, a chwilę później potwierdził to poseł Marcin Bosacki z KO, który jest wiceprzewodniczącym sejmowej komisji ds. Pegasusa. [1] Niezależnie od tego co kto myśli o Tusku, śmiem wątpić by kłamał w sposób tak jawny i głupi. Z tego wynika, że taki dokument po prostu istnieje. Tym samym do śmietnika możemy wrzucić wszystkie wypowiedzi polityków PiS, którzy zapewniali, że nic takiego nie miało miejsca. Czyli na przykład takiego Pinokia. [2]

  • Po drugie: Bosacki mówi, że na dokumencie widnieją dwa podpisy. Ówczesnego wiceministra Michała Wosia (o czym wiedziano już wcześniej) oraz ówczesnego… ministra Zbigniewa Ziobry (o czym nie wiedziano, ale co podejrzewano). [1] Jakkolwiek podnosi to rangę przestępstwa, to nie śpieszyłbym się z zapewnieniem, że premier musiał wiedzieć. Otóż według mnie nie musiał. Tym bardziej, że…

  • Po trzecie: jak w poniedziałek donieśli dziennikarze RMF FM, wśród ofiar programu miał być właśnie były premier. [3] Oczywiście, na razie podchodźmy do tej informacji na spokojnie, wszak może to być wrzutka obliczona na zdestabilizowanie PiS od środka. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę, że nikt ze strony rządu tego nie zdementował, a chwilę później Wirtualna Polska poinformowała, że według jej ustaleń Tusk zna już listę ofiar i że jest to ponad sto nazwisk (czyli jakieś dwa razy więcej niż spekulowano) [4], śmiem jednak twierdzić, że informacja o inwigilowaniu Pinokia zaczyna wyglądać na wiarygodną. 

  • Po czwarte: w świetle powyższego, zupełnie inaczej zaczyna wyglądać ploteczka, która rozlała się po mediach w zeszłym tygodniu. Otóż według niej w PiS zaczęła krążyć lista ofiar Pegasusa, na której znaleźli się np. Marek Suski, Ryszard Terlecki czy Adam Bielan, czyli absolutna wierchuszka politbiura. [5] Gdy ta informacja się pojawiła, zignorowałem ją jako plotkę, granat wrzucony na pisowskie gabinety przez rząd, niech się tam gryzą. Tydzień później, gdy temat listy ofiar został wyniesiony wyżej przez Tuska, nie jestem tego już taki pewien. Ale na ostateczne rozstrzygnięcia trzeba jeszcze poczekać. 

  • Zakładając jednak, że powyższe informacje okażą się prawdziwe, mielibyśmy z tego przynajmniej jeden interesujący wniosek. Że albo Ziobro, albo Kamiński, albo Ziobro i Kamiński, używali sobie Pegasusa poza jakąkolwiek kontrolą. No bo przepraszam, ale jeśli rzeczywiście użyto go na urzędującym premierze, szefie klubu, szefie partii koalicyjnej i jednym z najbliższych współpracowników Prezesa, to kto nad tym panował? Prezes? Być może jest aż tak makiaweliczny, jasne. Ale jednak bardziej przemawia do mnie teza, że Beria i Zbyszek robili co chcieli.

Podsumujmy.

Nie mamy 100% pewności, ale możemy przypuszczać, że to co mówi obecny rząd to prawda. Jeśli tak jest, to skandal pegasusowy jest jeszcze większy niż ktokolwiek myślał. Okazałoby się bowiem, że reżimek z Nowogrodzkiej nie tylko szpiegował opozycyjny sztab w trakcie wyborów, ale także własnego premiera. Premiera! A możliwe, że także szefa klubu. Pozostaje pytanie: kto to zlecał? Czy nad służbami nikt nie panował, czy może jednak zarządzał tym Prezes. Prawdę mówiąc: nie wiem która opcja jest gorsza. Wiem natomiast, że pozyskano ogromne ilości danych, których teraz można będzie używać przeciwko politycznym wrogom. W interesie zarówno tego rządu, nas wszystkich, jak i - na to wychodzi - samego PiS, jest by tę sprawę rozwiązać do końca. Znaleźć winnych, wyjaśnić opinii publicznej krok po kroku co się stało. Skazać winnych. Wypalić te putinowskie standardy do zera. 


Bo jeśli zgodzimy się na to, że służby mogą robić co chcą i szpiegować zarówno premiera jak i opozycję bez żadnej kontroli, to sorry wielkie, ale oznacza to, że wyrazimy zgodę na zagnieżdżenie się tych putinowskich standardów na dobre.


#jebacpis #zostaniecierozliczeni #putinowskapolska #polityka #bekazpisu

(Tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

859caee3-13d6-445e-ad29-ed46603491bb

Już pisałem że jeżeli przyjmiemy że PiS działa jak mafia to wiele rzeczy staje się oczywiste. Przecież to jest klasyka że jedna macka mafii knuje przeciw drugiej, że poszczególne frakcje próbują się zwalczać i szukać haków a Don Kaczynski próbuje ten biznes utrzymać w kupie.

@Wyrocznia dzięki za podsumowanie! Myślę, że wpis ma tylko tyle piorunów, bo trzeba wysoko zescrollować, żeby go dać, może czas to zmienić @hejto ?

Zaloguj się aby komentować

Kiedy myślałeś, że Adrian poleci sobie do Afryki i przywiezie ze sobą strój plemienny od wodza wioski i fotkę z żyrafą a ten wraca z konfiktem z Demokratyczną Republiką Konga.


Żeby zaraz się nie okazało, że polska armia zamiast z kacapami będzie z kongijczykami walczyć.


Miłego dnia i smacznej kawusi.


#jebacpis #polityka #putinowskapolska #zostaniecierozliczeni #bekazpisu

5df6540c-e63a-4dee-a1c0-46a0d266cdab

Cudownych Walentynek Kochani! Niech wasza miłość będzie tak silna jak Pinokia do kłamstwa a Kamińskiego do wódki:)


PS. Załączam okolicznościowe kartki jakby ktoś szukał prezentu dla swojej Walentynki jeszcze:)


#bekazpisu #putinowskapolska #polityka #jebacpis #zostaniecierozliczeni

bd62a716-9b0c-458a-8ea6-4e8ea1071be4
2dbb7950-ac2a-4b40-874b-efe7da5d848b
37163ea9-6874-41ea-9a22-24fe5a351c84

Zaloguj się aby komentować

@Wyrocznia Teraz już mam pewność, że Kaczyński jest obłąkany. Ma całą piwnicę teczek i ciągle zbierał materiały na kolejne teczki. Czy jakiś prokurator nie może wydać nakazu przejęcia tego archiwum?

Zaloguj się aby komentować

Tak sobie zajrzałem po kilku miesiącach co tam u naszego Janusza. No i jest dalej w formie:)


…tylko z fascynacji Tuskiem już się wyleczył.


#jebacpis #bekazpisu #polityka #putinowskapolska #zostaniecierozliczeni

b068da07-4936-4ea0-9ffe-a6ae17e312c6

Zaloguj się aby komentować

- w ramach bilateralnej współpracy polskie podmioty, w tym m.in. SatRev, miałyby dostarczyć stronie rwandyjskiej mikrosatelity


- blisko 1500 studentów z Rwandy realizuje swoje studia wyższe w Polsce


- trwają rozmowy z Akademią Wojskową Rwandy na rzecz stworzenia programu studiów licencjackich w obszarze inżynierii lotniczej i kosmicznej.


- Rwanda to od 2022 r. także jeden z pierwszych krajów afrykańskich, które zdecydowały się uczestniczyć w księżycowym programie Artemis


- Rwanda, a także i Demokratyczna Republika Konga, to kraje, gdzie wydobywany jest koltan, tak cenny w przemyśle kosmicznym

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam nadzieję, że zostaną wkrótce wysunięte odpowiednie zarzuty za naruszenie nietykalności cielesnej panów funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej.


Bo to co się dzieje, to jest skandal.


#zostaniecierozliczeni #putinowskapolska #polityka #jebacpis #bekazpisu

5a6eafdc-c5b6-421a-ab45-427ca1fd2bf8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Uważam, że polityków powinno się rozliczać jak normalnych obywateli za pomówienie czy zniesławienie.


Bo nie można mówić o demokracji, kiedy poparcie partii zasiadającej w Sejmie oparte jest tylko i wyłącznie na kłamstwach. Każdy głos w urnie, który pochodzi od okłamanego i zmanipulowanego obywatela to zamach na demokrację, która powinna opierać się na świadomym wyborze społeczeństwa.


#jebacpis #bekazpisu #polityka #putinowskapolska #zostaniecierozliczeni

abd891a2-79b6-4810-857a-70ce309cadc4

Ach, kocham tą funkcję community checków na twitterze- pisowcy sami się swoją głupotą orają Tak czy inaczej- cała funkcja immunitetu powinna pójść do zaorania, bo to z definicji jest czynnik skłaniający do korupcji i nadużycia stanowiska.

Zaloguj się aby komentować

@Wyrocznia jeszcze dopski mówi, że to Tusk sobie kupił do biura. On to zamówił do sali konferencyjnej, a stary z tej sali trafił do jego biura. No, ale dopski jest bardziej zajęty pisaniem do prostytutek

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry.


My tu gadu gadu, niedawno WOŚP było, komisje śledcze działają na pewnych obrotach a co z tym czasie dzieje się ze Zbyszkiem Ziobro?


Otóż jak donosi Roman Giertych, Główny Inkwizytor Polski, Zbigniew Ziobro uciekł z rodziną za granicę. Na stałe. Ma to pewnie związek rakiem krtani zdiagnozowanym u niego i nasz bohater szuka pomocy w zagranicznych klinikach.


Albo ucieka przed odpowiedzialnością karną, która niewątpliwie czeka go w Polsce za niecne czyny.


Miłego dnia i smacznej kawusi.


#jebacpis #bekazpisu #polityka #putinowskapolska #zostaniecierozliczeni



------------------------------------


Nota moderatora @bojowonastawionaowca : "rodzina [Ziobry] na stałe mieszkała w Irlandii (teraz przenieśli się do Włoch)" - cytat za użytkownikiem @Half_NEET_Half_Amazing ; poza tym brak informacji o tym, żeby sam Ziobro wyjechał z Polski (ten twitt na to nie wskazuje)

9ae102ac-91b7-477d-82b8-3400d3df2eff

Na serio nie zdziwię się, jak zero odjebie numer na handlarza respiratorów.

Nagle się okaże, że bidulek "wzioł i umar" i natychmiast go skremowano. Razem z patikoti nakradli tyle kasy, że mogą odjebać taki numer.

@Wyrocznia jak już mówiłem, ja nikomu nie życzę takiej choroby co to niby miała by go umęczyć i zabić. Mam nadzieję że to było zmyślne kłamstwo, aby się wymigać. Mam nadzieję że sobie siedzi gdzieś tam cały i zdrowy w jakimś afrykańskim kraju, i już nigdy nie wróci. Reszta tych złodziei może zrobić teraz to samo.

To jest człowiek z paranoja. Myślę że po części boi się że go lekarze zabija jak jego ojca. Chodzenie z bronią też tylko to utwierdza.


Zakładam że to prawda z ta choroba. Ciągle jednak myślę że nie są aż tak zdeprawowani żeby ukrywac się pod czyms tak perfidnym. Chociaż akurat on jest nieobliczalnym paranoikiem.

Zaloguj się aby komentować