Tego dnia, 113 n.e. – w Rzymie została poświęcona Kolumna Trajana. Została wzniesiona w 113 roku n.e. w Rzymie na Forum Trajana dla upamiętnienia zwycięstwa nad Dakami. Zaprojektowana prawdopodobnie przez Appolodorosa z Damaszku. Na szczycie kolumny Trajan nakazał umieścić orła. Po jego śmierci, na polecenie Hadriana, orzeł został zastąpiony posągiem Trajana, który został po 392 roku n.e zrzucony z piedestału, przez chrześcijan. Dopiero w 1587 roku na jego miejsce postawiono posąg św. Piotra, który jest do dziś.
Tego dnia, 330 n.e. – poświęcono nową rezydencję cesarską w Konstantynopolu. Uroczystości trwały 14 dni, ceremoniał chrześcijański mieszał się z pogańskim. Tutejszy senat uznano za niższy rangą od rzymskiego.
Ordo Iuris chce zakazu korekty płci. Będą kary więzienia.
Instytut Ordo Iuris przygotował projekt ustawy zakazującej zmiany płci u nastolatków - donosi "Rzeczpospolita". Lekarzom, którzy przeprowadziliby operację korekty płci u osób niepełnoletnich, groziłoby więzienie. Instytut chce zakazać - jak to ujął jeden z jego liderów - "chemicznej kastracji młodych ludzi".
Osoby niepełnoletnie nie mogłyby poddać się operacji korekty płci. Nawet za zgodą rodziców. Tego chce wpływowy Instytut Ordo Iuris, który opracowuje projekt ustawy w tej sprawie.
<br />
Nowe prawo przewidywałoby sankcje dla lekarzy, którzy zdecydowaliby się dokonać takiego zabiegu u nastolatków - karę do trzech lat więzienia.
<br />
Członek zarządu instytutu Rafał Dorosiński poinformował "Rzeczpospolitą", że projekt zostanie opublikowany w maju, najpóźniej w czerwcu.
Obecnie osoby niepełnoletnie mogą poddawać się zabiegom korekty płci biologicznej za zgodą rodziców. Taka operacja nie będzie już możliwa, jeśli projekt ustawy Ordo Iuris znajdzie poparcie wśród posłów.
Ale to chyba dobrze? Nastolatki nie wiedzą często czego chca, sa bardzo zalezne od hormonow i nasladuja influencerow/idolow. Robia rzeczy, ktorych potem zaluja.
Rozwiązywanie problemów ustawami i zakazami da taki efekt, że nastolatkowie pojadą do Czech czy gdziekolwiek i tam popłynie podatek za usługę medyczną. O ile zgadzam się, że w obecnej formie prawo jest okej, to osobiście uważam że nastolatkowie nie powinni takich zabiegów przechodzić. Taka decyzja potem rzutuje na całe życie i można jej żałować.
I nie, nie jestem prawakiem, nie jestem przeciwko trans, to wola każdego człowieka i tak powinno pozostać. Jeżeli nastolatek i rodzice są zgodni, to niech robią co chcą.
@Thereforee jak z aborcją? Zerknij do danych eurostatu, liczba aborcji w Czechach spada od lat. A to niewielki kraj i masowa turystyka aborcyjna znalazłaby odzwierciedlenie w statystyce.
@Thereforee "Jeżeli nastolatek i rodzice są zgodni, to niech robią co chcą." A jeżeli rodzice są przeciwni bo to młode i fiu bździu w głowie to co wtedy? Mają pozwolić bo młody identyfikuje się jako ktoś inny.
Tego dnia, 70 n.e. – Rzymianie rozpoczęli oblężenie Jerozolimy w czasie tzw. wojny żydowskiej. Jerozolima posiadająca trzy mury, z czego wewnętrzny był najmocniejszy i najtrwalszy, wydawała się nie do zdobycia. Rzymianie aż cztery miesiące toczyli walki o miasto, by zdobyć je dnia 29 sierpnia. Józef utrzymywał, że 1.100.000 ludzi zostało zabitych podczas oblężenia, z których większością byli Żydzi. 97.000 Żydów zostało schwytanych i zniewolonych, w tym Szymon bar Gior i Jan z Gischali. Wielu uciekło na obszary dookoła Morza Śródziemnego. Według Filostratosa, Tytus podobno odmówił przyjęcia wianku zwycięstwa, jako że nie ma zasługi w zwycięstwie ludzi porzuconych przez ich własnego Boga. Co ciekawe, podczas oblężenia Jerozolimy Rzymianie malowali kule katapult na czarno, aby Żydzi nie mogli śledzić ich lotu. To świadczyłoby o tym, że Rzymianie z katapult strzelali lotem płaskim, koszącym, a nie do góry.
Tego dnia, 480 n.e. – zamordowany został w Dalmacji były cesarz Juliusz Nepos. Zabity został prawdopodobnie z rozkazu jednego ze swoich poprzedników, Gliceriusza, który abdykował w czerwcu 474 roku n.e.
PiS ma haka na Sławomira Mentzena? Media: w kancelarii ma "kontrolera"
<br />
Sławomir Mentzen, jak sam twierdzi, ma być szantażowany przez ludzi "mających dostęp do akt prokuratorskich". Sprawa dotyczy jego brata, który ma zarzut kierowania grupą przestępczą. Jak twierdzi informator "Gazety Wyborczej" "ratunkiem dla niego ma być powyborcza koalicja z PiS".
Tomasz Menzten zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, za co grozi 10 lat więzienia, usłyszał w 2013 r. O sprawie było cicho aż w grudniu 2022 r. Sławomir Mentzen sam o niej przypomniał. "Dlaczego o tym piszę? Niektórzy bardzo źli i niestety dosyć wpływowi ludzie, mający dostęp do akt prokuratorskich, myślą teraz, że mogą mnie tym szantażować. Chodzą po mieście i chwalą się, że mają na mnie haka. Skoro mojemu bratu grozi (…) więzienie, to oni będą mieli argumenty, żeby mnie nakłonić do korzystnego dla nich zachowania…".
<br />
"Mój brat jest niewinny, cała sprawa jest jednym wielkim dowodem, w jak dziadowskim i zgniłym państwie żyjemy, jest też całkowitą kompromitacją prokuratury i służb. Ja zaś nie dam się żadnym gnojom szantażować" — pisał wówczas. Dodał również, że choć w sprawie od 2015 r. nic się nie dzieje, to nie została ona umorzona.
<br />
Teraz informator "Gazety Wyborczej" w tekście Piotra Głuchowskiego zwraca uwagę, że "sprawny i politycznie zmotywowany prokurator" może dołączyć do sprawy Sławomira Menztena i dodaje, że "prokurator generalny (Zbigniew Ziobro) trzyma Konfederację za jaja".
@Banan11 prawda jest prostsza niż się wydaje. Memcen jest po prostu człowiekiem Partii do zadań specjalnych oddelegowanym do zebrania części elektoratu (tak jak Solidarna Polska i ostatnio Kukiz15). Nie dajcie się zwieść.
Oczywiście wszystko za zasłoną symetryzmu, w którym zdaje się ostro cisnąć po swoich zwierzchnikach. Karakan specjalizuje się w podstawianiu swoich marionetek na określone miejsca w określonej chwili. Przykład Pinokio czy chociażby - człowiek znikąd -Adrian.
Zupełnie przypadkowo w roku wyborczym, w którym Partii został jedynie beton a coraz więcej ludzi idzie do urn by obalić obecną władzę (przy czym coraz bardziej poruszany jest temat rozliczeń i stawiania poważnych zarzutów) stery w Konfederosji przejmuje znowu człowiek znikąd (bez politycznej przeszłości) nijaki Memcen zgarniając w sondażach 10% i grzejąc symetryzm na całego (bez żadnego programu).
@Wyrocznia Najlepsze, że wczoraj włączyłem sobie Tuska rozmawiającego z kobietami i tam poziom odklejenia od rzeczywistości jest proporcjonalny do twojego Teraz rozumiem, dlaczego tacy jak ty głosują na Tuska. Nie chce mi się rozwijać tematu ale powiem tylko, że według niego problemem nie są faceci ginący w wojnie, nie są rosnące liczby samobójców a różnice płac, które w Polsce stanowią ułamek i są najmniejsze w Europie, do tego wychowanie seksualne Istny dramat co się stało z tym donkiem.
Biedak jeszcze został poniżony przez własną żonę, która opisała w książce jak to poszła do innego faceta. Dziś ten cuckold opowiada kobietom bajki, oczywiście bez żadnego programu co ma dla nich do zaoferowania, ot zwykły makaron na uszy i opowieści z mchu i paproci.
Co znaczy wziął się znikąd?! Każdy kiedyś wchodzi do polityki, każdy zaczyna mówić o absurdach prawa i to jak są dymani podatnicy, szczególnie ci pracujący. Ja pamiętam Mentzena z czasów poprzednich wyborów. To był gość, który jeszcze przed wyborami do sejmu był słyszalny, każdy kto się interesował ekonomią i podejściem państwa mógł zapoznać się z jego osobą. Także twoja propaganda o tym, że był człowiekiem znikąd jest po prostu zwykłym kłamstwem. Bez politycznej przeszłości to brzmi dumnie, gorzej jakby miał polityczną przeszłość. Był wystawiony w okręgu toruńskim, pamiętam bo na niego głosowałem, także nie pajacuj.
@Banan11 mencen, tak samo jak inni konfederaci ma swoje za uszami. Najlepiej dla nas wszystkich by było jakby sobie w pizdu poszedł od polityki i zaczął się zajmować tym co robi najlepiej PITami. Niestety wielu ludzi, nawet często ogarniętych uwierzyło tej dziadowskiej, katolskiej, onuckiej partii homofobów. Smutne
Tego dnia, 413 n.e. – cesarz zachodniorzymski Honoriusz wydał edykt przewidujący ulgi podatkowe dla italskich prowincji: Tuscia, Campania, Picenum, Samnium, Apulia, Lucania i Calabria, które zostały splądrowane przez Wizygotów.
Tego dnia, 351 n.e. – po przybyciu cesarza Gallusa do Antiochii wybuchło powstanie żydowskie. Powodem wystąpienia było antyżydowskie ustawodawstwo skorumpowanej administracji cezara w Antiochii. Na czele buntu stali Izaak z Diocesarei (Izaak z Seforis) oraz niejaki Patricius (zwany Natrona). Po przejęciu kontroli nad miastem powstańcy obwołali Patriciusa królem i mesjaszem. Wtedy powstanie rozszerzyło się na Tyberiadę i Lydda (Diospolis). Na polecenie Gallusa rzymski dowódca (magister equitum) Ursycyn odpowiedział szybko i gorliwie. Miasta Seforis, Tyberiada i Diospolis zostały zniszczone, a tysiące ich mieszkańców zabito, nie oszczędzając nawet dzieci.
Nieoczekiwany deszcz pieniędzy spadł w piątek na ulice Krakowa. Na tamtejszym Ruczaju w rejonie ul. Grota-Roweckiego mieszkańcy mogli znaleźć banknoty walające się po ulicy i chodnikach. Służby dostały informacje o ludziach zbierających pieniądze na jezdni. Skąd się tam wzięły? Jak się później okazało, pewien mężczyzna położył na dachu swojego auta saszetkę wypchaną gotówką i ruszył, zapomniawszy o niej. Wiatr i pęd powietrza zrobiły swoje. Po dojechaniu na miejsce kierowca zorientował się, że zapomniał o saszetce na dachu i stracił całą gotówkę. Policja nie ujawnia, jaka kwota spadła w krakowskim "deszczu pieniędzy z nieba". Wiadomo, że rozpoczęto śledztwo w kierunku przywłaszczenia sobie pieniędzy. Funkcjonariusze apelują do ludzi, którzy znaleźli rozrzucone banknoty o różnych nominałach o ich zwrot.
Funkcjonariusze apelują do ludzi, którzy znaleźli rozrzucone banknoty o różnych nominałach o ich zwrot.
xDDD No to niech podadzą numery seryjne banknotów.
To ma tyle sensu co mój apel o praworządność w tym kraju, poniesienie odpowiedzialności za rozjebanie granatnikiem komendy głównej policji i brak bezsensownej ochrony drobiu.
Tego dnia, 311 n.e. – zmarł w Serdyce w wyniku choroby cesarz Galeriusz. Śmierć dotknęła go niedługo po podpisaniu dekretu o zakazie prześladowania chrześcijan. Był to pierwszy w dziejach akt prawny, ustanawiający wolność religijną dla chrześcijan na terenie Cesarstwa Rzymskiego. Na mocy tego aktu prawnego chrześcijanie mogli całkowicie jawnie wyznawać swoją religię. Musieli zostać zwolnieni z więzień bądź kamieniołomów (jeśli trafili tam na fali restrykcji), a obiekty sakralne zagarnięte przez władzę cesarską miały do nich powrócić.
Tego dnia, 11 p.n.e. – otwarto teatr Marcellusa. Jest to jedyny teatr w Rzymie, który przetrwał do naszych czasów, zachowując – przynajmniej częściowo – swój wygląd zewnętrzny. Nazwę swoją zawdzięcza Marcellusowi, zięciowi Augusta, który zmarł w roku 23 p.n.e., mając zaledwie 20 lat. Budowla odzwierciedla sposób, w jaki Rzymianie zaadaptowali grecki wynalazek: zewnętrzna ściana wznosi się na trzy kondygnacje, co wynika z faktu, że teatr wzniesiono na płaskim miejscu, a nie w zagłębieniu terenu. Pierwsza kondygnacja zbudowana jest w porządku doryckim, druga w jońskim, a trzecia w korynckim. Pojemność obiektu ocenia się na 10-14 tysięcy widzów.
Tajemniczy obiekt wojskowy spadł w lesie pod Bydgoszczą. Mieszkańcy miejscowości Zamość, ok. 15 km od Bydgoszczy, mówią o latającym obiekcie, który widzieli. Ich wersje są rozbieżne, ale wszyscy świadkowie przyznają, że spadł on w lesie. Na miejscu pojawiły się liczne służby wojskowe. Policja i Żandarmeria Wojskowe zamknęły las, w którym pracują saperzy, prokuratorzy i funkcjonariusze SKW. Cały teren jest zabezpieczony i zamkniety dla mediów oraz mieszkańców. Zarówno prokuratura, jak i MON początkowo nie chciały komentować zdarzenia.
W czwartek rano komunikat w tej sprawie wydał Zbigniew Ziobro. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny potwierdził, że na miejscu pracują liczne służby i prowadzone jest śledztwo, które dotyczy "niezidentyfikowanego obiektu wojskowego".
Tymczasem MON twierdzi, że "sytuacja nie zagraża bezpieczeństwu mieszkańców". "GW" informuje, że w stan gotowości zostały postawione wszystkie służby wojskowe, ale także policyjne, ratownicze i straż pożarna. "Fakt" donosi o dużej dziurze w ziemi, jaka powstała w lesie po upadku obiektu i samochodach wojskowych, które wywiozły z lasu duży, bliżej nieokreślony przedmiot. Nie jest jednak jasne, czy doszło do eksplozji czy nie. Natomiast RMF24 donosi, że z ustaleń dziennikarzy wynika, że pod Bydgoszczą spadł pocisk rakietowy typu powietrze-ziemia. Nieoficjalnie, wśród szczątków nie znaleziono głowicy, która mogła oddzielić się od reszty pocisku. Trwają jej poszukiwania.
Z informacji dziennikarzy RMF FM wynika, że „powietrzny obiekt wojskowy” znaleziony w lesie pod Bydgoszczą to pocisk powietrze-ziemia. Nie wiadomo, czy eksplodował. Trwa sprawdzanie, czy był uzbrojony, bo nie ma w nim głowicy. Mogła ona oddzielić się od pocisku.
Początkowo wojskowi mieli uznać obiekt za dron. Później znaleziono jednak szczątki z napisami w języku rosyjskim, które wskazywały na pocisk rakietowy. Znalezisko odkryto 25 kwietnia, ale wszystko wskazuje na to, że obiekt spadł w lesie wcześniej. Media przypominają także, że w rejonie znajduje się kilka jednostek wojskowych i kompleksy poligonów, m.in. poligon artyleryjski pod Toruniem.