No i cyk, instalacja Windows i rozwiązywanie problemów na nowo - czemu się nie uruchamia na standardowym koncie a na adminie startup był, do dzieła więc. Śmieszą mnie ludzie co pytają i czekają na odpowiedź, ja sobie poradzę sam, jest Google, Reddit, dam se radę
i cyk, już wiem, harmonogram zadań i nadanie autoryzacji Admin Rights. A tu bym czekał i czekał ale ludzie wolo na GOTOWE bo co się bedo menczyć, a co! pff...
Pamiętacie ten program? Prosty, lekki program do prostych zadań jak pocięcie, przyspieszenie/spowolnienie czy proste efekty przejścia. Program tak prosty, że każdy mógł go ogarnąć w 5 minut.
@ElektrolizatorDwuczlonowy Teraz takim domyślnym programem do edycji wideo dla mas na Windowsie powoli staje się Microsoft Clipchamp. Ostatnio go odkryłem gdy ojciec pytał o jakiś prosty program w którym mógłby przyciąć filmiki z wakacji. Imo jest tak samo prosty i intuicyjny jak Movie Maker. Jedyny minus to że jak wszystko teraz jest napisany w JS i na starszych komputerach potrafi okropnie mulić.
Kurfa ja w piątek maila dostałem, że będzie obowiązkowy upgrejd. Jeszcze gdybym miał uprawnienia admina to pół biedy, bo bym se nakładki poinstalował, ale uczenie się na nowo systemu już mnie drażni
@szukajek - wpierw przetestuj pamięć tym programem: https://memtest.org/ - musisz go wgrać na perndrajwa na innym (działającym) komputerze i zabootować problematyczny komputer z tak przygotowanego urządzenia.
Warto też jest sprawdzić tablicę S.M.A.R.T. (Self-Monitoring, Analysis, and Reporting Technology) dysku z poziomu BIOSu/UEFi czy przy pomocy jakiegoś programu czy przypadkiem nie raportuje problemów z dyskiem (tutaj masz jak to zrobić: https://www.howtogeek.com/134735/check-ssd-or-hdd-health-with-smart/ ).
Popatrz też sobie na ten mój komentarz - przyda Ci się na przyszłość oraz jak będziesz musiał przeinstalować system: https://www.hejto.pl/wpis/jak-to-naprawic-skasowalem-partycje-na-ktorej-byl-ubuntu-teraz-mi-windows-10-nie?commentId=82c28775-ca61-4c48-ae1d-55e024a3dc34
Widzę że nie jestem sam z tym problemem ( ͡° ͜ʖ ͡°) A miałem taką ochotę dać drugą szansę Windows 11 LTSC... ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak, z tego samego powodu zrezygnowałem i wróciłem do Windows 10 IoT LTSC który będzie wspierany do 2031r. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wpis z MDL'a, z wczoraj:
Spędziłem cały dzień korzystając z Windows 11 IoT Enterprise LTSC 24H2 i jestem bardzo zawiedziony. Jest nadal mnóstwo błędów. Głównym problemem jest Eksplorator plików który został "przepisany" przez Microsoft na nowy język. Jeśli jesteś w trybie ciemnym i otworzysz nową kartę, będzie ona migać na biało przez ułamek sekundy za każdym razem, gdy otworzysz kartę. To jak jeleń patrzący na reflektory. Istny koszmar.
Po drugie, za każdym razem, gdy otwieram Eksplorator plików, niezależnie od tego, czy mam włączone animacje, czy nie, górny pasek / wstążka ładuje się powoli. Wystarczająco wolno, żeby to zauważyć względem pozostałej części okna eksploratora plików. Przełączanie między folderami i wyszukiwanie rzeczy przebiega powoli. Jest to problem zgłaszany przez ludzi na całym świecie już od ponad roku. „Poprawką”, aby przyspieszyć działanie, jest dwukrotne naciśnięcie klawisza F11 (wejdź w tryb pełnoekranowy, wyjdź z trybu pełnoekranowego). Ale wtedy cała wstążka/górny pasek zawiesza się. Eksplorator plików jest szybszy, ale pasek nie będzie działał poprawnie.
Nie wspominam że nadal nie można ukryć ikony głośności na pasku zadań...
Nie mogę w to uwierzyć, że Microsoft dostarczył Windows 11 IoT LTSC w tak kiepskim stanie. Rozważam powrót do systemu Windows 10 IoT LTSC...
@koszotorobur nawet nie wiedziałem Bardziej mi chodziło o to, że można to zrobić pod Windowsem bez instalacji dodatkowego oprogramowania.
ps: dopiero teraz zauważyłem, że pod windows 10/11 telnet standardowo nie jest instalowany. Ja tam od razu instaluję Putty i nie muszę się windowsowym podpierać.
Jak zwykle, to nie linuxowcy przekonują największą rzeszę ludzi do Linuxa, tylko sam Microsoft.
Nowa funkcja w Windowsie 11 "Recall", ma dla poprawy korzystania użytkownika z komputera, robić zrzuty ekranu co kilka sekund a następnie skanować je wytrenowanym modelem AI.
Oczywiście wszystko ma odbywać się lokalnie na komputerze bez dostępu do internetu, ale zagrożenie utraty prywatności(dostęp do internetu może być włączony jedną decyzją microsoftu w dowolnym momencie) czy wycieku wrażliwych danych stanie się coraz bardziej powszechne.
Windows 11 to jest w sumie raczysko. Korzystałem z tego systemu od początku i przy każdej większej aktualizacji sobie odpalałem, aby zobaczyć, jak jest ale ten system poza designem nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Szkoda, że nie ma fluent design na 10tce, gdzie aplikacje systemowe mają czarny motyw i ogólnie mają poprawiony wygląd. Skalowanie jest zepsute w 11 a sam system wydaje się dziwacznie powolny względem 10, nawet na SSD. Obecnie siedzę na Ubuntu 24.04 LTS i w sumie jestem zadowolony, bo wreszcie Windows i jego nadbudowywanie systemu na systemie potrafi przyprawić o ból głowy.
@Belzebub Ogólnie na Linux gaming experience jest dość losowy. Ja sporadycznie odpalam sobie jakieś boomer shootery przez wine i chodzi fajnie, ale granie w coś bardziej złożonego, to nie polecam. Valve ma gierki natywnie pod Linuxa, więc w sumie jakiś L4D2, TF2 to okey. Fajne też są emulatory Playstation.
Jak korporacje przetwarzające dane niejawne wykryją że Windows sam wysyła coś na zawnetrzne serwery pozwy będą w miliardy. Dlatego zapewne jak będzie to wyłączone to naprawdę nie będzie nic wysyłać.
Jeszcze jakieś 4-5 miesięcy temu sam siedziałem na Win7,ale kompan się spalił. W rodzinnym domu nadal działa laptop Lenovo z Win XP. Wujek chciał laptopa zmieniać,bo co chwilę dostaje powiadomienia o braku aktualizacji np przeglądarki :D Ale twardo działa nadal
Mam u siebie w domu postawiony mini serwer domowy na DELL Wyse + Windows 7 Embedded. Od jakiego czasu przestał mi się synchronizować OneDrive bo Microsoft standardowo osrał użytkoników. W związku z tym mam pytanie, czy znacie jakiś soft, który by na tym poszedł, miał clienta OneDrive i był aktualizowany?
@PanNiepoprawny - Microsoft też nie dał Ci gwarancji i jak to napisałeś "standardowo osrał użytkoników"
Na Linuksie przynajmniej ludziom chce się te nieoficjalnie klienty rozwijać by działały na systemie operacyjnym co wspiera starszy i slabszy sprzęt - szczerze to raczej nie pozostaje Ci nic innego i ciesz się, że nie musisz kupować nowego kompa
chyba że chcesz pójść w embedy to możesz losować spośród OVM, NAS4Free, HomeAssistant, xpenology, czy amahi. Nie wiem czy coś jeszcze z takich "gotowców" jest bo ostatni raz sprawdzałem ze 2 lata temu.
btw. jaki masz model tego wyse i w zasadzie jaki masz cały jego setup? bo już za mną chodzi od dłuższego czasu, ale cały czas stopuje mnie to, że musiałbymd okupić ssd 2,5" i upchnąć w slocie sata, a kablep podpiąć hdd 2,5" na backup :\