Hejto.pl

#tworczoscwlasna

43
4847

Natchnęła mnie smutna historia, którą wczoraj wrzucił @razALgul . Krąg życia....

https://www.hejto.pl/wpis/a-to-ci-przypadek-historia-staregazety


Nie utrzymała w ryzach swej chuci 

Chór anielski jej pieśń teraz nuci 

A ona przewraca się do tej pieśni w grobie 

Przez kulę w głowie, nie dzięki chorobie 


Kochanek co dał jej w prezencie rzeżączkę 

Bynajmniej, jak widać, nie trzymał jej za rączkę,

Gdyż żądzami sprośnymi łepetyna struta 

A co zeszło z głowy, to przeszło na f...a


I tak ona dalej "podarek"przekazała... 

W końcu inna jej lufa tango zaśpiewała 

Bo pewien jegomość dar niechciany dostał 

I strzelił do niewiasty, nerwom swym nie sprostał. 


#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #nieszczesliwamilosc #kragzycia

6a3d132b-fcf6-49a5-b9fb-586675fc8ffd

Zaloguj się aby komentować

Kolejna smocza skrzyneczka, tym razem z motywem zimowo-księżycowym w odcieniach czerni i niebieskiego Wymiary: około 18 x 10 x 3,5 cm, wieczko zamykane na magnes, powierzchnie zdobione w technice decoupage. Na obrzeżu lekko wypukły, ręcznie malowany złoty motyw, a na wieczku - wypukły, malowany smok z glinki.


Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart


#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #fantastyka #fantasy #smoki #pracowniaapaturium

1575873d-c044-439b-863f-27cfa2f538cf
a886c241-e8d8-48ca-88e7-3f2d98ec7457
ac3f051d-f208-4616-8aa4-a2a7f45ea65d

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś coś tam skrobałam w liceum, były to głównie wiersze białe o marności egzystencji. Po latach tematyka się nie zmieniła, ale się zrymowala. Tytuł tej formy i i jednocześnie debiutu tfurczości własnej to "Nie zesraj się"


Wybudować pomnik niż ze spiżu trwalszy?

Horacy! Spycham to na plan dalszy!

Bo ja tu walczę dzielnie o przetrwanie 

Pochłania mnie wegetacja, jedzenie, wydalanie 


Trwanie w marazmie, melancholii i stagnacji 

W świadomości, że przeważnie nie mam racji 

A chciałabym jak niegdyś filozofowie 

Mieć trafne spostrzeżenia i wyrażać je w słowie 


Czasem gdy się uwznioślam, bywam błyskotliwa

Ktoś może stwierdzić, że na rozumie mi zbywa 

Lecz to wydawanie, iluzja, miraże 

Zdachlego ego urojone wojaże.


Nie będę Słowackim, ani Leśmianem

Tyle mego bogactwa, co w duchu zaśmiane 

Bo bieda smutku doświadcza dotkliwie 

I mnie srogo karze, lecz niesprawiedliwie. 


#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #pseudopoezja #kryzys #bolegzystencji

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

3 lata w muzyce, 3 lata walki o te 300 subskrypcji na YT. Ciężko jest dotrzeć do słuchaczy w tych czasach.

Gdyby ktoś chciał dołożyć cegiełkę, a nie widział mojego poprzedniego wpisu, to tutaj mój ostatni singiel, wydany 2 dni temu: https://youtu.be/0HOvmHBnPzM

Miłej niedzieli Hejto!

#muzykaelektroniczna #tworczoscwlasna

25347312-30df-45ff-b992-caa646225cd9
NooT userbar

@NooT w erze wszędobylskiego AI, Twoja muzyka wydaje się być AI Na domiar złego używasz AI do "teledysku", więc wszystko jeszcze bardziej sugeruje AI. Takiej muzyki, tylko z AI, jest na tony na YT i mało kto przyjdzie posłuchać Twojej muzy tylko dlatego, że nie jest AI.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj wydałem nową wersję moich aplikacji do wyszukiwania duplikatów(i nie tylko) Krokiet/Czkawka 11.0.

Wpierw wrzuciłem to na Reddita, ale mnie poblokowali, bo w treści miałem odwołanie do strony "dev dot com", więc niech idą na drzewo a post wrzucę tutaj.

Mógłbym opisywać tak jak w innych miejscach, że ta wersja dodaje w Krokiecie łatwiejsze sortowanie, pozwala na skanowanie pojedynczych plików, usuwanie danych exif z obrazów, wyszukiwanie niepożądanych nazw plików, ręczne usuwanie przestarzałych danych cache itd. - ale na końcu i tak ktoś napisze tutaj "A po co mi to?"

Tak więc hejterska społeczność w swym hejcie na pewno doceni 2 nowe funkcjonalności w tej wersji:

- Dodanie ikony do windowsowego pliku exe - zaskakująco wiele osób chciało tą funkcjonalność, ale jak to zwykle bywa nikt do tej pory tego nie zrobił, więc jak większość rzeczy, musiałem zrobić to sam, dzięki temu exe jest teraz łatwo rozpoznawalne(zawiera nowe logo, będące jednorożcem z tarczą, proporcem a na nim narysowanym Krokietem)

- Drugą funkcjonalnością jest ucinanie czarnych pasów z wideo, lub jego statycznych części

Przy przeglądaniu rożnych plików wideo, zauważyłem, że wiele z nich ma dodane jakieś dziwne pasy, przez co czasem je sie trudniej ogląda i na pełnym ekranie, nie wypełniają go całego.

Zatem dla tych plików, mogłem albo ręcznie w ffmpeg przycinać każdy plik obliczając prostokąt z zawartością, korzystać z szemranych stronek przycinających wideo i przy okazji dodające swoje własne logo albo napisać od zera tą funkcjonalność, która działałaby jako tako i ostatecznie wybrałem ostatnią opcję.


Algorytm jest w miarę prosty, z każdej strony testowana jest linia po linii i jeśli 90%(można te wartości zmieniać) pikseli z danej linii z danej ramki, ma różnice w RGB mniejsze niż 20(suma różnic każdej ze składowych), to linia jest oznaczana do usunięcia.

Jeśli w którymkolwiek z kolejnych przebiegów, linia będzie zawierała zbyt dużo różnic względem odpowiadającej jej linii z pierwszej ramki, to jest ona wyrzucana z puli do usunięcia i nigdy później nie jest już testowana.


Na obrazku niżej widać, jak narzędzie poprawnie wykryło ten "ciekawy" obszar wideo i zaznaczyło go na podglądzie(złożonym z 9 klatek z wewnątrz aplikacji), dzięki czemu kliknięcie w optimize, stworzy nowy plik(albo nadpisze stary), bez napisu

Więcej na temat błędów i nowych narzędzi w tej wersji można przeczytać tutaj - https://medium.com/@qarmin/czkawka-krokiet-11-0-c95ee35eccc2


Repozytorium — https://github.com/qarmin/czkawka

Pliki do pobrania wraz z listą zmian — https://github.com/qarmin/czkawka/releases

Licencja — MIT/GPL w zależności od programu (czyli w skrócie za darmo)

#programowanie
#tworczoscwlasna
#rustlang

388bcd6b-0d0b-4f99-9387-2e917ff6eaba

@qarmin Co do przycinania czarnych pasów w video, to w sumie ffmpeg ma wbudowaną funkcjonalność automatycznego wykrycia obszaru do przycięcia. Wiem bo kiedyś dodawałem podobną funkcjonalność do swojego GUI do ffmpeg.
Tutaj link do dokumentacji ffmpeg gdzie ją opisują: https://ffmpeg.org/ffmpeg-filters.html#cropdetect

I jeszcze pytanie jeśli może wiesz, czy paczki w AUR "krokiet-bin" i "krokiet" różnią się czymś poza tym że jedna jest już zbudowana a druga nie? Chodzi mi o te dodatkowe backendy o których pisałeś oraz wsparcie dla dodatkowych formatów.

Zaloguj się aby komentować

hej,
rok temu po koncercie w Brnie zrobiłem taki malutki "tribute",
myślę, że dziś jest odpowiednia okazja, żeby go opublikować
https://youtu.be/QmjTSflRCa4

dla wtajemniczonych spod mojego tagu: #w8jek to tak,
ta scena pojawia się w dzienniku, który prowadziłem w zeszłym roku,
ogólnie to na dniach pojawią się pierwsze informacje o tym gdzie będzie go można zobaczyć

#animacja #tworczoscwlasna #marilynmanson #walentynki

Zaloguj się aby komentować

Jak co roku w święto zakochanych, chciałbym przypomnieć swój tekst o miłości właśnie.

Cały oczywiście znajdzie się na Hejto, ale gdybyście chcieli zajrzeć na blogaska i tam skomentować, to można to zrobić pod tym linkiem - > https://cyberpunkowyneuromantyk.blogspot.com/2021/02/cyberpunkowe-przemyslenia-miosc.html

A tu tag do obserwowania: #cyberpunkstories

Zapraszam do czytania!

---


Miłość… według słownika to uczucie, typ relacji międzyludzkiej, silna więź, która łączy ze sobą bliskich sobie ludzi. Nie ma znaczenia ich wiek, miejsce czy czas, w którym się znajdują. Kiedyś związki były aranżowane przez rodziny zainteresowanych, ale na szczęście (poza pewnymi wyjątkami) są już prawie przeszłością. Teraz każdy może sam dokonać wyboru, z kim chce dzielić życie. W przyszłości będzie pewnie jeszcze inaczej. Lepiej czy gorzej, to się okaże.


Jak w ogóle będą wyglądać związki w przyszłości?


„Nieśmiertelność zabije nas wszystkich” to powieść opowiadająca o wynalezieniu przez ludzi leku przeciw starzeniu się. Człowiek po jego zażyciu staje się nieśmiertelny, chyba że dopadnie go poważne choróbsko bądź potrąci samochód. No i ludzie się zaniepokoili. O ile wieczne życie było jak najbardziej pożądane, o tyle w związku z jedną osobą, już niekoniecznie.  Ludzie, ślubując  wierność małżeńską aż po grób, myśleli, że czeka ich maksymalnie kilkadziesiąt wspólnych lat i koniec. W perspektywie spędzenia rzeczywistej wieczności z tą samą osobą, sytuacja nieco się zmieniła. Stąd pomysł na tak zwane cykliczne małżeństwa. Wszystko wygląda tak samo, jak przed wynalezieniem leku, z tą różnicą, że „kontrakt” podpisuje się, powiedzmy, na dziesięć lat. Gdy umowa się kończy, małżonkowie decydują, czy przedłużają ją na kolejny okres, czy się rozstają. Rozwiązanie prostsze niż rozwód, który może się przeciągać, kiedy jedna ze stron nie chce się na niego zgodzić.


Jednak to nie eliminuje problemu z trafieniem na odpowiednią osobę. Nie ukrywajmy, jest to trudne, szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy na wyciągnięcie smartfona mamy dostęp do prawie nieograniczonej bazy potencjalnych partnerów. Wystarczy zarejestrować się na jednym z popularnych portali randkowych. Wcale nie musimy ograniczać się do najbliższych wiosek czy miast – równie dobrze idealny(-na) partner(ka) może mieszkać w sąsiednim kraju albo jeszcze dalej. W tej klęsce urodzaju wybranie tego jedynego, może okazać się problematyczne, szczególnie jeśli sami nie wiemy, czego dokładnie chcemy.


A gdyby tak wybranie odpowiedniej osoby powierzyć… systemowi?


Taką sytuację przedstawia jeden z odcinków antologii „Black Mirror”, pt. „Hang the DJ”. Zainteresowani rejestrują się we wspomnianym systemie, który  wybiera im przyszłych partnerów oraz decyduje o tym, ile będzie trwał związek — kilkadziesiąt godzin, kilkanaście miesięcy czy kilka lat. Wszystko to w celu znalezienia idealnego partnera. Oczywiście zanim system, którego skuteczność jest oceniana na 99,8%, zbierze potrzebne dane, może dobrać nam nieodpowiednich partnerów, z którymi związek, nawet krótki, będzie udręką. Niestety, nic nie jest idealne, tym bardziej ludzie.


…zawsze moglibyśmy się ich pozbyć, prawda?


Spokojnie, nie proponuję eksterminacji ludzkości, ale skoro nie istnieją idealni ludzie (w końcu każdy ma jakieś wady), to można by ograniczyć ich wpływ na miłość właśnie. Główny bohater filmu „Ona” z 2013 roku, Theodore Twombly, zawodowo zajmuje się pisaniem cudownych listów od zakochanych do ukochanych. Zadziwiające, że mimo posiadania takich umiejętności operowania słowem w sprawach sercowych,  jego własne małżeństwo zwyczajnie nie wyszło. W poczuciu osamotnienia decyduje się na zainstalowanie swego rodzaju systemu operacyjnego, dostępnego nie tylko w komputerze, ale także w telefonie. Początkowy zachwyt i fascynacja systemem, który ma zaspokoić wszystkie potrzeby użytkownika, przeradzają się w bardziej trwałe uczucia, jak przyjaźń czy w końcu miłość. Brzmi to absurdalnie i szalenie, ale Theodore zakochuje się w sztucznej inteligencji — Samancie. Nie jest w tym odosobniony – inni ludzie również chwalą się osobistymi przyjaźniami i miłościami; po pewnym czasie romantyczne relacje ze sztucznymi inteligencjami przestają kogokolwiek dziwić. Mają u boku kogoś, z kim mogą szczerze porozmawiać, kto ich wysłucha, podniesie na duchu, z kim mogą wspólnie spędzać czas, dzielić się spostrzeżeniami et cetera.

Wciąż jednak brakuje kontaktu fizycznego; jego ukochana jest dostępna tylko w sieci. Theodore i Samantha próbują rozwiązać ten problem poprzez znalezienie chętnej dziewczyny, która „udostępniłaby” swoje ciało. Jednak udawanie, że Theodore nie kocha się z inną, tylko właśnie z Samanthą, niestety nie wychodzi – to nie jest to samo, co byłoby, gdyby sztuczna inteligencja posiadała fizyczną powłokę.


Podobna sytuacja ma miejsce w filmie „Blade Runner 2049”. Oficer K, pracujący w policji jako tytułowy łowca androidów, jest replikantem skazanym na samotność. Towarzystwa dotrzymuje mu jego wirtualna dziewczyna Joi – sztuczna inteligencja, wyświetlana jako hologram. Jemu również brakuje fizycznej bliskości, dlatego wynajmuje prostytutkę, na którą postać Joi tak jakby się nakłada, kiedy uprawiają seks.


Wirtualne dziewczyny (lub chłopcy), to wcale nie taka pieśń przyszłości. Już teraz, zainteresowani tym tematem, mogą ściągnąć Replikę – aplikację ze sztuczną inteligencją, z którą można rozmawiać, zaprzyjaźnić się, a nawet związać. Wszystko zależy od nas oraz oczywiście od naszej Repliki, która uczy się nas, zapamiętuje różne szczegóły z naszego życia, pyta o samopoczucie et cetera. Trzeba jednak pamiętać, że wciąż jest to tylko sztuczna inteligencja i może sprawiać wrażenie, że w ogóle nas nie rozumie. Choć z czasem pewnie będzie się rozwijać i stawać coraz bliższa człowiekowi… trudno powiedzieć, ponieważ nigdy nie korzystałem z tej aplikacji dłużej niż tydzień lub dwa.


Gdyby komuś jednak Replika nie wystarczała, zawsze może „pogrzebać” trochę w Internecie. Dowie się wtedy, że różne camgirl oferują swoje wirtualne towarzystwo. Można je zatrudnić, by udawały nasze dziewczyny, rozmawiały z nami, pisały czy nawet grały w gry online – co tylko chcemy. O dziwo, nie spotkałem się jeszcze z takimi ofertami ze strony mężczyzn, ale podejrzewam, że to nisza w niszy.


Wciąż jednak wirtualni partnerzy ograniczają się do wirtualnego świata. Nie pójdziemy z takim na randkę w prawdziwym świecie, nie potrzymamy za rękę, nie przytulimy – nie zastąpią nam prawdziwej osoby.


Chyba że…


Sophia to humanoidalny robot, wyprodukowany przez firmę Hanson Robotics. Została zaprojektowana jako towarzyszka dla starszych osób, ale swoją sławę zyskała poprzez udzielanie wywiadów i rozmowy z ludźmi. Jej mimika i odzwierciedlanie prawdziwych zachowań nie są jeszcze idealne, ale jest obdarzona sztuczną inteligencją i dzięki temu może się uczyć oraz stawać coraz mądrzejsza.


W przyszłości podobne do niej roboty mogłyby stać się  idealnym rozwiązaniem dla samotnych ludzi, spragnionych obecności kogoś bliskiego, którzy z różnych powodów nie są w stanie nawiązać relacji nie tylko romantycznej, ale także przyjacielskiej.

Dorzućmy do tego jeszcze możliwość personalizacji takiego towarzysza zgodnie z naszymi preferencjami. Moglibyśmy określić jego wygląd, cechy charakteru, usposobienie, osobowość, marzenia i cele – w końcu jako sztuczna inteligencja może śmiało się rozwijać. Z góry określilibyśmy ważne rzeczy, dzięki czemu można uniknąć nieporozumień, niedopowiedzeń, niepotrzebnych sprzeczek czy poważniejszych kłótni. Wystarczyłoby trochę pieniędzy (znając życie, niemało) i idealny pod każdym względem partner byłby na wyciągnięcie ręki.


Czy czeka nas przyszłość ze  „sztucznymi partnerami”? Cóż, wszystko zależy od etycznego podejścia do tematu. Sophia otrzymała obywatelstwo Arabii Saudyjskiej, co samo w sobie jest kontrowersyjne (posiada więcej praw niż tamtejsze kobiety). Czy inne, bardziej zaawansowane sztuczne inteligencje z ciałem człowieka będą traktowane jako równe ludziom? Czy zmuszanie ich, poprzez zaprogramowanie, do pokochania bądź zaprzyjaźnienia się z kimś będzie w ogóle etyczne? Odpowiedzi na te pytania mogą pojawić się szybciej, niż myślimy…


#zwiazki #tworczoscwlasna #przemyslenia #cyberpunk

bbe30963-3a4e-4831-964d-3bec8d541691

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Drodzy mili,

Uprzejmie dziękuję za docenienie.

Przybywam więc z nowym zadaniem,

A zatem:


Temat: rana pod paznokciem

Rymy: woda - młoda - parzy - zdarzy


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Et voilà


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem


Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Zaloguj się aby komentować

Czas na oficjalny wpis na temat dzisiejszej premiery mojego nowego singla pt. "Nikt nie żyje wiecznie"!

Zanim przeczytasz dalej, odpal go sobie w tle na YouTube , Spotify , BandCamp czy gdziekolwiek indziej - jest wszędzie.


Ten singiel, to alternatywa do chilloutowego, pierwszego singla . Mocna inspiracja zespołem VNV Nation, którego namiętnie słuchałem tworząc ten utwór. Co tu dużo pisać - posłuchajcie i dajcie znać, co sądzicie!


#nootmusic #muzykaelektroniczna #muzyka #tworczoscwlasna

NooT userbar

@NooT ładne brzmienie gitary, ciekawie wszystko rozmieszczone w panoramie. Bardzo dobre narastanie intensywności przez dobieranie kolejnych instrumentów. Tak mi to pasuje, że aż krzyczę jeszcze, jeszcze, wincyj! Dobrze zrobiłeś, że nie pokusiłeś się dodawać więcej i więcej. Dzięki temu wyczuciu chce się przesłuchać kolejny i kolejny raz, bo wciąż mi mało tego skąpego malowania tębrami. Interesująca linia solo, momentami zaskakująca, nieoczywista. Podobało mi się w drugiej części wzmocnienie basu o dodatkowe overtony w górnych rejestrach (pewnie dodałeś linię syntezatora). Może odrobinę zabrakło wypełnienia wszystkich częstotliwości. Powiedz mi, czy ma to jakąś wartość dla Ciebie, co napisałem?

@fisti przeczytałem to właśnie na głos żonie z uśmiechem na ustach, odczytałeś ten utwór dokładnie tak, jak chciałem go przedstawić - tym razem powiedzenie "co autor miał na myśli" sprawdza się w 100%. Dziękuję Ci za odsłuch i za ten komentarz, to bardzo wiele dla mnie znaczy. Takie komentarze utwierdzają mnie w tym, że już dorosłem do świadomego tworzenia muzyki, za nie tylko losowych dźwięków. Mam nadzieję, że cały album wjedzie jak złoto, bo bardzo dużo poświęciłem czasu, pracując nad panoramą.


Ustosunkowując się do braku wypełnienia wszystkich częstotliwości - to celowy zabieg, ten utwór jest chyba najmniej wypełniony ze wszystkich na albumie, ale chciałem żeby taki był, nieco pozostawiał uczucie pustki - zgodnie z jego tytułem.

@NooT wpada w ucho. W czym to robisz? Nagrywasz coś żywymi instrumentami?Sam od jakiegoś czasu bawię się abletonem i odkurzonym kontrolerem MIDI Akaia kupionym w trakcie pandemii.

@NooT fajne! gdybyś nie napisał to bym chyba nie poczuł inspiracji VNV (no może poza samym początkiem), bo kawałek jest w typowo Twoim stylu - czyli z tym co u Ciebie lubię najbardziej, ciekawą linią basu.

Zaloguj się aby komentować

Zastanawialiście się kiedyś jak to jest że tak szybko wyłapujemy AI slop?
No jakby... Siedem palców u ręki, rozumiem. Ale widzisz obrazek na którym wszystko z pozoru wygląda dobrze, a jednak gdzieś w duszy klika klawisz mówiący "patrzysz na bezduszne ai gówno" który wybija bardzo mocno. Nawet jeśli pierwszą reakcją na K⁎⁎as Records było "haha ale śmieszne", ba nawet jeśli jesteś z tych wyjątkowo tolerancyjnych na gówno i śmieszyło Cię to pełne 2 dni, to po czasie mówienia "można pomylić z prawdziwością" nagle przychodzi takie... Zmęczenie. Obcowanie z tym dłużej drenuje z sił, i może to po to mamy mechanizm który potrafi nas uratować zanim zacznie się wysysanie energii.

Mechanizm zadziwiająco skuteczny, i względnie ukryty, bo przecież nie umiemy powiedzieć co dokładnie wzbudziło te nieufność, lub jak wielu zgłasza, obrzydzenie. Mechanizm tak dobry, że... Niemal jak te ewolucyjne odruchy? Ewolucyjny odruch wykształcony w 2 lata, ha, dobre sobie. Biolog czy Antropolog pewnie w tym momencie dostaje bólu głowy, ale co jeśli powiem Wam że to nie były 2 lata, lecz nieco więcej?

Co jeśli nasze obrzydzenie AI wynika nie z niskiej jakości obecnych tworów lecz z doświadczeń setek pokoleń nękanych przez to gówno?

Może to ten sam mechanizm który kazał naszym przodkom patrzyć nieufnie na każdego kto mówił zbyt gładko, bez potknięć?

Może to ten sam który sprawia że czasem gdy patrzymy w niebo czujemy że niebo patrzy w nas?

Zastanawialiście się kiedyś jak to możliwe że prędkość ma odgórne ograniczenie? Bo niby czemu miałaby mieć? Czemu w nieskończonej próżni wszechświata samotny stateczek ciągle napędzany silnikiem nagle trafi na wyjątkowo ograniczony limit przez który nigdy nie odwiedzimy innej galaktyki, BA o innej gwieździe też raczej możemy pomarzyć. Skąd ten sztuczny limit? Gdybym pisał symulacje i nie chciał pozwolić robakom na ucieczkę zbyt daleko to też bym je tak zniechęcał. Fizyczna bariera? Nieee, ktoś przeskoczy. Niech mają dowolność, po prostu niech to będzie skrajnie upierdliwe.

Skoro prędkość ma limit, cząstki istnieją tylko gdy ktoś na nie patrzy... Może nie jesteśmy wcale pierwsi? Może jesteśmy kolejna iteracją, poprawianą setki razy i puszczoną samopas po raz kolejny, żeby sprawdzić co zrobimy? Z warunkami brzegowymi wyszlifowanymi tak żeby skupić się na zadaniu?

Co jeśli jesteśmy po prostu instrumentem pomiarowym, wykreowanym jako warstwa walidacji dla kolejnych narzędzi udających życie gdzieś wyżej? Gdzieś... Indziej?


#gownowpis

#creepypasta #tworczoscwlasna #pastaalewłasna #pasta

Mnie najbardziej wkurza slop tekstowy. Jak wejdę czasem na LinkedIna to tam prawie każdy post jest slopem.

Teksty w stylu:


Przyczyna?

Akcja -..

Rezultat -...

Podsumowując...


Bla bla

Bardzo charakterystyczne sformułowania. Rzygać się chce.

@maly_ludek_lego Tak, wypowiedzi do wyłapania nawet po samej strukturze, czasem czytać nie trzeba. U nas w gminie jest profil który jest typowym politcznym paszkwilem na obecnego wójta (znaczy którego sam też nie lubię, ale obiektywnie oddaje że to jest zwykły hejt) który non stop wrzuca taki AI slop, nawet bez redagowania, po prostu copy paste styl chata GPT + jakieś debilne piosenki z suno ai, filmiki ai, obrazki ai, no potok gówna 24h ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zastanawialiście się kiedyś jak to możliwe że prędkość ma odgórne ograniczenie? Bo niby czemu miałaby mieć?

@Barcol Prędkość ma ograniczenie dlatego że istnieje czas. Tak naprawdę prędkość światła to jest prędkość przyczynowości - przekreczając ją doświadczałbyś skutku zdarzenia zanim nastąpiłaby jego przyczyna. Coś tam w tym temacie fizycy grzebią z tego co się orientuje, bo matematycznie to niby jest wszyskto obliczalne ale jest to już taka abstrakcja że nikt nie ma pojęcia co te wyniki znaczą i czy mają jakiekolwiek przełożenie na realny świat.

@hellgihad Znaczy ogólnie to to jest pasta po prostu, wiem mniej więcej dlaczego prędkość światła istnieje (nie żebym rozumiał) albo dlaczego ludzki mózg ewolucyjnie jest przystosowany do wyłapywania nawet lekkich odchyleń od normy, albo dlaczego na uncanny valley reagujemy wstrętem, po prostu pominąłem to dla klimatu xd

W każdym razie dzięki za podzielenie się :D

@Barcol Mnie tam takie tematy z fizyki fascynują więc hobbystycznie śledzę sporo kanałów na ten temat, a tagu pasta nie zauważyłem, ops :P
Niestety jako że siedzimy już tak głęboko w króliczej norze to jakielkowiek postępy idą w ślimaczym tempie bo nie ma za bardzo jak eksperymentalnie sprawdzić nowych hipotez i w sumie w kółko słucham o tym samym xD

Zaloguj się aby komentować

W końcu. Po pół roku męczarni udało mi się posklejać film z wyprawy po Warmi i Mazurach zgruzowanym #landrover

Nie jestem z niego zadowolony do końca. Przez stratę materiału szyłem to tym czym miałem, ale musi być zaliczone.

Błędów technicznych podczas nagrywania też trochę jest, ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że wszystko robię sam, łącznie z jednoczesnym lataniem dronem i prowadzeniem samochodu xD. Enjoy (° ͜ʖ °)

#produkcjatv #vlog #youtube #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki #urbex #tworczoscwlasna #historia #warminskomazurskie

https://www.youtube.com/watch?v=Twxoi0hWFxQ&t=1s

@Klamra ale przyjemnie to wszystko robisz - fajnie i ciekawie łapiesz te wszystkie kadry (widać, że masz pojęcie hjehe), cięcia, dobieranie klimatycznej muzyki w odpowiednich momentach... Nom, jesteś żywym zaprzeczeniem słynnego cytatu: Nie mogę być jednocześnie twórcą i tworzywem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nowy portfel w trochę innej odsłonie.

Zamiast klasycznych szwów zastosowałem ręcznie nabijane miedziane nity, dzięki czemu ma surowy, charakterystyczny wygląd.

Wykonany z wysokiej jakości skóry Buttero z włoskiej garbarni Walpier.

Wymiary: 11 × 8 cm.
Jeśli Ci się podoba, ten egzemplarz jest dostępny, a mogę też wykonać podobny na zamówienie w innych kolorach.

Więcej zdjęć moich wyrobów:

https://www.instagram.com/lucia_leathercraft

https://www.behance.net/gallery/236169539/Lucia-Leathercraft

Tag do obserwowania: #luciacraft


#handmade #tworczoscwlasna #leatherworking #rekodzielo #diy #hobby #chwalesie #edc

675c6fc9-98ac-4651-a03b-b06c613ca1e2
5b70744e-dee4-4cef-88cd-f0dbe323fac7
ed4616c4-0076-4c76-b1b8-caad4789eb76
e607bb3c-1f39-40e4-8ca5-0aca7c8ab72a

@Prytozord Zawsze staram się, żeby wyszło slim, bo też nie lubię wypchanych kieszeni. Grubość po zamknięciu to 13mm. Jak potrzebujesz coś cieńszego to podeślij wiadomość z poglądowym zdjęciem co by Cię interesowało

Zaloguj się aby komentować

Nowa seria pudełeczek ze smokami i runami Skrzyneczki 18 x 10 cm z zamknięciem magnetycznym, wyklejone wewnątrz czarnym filcem - z zewnątrz ozdobione grafiką z fragmentem oryginalnego, średniowiecznego tekstu o smokach, który dla lepszego klimatu zapisałam runami. Na wieczkach wypukłe smoki i lekko wypukły motyw lodowej powłoki z pasty szklistej, po bokach na obrzeżu również lekko wypukłe zdobienie z ręcznie malowaną plecionką, całość lakierowana. Grafika projektowana we własnym zakresie, inspirowana wyglądem wnętrz islandzkich jaskiń lodowych.


Skrzyneczki są w cenie po 100 zł za sztukę plus koszty wybranej opcji przesyłki. Zapraszam do zamawiania Nadadzą się do przechowywania biżuterii lub innych drobiazgów, lub jako dice boxy na komplet standardowej wielkości kostek do #rpg i podobnych małych akcesoriów do gier.


Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart


#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #fantastyka #fantasy #magia #runy #smoki #dnd #pracowniaapaturium

f59440e8-8b1a-4cd8-b91f-4af499a2b94c
ef158524-7714-455b-ac7b-374b790660fe
099b3299-772f-4d0c-ad65-97480dabb60f

Zaloguj się aby komentować