Niestety mój "nowiutki" Rollei 35 nie jest w pełni sprawny - ma uszkodzony mechanizm zwalniania filmu o czym przekonałem się boleśnie zrywając kliszę. Wyciągnąłem ją w zupełnej, jak mi się wydawało, ciemności i szczelnie zapakowałem do pojemniczka. Ciemność nie była jednak zupełna, bo na filmie pojawiły się ciekawe prześwietlenia. Powiem tak: jakbym chciał osiągnąć taki efekt, to by mi się nie udało 😁 A aparat wylądował w serwisie, bo jego naprawa przerasta moje możliwości techniczne. W sumie, to nie wiem czy w ogóle uda się naprawić, ale tak to jest ze starymi aparatami że nigdy nic nie wiadomo. Czekam na sygnał od technika. Zdjęcia na kliszy Lomography Metropolis. A na zdjęciach Twierdza Modlin. #fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna



