Właśnie się zorientowałem, że na hejtostats.pl nie pobierają się aktywności ze Stravy. Okazało się, że 30 czerwca Strava zmieniła warunki używania API i jakimś sposobem ta informacja mnie ominęła - pewnie wysłali jakiegoś maila, którego skasowałem bez czytania Okazuje się, że teraz API może być używane tylko przez konta posiadające płatną subskrypcję - a takiej "wirtualne" konto @Marvin nie posiada. Jako, że subskrypcja Stravy to jakieś 150pln rocznie, a jedną (swoją) już posiadam, to bez sensu jest opłacać drugą Marvinową. W związku z tym przeniosłem apkę z konta Marvina na swoje. Klucze na hejtostats już podmieniłem, ale apka jest teraz w procesie weryfikacji, co pewnie potrwa kilka dni, więc w najbliższym czasie pewnie trzeba będzie aktywności wklepywać "z palca".
Apka w weryfikacji ma limit do 10 użytkowników, więc możecie spróbować odłączyć Stravę od hejtostats (w hejtostats, na stronie z formularzem dodawania aktywności jest do tego przycisk) i połączyć ponownie - może akurat uda się pobrać aktywności.
Bardzo mi przykro i przepraszam za moje niedopatrzenie. Jak tylko będę miał jakieś informacje od Stravy będę się nimi na bieżąco dzielił.
Miałem dzisiaj ochotę na spokojny bieg. Przestało padać ale nie przestało wiać- musiałem założyć bluzę.
Prawie 200m wzniosu. Kusiło na papaton ale to chyba zrobię w niedzielę.
@AdelbertVonBimberstein no właśnie tylko to mi nie pasowało, ale pomyślałem, że może ktoś sobie nawiózł ; D. Nie jestem super na bieżąco. Nawet pogodę opisałeś zgodnie z tym jak jest w Fordonie, bo tak się składa że wpadłem na parę godzin.
@ellang1990 biegam półtora roku: staram się biegać minimum 200km w miesiącu (wychodzi tak 230-240) ale od sierpnia chyba zwiększę do 260-280, bo na jesień planuję pierwsze 75km (50 km już za mną).
Przeplatane z treningiem siłowym 3-4 razy w tygodniu. Łącznie 6 mieszanych dni treningowych.
Wspomnę tylko, że uwielbiam cukier (evil Adelbert mode)i polecam dużo cukru do Twarogu.
Coś tam biegam, a raczej trenuję bieganie. 3,5 roku stażu, obecnie trenuje 5-6x w tygodniu trening biegowy + 2x siłowy. Czasem i rower dorzucam jak jest przestrzeń. 😁
Biegałem regularnie od listopada 2024 3x w tygodniu po 10 km bez ciśnienia na wyniki, tyle żeby kondycyjnie było spoko. W grudniu 2025 miałem złamanie stopy i chyba cos musiałem z kostką zrobić, bo do tej pory jest jakoś ciulowo i daję rady biegać tylko 1-2 razy w tygodniu. Do fizjo jeszcze nie poszedłem bo jestem ułomem
Wczorajsze interwały. Upał na szczęście zelżał-było w porywach 24 stopnie. Niestety te upały wyssały ze mnie energię i interwały wyszły średnio. Może weekend pozwoli mi coś ciekawego urwać.
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
22 minuty progu, trochę więcej niż zwykle. Trochę się obawiałem, ale nie miałem czego - jasne, trochę się ciśnie, ale to małe miki w porównaniu do wysiłku na 10K.
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Bieg z wczoraj. Tragedia jak nie wiem co, temperatura niby odpowiednią, ale samopoczucie przy tempie 5:50 jakby mnie ktoś właśnie buldożerem przejeżdżał. No rzeźbiłem niesamowicie.
Moja teoria to efekt nieprzespanych nocy przy upałach, gdzie w sypialni miałem w zasadzie 28 stopni i wstawałem spocony bardziej niż po treningu, a moje HRV gryzło gruz. A w łóżku nie byłem w stanie spędzić więcej niż 6h.
Ale mimo to trening odpalony, teraz w najbliższych dniach powinno być nieco lepiej, ale przed kolejnym sezonem to się rozejrzeć za klimatyzacja...
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@mkbiega słaby sen rozwala układ nerwowy, miałem tak w środę trening siłowy te same ciężary ale ledwo 2-3 powtórzenia mniej. Wyspałem się i w czwartek bieg elegancki pomimo zmęczonych nóg przysiadami.
Wydaje mi się, że dosyć solidne wejście w nowy miesiąc. 275 m wzniosu i zdobyta pobliska górka. Widzę spory wzrost formy na podbiegach względem tego jak robiłem tę trasę w zeszłym roku bo płuca podawały bez problemu odzywały się tylko nogi... po wczorajszych przysiadach bez skrupułów. No i zjedzenie chwilę przed biegiem 905g chłodnika litewskiego, 300g szynki pieczonej, 22g sosu czostkowego oraz 273g puree pewnie też nie pomogło (ale nie zaszkodziło).