Nie ma lipy - dziś 32 tony
#trening #silownia

Nie ma lipy - dziś 32 tony
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
Największym osiągnięciem dzisiejszego poranka były spadki, ale o tym niżej.
No ale wspomniane spadki: prawie kilogram mniej od ostatniego ważenia jakieś 10 dni temu. Obecnie jest 59.5 kg. Czyli wcale nieźle, choć lepiej nie przypominać sobie, że rok temu było na wadze jakieś 57 kg.
Z bardziej "zabawnych" rzeczy - dziś spotkałam na siłowni swego "crusha", ale choć kręcił się tak, że prawie na niego wpadłam - między seriami łażę w te i z powrotem dla zabicia czasu i on też, ale jakoś nawet nie potrafiłabym się zdobyć na to, żeby mu choć powiedzieć "cześć".
#trening #silownia


@rain Z psychika bywa, zmeczenie psychiczne to fakt. Jak brakuje Ci motywacji, to warto przemyslec cele. Dlaczego na silke chodzisz, co chcesz tak naprawde osiagnac. I sie skupic na tym. Poprawic rzeczy krotko falowo. Moze pora przejsc na chwile na maintenance, zrobic deload, kto wie. To wyjdzie w celu.
@rain Popatrz na to z drugiej strony: różnica między 59,5 i 57 to 2,5 kg. A w 10 dni spadło prawie 1 kg. Czyli jesteś jakieś 30 dni od tych 57 kg
A co do jedzenia, to ja zapisywałem/liczyłem kalorie przez jakieś dwa-trzy tygodnie. Potem nauczyłem się, co ile ma czego i teraz już niczego nie liczę. A tak naprawdę, to nauczyłem się jeść/odżywiać właściwie. Nie nazywam tego dietą/redukcją, to jest moja codzienna dieta teraz, czyli nie traktuję już tego jak diety. Czasem mi coś przybędzie, jak odżywiam się niewłaściwie i się nie ruszam za bardzo, np. praca wyjazdowa (nie liczę kg, patrzę po ubraniu). Ale potem to samo schodzi, wystarczy, że wrócę do normalnego jedzenia.
Nie patrz za bardzo na kilogramy tylko na to, czy musisz już kupić mniejszy rozmiar ciuchów
Tyle mojej mądrości.
@rain wydaje mi się, że przez ten rok mogło dość też sporo mięśnia! Przy takiej intensywności i ilości przerzucanego ciężaru to wręcz na 100% coś doszło
Ja lubię pomiary, i dla mnie one są dużo bardziej wiarygodne niż cyferki na wadze.
Ale rozumiem Twoje podeście
Jak już raz się odważysz na pierwsze "cześć" to będzie z górki
Zaloguj się aby komentować
Pykło 30 ton przerzuconego żelastwa.
#trening #silownia


Zaloguj się aby komentować
91 145 + 44 + 43 = 91 232
29/100 #silownia
20/52 #rozciąganie
7/? #bieganie
109,5/1000km #rower
Mały update siłowy.
Progres siłowy jest - jak mam asekurację to 50kg leci w seriach na klatę (co prawda serie to jedynie zakres 3-5 powtórzeń, ale dla mnie to serio duuużo
Reszta ćwiczeń to raczej stały ciężar. Niedługo mam zamiar wejść na redukcję, więc może sprawdzę maksy zanim utnę kalorię.
Ostatnio byłam pewna, że mi aplikacja źle podlicza podniesione kilogramy, więc sobie przeliczyłam sama #logikarozowychpaskow w No i aplikacja przelicza prawidłowo, jestem po prostu dętka i mało żelastwa przerzucam xD
#rowerowyrownik
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/


Zaloguj się aby komentować
Mocno zastanawiam się nad aplikacją do diety. Od jakichś 2 miesięcy siedzę na diecie, którą zrobił mi trener personalny i mam obliczoną konkretną ilość kalorii, węgli, białka i tłuszczy.
Fajnie by było mieć więcej przepisów niż tydzień, który dostałem z dietą :). Dotychczas korzystałem z DietPlannera, ale sama aplikacja jest tylko w wersji webowej, jest strasznie mozolna i mnie męczy. Najfajniej byłoby mieć ułożenie przepisów pod konkretne makro na cały dzień, ale zmieniam powoli podejście i sam wolę szukać czegoś na co mam ochotę, ale z konkretnym makro.
Myślę nad #fitatu albo #yazio - jest ktoś kto korzysta i poleca? Premium to raczej pewniak, bo szukanie przepisów po makro wymaga premium (przynajmniej w Fitatu). Sprawdziłem sobie MyFitnessPal, ale jakoś mi nie siadł.
#dieta #fitness #kiciochpyta #zdroweodzywianie #silownia
Zaloguj się aby komentować
Ostatni dzień z 5-dniowego cyklu spamowego. Będę cicho przez dwa dni.
#silownia #trening

Zaloguj się aby komentować
Brutal leg day workout! Like, share, subscribe. And don't forget to hit the bell notification icon!
Reszta obciążeń i powtórzeń w ćwiczeniach pozostała jak poprzednio.
Z "ogólnych" refleksji - dobrze, że jest coś takiego jak nawyki, a także możliwość spamowania tutaj. Bo jak robiłam te odwodziciele i pod koniec serii już bolało, to przyszła mi myśl - po co ja w ogóle ćwiczę? Ale nie pozwoliłam się jej rozwinąć.
#silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
Mięso wieprzowe w śmietanie z rozmarynem i szałwią plus mix kasz.
Depresja po powrocie z wyjazdu mocno xD było w pytę. Ciężki powrót na siłkę ale trzeba bo #chlopskadyscyplina
Znośnego tygodnia 😅
#silownia #hejtokoksy #gotujzhejto #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Szybki spam treningowy. Dodano: 2.5kg w wyprostach na ławce rzymskiej, 5kg w arnoldkach, 5kg w wiosłowaniu (ale poprzednio obniżyłam o 10kg żeby trochę poprawić formę), 1 kg (rozbity na 2 hantle ;)) w unoszeniu bokiem. Reszta jak poprzednim razem, ale w lat pulldown zdjęłam 7 kg żeby poprawić formę. Ogólnie - poszło dobrze.
#silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
Niemalże bym zapomniała zaspamować dzisiejszym treningiem. Byłaby to taka szkoda.
#silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
Mem złoto! Gardzę i będę gardzić takimi obleśnymi obrzydliwymi facetami z bebzonem. Jesteś w sklepie i stoi taki ktoś z gołą "klatą" a raczej bebzonem. O-HY-DA! Może na #silownia nie chodzę i nie jestem muskularny ale ważę się co dwa dni i cały czas kontroluję aby mi nie wy^ebało bebzona bo byłoby mi wstyd i nie zaakceptował bym tego faktu.
#memy #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
21 stycznia, czyli na trzecim treningu płaskiej przygniotło mnie 83kg. Trochę mi to weszło na ambicję.
Dzisiaj trening numer jedenaście:
90x1 (z zapasem ale ćwiczę sam, więc odłożyłem)
85x3
80x6
75x7
70x9
Jest dobrze. Plan minimum czyli 120 do końca roku wydaje się spokojnie w zasięgu. Po majówce wejdzie kreatynka, która na pewno trochę pomoże.
#silownia
Zaloguj się aby komentować
Pięciodniowego cyklu spamowania treningowego dzień pierwszy. Uszkodzona w środę prawa ręka przestała (chwilowo) boleć, więc można było dziś zrobić górę. I nawet udało się zrobić ją nieco lepiej niż ostatnio, choć odpuściłam 10 kg w wiosłowaniu na maszynie w imię nieco lepszej techniki i zakresu ruchu. Poza tym: +5kg w wyciskaniu, + 1 powtórzenie w serii w negatywach, zaś w rozpiętkach + 2 powtórzenia. Unoszenie bokiem - wcześniej hantle 7 kg, dziś 7.5 kg. Niby tylko pół kilograma, ale jednak robi pewną różnicę. Poprzednim razem uginanie na biceps poszło fatalnie, bo tylko na 7 powtórzeń w serii, dziś udało się 10.
#trening #silownia
Rzecz jasna, jeśli kogoś wkurzają moje wpisy, a jeszcze tego nie zrobił - zachęcam do czarnolistowania.


Zaloguj się aby komentować
Dziś trening był taki sobie. Z jednej strony - muszę się stawić w pracy, a z drugiej - zepsułam sobie prawą rękę. Już przy przysiadach bułgarskich bardzo bolało trzymanie hantla w ręce. Więc nie zdecydowałam się na robienie martwych ciągów, ani niczego innego, co wymagałoby używania chwytu. Dobrze, że teraz będę mieć 2 dni przerwy od ćwiczeń, może trochę ból się uspokoi. Ogólnie jestem zmęczona ćwiczeniami i tylko czekam na tydzień świąteczny żeby zrobić parę dni przerwy.
#silownia #trening

Zaloguj się aby komentować
Potrenowane. Mam jeszcze lekkie zakwasy po poprzednim treningu góry, ale na szczęście przeszkadzały. Z plusów: +2 powtórzenia w arnoldkach, reverse fly i unoszeniu bokiem. Zamiast mojej zwykłej maszyny do wiosłowania musiałam użyć trochę innej, gdzie nie dam rady wrzucić aż tylu kilogramów, stąd też ta bardzo znikoma liczba. Nie mogłam zrobić wyprostów tułowia na ławce rzymskiej, bo była zajęta, więc zamiast nich były supermeny. No i do tego orbitrek, bo rower był zajęty.
No właśnie - kiedy wreszcie ludzie od "postanowień noworocznych" wykruszają się z siłowni? W końcu już marzec, a tłok cały czas jest ten sam, albo nawet większy.
#silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
Nie mam jak w poniedziałki iść rano na siłownię więc byłem po 15:30 i to był dramat. Mnóstwo ludzi, młodzież grupkami po 3-4 osoby jednak jedna była 7 xd ja myślałem, że zajęcia grupowe są. Chociaż miałem szczęście i w sumie nie musiałem czekać aż coś poza rackiem się zwolni a tu typowi jedna seria została, jednak czuję dyskomfort gdy dużo ludzi jest. Jak robiłem pierwszą serię wyciskania to jedna dziewczyna mnie zapytała czy dużo zostało i powiedziałem szczerze ile serii bo ja mam 2 warianty wyciskania i w przerwach zerkałem a ona stała z koleżanką i z 15 czekały aż coś się zwolni chociaż jedna ławka im uciekła bo była za filarem i inny typ zapytał czy wolne. Ja gdybym widział, że coś jest zajęte to po prostu w innej kolejności ćwiczenia bym robił. #silownia

Zaloguj się aby komentować
Dziś chciałam, żeby trening był nieco lżejszy, bo po wczorajszym byłam zmęczona przez większą część dnia. Musiałam skorzystać z innej maszyny do leg press, stąd ciężar jest znacznie mniejszy niż ostatnio, zresztą dwie serie były tylko na 75 kg. Uginanie na dwugłowe uda + 2 powtórzenia w serii. I 4 serie zamiast 3. Odwodziciele + 5kg. Plank drag - wcześniej hantel miał 7kg, dziś 10.
Jak zawsze wyszło strasznie długo. Muszę skracać przerwy między seriami.
#trening #silownia


Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (24 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
NIEDZIELA (NIE)BOŻA DLA JEGO
Jak wszyscy wiecie, w niedziele w mojej wsi są uprawiane HUOPSKIE HARCE. Jak to mówi Pan Zbyszek, wszystkie baby wyjechały do miasta dawać szpary za pół ćwiary, więc huopy co niedziele HUOPSKO HARCUJĄ. Każdy huop udostępnia swoją dłoń i robi dobrze innym huopom. Huopy typu leśnego (grzybiarze i myśliwi) tworzą kręgi masturbacyjne tam na brzózkach co są niedaleko a huopy typu rolnego otaczają wioskę kordonem i walą konika koledze obok.
Niestety ale nie mogłem uczestniczyć w coniedzielnej masowej masturbacji ze względu na SZKOLENIE KOŁCHOZOWE. K⁎⁎wa mać... o 7:00 pobudka, zmulony i niedospany po wczorajszym zapierdolu w fabryce smrodu wsiadłem do golfa. Punkt numer jeden na trasie to wioska oddalona o 10km gdzie mieszka inny pracownik, który jest ćpunem i alkusem. Gościu jak mi wsiadł do golfa, to poczułem jakbym się sam najebał. Woń wódki zmieszanej z zielskiem piekła mnie w oczy.
Punkt drugi, to normalna babka z pracy, w miare spoko, nie pije i nie ćpa. Wsiadła i dzida do POWIATOWEGO na szkolenie. Oczywiście ćpun siedział z tyłu, ale spokojnie, nie było łapania koleżanki za kolanko, bo to nie mój typ i NIE DLA JEGO TO!. Po drodze jak już woń wódki ogarnęła całe auto, ćpun zaczął puszczać disco polo I BEZ PRZERWY PI⁎⁎⁎⁎LIŁ KOCOPOŁY. K⁎⁎wa jak ten osioł ze Shreka, ja psychicznie już byłem na dnie, co babka siedząca obok mnie widziała chyba. Nigdy tak szybko nie dojechałem do POWIATOWEGO, a to przez to, bo chciałem już wyjść z puszki, w której siedziałem z takim towarzystwem.
Samo szkolenie strasznie nudne, ćpun walnął 200 koloru przed samym wejściem na salę, więc wstyd jak sk⁎⁎⁎⁎syn, ale ja miałem to w d⁎⁎ie. Odbębniłem, zdałem, dostałem fakturę dla szefa na prawie 2k netto no i taki papier, że mogę sprzedawać środki ochrony roślin. Droga powrotna minęła szybko bo myślami byłem w domu. Jak wysadziłem towarzystwo w pizdu, to pojechałem się przejechać i spalić szluga w lesie, bo musiałem chwilę odpocząć od spierdopolo.
200H PRACY W KOŁCHOZIE
Podliczyłem, i w moim grafiku jest 200h pracy. Normalny etat to 167 bodajże. Więc mam zaplanowane nadgodziny. DODATKOWO szkolenie to kolejne nadgodziny (około 10h), PONADTO zrobiłem w sumie jeszcze dodatkowo 4h nadgodzin i we wtorek zrobię kolejne 4h. Jak na koniec miesiąca to zliczę to zobaczę z ciekawości jaka wypłata będzie xD. Fakt faktem jestem przemęczony lekko, ale zapierdol mi teraz służy. Czuję, że wróciłem do życia. Niedługo siłownia dojdzie na wolne dni, no i wiadomo - rower. Najbliższe wolne mam w środę, i jeśli nie będę musiał odbierać auta z warsztatu to rowerkowa wyprawa się odbędzie, a może i nawet coś więcej.
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #wychodzimyzprzegrywu #pracbaza #rower #silownia #kolchoz
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj było ciężko, choć wyszło niespełna 8 ton łącznie. Wyciskanie hantli na skosie dodatnim - w każdej serii ostatnie 2-3 powtórzenia to już była walka o to, by łokcie chciały się wyprostować z hantlami. A to tylko początek.
Tak się jeszcze trochę poatencjonuję - mam naprawdę dwie dobre partie - plecy i barki. I jak wykonuję jakieś ćwiczenia angażujące ręce, to bardzo ładnie widać jak poruszają mi się pod skórą mięśnie ramion. Tak samo jak nie lubię jak wystają mi żyły na rękach, tak lubię widzieć te "grające" pod skórą mięśnie.
#silownia #trening


Dobrze się wkręcasz
Ja poturlałem na premierę nowego body pumpa i troszkę byłem zdziwiony front squatami, nie jestem przyzwyczajony robić ich tak szybko
Co do ramionek to fajna kombinacja kobry i t raise, można sobie ładnie zbudować napięcie i zmordować łapy, ledwo co dobrnąłem do pressów, więc jest fajnie
@rain jakoś tak raźniej mi w grupie obecnie. Z rok temu tłukłem tych solo treningów od groma, jak z każdą zajawką, ważne by pozostać aktywnym ludziem ^^ (No i w lipcu w tamtym roku kupiłem gravela... erm troszkę mnie kolarstwo "pochłonęło", może przejdzie jak z każdą taką gorącą pasją, ale czuję różnicę jak skupiłem się hmm 8 miesięcy na watach w nogach, wizualną - widzę i fizyczną - czuję (trochę czasem dziady pobolewają, ale rosną). )
Zaloguj się aby komentować
Dziś mam dół, znaczy trening dołu. W zasadzie niemal we wszystkich ćwiczeniach coś doszło. Leg press +5kg, MC + 5kg, uginanie na dwugłowe +2.5kg, odwodziciele +2.5kg, plank drag +2 kg. W martwym jednonóż prawie udawało mi się we wszystkich powtórzeniach zachować równowagę. Prawie.
#silownia #trening


Hesus marian, Ty tak progresujesz, że zaraz będziesz mogła 1 paluszkiem przenosić lodówkę w domu
Mi w czwartki podmienili fitnessy na mogilskiej w KRK, miałem takie fajne hipertroficzne kombo, fbw + sztangi ( w sumie robiłem to 2x na sztandze i byłem zmordowany po tych 2h jak cholera) i teraz mam dylemat, iść na mocny crossfit na godzinę, czy wrócić do wolnych ciężarów, bo "skakania" na treningu GT to ja nie zdzierżę, bo nic z tego nie ma poza lekkim cardio...
Zaloguj się aby komentować