US i A chciało się w serialu osadzonym w niedalekiej przyszłości mimochodem pochwalić ich wielkodusznością względem pracowników ciemiężących uczciwych przedsiębiorców.
#seriale

US i A chciało się w serialu osadzonym w niedalekiej przyszłości mimochodem pochwalić ich wielkodusznością względem pracowników ciemiężących uczciwych przedsiębiorców.
#seriale

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1025 + 1 = 1026
Tytuł: Lalka
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Obyczajowy / Kostiumowy
Reżyseria: Paweł Maślona
Czas trwania: 6x ok. 1h 7m
Ocena: 6/10
FATALNE ZAUROCZENIE
Obejrzałem ten serial zaciekawiony nim z powodu licznych opinii, często skrajnych, które do mnie docierały. I muszę przyznać że pozytywnie jestem zaskoczony.
Na początku powiedzmy sobie czym ten serial na pewno nie jest: adaptacją "Lalki" Bolesława Prusa. Z oryginału twórcy, oprócz tytułu, wzięli zarys fabuły i nazwiska bohaterów. I to w zasadzie wszystko. Przynajmniej w tym przypadku Netflix miał tyle przyzwoitości, żeby w ogóle nie wspominać o słynnej książce, a nie daj Boże pisać o "oparciu na książce".
Plusem serialu jest bardzo ciekawa wariacja (bo już nie interpretacja) na bazie oryginału. Wiele elementów jest zupełnie nowych, przez co całość jest na dosyć zaskakująca i wciągająca. Nie chcę się mocniej rozpisywać by nie zdradzać za dużo. Do tego fantastyczne kostiumy i ciekawe scenografie.
To co mnie w serialu mocno mierziło - klnięcie. Dosyć częste i bardzo prymitywne, nie pasujące do "wyższych sfer" w kręgu których toczy się akcja. Poza tym postać głównej bohaterki jest poprowadzona nieumiejętnie - raz jest próżną dziewczyną, za chwilę intrygantką, po tym emancypantką czy furiatką - trudno tutaj stwierdzić jaki jest jej rzeczywisty charakter, gdyż za dużo tutaj sprzeczności. Dobór aktorów też mnie nie przekonał - mimo bardzo dobrej gry, zarówno Drzymalska jak i Schuchardt nie pasują mi swą fizjonomią do postaci. No i w moim odczuciu Drzymalska momentami lekko przeszarżowywała.
Podsumowując - warto.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale #ogladajzhejto #netflix #lalka


Zaloguj się aby komentować
1021 + 1 = 1022
Tytuł: 1670
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Komedia
Ocena: 7/10
Początkowe odcinki wprawiały mnie w śmiech, bawiłam się całkiem dobrze, ale czasem bywało zbyt akcyjnie lub zbyt poważnie. Serio, szkliste oczka Anieli za Maciejem jakoś nie pasowały do rubasznego klimatu tego serialu.
Ale i tak tyle co się wybawiłam przy żartach to moje. Już zaczęłam 3 sezon - mi tam odpowiada schemat tego serialu i te żarciki. For fun watch only!
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale #kinozmahjongiem

Zaloguj się aby komentować
1020 + 1 = 1021
Tytuł: Obsesja / Furious
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Kryminał
Reżyseria: Elizabeth Meriwether
Ocena: 6/10
Agentka FBI, była policjantka, poluje na niebezpieczną morderczynię, wydaje się, że typową seryjniaczkę. Ale w czasie śledztwa okaże się, że nasza morderczyni ma swój konkretny motyw. Co ciekawe, obie kobiety wiążą podobne doświadczenia z przeszłości (Epstein style).
Były odcinki, że oglądało się naprawdę wybornie, ale i były odcinki po prostu do odhaczenia. Myślałam, że to jakiś mniej znany, ale porządny serial kryminalny, jednak poza solidnością nie ma tam nic wyjątkowego.
Ba! jestem skłonna stwierdzić, że pewnie pierwszy lepszy polski serial kryminalny przykrywa ten tytuł czapką.
Najciekawszą postacią "Obsesji" nie okazała się dla mnie ani agentka, ani morderczyni, lecz doświadczona pani agentka FBI Nora Washington. Po tej pani widać doświadczenie, wypalenie, ale i nowe siły w nią wstępuję, gdy widzi sprawczość.
Ogólnie serial jest oglądalny, akcja się dzieje, aktorstwo jakie jest takie jest, ale jest. Ale czy zerknę na drugi sezon, to jeszcze nie wiem, bo jakoś nie poczułam się zachęcona.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale #kinozmahjongiem




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
https://www.filmweb.pl/serial/Lato%2C+kiedy+umar%C5%82+Hikaru-2025-10077058
Serdecznie chciałem wam polecić to anime, pod warstwą horroru kryje się opowieść o żałobie, samotności i strachu przed utratą kogoś bliskiego a i nie jest jednocześnie jakieś smutne, czasem ma nawet momenty humorystyczne. Polecam gorąco!
#seriale #anime


Zaloguj się aby komentować
@dradrian_zwierachs O, mój dawny fyrtel
Zaloguj się aby komentować
1009 + 1 = 1010
Tytuł: Paradoks
Rok produkcji: 2012
Kategoria: Kryminał / Sensacyjny
Czas trwania: 13 x 45min
Ocena: 8+/10
Dobry, trzymający w napięciu serial kryminalny.
Okazuje się, że nie wszystko jest takie proste jak się na pierwszy rzut oka wydaje, a prawdziwe życie czasem nie daje się wcisnąć w sztywne, biurokratyczne ramy.
Szkoda, że powstał tylko jeden sezon.
Do obejrzenia za darmo na VOD TVP:
https://vod.tvp.pl/seriale,18/paradoks-odcinki,323384
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale #linda #boguslawlinda

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Drugi dobry odcinek w tym sezonie. W końcu Fry będący debilem jest w centrum uwagi, co chyba było siłą napędową 70% odcinków w starej Futuramie. Poza tym jest Leila będąca kochana. No i podróże w czasie, na mnie to zawsze działa.
Poza tym pojawiają się postacie, które wyglądają znajomo. Chyba pojawiły się w jakichś starych odcinkach, ale nie chce mi się teraz szukać nawiązań.
#seriale #futurama
Zaloguj się aby komentować
995 + 1 = 996
Tytuł: Lalka
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Kostiumowy / Obyczajowy
Reżyseria: Paweł Maślona
Ocena: 8+/10
Tyle osób w necie już się rozpisało, że mi się nie chce. Ale dobra, coś sklecić warto.
Więc trochę o mnie - film Hasa znam i kocham (10/10), ale książki nie ruszałam aż do poprzedniego roku i też wpadłam po uszy (10/10).
Byłam świadoma, że serial będzie inny, będzie wariacją na temat prusowej "Lalki" albo bardzo luźną adaptacją. I tak jest. Ale w to mi graj. Bawiłam się znakomicie - aż tyle i tylko tyle.
Rozkmin większych nie mam oprócz jednego - IMO serialowa "Lalka" to wyłożenie przeróżnych skrajności postaci lalkowych oraz akcji lalkowej i połączenie tego w całość. Na przykład w książce Rzecki płacze Stachowi, że wykup kamienicy to będzie katastrofa, co zresztą powtarza serialowy Ignaś, wysyłając paniczny telegram przyjacielowi. Wątek kamienicy jest drastycznie zmieniony i przebiega inaczej niż w książce, ale kontekst zostaje, chociaż w książce Rzecki przestrzegał, a w serialu katastrofa jest już faktyczna.
Największa zmiana to chyba podmiana głównych bohaterów - Izabela na początku wydaje się idealnie książkowa, naiwna, rozpieszczona, głupkowata, ale z czasem przechodzi metamorfozę. Wokulski otumania się swoim zdobytym bogactwem bo jest pewien, że tak zdobędzie swoją idealną żonę, by ostatecznie po prostu pomóc kobiecie, którą kocha.
Co do aktorstwa to dla mnie TOP 3 to: Sandra Drzymalska, Schuchardt i Braciak.
Oczywiście Drzymalska to 10/10 - to już widać po jej karierze, niebanalnej urodzie i potężnym talencie, że to narodziny największej aktorki polskiej ostatnich lat.
Tomasz Schuchardt to profesjonalista, i to czuć prawie w każdym filmie w jakim grał z ostatnich lat. Zbliżenia na twarz Wokulskiego wyjaśniają praktycznie wszystko, mimika aktora opanowana do perfekcji.
Jacek Braciak w roli Tomasza Łęckiego to festiwal po prostu - wsiadamy do pociągu, który pędzi na zbicie karku i Braciak wspaniale pruje w przepaść, uwydatniając wszelkie książkowe przywary ojca Beli na maxa.
Moja ocena ogólna to tak 8+/10. I ok, na pewno zaraz się odezwą głosy, że za wysoko czy coś - ale proszę pamiętać, że to moja ocena i mam do niej prawo. Prawo zabawy. Pan Maślona zabawił się konwencją "Lalki" a ja bawiłam się serialem. Po prostu, łatwiej się nie da tego wytłumaczyć - ale w każdym razie był to bardzo dobrze spędzony czas.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale #lalka #kinozmahjongiem




@bojowonastawionaowca Pewnie! Ale nie wiem czy wybiorę się do kina, nie spieszy mi się aż tak bardzo.
W gruncie rzeczy bardziej właśnie boję się filmowej nowej "Lalki", bo tu już wchodzimy na rejony pewnej wierności oryginałowi. Możliwe, że przeczekam aż film skończy na streamingach i wtedy na spokojnie sobie luknę, bez bagażu wielorakich opinii i porównań.
@Mahjong dla mnie to Lalka z mocno przejaskrawionymi odchyleniami bohaterów, co oczywiście dało szansę aktorom na zagranie tego po mistrzowsku. Nie jestem fanem kunsztu aktorskiego Schuchardta, ale tu faktycznie zagrał idealną ciapę, jakiej oczekiwałem i mam wrażenie, że Dorocińskiemu nie uda się go przebić, choć chciałbym się mylić.
Zaloguj się aby komentować
994 + 1 = 995
Tytuł: The Knick
Rok produkcji: 2014
Kategoria: Dramat / Historyczny / Psychologiczny
Reżyseria: Jack Amiel, Michael Begler
Czas trwania: 20 x 58min
Ocena: 8/10
Bardzo rzadko oglądam zwykłe seriale, poza anime i k-dramami to takie produkcje w ostatnich 10 latach mogę policzyć na palcach jednej ręki. Na ten trafiłem całkiem przez przypadek. Ktoś kiedyś podlinkował na Wykopie całkiem ciekawy artykuł o lekarzu którzy odkrył mycie rąk. No i pod tym znaleziskiem był wrzucony w powiązanych ten właśnie serial i po paru miesiącach sobie o nim przypomniałem.
Ogólnie bardzo fajna produkcja pokazującą realia medycyny na przełomie XIX i XX wieku. Scenariusz skupia się wokół tytułowego szpitala Knickerbocker w Nowym Jorku i jego pracowników. Każdy z nich mierzy się z jakimiś problemami i serial tak w zasadzie jest gdzieś w 1/4 o medycynie tamtych czasów i pracy szpitala a w 3/4 o rozwiązywaniu tych problemów i pojawianiu się nowych xd. Niesamowicie mi się podobał klimat i sposób w jaki pokazano Nowy Jork i jego mieszkańców. Przestawione są historie różnych klas społecznych, od biednych imigrantów po bogate elity.
Jest sporo scen grzebania w bebechach na stole operacyjnym, masa różnych ciekawostek medycznych z tamtych czasów. Całość jest dość wierna historycznie ponieważ konsultowano wszystko z historykami. Dwójka głównych bohaterów jest luźno inspirowana faktycznymi postaciami historycznymi oraz większość przestawionych odkryć medycznych faktycznie miała miejsce w podobnym czasie. Oczywiście całość jest lekko podkoloryzowana na potrzeby serialu.
Podsumować to mogę tak, cieszmy się z dzisiejszego rozwoju medycyny ponieważ większość dramatycznych sytuacji przestawionych w tym serialu dzisiaj nie stanowi żadnego problemu dla typowego konowała z naszego polskiego szpitala.
#filmmeter #seriale





Całkiem o nim zapomniałem, a właśnie ciekawy był i bardzo mi się podobał. Od początku rozpisany na 2 sezony.
Pamiętam jak robili sobie zdjęcia rentgenowskie godzinami i leczyli kokainą. Właśnie super było to pokazane, jak wtedy medycyna wyglądała i jak próbowali różnych metod i nowych sprzętów. I cieszę się, że nie żyjemy w tamtych czasach. A potem się ogląda The Pitt, i że mamy obecnie roboty Lucas 3 do masażu serca przy reanimacji. Jak ta medycyna się zmieniła jak się właśnie zobaczy i The Knick i The Pitt.
@Hugs Jak zobaczyłem, że odpalają sobie lampę rentgenowską i stoją przy niej w tyle osób i się patrzą jak godzinami świeci to aż musiałem zgooglować czy to prawda.
Tak samo jak w ostatniej scenie pierwszego sezonu zobaczyłem czym próbowali leczyć tego doktorka z uzależnienia od kokainy ( xD).
Zdziwiło mnie też mocno, że w tamtych czasach nie było praktycznie żadnej procedury gdy podczas operacji pacjent straci puls. Pielęgniarka mówi, że pulsu nie ma i tyle, koniec fajrant. Żadnych masaży serca, defibrylatorów itp. Po prostu zdech i trud skończon xd.
Ogólnie straciłem masę czasu podczas oglądania na googlowanie różnych rzeczy bo aż nie dowierzałem, że to tak wyglądało.
A ten The Pitt też muszę w takim razie kiedyś sprawdzić.
@Catharsis tak, z tym rentgenem to też mi zapadło w pamięci, że w sumie to dla zabawy sobie robili tak długo te zdjęcia 😂 gdzieś właśnie też widziałem właśnie jak zapisywali w tamtych czasach dragi jako leki. I w sumie nie badali wtedy szkodliwości zbytnio.
A to tego już z brakiem pulsu nie pamiętam, ale to już lata temu oglądałem, więc muszę sobie odświeżyć ten serial. Ale faktycznie, masakra. Brak pulsu i koniec. Można się rozejść.
Jest sporo w historii takich szokujących rozwiązań. Jak czytałem książkę od redaktora Kurzgesagt "Odporność Podróż w głąb tajemniczego układu, który utrzymuje nas przy życiu". Było tam parę takich perełek przytoczonych. Jak leczenie zarażonych kiłą... zarażając ich malarią 😂 Nie było wtedy antybiotyków. Okazało się, że kiła jest mało odporna na wyższe temperatury. Malaria, wywołuje wysoką gorączkę, a ją już potrafili wyleczyć 😜
The Pitt polecam jeśli lubisz tematy medyczne. Mnie się bardzo podoba, i jest ciekawy pomysł na niego. Cały sezon to jest jeden dzień, cała zmiana, godzina po godzinie na odcinek. Generalnie jest to przychodnia/ostry dyżur w szpitalu w Pittsburgu. Jest bardzo realistyczny i bez cenzury
Zaloguj się aby komentować

PRESJA CZASU / KONKURENCJA ➜ MNIEJ REALNYCH LOKACJI (WIĘCEJ GREEN SCREENÓW) ➜ DUŻO CIĘTE KADRY, CIASNE UJĘCIA ➜ SŁABE SCENARIUSZE I CZASAMI ROBIENIE KURTYZANY Z LOGIKI, PRZEZ CO ODECHCIEWA SIĘ OGLĄDAĆ DALEJ NIEKTÓRE TYTUŁY filmy #seriale #streaming #netflix
Zaloguj się aby komentować
Mam ochote na jakis polski serial. Zaczalem na hbo odwilż, ale slabe to nawet jak na polskie standardy. Polecicie cos z lat 25-26? #seriale

Zaloguj się aby komentować
A MI SIE LALKA OD NETFLIXA PODOBAŁA
Początkowo mialam mieszane uczucia, juz pierwszy odcinek wywołał we mnie kilka parskniec jak choćby to, ze Łęcka chce wspierać kobiety w emancypacji i pisać dla gazety.
Ale im dalej w las tym bardziej mnie ten serial fascynowal. Jest to alternatywna wersja tej powieście, jedynie imiona I główne wydarzenia się zgadzają. Reszta została ubrana w rodzaj heist movie co mi się bardzo podobało bo ciągle trzymało to w napięciu i z ciekawością oczekiwało sie kolejnych wydarzeń.
Jedynie co uważam za duży błąd to wprowadzenie współczesnego języka i przekleństw. Cała scenografia i kostiumy są przepiękne i przeklinanie wybija z imersji i czuje sie zgrzyt, jakby oglądało sie próbę przed nagraniem sceny właściwej i aktorzy robili sobie żarty dodając przekleństwa bo zapomnieli tekstu.
Dodatkowym plusem tego serialu jest to, ze zmusza odbiorca do ucieczki od schematów, ze sztuka potrafi być przewrotna i nieprzewidywalna i miesza często ze sobą różne gatunki, co nie zawsze wychodzi ale tutaj wyszło i to bardzo. Jednak jak ktoś ma w sobie estetykę, że dzieło ma być zawsze od linijki i eksperymentować nie przystoi to oczywiście bedzie tutaj sie kłócić i mówić, że łecka taka nie była, że szlachta źle przedstawiona, że Wokulski nie pił alkoholu itp a ja mam w sumie trochę uśmiech na twarzy wyobrażając sobie jakiegoś nieogarnietego ucznia, co na postawie tego serialu odpowiada na pytania maturalne
Podsumowując bardzo polecam, moze nie jest to coś wybitnego ale ja sie świetnie przy tym serialu bawiłam I spodobało mie sie jedno z okreslen recenzentów. Ze mamy teraz trochę taki polski Barberheimer tylko opa filmy to "Lalka"
#filmy #netflix #seriale

Zaloguj się aby komentować