754 + 1 = 755
Tytuł: Ród smoka - sezon 2
Rok produkcji: 2024
Reżyseria: Ryan J. Condal (scenarzysta)
Czas trwania: 8 odcinków
Ocena: 8/10
Po premierze drugiego sezonu przeczytałem wiele negatywnych opinii, na tyle dużo, że postanowiłem odpuścić jego obejrzenie. No ale że wyszedł trzeci, dziewczyna chciała go ze mną obejrzeć, to nadrobiłem drugi.
I jestem pozytywnie zaskoczony.
Może to zasługa mojej dziewczyny, która jest fanką świata stworzonego przez Martina, dzięki czemu mogłem zasypywać ją pytaniami o nurtujące mnie kwestie. Też lubię to uniwersum, ale ani nie przeczytałem książek (oprócz „Rycerza Siedmiu Królestw”), ani nie dokończyłem „Gry o tron”, więc jest wiele szczegółów, których po prostu nie znam.
Ogółem też nie przeszkadza mi wolne tempo. To znaczy, nie oczekuję, że w każdym odcinku wydarzy się COŚ WIELKIEGO, walka smoków, bitwa żołnierzy, śmierć jakiejś ważnej osoby. Cieszę się, gdy twórcy to umiejętnie dawkują, dzięki czemu poszczególne wydarzenia mają swoją wagę. I w porządku, mogę się zgodzić z tym, że niektóre odcinki były przegadane. Szkopuł w tym, że mi się to bardzo podobało. Od tego właśnie są seriale, które mają znacznie więcej przestrzeni na przedstawienie różnych wydarzeń w porównaniu do filmów. Dlatego cieszę się na przykład na serialową adaptację „Harry'ego Pottera”, w której każdy sezon będzie poświęcony jednej powieści.
Wracając jednak do „Rodu smoka” - przeszkadzał mi jedynie wątek Lannistera w ostatnim odcinku, który nastrojem ani trochę nie pasował do tego sezonu. Serial tylko by zyskał, gdyby go wyciąć.
W tej historii lubię też niejednoznaczność wydarzeń. Trudno powiedzieć, kto bardziej na tym zyskał. Na przykład moment, w którym Aemond zaatakował Rhaenys, nie patrząc na to, że smoczym ogniem oberwie także jego brat, Aegon. Zadał potężny cios Rhaenyrze, jednocześnie okaleczył króla, którego i tak chce się pozbyć, ale też stracił smoka.
Albo wysłanie zabójcy przez Daemona. W imieniu żony zemścił się za śmierć jej syna, jednakże został obwołany dzieciobójcą, co sprawiło, że część ludności odwróciła się od Rhaenyry.
Dzięki temu zostaje zachowana pewnego rodzaju równowaga i trudno wskazać, z którą stroną konfliktu sympatyzują twórcy.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #seriale #fantastyka #rodsmoka #fantasy
