Czy to jest normalne, że male dziecko (3msc) nie za bardzo potrafi zasnąć bez krzyku?
Wygląda to mniej więcej tak, że budzi się, dostaje cycka, dojada z butelki, później jest chwila ćwiczeń od fizjoterapeuty, z godzina zabawy i gdy zaczyna ziewać, to bierzemy ją na ręce, trochę bujamy, ale gdy odkładamy do łóżeczka to jest krzyk. No więc znowu bierzemy na ręce i znowu do łóżeczka i tak aż nie uśnie.
taki cykl jedzenie-zabawa-sen trwa 3h, w nocy na szczęście przesypia spoko ok 8-10h z przerwą na karmienie.
Praktycznie nie zdarza sie, żeby po prostu sobie zasnęła w łóżeczku, czy na macie itp. Każde usypianie rozpoczyna się krzykiem i kurde mam obawy, że jej się to już jakoś źle kojarzy.
Nawet jak jest usypiana na rękach i dajemy jej spać na nas, to i tak najpierw jest walka i wrzask
#rodzicielstwo #pytanie