#rehabilitacja

0
11

Siedzę sobie i siedzę, humorek mi nawet dopisuje, (z humorem u mnie bardzo słabo ostatnio), ale oczywiście musi przyjść ten c⁎⁎j mózg i namieszać w myślach.


#oporniktojednakjestpojebany #zdrowie #fizjoterapia #oporniksieleczy #logikaniebieskichpaskow #rehabilitacja

57996ca1-b152-485e-a03c-a33c6af73d7b
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Muszę przyznać, że rehabilitacja to ciężki kawałek chleba


W środę, a następnie w czwartek przespacerowałem 840x2!


Metrów oczywiście XD


Po kilku latach bez absolutnie żadnych aktywności mam zakwasy na udach i ból w kręgosłupie


Ale codziennie, po trochę i do przodu


#zdrowie #rehabilitacja

Po kilku latach bez absolutnie żadnych aktywności

Czej kurła, a jak to sie staneło sie? Przecież to się idzie za⁎⁎⁎ać w bezruchu...

@wonsz rozwaliłem dwa kręgi, po połówce z obydwu mi usunięto i wstawili rusztowanie. Plus dysk rozsypany i wymieniony, trochę śrub i teraz jeszcze elektrostymulator rdzenia kręgowego wstawiony XD

No ale jeśli się zapierdala jak idiota to tak się to kończy

Nie, że wogóle się nie ruszałem, ale moja aktywność była mocno ograniczona, zwłaszcza chodzenie.

@LaMo.zord a dobra, teraz cos mi się przypomina w ostatnich dniach z elektrostymulatorem.


no to lecisz kolego z tematem, nic na siłę bo się po prostu nie da - ja sobie postępy na basenie rozkładam nie na tygodnie ale miesiące wręcz, gdzie codziennie przepływam dokładnie to samo i jak się postęp ustabilizuje do dopiero coś zmieniam/dokładam etc. pamiętam jak po covidzie nie byłem w stanie przejść 100m, później kilometra, później dojść na basen...dwa miesiące pływania po 200m maks to była psychiczna katorga. nie rób tego błędu że chcesz szybko wrócić - no jest przejebane w głowie, ale za 10 lat wygrasz jakiegoś ultrasa i kto będzie wtedy kozak?

Zaloguj się aby komentować

Ja to mam fart...


Wczoraj rozwoziłem ulotki i wizytówki ze zbiórką na #rehabilitacja mojego syna.

Tak się zamyśliłem gdzie tu teraz jechać, że 72km/h w zabudowanym mnie policmajstry złapały


I 300 w plecy, ehhh

Żyćko, trzeba się pilnować.


Tak więc tym postem również przypominam się o #zbiorka 1,5% z podatku na dalsze leczenie dla Lesia


Jeśli ktoś z Was będzie się niedługo rozliczał z podatku w ramach #jdg czy #dzialalnoscgospodarcza to bardzo proszę o przekazanie swojego 1,5% na mojego synka


Link do zbiórki i danych:

https://www.siepomaga.pl/leszek-lamot

Numer KRS: 0000396361

Cel szczegółowy: 0746990 Leszek


Dziękuję w imieniu swoim i Leszka!

@LaMo.zord ty się ciesz, ja ostatnio się zamyśliłem, i walnąłem 33 ponad w zabudowanym - 800zł, 9 punktów karnych i jak w ciągu następnych 2 lat, zrobię takie przekroczenie, to recydywa i mandat/punkty x2.

@zomers @LaMo.zord mnie nowa beta wjechała za dupę, to przyspieszyłem, żeby jej zjechać z lewego za światłami. A bejca światła odpaliła swoje i zrobiła ijo ijo XD


32, 800 i 9 punktów XD

Tyle z uprzejmości XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#chwalesie #zdrowie #rehabilitacja #cebuladeals #polakicebulaki

Jakiś czas temu lekarz zdjął mi szynę ze złamanego palca i zalecił żebym ćwiczył ściskając taką małą piłeczkę do rehabilitacji. Dwadzieścia, k⁎⁎wa, złotych? A niby od czego ja mam brzuch, trenowany z resztą od lat? Ech, ci frajerzy tego nawet nie sprawdzają.

To się jeszcze pochwalę - po pół roku od artroskopii kolana i rehabilitacji, pod koniec grudnia udało mi się wrócić do praktykowania jogi.


Przed artro chodziłam na jogę już nieco ponad 1,5 roku (2x w tygodniu dość intensywne zajęcia), byłam rozćwiczona, rozciągnięta, ale... no właśnie, kolano.


Dzięki fizjoterapii udało mi się nie tylko przywrócić kolano do stanu używalności, ale też popracować nad wszystkim tym, co w pierwszej kolejności szwankowało (a trochę tego było). Niemniej, fizjo mnie w pół roku wyprowadził na prostą, i teraz jestem wyznawczynią fizjoterapii


Dzisiaj poszłam na jogę 4 raz od czasu artro, i już widzę, jak znacznie lepiej mi się ćwiczy. Trochę dobija fakt, że z bardziej zaawansowanej jogi znów zaczynam od zajęć dla początkujących (na których ciało woła "przecież wiesz, że można więcej/szybciej/lepiej!"). Brakuje mi jednak jeszcze trochę do rozciągnięcia się na tyle, by wrócić do poprzedniego stopnia trudności. Z pokorą, malutkimi krokami, robię swoje - i w końcu się uda.


Najzabawniejsze jest to, że doczekałam się rehabilitacji na NFZ. Po pół roku od operacji. Bez fizjoterapii prywatnie pewnie dalej bym człapała jak emeryt.


W każdym razie, jaram się jak teczki po upadku komuny - w końcu mogę robić swoje półksiężyce, drzewa i orły!


#joga #rehabilitacja #artroskopia #operacja #fizjoterapia #rozwoj #rozwojosobisty #cwiczenia

17e3962d-fab3-4b6d-8738-6dfc3b8ce77a
Wrzoo userbar

@Wrzoo A co Ci się stało z kolanem? Pytam, bo googluję ostatnio różne kolanowe problemy, w środę za tydzień idę do lekarza. Od jakiegoś czasu podczas wchodzenia/schodzenia ze schodów, czuję przeszywający ból w przedniej częsci, jakby mocne ukłucie, które mnie dosłownie paraliżuje na chwilę. Chodzę i biegam jak zawsze, bez problemu. Ale gdy tylko dochodzi do zginania kolan przy pokonywaniu schodów czy kucaniu, to dość często się pojawia ten ten przenikliwy, krótki ból. Zarzuciłem nawet na jakiś czas bieganie i w ogóle aktywność fizyczną, ale nie było poprawy. Wróciłem do aktywności - nie widzę pogarszania się.

@maybe u mnie zaczęło się od obrzmiewającego kolana po wysiłku. rezonans wykazał pękniętą łąkotkę, a w trakcie artroskopii okazało się, że jest całkowicie zdrowa generalnie moją przypadłością okazał się ucisk na łąkotkę z uwagi na nieprawidłowe działanie mięśni (zerowa praca pośladków i mięśni głębokich brzucha i zbytnie obciążenie z koślawieniem kolan). Operacja w zasadzie nie była potrzebna. Jedyne, co ortopeda zrobił, to oczyścił mi trochę ACLa.

Gorąco polecam Ci udać się do ogarniętego fizjoterapeuty (najlepiej sportowego), który spojrzy całościowo na to, jak chodzisz i jak pracują Twoje mięśnie. Dochodzę do wniosku, że 80% problemów z kolanami czy plecami da się wypracować fizjoterapią i odpowiednimi ćwiczeniami, bo po pół roku zapierdalania z ćwiczeniami od fizjo 3-5 razy dziennie funkcjonuję lepiej, niż kiedykolwiek.

Swoją drogą, ból z przodu może wskazywać na nieprawidłowy ślizg rzepki przy zginaniu albo przeciążenie więzadeł.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,


to mój dziewiczy wpis tutaj. Próbuję dowiedzieć się czegoś w kwestii używania ergometru/wioślarza. Ogólnie dużo trenowałem biegów i aktualnie wracam do biegania. Niestety moje wątłe kostki lubią się wykręcać i aktualnie bieganie odpada, a za rowerem zimą nie przepadam. Stąd moje pytanie - czy warto pchać się w inwestycje w ergometr? Jeśli tak, to jaki?


Wszystkie strony zachwalają to rozwiązanie i chciałbym choć w minimalny sposób to zweryfikować. Podobno nie obciąża stawów, podobno angażuje największą ilość mięśni w treningu domowym, podobno jest mało kontuzyjny, no i jest aerobowy chyba, że dokręcisz sobie śrubę.


Ktoś? Coś?


#ergometr #trening #sport #wioślarz #rehabilitacja

Zaloguj się aby komentować